ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dzieci z Kuřim. Wstrząsająca opowieść o przemocy, manipulacji i sekcie

"Dzieci z Kurim" autorstwa @fabrykagrozy to reportaż literacki o jednej z najgłośniejszych spraw przestępstw wobec dzieci, która w 2007 roku wstrząsnęła całą Europą. Choć była to sprawa niezwykle głośna i szeroko opisywana w mediach, dopiero dzięki tej książce miałam okazję poznać jej prawdziwy przebieg. Historia zaczyna się w maju 2007 roku, kiedy sąsiad podłączając elektroniczną nianię przypadkowo przechwycił obraz z kamery w domu obok. Na ekranie zobaczył piwnicę, a w niej zamknięte i związane dziecko. Był to Ondrej, syn Klary Mauerovej, który przez wiele miesięcy był więziony, głodzony i brutalnie torturowany. Groteskowego i przerażającego wymiaru sprawie nadał fakt, że adoptowana przez Klarę "13-letnia Anička" w rzeczywistości okazała się dorosłą, ponad 30-letnią kobietą - Barborą Škrlovą, która odgrywała jedną z kluczowych ról w całym dramacie. Autorka odsłania przed czytelnikiem najważniejsze informacje o sprawie, której akta liczyły ponad 6 tysięcy stron. To nie był pojedynczy akt przemocy, lecz cała sieć manipulacji i okrucieństwa, które wychodziły na jaw stopniowo w trakcie śledztwa i długotrwałych procesów. Dramat rodzinny, sekciarskie wpływy i zawiłe powiązania doprowadziły do tragedii, z którą musiał zmierzyć się czeski wymiar sprawiedliwości. Lektura tej książki zostawia czytelnika z ogromnym ciężarem, ale i poczuciem, że autorka wykonała kawał rzetelnej pracy. To nie jest publikacja dla osób szukających lekkiej sensacji. Zamiast tego otrzymujemy obraz brutalnej rzeczywistości, zrekonstruowany w sposób spokojny, uporządkowany i mocno działający na emocje. Sięgnąć po nią powinni czytelnicy gotowi zmierzyć się z trudnym tematem, którzy oczekują prawdy i analizy opartej na faktach, a nie plotkach.
atejka7 Nosal Natalia

Dzieci z Kuřim. Wstrząsająca opowieść o przemocy, manipulacji i sekcie

"Dzieci z Kurim" autorstwa @fabrykagrozy to reportaż literacki o jednej z najgłośniejszych spraw przestępstw wobec dzieci, która w 2007 roku wstrząsnęła całą Europą. Choć była to sprawa niezwykle głośna i szeroko opisywana w mediach, dopiero dzięki tej książce miałam okazję poznać jej prawdziwy przebieg. Historia zaczyna się w maju 2007 roku, kiedy sąsiad podłączając elektroniczną nianię przypadkowo przechwycił obraz z kamery w domu obok. Na ekranie zobaczył piwnicę, a w niej zamknięte i związane dziecko. Był to Ondrej, syn Klary Mauerovej, który przez wiele miesięcy był więziony, głodzony i brutalnie torturowany. Groteskowego i przerażającego wymiaru sprawie nadał fakt, że adoptowana przez Klarę "13-letnia Anička" w rzeczywistości okazała się dorosłą, ponad 30-letnią kobietą - Barborą Škrlovą, która odgrywała jedną z kluczowych ról w całym dramacie. Autorka odsłania przed czytelnikiem najważniejsze informacje o sprawie, której akta liczyły ponad 6 tysięcy stron. To nie był pojedynczy akt przemocy, lecz cała sieć manipulacji i okrucieństwa, które wychodziły na jaw stopniowo w trakcie śledztwa i długotrwałych procesów. Dramat rodzinny, sekciarskie wpływy i zawiłe powiązania doprowadziły do tragedii, z którą musiał zmierzyć się czeski wymiar sprawiedliwości. Lektura tej książki zostawia czytelnika z ogromnym ciężarem, ale i poczuciem, że autorka wykonała kawał rzetelnej pracy. To nie jest publikacja dla osób szukających lekkiej sensacji. Zamiast tego otrzymujemy obraz brutalnej rzeczywistości, zrekonstruowany w sposób spokojny, uporządkowany i mocno działający na emocje. Sięgnąć po nią powinni czytelnicy gotowi zmierzyć się z trudnym tematem, którzy oczekują prawdy i analizy opartej na faktach, a nie plotkach.
atejka7 Nosal Natalia

King. Tylko moja

King. Jesteś moja to powieść, która wciąga w świat pełen namiętności, niebezpieczeństw i trudnych wyborów. Autorka kreśli historię, w której splatają się mrok przeszłości, intensywne emocje i potrzeba bliskości, która potrafi pokonać największe bariery. Na pierwszy plan wysuwa się King mężczyzna silny, charyzmatyczny, owiany aurą tajemnicy, a jednocześnie naznaczony bólem i własnymi demonami. Jego historia to nie tylko walka z zewnętrznymi przeciwnościami, ale przede wszystkim z samym sobą. Obok niego pojawia się bohaterka, która wchodzi w ten pełen ryzyka świat, próbując odnaleźć swoje miejsce i zmierzyć się z uczuciem, jakie ich łączy. Książka napisana jest dynamicznie, z dużą dawką emocji i napięcia. Autorka nie boi się pokazywać trudnych tematów toksyczności, przemocy, manipulacji, ale równocześnie podkreśla siłę miłości i jej transformującą moc. To nie jest słodka opowieść o łatwym romansie, ale intensywna podróż, w której namiętność przeplata się z bólem, a zaufanie staje się najcenniejszą walutą.Największą siłą tej powieści jest kreacja bohaterów złożonych, pełnych sprzeczności, prawdziwych. King nie jest stereotypowym księciem z bajki, a jednak trudno mu się oprzeć. Bohaterka z kolei to postać, która z każdą stroną dojrzewa i staje się coraz silniejsza. King. Jesteś moja to propozycja dla czytelniczek i czytelników, którzy cenią historie mroczne, intensywne i pełne emocjonalnych zwrotów. Jeśli szukasz książki, która wywoła skrajne uczucia od złości, przez niepokój, aż po wzruszenie i nadzieję ta powieść spełni oczekiwania. To powieść mocna, poruszająca i pełna napięcia. Nie każdemu przypadnie do gustu, bo nie jest to lekki romans, ale dla fanów historii pełnych pasji i dramatyzmu będzie wciągającą lekturą.

Tik tok Kędra Danuta

Złość odczarowana. Zrozum ją, zaakceptuj i wykorzystaj

W polskich domach złość wciąż pachnie wstydem i hańbą. „Nie krzycz, nie denerwuj się” — słyszymy od dziecka. Tylko że te słowa nie rozwiążą problemu. Złość nie znika. Fermentuje i w końcu eksploduje. Na tym tle książka Ewy Szyndlarowicz „Złość odczarowana” brzmi niemal jak rewolucja. Autorka zdejmuje z gniewu etykietkę „czarnego charakteru” i proponuje coś, czego tak bardzo nam brakuje: zamiast tłumić emocje, można się im przyjrzeć, zrozumieć je i potraktować jak sygnał, a nie zagrożenie. Największą siłą tej książki jest praktyczność. Nie znajdziemy tu złotych rad w stylu „policz do dziesięciu i weź głęboki oddech”. Zamiast tego dostajemy konkretne strategie: jak rozpoznać sygnały w ciele, jak nazwać swoje potrzeby, jak rozładować napięcie, zanim wybuchniemy i pogrążymy nasz mały świat w chaosie. Każdy teoretyczny opis opatrzony jest praktycznymi przykładami — o kłótniach w pracy, spięciach z najbliższymi, niewypowiedzianych żalach. Dzięki nim zrozumienie, że złość jest emocją neutralną i potrzebną, przestaje być pustym sloganem, a staje się doświadczeniem, które naprawdę można odnieść do siebie. W środku czeka na nas cały zestaw narzędzi: od nauki komunikowania potrzeb, przez proste metody rozładowania napięcia — sport, sztukę, medytację — aż po wskazówki, jak radzić sobie z tym, co dzieje się po wybuchu. To szczególnie cenne, bo większość poradników zatrzymuje się na etapie „jak się nie wkurzać”. A tu dostajemy mapę dalszej drogi: co zrobić, gdy emocje już wylały się na zewnątrz, a ciało i głowa próbują posprzątać bałagan. „Złość odczarowana” nie jest kolejnym poradnikiem, który opowiada banały i powtarza oczywistości. To książka, która naprawdę pokazuje, co zrobić ze złością, by przestała rządzić nami z ukrycia. Jej ogromnym plusem jest język — prosty, naturalny, bez psychologicznego żargonu. Nawet fragmenty o podejściach terapeutycznych czyta się jak rozmowę z kimś, kto ma doświadczenie i potrafi wyjaśnić najtrudniejsze mechanizmy tak, że rozumie je każdy. Szyndlarowicz nie tylko tłumaczy procesy, ale też oswaja złość. Uczy traktować ją jak kompas — emocję, która wskazuje, gdzie w naszym życiu dzieje się coś ważnego. I to właśnie czyni tę książkę wyjątkową. W polskim społeczeństwie wciąż udajemy, że gniew można „wychować” — zamieść pod dywan, przykryć frazesami i udawać, że go nie ma. „Złość odczarowana” rozbija ten mit na kawałki. Pokazuje, że złość nie musi być bombą, którą chowamy z lękiem, ale sygnałem, którego warto posłuchać. Czy ta książka zmieni czyjeś życie? Tego nie wiem, ale może otworzy jedną klapkę w głowie, a to już naprawdę bardzo dużo.
dlaLejdis.pl Katarzyna Chober

Przemoc psychiczna. Jak ją rozpoznać i się przed nią bronić

Przemoc psychiczna to wciąż temat, o którym mówi się zbyt rzadko. Społeczna świadomość bywa ograniczona – przemoc kojarzona jest głównie z siniakami czy krzykiem, a to, co nie zostawia widocznych śladów, bywa bagatelizowane. Jarosław Gibas i Dorota Mrówka w swojej książce udowadniają, że rany niewidoczne na ciele mogą być znacznie boleśniejsze i pozostawiać długotrwałe konsekwencje. Publikacja łączy rzetelne podejście naukowe z przystępną formą przekazu, dzięki czemu trafia zarówno do specjalistów – psychologów, pedagogów czy nauczycieli – jak i do osób, które po prostu chcą lepiej zrozumieć mechanizmy relacji. To lektura niezwykle cenna dla każdego, kto podejrzewa, że sam doświadcza przemocy albo widzi jej oznaki w życiu swoich bliskich. Autorzy prowadzą czytelnika krok po kroku przez zagadnienia związane z przemocą psychiczną: od wyjaśnienia, czym jest i jakie przybiera formy, po opis motywacji sprawców i praktyczne sposoby rozpoznawania zagrożenia. Na uwagę zasługują przykłady subtelnych zachowań, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się niewinne, jak ironiczne komentarze, lekceważące gesty czy tzw. bombardowanie miłością. Dzięki nim łatwiej dostrzec, że przemoc nie zawsze wygląda tak, jak stereotypowo ją sobie wyobrażamy. Szczególnie poruszające są fragmenty o doświadczeniach ofiar – ich poczuciu beznadziei, obniżonej samoocenie czy myślach samobójczych. Autorzy podkreślają, że długotrwałe nadużycia psychologiczne mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a ofiary często zaczynają wątpić we własne postrzeganie rzeczywistości. To sprawia, że czują się niezrozumiane i dodatkowo unieważnione. W książce znajdziemy również opis zjawisk, takich jak stonewalling – budowanie emocjonalnego muru, często stosowane nieświadomie, lecz równie destrukcyjne w skutkach. To przykład, jak szeroko i dogłębnie autorzy podchodzą do problemu, pokazując, że przemoc psychiczna może dotyczyć każdego z nas, nawet w relacjach rodzinnych. Ogromną zaletą tej publikacji jest jej aktualność i język – klarowny, empatyczny i zrozumiały. To nie ciężkie opracowanie naukowe, ale poradnik, który daje konkretne narzędzia do rozpoznawania i reagowania. Jedynym niedosytem może być brak szerszego omówienia perspektywy sprawców – bo przecież każdy z nas, w stresie czy zmęczeniu, może nieświadomie stosować pewne formy przemocy. „Przemoc psychiczna. Jak ją rozpoznać i się przed nią bronić” to książka, którą warto przeczytać, polecać i o niej rozmawiać. To ważny głos w dyskusji o problemie, który zbyt długo pozostawał w cieniu.
dlaLejdis.pl Ilona Podsiadła