ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Biurowy tyran. Wredni szefowie z Chicago #1

„Biurowy tyran” to klasyczny romans biurowy z nutą humoru, napięcia i emocji, które od pierwszych stron wciągają czytelnika w wir relacji między bohaterami. Na pierwszy plan wysuwa się Sabrina - młoda kobieta, której życie w jeden pechowy piątek staje na głowie. Złamany obcas, zepsuta randka i strata pracy brzmią jak początek katastrofy, ale to właśnie ten dzień okazuje się punktem zwrotnym. Los wplątuje ją w relację z aroganckim, przystojnym i niezwykle wymagającym szefem - Magnusem Heronem. Opis na okładce obiecuje historię pełną sprzeczności - iskrzące napięcie między szefem a asystentką, zakazane emocje, balans między nienawiścią a fascynacją. I dokładnie to dostajemy: dynamikę, która momentami bawi, innym razem wywołuje frustrację, a przede wszystkim sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury. Podczas czytania można poczuć cały wachlarz emocji : irytację wobec Magnusa, którego chłód i arogancja potrafią doprowadzić do szału. Empatię dla Sabriny, bo łatwo utożsamić się z jej pragnieniem stabilności, a jednocześnie z walką o własną wartość, przyjemne podekscytowanie, gdy napięcie między bohaterami przeradza się w coś więcej niż tylko zawodową relację. Nicole Snow potrafi bawić się kontrastami zestawia surowego, burkliwego szefa z ciepłą, wrażliwą bohaterką, która nie daje się całkowicie zdominować. To sprawia, że książka nie jest jedynie lekkim romansem, ale historią o zderzeniu charakterów, o granicach między pracą a uczuciami i o ryzyku, jakie niesie ze sobą zakazany związek. Romans biurowy, gdzie chemia i napięcie między bohaterami grają pierwsze skrzypce. #BiurowyTyran #NicoleSnow #RomansBiurowy #CzytamRomans #Książkoholiczka #NowośćKsiążkowa #CzytamBoLubię #BookstagramPolska #CzytamPolskiBookstagram #RecenzjaKsiążki #KsiążkaNaWieczór #RomansCzytelniczy #BookLover #PolecamKsiążkę

Zaczytana1001_ Grudzinska Paulina

Epic Girl

Epic Girl 5/5⭐ 
Autorstwa: Kaldahi 
Wydawnictwo: Editio Epic Girl to zdecydowanie książka, która nie daje ci wyboru - albo wsiadasz na ten rollercoaster, albo nie masz innego wyboru, MUSISZ WSIĄŚĆ! Milly to totalny miks emocji. Raz masz ochotę ją przytulić i podsunąć kubek kakao, a za chwilę chciałbyś ją wysłać na przymusowy kurs zdrowego rozsądku (przysięgam że to sprawiało że jej postać była TAK realna). Jej historia to samotność, krzywda i desperackie „zauważcie mnie!”. Brzmi ciężko? Bo takie właśnie jest. Ale czyta się to tak, jakby ktoś wciągnął cię w psychologiczny escape room niby wiesz, że jest źle, ale i tak nie potrafisz wyjść. A potem pojawia się Miles (and I’m a little bit shy). Partner matki. I tu zaczyna się gra, która kompletnie wymyka się spod kontroli. Nie ma mowy o słodkim romansie. To bardziej emocjonalny chaos, pożądanie pomieszane z traumą i historia, po której odkładasz książkę i myślisz: „ok, muszę to przetrawić… najlepiej z winem”. Styl Kalidahi? Zero lukru. To nie latte z pianką, to espresso podane w małej filiżance, które kopie cię w żołądek i zostawia cię lekko roztrzęsionym. Krótko, mocno, bez upiększeń. I właśnie dlatego nie da się oderwać od czytania (tak właśnie piłam kawę i trochę mnie poniosło). To książka dla ludzi, którzy lubią zaglądać w ciemne zakamarki duszy, a nie szukać „ładnych” historii. Jeśli chcesz czegoś lekkiego i milutkiego NAWET NIE ZACZYNAJ CZYTAĆ. Ale jeśli masz ochotę na lekturę, która wbija się pod skórę i zostaje tam na długo OTWIERAJ TĄ KSIĄŻKĘ!!!!
papierowoMI Haremza Zuzanna

Nietykalni. Sekrety Empire High #1

Książka po którą sięgnęłam ze względu na rzekomy vibe Plotkary. Z jednej strony uważam, że rzeczywiście czuje podobieństwo, z drugiej obawiam się, że to poczucie wynika wyłącznie z mojego nastawienia. ⟡ Pierwszym co rzuciło mi się w oczy było tragiczne tłumaczenie, naprawdę nie jestem pewna czy większość książek, które teraz wychodzą są w ogóle sprawdzane pod kątem dobrze złożonych zdań, tłumaczeń i poprzekręcanych słów ale autorka nie miała na to wpływu więc nie będę się w to zagłębiać. ⟡ Jeśli chodzi o fabułę to mamy tu motyw Poor-Rich i trójkąt miłosny, który jest jednym z najbardziej przykrych i zagmatwanych jakie czytałam. A wszystko za sprawą głównej bohaterki, która wraz z resztą bohaterów okazała się ogromnym minusem tej książki. ⟡ Niesamowicie irytowały mnie jej momentalne zmiany decyzji, autorka wręcz nad wyraz pokazywała jak niestabilna jest Brooklyn. W jednym akapicie była stała w jednej decyzji ale po chwili w dialogu jej zdanie zmieniało się o 180 stopni. Sama nie wiedziała czego chciała i skakała z jednego chłopaka na drugiego, tak w zasadzie zdradzając na przemian jednego i drugiego. Nie potrafiłam zdzierżyć jej głupoty i idiotycznego przekonania, że ten jeden konkretny chłopak który jej się spodobał jest jej przyrodnim bratem. W nowym jorku pełnym ludzi, z pewnością to właśnie on jest z nią spokrewniony. ⟡ Chłopcy którzy swoją drogą również nie byli najlepsi, oboje dość specyficzni. Jeden równie niestabilny co główna bohaterka, co chwile coś mu się zmieniało, toksyczny, tajemniczy i zadufany w sobie. Drugi wydawał się szemrany ale urzekł mnie nieco bardziej. ⟡ Co do najlepszej przyjaciółki Brooklyn - Kennedy, odnoszę wrażenie, że nie zawsze życzy dziewczynie dobrze. Jej dziwne zachowania totalnie mnie odrzucały, nawet jeśli później znalazły swoje uzasadnienie. Była odrobinę nieszczera, a przynajmniej na to wyglądało. ⟡ Czymś co urzekło mnie najbardziej była końcówka i wbrew pozorom nie dlatego, że książka się kończyła, bo mimo wszystko - jako przy niezobowiązującej, przesadzonej i luźnej historii - bawiłam się z tą historią naprawdę dobrze. Spodobał mi się sekret jaki wyszedł na dosłownie ostatnich stronach i chętnie zobaczyłabym jak dalej potoczy się akcja. Jeśli ktoś z was szuka nastoletniego romansu, który można wziąć z przymrużeniem oka, powkurzać się, pośmiać się z absurdu i po prostu oderwać od rzeczywistości polecam.

flowers_in_books Pajka Małgorzata

Przybornik leczenia traum. 165 porad, narzędzi i podpowiedzi, by terapia była udana

„Przybornik leczenia traum” to niezwykle wartościowa pozycja, dedykowana głównie psychologom i terapeutom, ale - co ważne - napisana w tak przystępny sposób, że skorzystać z niej może także każdy, kto chce lepiej zrozumieć siebie i swoje reakcje. Autorka Jennifer Sweeton, w oparciu o wiedzę z zakresu neurobiologii pokazuje, jak funkcjonuje mózg człowieka w obliczu traumy i stresu. Całość podzielona jest na trzy praktyczne części: 1)Podstawy działania mózgu, a leczenie traumy: klarowne wyjaśnienia tego, jak pracują poszczególne obszary mózgu, za co odpowiadają i jak wpływają na zachowanie człowieka. W tej części znajdziemy też przydatne narzędzia do oceny poziomu dystresu pacjenta. 2)Narzędzia oddolne: zestaw ćwiczeń oddechowych, jogi i ruchowych, które wspierają regulację emocji i przywracają poczucie równowagi. 3)Narzędzia odgórne: propozycje pracy z umysłem poprzez medytacje, zmianę perspektywy czy technikę odnajdywania „ziarna prawdy”. Książka liczy 308 stron i zawiera aż 165 praktycznych porad i ćwiczeń, które mogą wzbogacić terapię, ale też stać się inspiracją dla osób niezwiązanych zawodowo z psychologią. Prosty język, przemyślana struktura oraz konkretne wskazówki sprawiają, że to świetny przewodnik do pracy nad sobą. Dzięki tej książce łatwiej zrozumieć, w jaki sposób ciało i umysł wysyłają sygnały podczas stresu czy strachu, a proponowane ćwiczenia mogą realnie pomóc w codziennym życiu. To nie tylko podręcznik dla specjalistów, ale też praktyczny przewodnik dla każdego, kto chce lepiej poznać siebie i zadbać o swoje zdrowie psychiczne.
adriannapotrzasaj Piskorz Adrianna

Ballada o Czarnych Srokach

𝐐: 𝐖𝐨𝐥𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐟𝐚𝐧𝐭𝐚𝐬𝐲 𝐜𝐳𝐲 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐚𝐬𝐲? „- 𝐽𝑒𝑑𝑦𝑛𝑦𝑚 𝑧𝑎𝑔𝑟𝑜𝑧̇𝑒𝑛𝑖𝑒𝑚 𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒𝑠́𝑐𝑖𝑒 𝑤𝑦 - 𝑤𝑦𝑐𝑒𝑑𝑧𝑖ł𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑦𝑛𝑖𝑒 𝐸𝑙𝑎𝑖𝑛𝑒, 𝑐ℎ𝑜𝑐́ 𝑛𝑎 𝑢𝑠𝑡𝑎 𝑐𝑖𝑠𝑛𝑒̨ł𝑜 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑜 𝑤𝑖𝑒𝑙𝑒 𝑤𝑖𝑒̨𝑐𝑒𝑗. - 𝐼 𝑧𝑎𝑤𝑠𝑧𝑒 𝑛𝑖𝑚 𝑏𝑦𝑙𝑖𝑐𝑖𝑒 𝑖 𝑏𝑒̨𝑑𝑧𝑖𝑒𝑐𝑖𝑒.” Lekko obawiałam się tej lektury, ponieważ dawno nie sięgałam po zwykłą 𝐟𝐚𝐧𝐭𝐚𝐬𝐭𝐲𝐤𝐞̨, w której romans dzieje się w tle, a nie na pierwszym planie. Na szczęście z radością mogę wyznać, że 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐩𝐨𝐳𝐲𝐭𝐲𝐰𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐲ł𝐚𝐦! Szybko przeczytałam tę książkę, wciągnęłam się już od pierwszych stron, a 𝐟𝐚𝐛𝐮ł𝐚 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐚 𝐫𝐞𝐰𝐞𝐥𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐨𝐧𝐚. Polityka świata stworzonego przez Marię była 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐤𝐥𝐞 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐞𝐬𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐚, dzięki czemu całą książkę byłam ogromnie ciekawa tego, co się wydarzy. 💙 Natomiast 𝐧𝐚𝐣𝐰𝐢𝐞̨𝐤𝐬𝐳𝐲𝐦 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞𝐦 okazał się mój brak entuzjazmu na ledwo pojawiające się wątki romantyczne. 𝐙𝐮𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐞𝐬𝐨𝐰𝐚ł𝐲, 𝐚 𝐬𝐭𝐰𝐢𝐞𝐫𝐝𝐳𝐢ł𝐚𝐛𝐲𝐦 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭, 𝐳̇𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐮𝐝𝐳𝐢ł𝐲. Bardzo się w nich gubiłam i nie wiedziałam, kogo z kim coś łączyło. Z czasem zaczęłam bardziej ogarniać, ale mimo wszystko 𝐨𝐝𝐜𝐳𝐮ł𝐚𝐦 𝐰 𝐭𝐲𝐦 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐲 𝐜𝐡𝐚𝐨𝐬, który nie przypadł mi do gustu. ☹ Przez pewien czas kibicowałam 𝐖𝐢𝐥𝐥𝐢𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢, ale z czasem zaczęłam zauważać red flagi w jego słowach i czynach. Z jednej strony szkoda, ale z drugiej strony 𝐜𝐢𝐞𝐬𝐳𝐲 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐨, 𝐳̇𝐞 𝐩𝐨𝐰𝐬𝐭𝐚ł𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐞ł𝐚𝐦𝐮𝐣𝐞 𝐬𝐜𝐡𝐞𝐦𝐚𝐭𝐲. 🫣 Natomiast jeśli chodzi o relację 𝐄𝐥𝐚𝐢𝐧𝐞 i 𝐑𝐞𝐢𝐠𝐧𝐚, rozumiem ją i mogę nawet stwierdzić, że trochę ją podziwiam, ale jakoś 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐳𝐛𝐮𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐰𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐢. Niestety zupełnie nie byłam zaciekawiona tym duetem. 😐 𝐒́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐛𝐚𝐰𝐢ł𝐚𝐦 podczas czytania tej książki i mimo że znalazły się rzeczy, które nie przypadły mi go gustu, uważam, że 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐭𝐨 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚 𝐳𝐚𝐬ł𝐮𝐠𝐮𝐣𝐞 𝐧𝐚 𝐰𝐢𝐞̨𝐤𝐬𝐳𝐲 𝐫𝐨𝐳𝐠ł𝐨𝐬! 🖤 𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3

zaczytana__liv Popczyńska Oliwia