ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Aiden. #3. Bracia Torrino

4.75/5⭐ Życie Aidena zmieniło się po tym gdy jako młody chłopak został porwany i ledwo uszedł z życiem. Wychowywany w potężnej rodzinie, gdzie walka i zło są na porządku dziennym bardzo przeżył ten czas. Teraz postanowił skupić się na karaniu i niszczeniu życia innym. W rodzinie Torrino to właśnie on uchodzi za tego złego brata, którego boją się wszyscy dookoła, to on wymierza kary i ciosy w kierunku wrogów. Jednak jest ktoś kto potrafi wykrzesać dobre cechy Aidena i pomóc mu przypomnieć kim był przed trudnymi wydarzeniami przeszłości - Kira Sarronii, - córka jednego z żołnierzy. Młoda studentka, która przy pierwszym spotkaniu nie robi na Aidenie zbyt dobrego wrażenia. Jednak jest coś, co sprawia, że Kira i Aiden nie potrafią o sobie zapomnieć i kontynuują swoją znajomość. Są jak dwa przeciwne bieguny. Ich relacja z góry skazana jest na porażkę, a ponieważ nigdy nie powinni się do siebie zbliżać, od początku ukrywają swój związek. Chociaż zakazana relacja zaczyna im coraz mocniej przeszkadzać oboje boją się ruszyć do przodu, a przede wszystkim obawiają się konsekwencji i złości rodziny sporo młodszej od Aidena dziewczyny. Wszystko dodatkowo zaczyna się komplikować gdy nagle w niebezpieczeństwie znajdują się młode córki wszystkich żołnierzy. Chociaż Kira jest pod ochroną, jej życie może okazać się zagrożone. Aiden i jego bracia zrobią wszystko by ochronić kobietę, o którą mężczyzna wreszcie pragnie zawalczyć. Tą historią autorka po raz kolejny udowadnia, jak świetnie odnajduje się w mafijnym świecie. Rodzina Torrino znowu wpada w kłopoty, a jednak razem pokazują, że są w stanie pokonać wszystkich. Są silni i niezwyciężeni, dodatkowo uczucia okazują się tylko wyjątkowym atutem. Zakochany mężczyzna jest w stanie zrobić wszystko dla swojej kobiety. Choć dla otoczenia Aiden to łotr i jedno wielkie niebezpieczeństwo, przy Kirze zmienia się w potulnego baranka. Walczył o nią jak lew i sam żałował, że wcześniej nie przyznał się do swoich uczuć. Kira to wyjątkowa bohaterka, która już od pierwszych stron skradła moje serce. Jak na swój wiek okazuje się wyjątkowo dojrzała, wie czego pragnie. Obawia się jednak, że dla Aidena jest tylko chwilową rozrywką, rodzinne rozmowy zasiewają w niej ziarno niepewności. Mimo tego, jest gotowa zawalczyć o uczucia wysoko postawionego członka mafijnej rodziny. Uczucia głównych bohaterów zostały przedstawione w naprawdę piękny sposób. Mają ze sobą wiele wspólnych wspomnień i w chwilach grozy to one są dla Kiry i Aidena jedyną namiastką szczęścia i nadziei. Przez długi czas nie mamy pewności jaka przyszłość czeka naszych bohaterów, a emocje trzymają w napięciu. Jako fanka mafijnych romansów zdecydowanie świetnie bawiłam się na tej historii, a styl pisania autorki dodatkowo sprawiał, że chciało się czytać kolejne rozdziały. Może miałam nadzieję na troszkę dłuższe zakończenie i kilka słów więcej, co tam wydarzy się u bohaterów, ale na pewno usłyszymy o nich też w kolejnych tomach. Tak więc czekam, bo dodatek sprawił, że chcę więcej. Polecam 🔥

domi_books.czytam Goska Dominika

Fever Dream (Emerald Lake #1)

Nie wiem, jak Elsie to robi, ale po raz kolejny udowodniła mi, że potrafi napisać historię, od której naprawdę ciężko się oderwać. „Fever Dream” przeczytałam z ogromną przyjemnością i już po kilku rozdziałach wiedziałam, że będzie to jedna z tych książek, które zostaną ze mną na dłużej. Było w niej wszystko, co uwielbiam, świetny humor, bohaterowie z charakterem, masa emocji i... kowboje. A ja mam ogromną słabość do kowbojów w książkach, więc już sam ten klimat był dla mnie wystarczającym powodem, żeby sięgnąć po tę historię. Bardzo spodobał mi się również sam pomysł na fabułę. Reality show o miłości, ranczo, kamery obecne na każdym kroku i ludzie, którzy z różnych powodów decydują się wziąć udział w programie. Autorka pokazuje, jak bardzo takie produkcje są wyreżyserowane. Widz ogląda pięknie zmontowane sceny i myśli, że wszystko dzieje się spontanicznie, podczas gdy za kulisami ktoś cały czas próbuje sterować emocjami uczestników i tworzyć historię, która będzie dobrze wyglądała w telewizji. Mimo tego autorka pokazuje też coś bardzo ważnego, że nawet w tak sztucznym środowisku można znaleźć prawdziwe przyjaźnie i ludzi, którzy zostaną z nami na dłużej. Największą siłą tej książki są jednak bohaterowie. Emmett na początku wydaje się typowym pewnym siebie kowbojem, który nikomu nie pozwala wejść sobie na głowę. Jest zamknięty w sobie, bywa opryskliwy i sprawia wrażenie człowieka, któremu na niczym nie zależy. Ale im lepiej go poznawałam, tym bardziej rozumiałam, dlaczego taki jest. I właśnie za to go polubiłam. Za to, że nie był idealny i walczył ze swoimi demonami. Ta książka przypomina, że bardzo często zachowanie człowieka jest tylko sposobem na przetrwanie. Czasami ktoś zakłada maskę, bo boi się ponownie zostać zraniony. Czasami życie zdążyło go tak mocno doświadczyć, że zwyczajnie nie potrafi już zachowywać się inaczej. Łatwo jest ocenić kogoś po pierwszym wrażeniu, ale znacznie trudniej zrozumieć, ile bólu nosi w sobie druga osoba. Bardzo poruszył mnie również wątek ojca Emmetta. To jeden z tych bohaterów, których nie da się polubić. Toksyczny, manipulujący i przekonany o swojej racji. Niestety pokazuje coś, co dzieje się również w prawdziwym życiu. Czasami najbardziej ranią nas osoby, które powinny być dla nas bezpiecznym miejscem. A najgorsze jest to, że od takich ludzi niezwykle trudno odejść. Bo to ojciec. Rodzina. Ktoś, kogo całe życie próbujemy zadowolić i od kogo wciąż oczekujemy choć odrobiny akceptacji. Bardzo podobało mi się, że Elsie nie potraktowała tego wątku powierzchownie. Pokazała, jak ogromny wpływ toksyczny rodzic może mieć na dorosłego człowieka i jego poczucie własnej wartości. Julia natomiast od razu zdobyła moją sympatię. Jest zabawna, inteligentna i nie daje się łatwo oczarować Emmettowi. Nie próbuje go zmieniać, ale jednocześnie widzi w nim coś więcej niż tylko chłodnego, zdystansowanego mężczyznę. Uwielbiałam obserwować, jak między nimi rodzi się uczucie. Nie było ono nagłe ani wymuszone. Rozwijało się powoli, dzięki czemu wydawało się bardzo prawdziwe. Chemia między nimi jest po prostu niesamowita. Czuć ją praktycznie w każdej wspólnej scenie. Ich dialogi są pełne droczenia się, napięcia i humoru. To właśnie takie relacje lubię najbardziej, kiedy bohaterowie nie zakochują się od pierwszego spojrzenia, ale stopniowo odkrywają siebie nawzajem. Ta historia pięknie pokazuje też, że miłość bardzo często przychodzi wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy. Emmett zgłasza się do programu z zupełnie innych powodów niż znalezienie partnerki. Julia również nie planowała zakochać się akurat w nim. W końcu pracuje dla ekipy. A jednak życie potrafi pisać najlepsze scenariusze. Czasami uczucie odnajduje nas w miejscu, w którym nigdy byśmy go nie szukali, i przy osobie, której na początku nawet nie braliśmy pod uwagę. Jak zawsze, w książkach Silver, ogromnym atutem jest humor. Kilka razy naprawdę śmiałam się na głos, bo dialogi są błyskotliwe i bardzo naturalne. Autorka świetnie wyczuwa moment, kiedy rozładować napięcie zabawną sceną, a kiedy pozwolić czytelnikowi na chwilę wzruszenia. No i te czaty grupowe, złoto. I chyba właśnie za to najbardziej lubię jej książki. Ona potrafi trafiać w emocje. Nie tworzy bohaterów idealnych. Daje nam ludzi, którzy mają swoje lęki, popełniają błędy i mają przeszłość, z którą próbują się pogodzić. Dzięki temu ich historia wydaje się prawdziwa. Kibicowałam Emmettowi i Julii od początku do końca, a kiedy zamknęłam książkę, po prostu było mi przykro, że to już koniec. „Fever Dream” to dla mnie historia o tym, że za pozornie chłodnym zachowaniem często kryje się człowiek, który od lat próbuje jakoś posklejać samego siebie. O tym, że toksyczni ludzie potrafią zostawić w nas ślady na całe życie, zwłaszcza jeśli są to osoby, które powinny kochać nas najmocniej. Ale przede wszystkim jest to opowieść o nadziei. O tym, że zawsze może pojawić się ktoś, kto pokaże nam, że zasługujemy na miłość, szacunek i spokojne życie. I tak... nadal uważam, że Elsie Silver pisze jednych z najlepszych książkowych kowbojów, a ja chyba nigdy nie przestanę ich uwielbiać.

Zaczytanamadziasta Stanilewicz Magdalena

Riley Thorn i trup w ogrodzie

Riley Thorn i trup w ogrodzie Nawet magiczne zdolności nie były w stanie przygotować Riley na dzień, który zaczyna się tortem, szampanem i groźbą mordu. Urodziny Nicka, chłopaka Riley i prywatnego detektywa, przerywa niezapowiedziany gość. Oto na horyzoncie pojawia się Griffin Gentry, narcystyczny celebryta, były mąż kobiety i paskudny człowiek. Mężczyzna prosi o ratunek i stara się ubłagać byłą ukochaną o pomoc w przetrwaniu ataku na jego życie. Wydawnictwo Editio przysłało mi do recenzji najnowszy tom przygód Riley Thorn. Ta niezwykła kobieta posiada moce, dzięki którym może przewidywać przyszłość i poznawać myśli innych ludzi. Dzięki temu może pomagać swojemu chłopakowi, który jest prywatnym detektywem. Trup w ogrodzie to już czwarty tom serii i zapowiada się na to, że autorka zamierza jeszcze przez dłuższy czas opisywać kolejne przygody Thorn i jej partnera. Chaos, zwłoki i uroczy seniorzy Riley nie ma ochoty na kolejną farsę z udziałem Griffina, oddycha więc z ulgą, gdy Nick odmawia zajęcia się sprawą. Tyle że Nick Santiago nie działa sam. Jego starsza wspólniczka, Penny, postanawia przyjąć zlecenie. Sytuacja szybko się komplikuje. W ogrodzie pojawiają się tajemnicze zwłoki i milcząco potwierdzają groźbę śmierci. Lista podejrzanych o chęć zamordowania Griffina wydłuża się, przez co do czynności śledczych trzeba zaangażować wszystkich, również emerytów i rencistów, którzy tymczasowo mieszkają w domu Riley i Nicka. Chaos i zamieszanie towarzyszące temu nietypowemu dochodzeniu sprawiają, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Jest tylko kwestią czasu, kiedy niedoszła ofiara, Griffin, sprowadzi niebezpieczeństwo wprost do domu Riley. Tym razem śmierć czyha na każdym rogu. A przyjaciele są na wagę złota. Kobieta musi w pełni zaufać swoim umiejętnościom i zawalczyć z przeznaczeniem o życie bliskich. Między kryminałem a komedią absurdów Riley Thorn i trup w ogrodzie jest połączeniem kryminału z komedią. Dużo w niej absurdalnych scen, które wywołują zarówno śmiech, jak i ciarki żenady. Podejrzewam, że sama nie jestem odpowiednią grupą odbiorczą do takich historii, ponieważ wolę czytać mroczniejsze książki. Jednak nawet mi podobała się relacja głównych bohaterów, uważam, że ich związek jest naprawdę uroczy, a ich wspólne kłótnie dodawały tylko kolorów całej fabule. Do tego przez cały czas przewijają nam się sympatyczni emeryci, którzy posiadają naprawdę fascynujące umiejętności. Nieraz byłam w szoku, jak grupka seniorów potrafi sobie poradzić w sytuacji zagrożenia życia. Ciężko mi było wczuć się w tę kryminalną zagadkę przez to specyficzne połączenie komedii ze zbrodnią. Trudno mi było brać na poważnie postać Griffina, który był nędzną kreaturą pozbawioną kręgosłupa moralnego. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że bohaterowie serii o Riley Thorn są mocno przerysowani, aby wzbudzać w czytelniku wiele emocji, jednak ja już przyzwyczaiłam się do czytania kryminałów, w których detektyw nie ma aż tylu wesołych akcentów. Lekka lektura na poprawę humoru Myślę, że seria przygód Riley Thorn to idealny pomost między kryminałem a komedią. Niektórzy czytelnicy wolą sięgać po lżejsze lektury i historię tej uroczej jasnowidzki będą dla nich wręcz idealne. Te książki mogą przynieść wiele frajdy, jeśli lubimy się pośmiać podczas lektury. Dla mnie najlepszym aspektem tej opowieści byli bohaterowie i to, jak mogłam obserwować rozwój ich relacji oraz gorąco im kibicować.

Portal Immersja Zarzyńska Laura

Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1

⭐⭐⭐⭐⭐ Tę książkę zabrałam ze sobą na tygodniowe wakacje, licząc na to, że będzie mi towarzyszyć przez kilka dni. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna - skończyłam ją już po dwóch dniach. Po prostu nie byłam w stanie jej odłożyć! Choć jest to kolejna historia osadzona w świecie mafii i od samego początku miałam przeczucie, w jakim kierunku potoczy się fabuła, w ogóle nie odebrało mi to przyjemności z czytania. Wręcz przeciwnie - autorka stworzyła tak wciągającą historię, że z każdą kolejną stroną chciałam tylko więcej. Michelle Heard świetnie buduje napięcie, a między bohaterami aż iskrzy od emocji. To opowieść pełna niebezpieczeństwa, lojalności, namiętności i trudnych wyborów. Mimo że motyw mafii jest mi dobrze znany, ta historia miała w sobie coś, co sprawiło, że czytałam ją z zapartym tchem. Jeśli lubicie mafijne romanse z wyrazistymi bohaterami, chemią między postaciami i akcją, która nie pozwala się nudzić, to “Sprzedana diabłu” zdecydowanie zasługuje na miejsce na Waszej liście. Ja z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy tej serii. ❤📖 ⭐ Moja ocena: 9,5/10 Za co odjęłam pół punktu? Przede wszystkim za przewidywalność fabuły. Już od początku domyślałam się, jak potoczy się historia. Mimo to styl autorki, tempo akcji i chemia między bohaterami sprawiły, że nie mogłam się od niej oderwać.

Aleksandramozejko_pisarka Możejko Aleksandra

Szkocja i Szetlandy. Travelbook. Wydanie 3

Szkocja od lat znajduje się w czołówce moich ulubionych kierunków podróżniczych. Surowe krajobrazy, tajemnicze zamki, malownicze jeziora i niezwykła historia sprawiają, że jest to miejsce, do którego chce się wracać. Dlatego z dużym zainteresowaniem sięgnęłam po przewodnik Szkocja i Szetlandy. Travelbook wydawnictwa Bezdroża. Już po kilku rozdziałach wiedziałam, że jest to publikacja, której brakowało mi przed moim pierwszym wyjazdem do Szkocji. Format Pierwsze, co zwraca uwagę, to bardzo praktyczny, kieszonkowy format. Przewodnik jest lekki i poręczny, dzięki czemu bez problemu zmieści się w każdym plecaku czy torbie podróżnej. To ważna zaleta dla osób, które nie lubią nosić ze sobą ciężkich książek podczas zwiedzania. Publikacja została również bardzo starannie przygotowana pod względem wizualnym. Znajdziemy w niej wiele pięknych zdjęć, które nie tylko uatrakcyjniają lekturę, ale także skutecznie inspirują do odwiedzenia opisywanych miejsc. Już samo przeglądanie fotografii sprawia, że ma się ochotę zaplanować kolejną podróż po tej pięknej wyspie. Sporym atutem przewodnika są liczne ciekawostki dotyczących Szkocji, jej historii, kultury i tradycji. Autor nie ogranicza się wyłącznie do opisywania atrakcji turystycznych, ale pozwala lepiej zrozumieć charakter tego wyjątkowego kraju. Dzięki temu jeszcze przed wyjazdem można poczuć klimat miejsca i dowiedzieć się wielu interesujących faktów. Przydatne informacje Bardzo przydatnym elementem są także liczne odnośniki do stron internetowych oraz praktyczne wskazówki dla podróżujących. Na końcu książki znalazłam dział poświęcony przygotowaniu do wyjazdu. Autor podpowiada, kiedy najlepiej odwiedzić Szkocję, jakie formalności warto załatwić przed podróżą, jak poruszać się po kraju oraz jakie przepisy obowiązują na miejscu. To kompendium wiedzy, które pozwala uniknąć wielu niepotrzebnych niespodzianek. Na uwagę zasługują również fragmenty map z zaznaczonymi opisywanymi miejscami. Dzięki nim łatwiej wyobrazić sobie położenie atrakcji i zaplanować własną trasę zwiedzania. To niewielki dodatek, który znacząco zwiększa funkcjonalność całego przewodnika. Nieoczywiste miejsca Szczególnie doceniłam fakt, że książka nie skupia się wyłącznie na najbardziej znanych miejscach, takich jak Edynburg czy Glasgow. Oprócz popularnych atrakcji znajdziemy tu również mniej oczywiste propozycje, które mogą stać się inspiracją do odkrywania mniej znanych zakątków Szkocji i Szetlandów. Po przeczytaniu przewodnika odkryłam kilka miejsc, o których wcześniej nie słyszałam, a które trafiły na moją listę kolejnych szkockich celów. To właśnie takie publikacje lubię najbardziej - nie tylko pomagają zaplanować wyjazd, ale także inspirują do odkrywania nowych miejsc. Jeśli marzycie o podróży do Szkocji lub planujecie tam wrócić, Szkocja i Szetlandy. Travelbook zdecydowanie warto mieć pod ręką.

Magazyn Literacki Giżycka Dominika
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL