ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Nieplanowany układ

Camilla coraz częściej czuje się nieszczęśliwa. Jej przyjaciel Ash właśnie bierze ślub i spodziewa się drugiego dziecka. Tym łatwiej ulega urokowi brata panny młodej Bryanowi, z którym łączy ją wspólna przeszłość. Oboje postanawiają więc zawrzeć korzystny dla obu stron układ. Tylko, czy sytuacja nie wymknie się spod kontroli? Autorka do swojej twórczości przekonała mnie "Włoskimi komplikacjami", więc szczerze mówiąc "Nieplanowany układ" był dobrym strzałem. Działo się tu trochę mniej, fabuła nie była bardzo wymagająca i miło spędziłam wieczór z książką. Między bohaterami nie czuć aż takiej chemii jak tam i akcja jest nieco wolniejsza. Dominuje motyw friends to lovers, wypadając całkiem nieźle. Postać Camilli irytowała mnie praktycznie przez całą książkę z powodu swojego niezdecydowania i wiecznych obaw. Jak na mężczyznę, który nie chce zobowiązań, to Bryan został napisany naprawdę dobrze. Troskliwy, oddany, gotów zrobić wszystko, by pomóc Camilli spełnić swoje marzenia. Po prostu chodzący green flag. Wyczytałam, że książka jest czwartą częścią serii "Mała Charlie", jednak można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów. Ocena: 4/5

_moon_books_sun_ Baczewska Kamila

Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu

Poradnik o zaskakującej w tym gatunku strukturze z tytułowym lasem w roli głównej. Nie przechodzimy tu wyłącznie przez analizę wpływu przestrzeni zielonych na człowieka czy ich roli w ekosystemie, a narracja wprowadza coś niekonwencjonalnego. Tutaj wraz z narracją kolejne strony to kolejne doświadczenia i relacje zebrane z terapii leśnych, rozmowy z osobami które są ich organizatorami, uczestnikami. Dodaje to reporterskiego aspektu tej książki. Wraz z opisem kolejnych doświadczeń, spotkań i rozmów płynnie wplecione zostały analizy badań, eksperymentów dotyczących głównie wpływu lasu na organizm ludzi, zdrowie fizyczne jak i psychiczne. O czym tu przeczytasz?  O tym czym jest a czym nie jest terapia leśna.  Jak praktykować leśne kąpiele by czerpać w pełni z ich korzyści?  Jak kontakt z naturą wpływa na układ nerwowy, wydzielanie kluczowych hormonów, biologię mózgu?  Jak w innych krajach wygląda medycyna która już dziś zapisuje pacjentom tytułową receptę?  Jak w Polsce kształtuje się środowisko wspierające rozwój leśnych terapii zarówno na poziomie edukacji, medycyny, instytucji publicznych jak i firm i działań prywatnych, a jak wygląda to w innych krajach?  Jak każdy z nas wraz z lekturą może wdrożyć do swojego życia praktykę leśnych kąpieli i doświadczyć ich wpływu? Wiedzę naukową prezentuje w przystępny sposób, na odpowiednim poziomie szczegółowości. Duży plus to dotykanie tematu, o którym nadal raczej mniej niż więcej mówi się w debacie publicznej. Niekonwencjonalnie, a przy tym nadal dobrze ustrukturyzowana lektura, która w poradnikowo‑reporterskim stylu wprowadza w tematykę czerpania z kontaktu z naturą tego, co najlepsze. Jeśli sięgasz chętnie po książki które wyjaśniają funkcjonowanie organizmu człowieka, hormonów, zdrowia, a także chętnie poznajesz przez nie otaczający świat to dobry tytuł dla Ciebie.

girlinthebooks Skórowska Natalia

Lista

Zapraszam na parę słów o "Liście" Yomi Adegoke - intrygującym thrillery psychologicznym, będącym bardzo na czasie, jeśli chodzi o tematykę. Głowną bohaterką jest Ola Olajlide - dziennikarka odnosząca sukcesy w tematyce feminizmu, zagadnień związanych z akcją "me too", problemów mniejszości i tym podobnych. Ponadto wraz z narzeczonym stali się swego rodzaju związkowymi influencerami, będąc dla wielu wzorem idealnej pary. Wkrótce mają z Michaelem wziąć ślub, jednak około miesiąca przed tym wielkim dniem, na Twitterze powstaje tajemniczy profil, który publikuje tytułową Listę. Są na niej nazwiska różnego rodzaju przemocowców, w tym seksualnych, głównie ze świata mediów. Świat Oli się wali, kiedy dostrzega tam imię swojego przyszłego męża. Nie ma co prawda żadnych dowodów na jego winę, ale nie ma też na niewinność. Co ma teraz zrobić? Komu uwierzyć - kobietom, które broniła całą sobą do tej pory, czy ukochanemu, któremu ufała w stu procentach? Od samego początku byłam bardzo ciekawa, jak ta sprawa się potoczy i pewne rzeczy okazały się do przewidzenia, ale i tak zaskoczyło mnie, jak bardzo cała książka, która krąży wokół jednego tematu, może nie być nudna.😉 Bo nudna na pewno nie była! Autorka bardzo mocno wchodzi w świat mediów, mieszania się życia internetowego z realnym i wpływu jednego na drugi. Zwłaszcza w takich zawodach, jakie mają bohaterowie, nie da się oddzielić tych dwóch rzeczywistości, a skutki tego faktu mogą być straszne. Książka opowiada przede wszystkim o tym, jak bardzo anonimowe oskarżenia - czy to słuszne, czy nie - mogą dosłownie zniszczyć czyjeś życie lub jego wybrane aspekty (karierę, relacje). Idealnie pokazuje samonapędzającą się falę hejtu, błędnie wyciąganych wniosków, kulę śnieżną oskarżeń i tak dalej, ale też drugie dno - kwestię rzeczywistych ofiar. Ofiar przemocy i ofiar fałszywych oskarżeń. Tutaj do końca nie wiemy, jak było naprawdę, a ta niepewność tylko podnosi napięcie. W czytelniku, ale też w bohaterach - dochodzi do tego, że sam zainteresowany nie wie już czy jest winny, czy nie. Widziałam kilka recenzji z zarzutem, że bohaterka nie uwierzyła, nie stanęła w obronie swojego narzeczonego. Ja się jednak z nim nie zgadzam, bo Ola nie jest zwykłą dziewczyną jak ja czy Wy. Jest dziennikarką działającą dosłownie w takiej tematyce, walczącą o wysłuchanie ofiar, zachęcającą je do odwagi i ukarania swoich oprawców. Do tej pory krytykowała kobiety zaślepione miłością i zbyt dużą wiarą w swoich mężczyzn, a teraz miałaby się stać jedną z nich? Jak ma pogodzić ruch me too, wspieranie ofiar i sprzeciwianie się victim blamingowi z ufaniem swojemu mężczyźnie i bronieniem rzekomego oprawcy? Sytuacja bez wyjścia. W dodatku presja zbliżającego się ślubu, która prowadzi do ogromnego stresu. Autorka serwuje nam dwie perspektywy i pokazuje też tę Michaela. Bardzo mi się podobało wejście do jego głowy i zobaczenie, co czuje. Jak jest zawiedziony, a z drugiej strony rozumie. Jak robi rachunek sumienia i zauważa zachowania, które doprowadziły go do obecnej sytuacji. Bo Michael nie jest krystalicznie czysty, na szczęście zresztą, bo tak było ciekawiej.😉 „Lista” jednak nie jest jednak książką idealną, kilka rzeczy mi przeszkadzało. Akcja rozwijała się dość powoli, a raczej nie było tu takich zwykłych wydarzeń, co jednak pozwoliło bardziej skupić się na emocjach bohaterów i chaosie w ich głowach. Niektóre ich zachowania mogą być niezrozumiałe, wydawać się może, że postąpilibyśmy inaczej, ale czy na pewno? Czy możemy tak założyć, nie będąc na ich miejscu i w podobnej sytuacji? Zdecydowanie książka jest warta przeczytania i pozwala głębiej pochylić się nad taką tematyką. Wyjść myśleniem poza popularne hashtagi i prądy obecne w mediach. Składnia też do refleksji nad zaufaniem, nad tym, do jakiego stopnia możemy kogoś poznać i jak człowiek może się zmienić, a także jak łatwo kogoś w dzisiejszych czasach "scancellować". To książka, po której trudno pozostać całkowicie obojętnym, ponieważ stawia pytania, na które nie zawsze istnieje jednoznaczna odpowiedź. Jak jednocześnie wierzyć ofiarom i nie oskarżać pochopnie? Czy ilość skrzywdzonych osób, głównie kobiet, może równoważyć te kilka procent fałszywych oskarżeń? Czy każde przewinienie zasługuje na taki sam hejt? Czy na pewno nasza perspektywa jest jedyną prawdziwą i poprawną? Zostawiam Was z nimi i zachęcam do przeczytania "Listy".😊 7/10🖤

Lettoaletto Grzelak Karolina

SET LIFE

Rozpoczynając czytanie książki pod tytułem "Set Life" autorstwa K. G. Wukla, po przeczytaniu opisu z tyłu książki spodziewałam się typowego schematu: wyjazd na studia do innego kraju, rozpoczęcie nowego etapu życia, nowy kraj, nowe studia, poznanie nowych osób, a w końcu love story. I uwierzcie mi - TAK BARDZO SIĘ POMYLIŁAM, że jedynym elementem, który rzeczywiście pasuje do tego schematu, jest wyjazd na studia do innego kraju. Poznajemy główną bohaterkę Emily Jones, która wraz ze swoją przyjaciółką Lily, przyjeżdżają na wymarzone studia do Cambridge. Dziewczyny zamieszkały u siostry Emily - Olivii która, jak szybko się dowiadujemy, jest pokłócona z mamą od kilku lat, bo wybrała miłość. Jednak kiedy Emily przyjeżdża do Cambridge, okazuje się, że jej siostra mieszka w przepięknym apartamencie, ma prywatnego szofera, a jej życie zdecydowanie nie wygląda tak, jakby ledwo wiązała koniec z końcem, chociaż taką wersję otrzymywała od kilku lat od swojej siostry. Emily szybko wchodzi w świat przyjaciół siostry i spędzają ze sobą dużo czasu - czy to podczas wspólnego gotowania, oglądania filmów, grania w gry czy imprez. W tym gronie pojawia się również Nigel - chłopak, który swoją osobowością zdecydowanie nie zachęca Emily do bliższego poznania go. Wręcz przeciwnie - od początku ją odpycha i denerwuje ją fakt, że Nigel jest zawsze tam, gdzie ona, a do tego pojawia się zawsze wtedy, gdy jest w opresji i potrzebuje pomocy. Mimo wszystko Emily, zadowolona z przyjazdu do nowego kraju, rozpoczyna akademickie życie: chodzi na zajęcia, imprezy, poznaje nowych znajomych i… Hardina. Tutaj mały spoiler❗(Hardin okazuje się psychopatą XD naprawdę, nie żartuję). A ten wariat przebrany za Piotrusia Pana na Halloween, w zielonych rajstopach i kompletnie pijany, już na zawsze pozostanie w mojej wyobraźni XD. Zaczęło się od niewinnego Piotrusia Pana, a skończyło się na psychopacie... W książce pojawia się również wątek ojca Emily, którego - można powiedzieć wprost - dziewczyna nienawidzi. Zostawił Emily, jej siostrę i mamę w przeszłości dla innej kobiety, a następnie przez kilka lat się z nią nie kontaktował. Jednak, jak możecie się spodziewać, prawda okazuje się inna. Ojciec Emily ponownie pojawia się w jej życiu, a dziewczyna zostaje wciągnięta w jego świat i układ, którego kompletnie nie akceptuje i w którym nie chce uczestniczyć. Mimo wszystko musi się na to zgodzić, ponieważ stawką jest jej siostra, którą Emily tak bardzo kocha. Główna bohaterka otwiera się coraz bardziej przed przyjaciółkami, w tym również przed Nigelem i zaczyna go tolerować. Jednak gdy niektóre sytuacje zaczynają wydawać się Emily podejrzane, rozpoczyna małe śledztwo. Ustala, że Nigel pracuje dla jej taty, a jego znajomość z całą ekipą przyjaciół jest tak naprawdę elementem zawartej umowy. Na szczęście w dalszej części historii okazuje się, że prawda jest zupełnie inna, a Nigel jest... po tej dobrej stronie. Nie spodziewałam się, że historia będzie poprowadzona właśnie w taki sposób i że aż tak bardzo mnie zaciekawi. Tyle było tutaj wątków, zwrotów akcji i sytuacji, których kompletnie się nie spodziewałam, że dawno żadna książka nie dostarczyła mi takiego doświadczenia. A nie opisałam wam jeszcze wszystkich ciekawych momentów z tej historii. Polecam tę historię z całego serca! 🩷 Jest idealna na jesienny wieczór, szczególnie jeśli macie ochotę na książkę, która zaczyna się od niewinnego wyjazdu na studia do Cambridge, a zamiast odkrywania zakątków miasta, uczelni i poznawania nowych znajomych, wciąga główną bohaterkę w układ ojca, świat pełen tajemnic, wrogów oraz... psychopatę przebranego za Piotrusia Pana.

tiktok - klarrita1.books Grobelska Klara

Szef na jedną noc

Kiedy ostatnio przeczytaliście książkę na raz? U mnie co w sumie nic nadzwyczajnego, ale po urlopie, na którym mało co poczytałam, ta książka była wręcz idealna. Bardzo lubię romanse biurowe, co prawda ten typ romansów jest bardzo przewidywalny i w sumie nie wiem czy w tej tematyce można czytelników jeszcze zaskoczyć, ale te historie to po prostu pewniaki, które powinny się podobać. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i z pewnością nie ostatnie. Elea przeszła długą drogę, ale udało jej się w końcu dostać na staż w wymarzonej firmie. Dziewczyna widzi w tym ogromną szansę na przyszłość, z entuzjazmem rozpoczyna pierwszy dzień pracy, jej zdenerwowanie przybiera na sile gdy okazuje się, że jej nowym szefem jest mężczyzna, z którym dwa lata temu spędziła namiętną noc, która wyraźnie zapisała się w jej pamięci. Zarówno Elea jak i Nicolas udają, że się nie znają, jednak oboje wciąż pamiętają dawne emocje, które z czasem na nowo zaczynają mieszać w ich relacji. Najlepsze uczucie, kiedy zasiadasz do lektury i czas się zatrzymuje, a ty odpływasz w świat czytanej historii, poznajesz bohaterów, przeżywasz z nimi wszelkie wzloty i upadki, dajesz się ponieść emocjom, płyniesz wraz z fabułą, a z wrażenia serce chce wyskoczyć z piersi. Dokładnie takie uczucia towarzyszyły mi przy czytaniu tej książki. Nie wiem czy to przez samą fabułę, czy przez styl pisania autorki, czy przez tematykę romansu biurowego, czy po prostu przez to, że czas na tą książkę był idealny. Nie mam pojęcia, ale wiem że bawiłam się przy niej świetnie, przeczytałam na raz i naprawdę nie chciałam żeby ta historia się skończyła. Fabuła ciekawa i dynamiczna, oparta na dobrze znanych szablonach, ale i jakaś nutka świeżości się pojawia, także stawiam tutaj duży plus. Powieść to idealny scenariusz na komedię romantyczną w stylu biurowym. Mamy bohaterów, którzy przed laty poznali się przypadkiem, a ich losy znów zaczynają się ze sobą przeplatać. Pomiędzy bohaterami iskrzy od samego początku, ich romans rozwija się bardzo szybko, co przekłada się na ich relację, nie tylko na linii szef-stażystka, ale też na linii kobieta-mężczyzna. Przez szybkie tempo akcji pomiędzy bohaterami często dochodzi do nieporozumień, co jeszcze bardziej napędza całą historię. Oczywiście dostajemy tutaj też całą gamę emocji i masę erotycznych uniesień, nawet jak ktoś nie lubi takich scen, nie będzie zgorszony, bo autorka choć opisała je odważni i zmysłowo, nie przekroczyła granic dobrego smaku. Co w tym wszystkim najlepsze, przynajmniej w mojej opinii, to drama, taka naprawdę z prawdziwego zdarzenia, rozbudowana, podnosząca ciśnienie, trzymająca w napięciu i niepewności czy aby na pewno tym razem wszytko zakończy się happy endem. Przy tym zaś mam wrażenie, że na końcówce zabrakło trochę dopracowania, tak troszkę za lekko i za szybko autorka odpuściła i za szybko zaczęła to wszystko układać na nowo. Książka mi się podobała, znalazłam tutaj fajne motywy, cześć stanowiły moje ulubione. Lektura dostarczyła mi wielu wrażeń i emocji, czytałam ją z wypiekami na twarzy, z ogromną przyjemnością jak i z uczuciem płynięcia wraz z fabułą. To książka, która siadła mi idealnie, tego było mi trzeba. To książka, która spodoba się romansiarom, fanką romansów biurowych, fanom dynamicznych jaki przepełnionych dramami powieści. Ja ze swojej strony gorąco polecam, bo naprawdę warto ją przeczytać.

olilovesbooks2 Iwanek Aleksandra