ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Włochy. 50 pomysłów na urlop

Włochy. 50 pomysłów na urlop Autor Marcin Nowak, Anna Nowak Autorzy książki zabierają nas w podróż do 50 Włoskich miast, które sami mieli przyjemność odwiedzić. Przewodnik podzielony jest na 3 części: Włochy północne,Włochy środkowe i Włochy południowe. Odwiedzimy bardziej znane miejsce jak Florencję, Wenecję czy Rzym, ale również miasta mniej znane. Co bardzo spodobało mi się w tej książce to fakt że nie zawiera zbędnych informacji tylko same cenne wskazówki. Z przewodnika możemy dowiedzieć się jakiego dania powinniśmy spróbować w danym miejscu. Czy dane miasto nadaje się na przyjazd rodziny z dzieckiem czy może bardziej dla szalonych imprezowiczów. Są podane najbliższe lotniska i jaka jest infrastruktura. Oczywiście nie zabrakło pięknych zdjęć pokazujących uroki krajobrazu Italii. Jeśli kochasz Włochy lub zastanawiasz się do jakiego miasta w tym kraju wybrać się na wakacje to serdecznie polecam Ci tą książkę.

Pola.mama.igora Makarewicz Paulina

Forget me not

Astra została zdradzona, na domiar złego jej były narzeczony rozpuścił plotki w firmie w której pracują. Załamana dziewczyna ląduje w barze, gdzie poznaje przystojnego mężczyznę. Oboje pogrążeni w smutku spędzają ze sobą jedną noc, która przynosi poważne konsekwencje. Gdy na drodze Astry ponownie pojawia sie tajemniczy mężczyzna, okazuje sie że on jej nie pamieta. Nigdy nie przeszło mi przez myśl, że zakocham sie w motywie niespodziewanej ciąży. To jak autorka wplotła ten wątek do tej historii było tak urocze, że szczerze jestem w szoku. Tutaj jest wszystko, emocje, rosnące napięcie, wielowątkowość i przede wszystkim piękna i zdrowa relacja głównych bohaterów. Astra to bohaterka, którą polubiłam od samego początku. Jest inteligentna i niesamowicie odważna. Bardzo jej kibicowałam. Thane to ideał...ukrywał się gdzieś, ale autorka go odnalazła i oddala w nasze ręce. Na ten moment Ludka Skrzydlewska jest moją ulubioną polską autorką. Dosłownie każda jej książka trafia w moje gusta. Zawsze zostaję czymś zaskoczona. Tym razem byl to wątek choroby o której nigdy nie słyszałam, a został przedstawiony w dosyć wyjątkowy sposób. Głównych bohaterow miała łączyć tylko jedna noc, na całe szczęście to nie wyszło, bo oni są wręcz stworzeni dla siebie. Za to mnie właśnie połączyła jedna noc z tą książką, czego bardzo żałuję, bo czułam sie cudownie, lekko tak jakbym była zamknięta w bańce, ktora mnie otula. Szkoda, że tak szybko sie skończyło.

Zalezna_od_ksiazki Świerc Wiktoria

Forget me not

💙 "Forget me not" spod pióra Ludki Skrzydlewskiej to romans biurowy, który będzie idealną lekturą na wakacje. 💙 Astra pracuje jako programistka w dużej firmie, ale po zdradzie narzeczonego i jego oszczerstwach przechodzi do innego działu. Thane, którego poznaje w barze, a z którym spędza upojną noc wprowadza do jej życia odrobinę szaleństwa. Jednak konsekwencje tej nocy będą poważne, zwłaszcza iż okazuje się, że tajemniczy mężczyzna zaczyna pracę w tej samej firmie co ona, a na dodatek jej nie pamięta. Astra natomiast dokładnie pamięta mężczyznę, z którym spędziła najlepszą noc życia, i poznając go bliżej zaczyna się w nim zakochiwać. Czy Thane przypomni sobie Astrę? Czy Astra wyzna mu prawdę? Dlatego Thane jej nie pamięta? 💙 Często sięgam po romanse biurowe, dlatego widząc zapowiedź tej książki wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Mamy tu one night stand, niespodziewaną ciążę, tajemniczą przypadłość, sekrety, związek szef - pracownica, różnicę wieku, i dużo emocji. Muszę przyznać, że świetnie się bawiłam czytając tą książkę i polubiłam bohaterów zwłaszcza Thane'a, który choć początkowo dość szorstko kraktował Astrę, to później otoczył ją opieką i pokazał się z całkiem innej strony. Mamy tu odrobinę humoru, pikantne sceny, przyjaźń oraz dwoje ludzi, którzy spotykają się przypadkiem i od razu rodzi się między nimi nić porozumienia. Pomagają sobie w trudnym dla obojga czasie, i spędzają razem niezobowiązującą noc. Autorka świetnie wykreowała bohaterów i opisała targające nimi emocje, oraz wplotła również wątek choroby, który wszystko wyjaśnił. Na końcu książki mamy kilka rozdziałów z perspektywy Thane'a co bardzo mi się podobało i sprawiło, że lepiej zrozumiałam jego postępownie. Jest to lekka i niezobowiązująca lektura, która umili Wam lenie wieczory i da chwilę wytchnienia. Jeśli lubicie romanse biurowe i szukacie książki przy której można się zrelaksować to polecam przeczytać.

https://instagram.com/naturalna_brunetka?igshid=OGQ5ZDc2ODk2ZA== Skurzewska Marta

Zło czai się w nas

𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪: ⭐⭐⭐/5 “𝓜𝓮̨ż𝓬𝔃𝔂𝔃𝓷𝓪 𝓾𝔀𝓪ż𝓪ł, ż𝓮 𝓷𝓪 𝓽𝔂𝓶 𝓼́𝔀𝓲𝓮𝓬𝓲𝓮 𝓲𝓼𝓽𝓷𝓲𝓮𝓳𝓮 𝓽𝔂𝓵𝓴𝓸 𝓳𝓮𝓭𝓷𝓪 𝔃𝓪𝓼𝓪𝓭𝓪 - 𝔀𝓪𝓵𝓬𝔃 𝓪𝓵𝓫𝓸 𝔃𝓸𝓼𝓽𝓪𝓷́ 𝔃𝓰ł𝓪𝓭𝔃𝓸𝓷𝔂. 𝓞𝓷 𝔃𝓪𝓶𝓲𝓮𝓻𝔃𝓪ł 𝔀𝓪𝓵𝓬𝔃𝔂𝓬́.” Książkę czytało mi się dość ciężko. Pierwszym co rzuciło mi się w oczy to kilka perspektyw. Każdy z bohaterów dostał możliwość przedstawiania swoimi oczami tegorocznego, jak i zeszłorocznego obozu. W mojej głowie pojawiła się mniej więcej wizja lektury. Wątek morderstwa grupa nastolatków na obozie w środku lasu… Nie mogło być tak ładnie, jak tego oczekiwałam. Czar prysł po przeczytaniu już kilku rozdziałów. Tak jak już wspomniałam, mamy kilka perspektyw. Coś, czego nie mogłam zrozumieć i dotąd nie rozumiem to, dlaczego książka została napisana w trzeciej osobie. Skoro mamy narratora, który wszystko wie to, po co dzielić historię na perspektywę obozowiczów? Same rozdziały były również bardzo krótkie, co wpływało na moje odczucia podczas czytania. Tak samo przeskoki w rozdziałach. Przewracasz stronę, już myślisz, że odkryjesz ciąg dalszy jakiejś akcji, aż tu nagle rozdział oczami bohatera, który opowiada totalnie coś innego. Zapewne miało to wzbudzić w czytelniku napięcie i chęć czytania dalej, ale mnie osobiście doprowadzało do szewskiej pasji. Gubiłam się także w postaciach. Zabrakło mi konkretnych zapadających w pamięć opisów na samym początku. Miałam sytuację, gdzie kilka rozdziałów później ogarniałam, że postać, o której myślałam w danej sytuacji, tak naprawdę nie uczestniczyła tam. Nazwiska (nie wszystkich) były zbliżone do czyjegoś imienia. Nagle ktoś zwracał się do drugiej osoby ksywką, bądź zdrobnienie, o którym wcześniej nie było nigdzie wspomniane, więc znowu nie wiedziałam od razu o kim mowa. Tak naprawdę przez bardzo dużą część książki nie mogłam przejść. Akcja mnie nudziła i wszystko odbywało się na zasadzie; wiemy, że to może być niebezpieczne, ale dalej to róbmy. Zaciekawiło mnie kilkadziesiąt stron, kiedy coraz więcej informacji dochodziło do postaci, jaką był nożownik. Lecz gdy im dalej w las tym znowu zaczynałam się nudzić. Różne rzeczy były potwierdzane przez postacie, więc w skutkach bardzo traciłam chęć dalszego czytania. Samo zakończenie książki pozostawiło u mnie mieszane uczucia. Na początku miałam takie co się tam dzieje? Kto to robi? W momencie, w którym to zostało odkryte, poczułam bardzo duży niesmak. Nie chcę tutaj za dużo opisywać, aby nic nie zaspoilerować, ale było to dla mnie chyba zbyt dużym szokiem - negatywnym szokiem. Czy poleciłabym komuś ten tytuł? Jest taka możliwość, jednak z pewnością powiedziałabym o moich odczuciach podczas czytania. Pokładałam w książce dość duże nadzieje z uwagi na jej gatunek i wątki, które uwielbiam, jednak moje oczekiwania nie były bliskie rzeczywistości.

Undecided.books Wolna Wiktoria

Till the Last Breath

To jest na prawdę ciężka lektura. Jest w niej dużo przemocy, nienawiści, złości i agresji. Z każdą stroną odkrywamy całą prawdę. Sekta, którą wybrała sobie na cel dziewczynę i gniewny, rządny zemsty mężczyzna, który staje jej się wybawcą. Cała historia wciągnęła mnie od pierwszych stron. To nie jest słodko pierdzacy romans. Ta książka to prawdziwa walka o przetrwanie. Bohaterowie, który musieli się zmierzyć ze wszystkimi przeciwnościami losu. Ból, który towarzyszył im każdego dnia. Chęć zemsty, która kierowała nimi za wyrządzone krzywdy. Styl pisania autorki jest świetny, fabuła jest fenomenalnie poprowadzona. Zakochałam się w tej historii niemal od razu, nie mogłam tej książki odłożyć i iść spokojnie spać, dopóki nie dowiedziałam się co będzie dalej. Musicie pamiętać, że ta pozycja to dark romans i nie zabraknie w niej krwawych scen.

silverovelove Kirsz Sylwia