ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Wielkie przygody jedzonka. Z buzi do żołądka (i dalej)

Co właściwie dzieje się z jedzeniem, kiedy już zniknie z naszego talerza? 🤔🥪 Tego właśnie możemy dowiedzieć się podczas niezwykłej podróży… przez przewód pokarmowy! ✨️ Główną bohaterką jest Kociokanapka 🥪🐱, czyli całkiem zwyczajna kanapka z chleba, twarożku, wędliny i warzyw. Kiedy Tosia ją zjada, zaczyna się prawdziwa przygoda - od buzi, przez gardło i przełyk, aż do żołądka, jelit i jeszcze dalej. Po drodze poznajemy kolejne narządy i dowiadujemy się, co właściwie dzieje się z jedzeniem w naszym ciele. ✨️ Bardzo podoba mi się to, że książka przekazuje naprawdę sporo wiedzy, ale robi to w lekki, zabawny i bardzo przystępny dla dzieci sposób. Nie brakuje ciekawostek, trudniejszych pojęć, a nawet tematów, które dzieci szczególnie uwielbiają… 😂💩 No cóż, dziecięce poczucie humoru rządzi się swoimi prawami! 😂 ✨️ Kolorowe ilustracje świetnie uzupełniają historię i pomagają wyobrazić sobie, co dzieje się wewnątrz naszego organizmu. A na końcu czeka jeszcze kolorowanka, w której można prześledzić drogę własnej Kociokanapki oraz miejsce na narysowanie swojej ulubionej kanapki. 🥪❤️ ✨️❤️ To jedna z tych książek, przy których dziecko nawet nie zauważa, że właśnie przyswaja sporą dawkę wiedzy. Jest ciekawie, zabawnie i momentami naprawdę zaskakująco! Koniecznie musicie ją mieć w swojej biblioteczce!

cytrynoweopowiesci Pytel Martyna

Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie

To niezwykle angażujący workbook, który poprzez opowiadania i 65 ćwiczeń pomaga dzieciom rozwijać kluczowe kompetencje potrzebne w codziennym życiu. Autorka nie ogranicza się do wyjaśniania pojęć - pokazuje je na przykładach bliskich dziecku, a następnie zachęca do zastanowienia się nad własnymi emocjami, myślami i zachowaniem. Książka została podzielona na 7 historii Ekipy z Leśnej. Każda z nich dotyczy innego ważnego zagadnienia: odporności psychicznej, poczucia własnej wartości, zależności między myślami, emocjami i zachowaniem, sposobu interpretowania wydarzeń, radzenia sobie ze stresem, hejtu oraz asertywności. Bardzo podoba mi się konstrukcja każdego rozdziału. Najpierw poznajemy historię, później dziecko dowiaduje się, czego dotyczy dany problem, następnie przechodzi do ćwiczeń, a na końcu czeka zadanie dla całej rodziny. Dzięki temu zdobyta wiedza od razu zostaje przełożona na praktykę. Ćwiczenia są różnorodne i naprawdę zachęcają do zatrzymania się nad sobą. Dziecko zastanawia się, na co ma wpływ, jak postrzega siebie, co dzieje się z nim w sytuacji stresu, jak reaguje na porażkę czy jak może poradzić sobie z trudną sytuacją. Szczególnie cenne jest to, że książka pokazuje, iż odporność psychiczna nie oznacza braku trudnych emocji - chodzi o uczenie się, jak je rozpoznawać, regulować, szukać wsparcia i wracać do równowagi. Dużą wartością są również zadania dla całej rodziny, które tworzą przestrzeń do rozmowy, wzajemnego poznawania swoich potrzeb i budowania więzi. Dzięki nim rodzic może aktywnie towarzyszyć dziecku w rozwijaniu tych umiejętności, zamiast pozostawiać je sam na sam z książką. To publikacja, która nie mówi dziecku jedynie: „uwierz w siebie”. Pokazuje mu, jak krok po kroku tę wiarę w siebie budować - poprzez ćwiczenie sprawczości, oswajanie trudnych emocji, pracę z myślami, stawianie granic i radzenie sobie z przeciwnościami. Bardzo wartościowa propozycja dla rodziców, którzy chcą świadomie wspierać rozwój emocjonalny i psychiczny swojego dziecka.

zaczytane.gzuby Radna Katarzyna

Nieplanowany układ

Nieplanowany układ okazał się dla mnie naprawdę świetną lekturą. Książka ma zaledwie 290 stron, a mimo to od początku do końca była bardzo angażująca. Było zabawnie, romantycznie, momentami wzruszająco, a chemia między bohaterami zdecydowanie robiła swoje. Szczególnie spodobał mi się motyw friends to lovers, za którym wcześniej nie przepadałam, ale tutaj został przedstawiony w taki sposób, że naprawdę go pokochałam. Przekomarzania, relacja bohaterów i cały tytułowy „układ” sprawiły, że książkę czytało się niezwykle lekko i przyjemnie. Styl Zuzi jest bardzo naturalny i sprawia, że łatwo wciągnąć się w historię. No i Bryan… zdecydowanie jeden z tych bohaterów, dla których można stracić głowę. Lekki, zabawny i romantyczny romans, który dostarczył mi dokładnie takich emocji, jakich potrzebowałam. Zdecydowanie polecam!!❤❤
nika_books4 Kwiatkowska Weronika

Nieplanowany układ

Cadillac Campbell trzydziestojednoletnia prawniczka, dotychczas skupiała się wyłącznie na karierze. Aż w końcu zapragnęła mieć rodzinę, zawsze marzyła, aby zostać matką. Kobieta postanawia wziąć urlop w pracy i poszukać miłości na portalu randkowym. Ale każda randa okazuje się gorsza od poprzedniej. Aż pojawia się Bryan Handers, który właśnie wrócił z Nowego Jorku. Kiedyś łączył ich krótki romans. Mężczyzna jak tylko dowiaduje się o planach Camilli proponuje jej układ. Tylko czy to dobry pomysł? Camilla to pracoholiczka, do tej pory skupiała się na karierze, poświęcała cały czas pracy. Lecz w końcu pragnie założyć rodzinę. Bryan nie jest zwolennikiem stałych relacji, twierdzi, że stabilizacja nie jest dla niego. Lecz kiedy dowiaduje się, że jego przyjaciółka szuka partnera i chce zajść w ciążę. Zaczyna być zazdrosny. Postanawia jej pokazać jak powinny wyglądać udane randki i odpoczynek na urlopie. I w końcu proponuje Camilli, że to on zostanie ojcem jej dziecka. Camilla i Bryan to dwa przeciwieństwa. Ona spokojna, wszystko ma zaplanowane, a on to lekkoduch. Lecz ciągnie ich do siebie, kiedyś łączył ich przelotny romans. A napięcie i porządnie między nimi od tamtej pory ciągle narasta. „Nieplanowany układ" to cudowna komedia romantyczna, pełna humoru, która otuli, rozbawi ale też potrafi wzruszyć. Momentami przewidywalna, lecz nadal świetnie napisana. Z zabawnymi dialogami. Postacie są ciekawie wykreowane ich relacja rozwija się powoli, zaczyna się od przyjaciół z korzyściami, gdzie jest naprawdę spicy. Chemia między bohaterami z każdym rozdziałem narasta. A cała relacja jest utrzymywana w sekrecie. Styl autorki jest lekki i wciągający, dzięki czemu książkę czytało mi się szybko. Spędziłam z nią przyjemny wieczór, nie sposób było się od niej oderwać. Z każdym kolejnym rozdziałem, towarzyszyło mi coraz więcej emocji. Książka jest przepięknie wydana, barwione brzegi przyciągają wzrok.
Nat.kaaa_ Jankowska Natalia

Malbat znaczy grzech

„Malbat znaczy grzech” to trzeci tom serii Zuzanny Gromadzińskiej i zdecydowanie książka, na której premierę bardzo czekałam. Powrót do tego świata przypomniał mi, dlaczego tak mocno polubiłam tę serię. Już od pierwszych rozdziałów naprawdę dużo się dzieje, a bohaterowie po raz kolejny muszą zmierzyć się z niebezpieczeństwem, które pojawia się zdecydowanie bliżej, niż mogliby się spodziewać.

W świecie Malbatu zaufanie jest czymś niezwykle cennym, a jednocześnie bardzo łatwo może zostać wykorzystane przeciwko nim. Jedną z rzeczy, które najbardziej lubię w tej serii, jest to, że historia nie skupia się wyłącznie na Alice i Christianie. Każdy z bohaterów ma tutaj swoje miejsce, własne problemy i emocje. Dzięki temu jeszcze bardziej możemy przywiązać się do całej grupy i zobaczyć, jak silna więź ich łączy. Motyw found family zdecydowanie jest jednym z najmocniejszych elementów tej książki. Malbat to nie tylko grupa ludzi działających razem w niebezpiecznym świecie. To rodzina, która mimo kłótni, różnic charakterów czy podejmowanych czasami złych decyzji zawsze jest gotowa stanąć za sobą murem.

Bardzo podoba mi się również relacja Alice i Christiana. W tym tomie nie mają łatwo, ponieważ ciągłe zagrożenie i kolejne problemy sprawiają, że coraz trudniej znaleźć im chwilę tylko dla siebie. Mimo wszystko widać, jak ważni są dla siebie nawzajem. Ich relacja opiera się nie tylko na miłości, ale również na przyjaźni, trosce i ogromnym wsparciu. Nawet kiedy pojawiają się między nimi nieporozumienia, doskonale wiedzą, że nie potrafią z siebie zrezygnować. Ogromnym plusem książki jest także połączenie mafijnego klimatu, napięcia i brutalniejszych wydarzeń z humorem. Autorka potrafi w jednej chwili sprawić, że martwimy się o bohaterów, a za moment rozbawić dialogiem czy zachowaniem któregoś z nich. Dzięki temu historia jest dynamiczna i trudno się przy niej nudzić. Podczas czytania niejednokrotnie zastanawiałam się, komu właściwie można zaufać i co wydarzy się za chwilę.

„Malbat znaczy grzech” to dla mnie przede wszystkim historia o lojalności, przyjaźni, miłości i ludziach, którzy są w stanie zrobić dla siebie wszystko. Nie brakuje tutaj niebezpieczeństwa, mafijnych porachunków i emocji, ale to właśnie relacje między bohaterami sprawiają, że tak bardzo chce się wracać do tego świata. Z każdym kolejnym tomem coraz mocniej przywiązuję się do Malbatu i zdecydowanie jestem ciekawa, co jeszcze Zuzanna Gromadzińska przygotowała dla swoich bohaterów.

Bookyoushouldreadasap Stopa Aleksandra