Recenzje
Historyczne bzdury o średniowieczu. Jak naprawdę żyło się w czasach dam i rycerzy?
Z czym kojarzy się Wam średniowiecze? Z rycerzami w ciężkich zbrojach, stosami, brudem i wszechobecnymi chorobami? Przez lata właśnie taki obraz tej epoki utrwalał się w naszej świadomości. Ale co, jeśli wiele z tych przekonań to po prostu mity? 🤔 "Historyczne bzdury o średniowieczu" to książka, która z dużą dawką humoru i lekkości rozprawia się z popularnymi wyobrażeniami na temat tej epoki. Nie jest to suchy wykład ani szkolny podręcznik - autorka opowiada o historii w przystępny sposób, często nawiązując do współczesności i wplatając zabawne anegdoty. Dzięki temu kolejne rozdziały czyta się z przyjemnością. Najbardziej spodobało mi się to, że obalanie mitów nie opiera się wyłącznie na ciekawostkach. Każde zagadnienie zostało poparte badaniami i źródłami historycznymi, często mało znanymi szerszemu gronu odbiorców. Wiele informacji było dla mnie naprawdę zaskakujących i niejednokrotnie zmusiło mnie do spojrzenia na średniowiecze z zupełnie innej perspektywy. To świetna propozycja nie tylko dla pasjonatów historii. Jeśli do tej pory wydawało Wam się, że historyczne książki są nudne, ta może Was pozytywnie zaskoczyć. Jest ciekawa, pełna humoru i napisana w taki sposób, że trudno odłożyć ją na później. Chętnie sięgnęłabym po kolejne książki z tej serii, poświęcone innym epokom, bo jeśli historia byłaby przedstawiana w taki sposób częściej, z pewnością miałaby znacznie więcej fanów.
Wyprawy z psem po Polsce
Autorki książki wspaniale zabrały się do tematu. Nie tylko umieściły tu pomysły na jednodniowe wypady, ale i dłuższe wyprawy - w rejony leśne, górskie, nad wodę, a także do zamków, skansenów, miasteczek i innych miejsc, gdzie można zatrzymać się z psem. Widać, że wszystkie miejsca zostały sprawdzone praktycznie, więc dla kogoś, kto posługuje się książką jako przewodnikiem nie będzie przykrych niespodzianek, a za to obietnica niezapomnianej przygody. Jako właścicieka 2 piesków, szczerze przyznaję, że dla mnie to ogromne wsparcie, bo zdarzało mi się moich czworonogów nie zabierać na wszystkie wycieczki ze względu na obawy co do wygody piesków w niektórych miejscach. Gdy jednak byłam już na miejscu, szczerze tego żałowałam. Dlatego tak doceniam świetnie opracowane przewodniki dla właścicieli psów. Niektóre rejony dobrze znam, jestem z Pomorza, więc dokładnie przejrzałam rady co do Pobrzeża Koszalińskiego i Gdańskiego, gdzie mam najbliżej. Jednak nabrałam chęci, by wybrać się w dalsze rejony Polski godne uwagi. W książce jest świetna zachęta do tego, by wędrować z psem, a także pełno porad, jak przygotować się do wypraw, aby były przyjemne i bezpieczne. Gdy poznajemy kolejne miejsca, znajdziemy tu strony internetowe, godziny otwarcia, ceny, ważne wskazówki, jak pies może odnaleźć się w konkretnym miejscu, czy musi być np. na smyczy, czy będzie mu wygodnie, jak zagwarantować komfort. W tym roku chciałabym się wybrać z naszymi psiaki do Słowińskiego Parku Narodowego, nasz prawie 15-letni staruszek Dżok niestety zostałby wtedy w domu pod dobrą opieką, ale młoda Roxy pojedzie z nami. Jako właścicielka piesków polecam serdecznie i na pewno skorzystam z tej książki wielokrotnie!
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
Jako fanka kryminałów za cel postawiłam sobie pokazywać mojemu dziecku wszelkie książki, w których trzeba coś odkryć, połączyć fakty i przede wszystkim ruszyć głową. W naszym domu mamy już książki z najsłynniejszym brytyjskim detektywem w roli głównej, znaną grupą kotów ze śląska, która niejedną zagadkę ma już na swoim koncie, oraz całkiem sporo zadań do samodzielnego rozwiązywania. Gdy więc dzięki Wydawnictwu Czytalisek trafiła do nas książka „Młodzi detektywi w akcji”, koniecznie chciałam dorzucić ją do naszej kolekcji. Książka o młodych detektywach składa się z 10 rozdziałów z czego, każdy to osobna zagadka do rozwiązania. Dzięki czemu idealnie sprawdzi się przed snem :) poza ciekawą fabułą mamy tutaj naprawdę dużo cennych informacji o pracy policjantów. Dowiemy się czym są ślady daktyloskopijne, jaką rolę w policji pełnią psy, jak powstaje portret pamięciowy oraz co zrobić by zostać policjantem. Kto wie? Może jakieś dziecko dzięki tej książce będzie chciało właśnie zostać funkcjonariuszem policji? 🚔 Ta książka jest tak ciekawa, że sama z przyjemnością ją czytałam. Super dodatkiem są zadania do wykonania - jak odcisk palców, który macie na jednym z kafelków 🤭 Ilustracje są bardzo stonowane co mi osobiście odpowiada. Książka jest w takiej sztywniejszej okładce dzięki czemu się nie niszczy a nadal jest lekka i nadaje się na #ksiazkanawakacje do plecaka czy walizki. Jeśli wasze dziecko jest fanem policjantów lub chcecie w nim zaszczepić ciekawość co do tego zawodu - książka z policjantką @z_pamietnika_policjantki w roli głównej będzie strzałem w 10 🎯
Maskarada
„Maskarada” okazała się równie emocjonalna i wciągająca co pierwszy tom. Od pierwszej strony weszłam ponownie w ten mroczny, pełen tajemnic świat, w którym nikt nie jest tym, za kogo się podaje i każdy skrywa własne sekrety. Wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie pozwoliła się oderwać aż do samego finału, który zaskakuje. Historia Avy trzyma w napięciu przez cały czas. Kolejne wydarzenia zaskakują, a liczne intrygi sprawiają, że trudno przewidzieć, jak potoczą się losy bohaterów. Jej walka o wolność i własną tożsamość nie były mi obojętne i wzbudzały emocje. Bohaterowie nie są jednoznaczni, ich motywacje nie zawsze są oczywiste i ciężkie do odgadnięcia, a relacje między nimi budzą wiele emocji. Tajemnice i kłamstwa, które mnożą się od pierwszego tomu właśnie wyjdą na jaw. Ta książka łączy w sobie elementy sensacji, thrillera psychologicznego i romansu, w którym nie brakuje pikantnych i odważnych scen. To one dodają historii temperatury i idealnie wpisują się w klimat pełen pożądania, niebezpieczeństwa oraz walki o przetrwanie. Daniel, Santiago i Kadir to postacie, które skutecznie podsycają napięcie i sprawiają, że do samego końca zastanawiałam się, któremu z nich można zaufać i czy warto, bo konsekwencje tego mogą okazać się bolesne. Każdy z nich wnosi tutaj zupełnie inną energię i każdy z nich kieruje się innymi pobudkami. Za to Ava pokazała swoją siłę i nie dała się złamać, walczyła do samego końca o swoją wolność i siebie. Autorka po raz kolejny mnie zaskoczyła i zachwyciła. Mimo bólu, złości i strachu nie sposób oderwać się od czytania i śledzenia losów bohaterów. To książka dla osób, które lubią mroczne historie, silne emocje, napięcie, niebezpieczne relacje i fabułę pełną zwrotów akcji. Bo tutaj psychologiczna gra miesza się z sensacją i namiętnością.