Recenzje
Adicción perfecta: W cieniu obsesji
Celia to młoda hiszpanka, której życie destrukcyjnie się stacza. Trudna sytuacja, ciągła żałoba po ojcu i alkoholizm matki czynią je okrutnym, a wybawieniem ma być nowa praca, zaproponowana przez przyjaciółkę. Złe przeczucie jednak jej nie zawodzi tuż po przekroczeniu drzwi klubu. Problem w tym, że wkroczyła już do świata z którego powrotu nie ma! ☆ Oooo rety! Głowa puchnie! Ile zadziało się na kartach tej historii oszałamia. Choć historię te widzimy w kwalifikacji romansu mafijnego, to zdecydowanie pościąga pod dark. Pełno w niej okrucieństwa, manipulacji i chorej obsesji. Nie zabrakło w niej jednak również chaosu. Dzieje się tu szalenie intensywnie, brakuje scen pozwalających złapać oddech, jest dynamicznie, to tempo trochę przytłacza. ☆ Na dużą uwagę zasługują głowni bohaterowie, którzy charakterami okazali się niezwykle silnymi, co spowodowało zjawiskowe starcia. Celia to osoba obdarzona sporą intuicją, jednak wrzucona do jego świata niezwykle się w nim mota. Sterowana jak marionetka w rękach mężczyzn z rodziny Carrera. I tu rodzi się wątek, niezwykle złej więzi i rywalizacji jej osobą, między ojcem, a synem. Nienawiść sięgająca głęboko i zdecydowanie nie do końca odkryta, i nie taka pozorna na jaką wygląda. A obok nich Pablo, którego gdy już myśli się, że lubi, że Celi pomaga, zadający cios i wprawdzający chaos psychologiczny. A tą szatańską grupkę domyka przyjaciółka... na nią to już słów brak! ☆ Cristobal, jak dla mnie czysty skur₩¥syn. Do cna wypruty z uczuć, bawi się nią jak chce. I boli to, że ona temu ulega. Niby widzimy dwie jego twarze: przebłyski łagodności i chęć nauki miłości, ALE! W nim nie ma człowieczeństwa i nawet on sam ostrzega ją, by jej w nim nie szukała. Jego jestestwo to dominacja i brutalna kontrola, a efektem tego obsesja w której się zatraca. Jednak właśnie ten fakt, karze mi być złą na to zakończenie ich historii, nie dowierzać i ... proszę o tom 2 jako kontynuację i plot twist taki ze opadną szczęki! ☆ Tu miłość intensywnie ściera się z nienawiścią. Niezwykle intensywne wręcz wyuzdane sceny s€k$u dopełniają mocną fabułę. Nie ma ani koszty romantyzmu, za to jest ból, przemoc i upadlający czyn, który nie powinien być wybaczony. ☆ Podpisała na siebie wyrok! Jest harda, ale to on pociaga sznurki, i to on dopuszcił się czegoś co rozbija na kaweczki. Czy w całej tej bezradności i bolesnej nauczce jest jednak sens? Mam nadzieję, że tak. I wyczekuję kontynuacji. ☆ Polecam ♥︎
W jego rękach. Iluzja
Ayleen Richardson to młoda kobieta, która niedługo skończy dwadzieścia dwa lata. Ma tylko jeden cen zdobyć pieniądze na leczenie chorej na nowotwór matki. Odkąd dowiedziała się, że jest chora wszystkie zarobione pieniądze w pizzerii idą na leczenie i ubogie życie. Nie za robią za wiele więc dług u prywatnego lekarza rośnie. Potrzebuję pieniędzy na już. W opiece pomaga jej bratow Nadine, która została młodą wdową. Brata Ayleen zamordowano. Gdy Nadine podsuwa jej ofertę pracy, która ma trwać pół roku i ma wiązać się z pełną dyspozycyjnością dziewczyna trochę się wacha lecz czego nie zrobi dla matki. Decyduje się pójść na rozmowę kwalifikacyjną. Collin Seward nie jest zwykłym szefem. Prowadzi nielegalne interesy. Jest bezwzględny i niebezpieczny. Kobieta nie ma pojęcia w co się pakuje. Nadine nie powiedziała jej całej prawdy o pracy. Collin zapłacił za kogoś innego a dostał niewinną dziewczynę, która tak naprawdę nie jest mu potrzebna. Jednak mężczyzna lituje się nad nią o oferuje pracę asystentki. Przypomina mu kogoś ze swojej przeszłości. Czy Ayleen wytrzyma pół roku w domu niebezpiecznego mężczyzny ? Czy Collin ma więcej ludzkich uczuć niż by się wydawało ? Jak potoczą się losy bohaterów? Tego dowiecie się sięgając po książkę, którą gorąco polecam 🥰 To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i jestem oczarowana jej pomysłowością. Stworzyła bardzo ciekawe postacie, zarówno głównych bohaterów jak mi brata Colina, bratową Nadine i partnerkę Collina, obie kobiety nie wzbudziły mojej sympatii. Nie były miłe w stosunku do Ayllen. W książce znajdziemy bolesną przeszłość głównych bohaterów. Oboje nie mieli łatwo. Dziewczyna była wychowywana tylko przez matkę, a jej brat był jej oczkiem w głowie. Dziewczyna miała swoje problemy jako dziecko i nastolatka co ukształtowało ją jako człowieka. Zaś Collin stracił rodziców jako młody człowiek i był wychowywany przez wuja, który nie miał o tym pojęcia. Mężczyzna stał się zimny i wyprany z emocji. To był świetny czas móc czytać tak dobrze napisaną historię. Odkrywać zmiany w Collinie jakie zachodzą w stosunku do Ayllen. A zakończenie pierwszego tomu wbiło mnie w fotel. Było zaskakujące. Już nie mogę się doczekać dalszych losów bohaterów.
Spacer po emocjach. Przewodnik w drodze do spokoju i pewności siebie
To książka, która pomaga lepiej zrozumieć własne emocje, nauczyć się surfować na emocjonalnej fali i z większą akceptacją wracać do równowagi. Można przeczytać ją w jeden wieczór - jest napisana lekko, przystępnie i bez zbędnego psychologicznego żargonu. Lekkości dodają również fragmenty rozmów. To świetna propozycja dla osób, które dopiero zaczynają odkrywać świat swoich wewnętrznych przeżyć. Można też spędzić z nią kilka tygodni, czytając po jednym rozdziale i zatrzymując się przy ćwiczeniach. To właśnie one są jedną z największych wartości tej książki. Każdy krótki rozdział kończy się zestawem praktycznych ćwiczeń, które pomagają przełożyć teorię na codzienne doświadczenie. Szczególnie polecam ją osobom początkującym w zawodach pomocowych. Znajdą tu wiele inspiracji oraz ćwiczeń opartych m.in. na ACT, uważności, pracy z zasobami i TSR. To książka, do której warto wracać wtedy, gdy chcemy lepiej rozumieć siebie i innych oraz szukamy inspiracji do spotkań z drugim człowiekiem.
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
Żyjemy w świecie który pędzi jak szalony przed siebie nie oglądając się za siebie ani na sekundę. W świecie, który wciąż się zmienia - w którym to nie wiedza jest pewnikiem sukcesu w przyszłości, a elastyczność i kreatywność! Nasze dzieci będą funkcjonowały w świecie, za którym my dorośli możemy już nie nadążać tak dobrze jak do tej pory. Co zrobić by naszym dzieciom żyło się lepiej? Złapcie książkę autorstwa @monika_edumama i dajcie się wciągnąć w wir świetnej zabawy wypełnionej po brzegi kreatywnością, współpracą i zdolnością do tworzenia. Otwórzmy umysły i bawmy się najlepiej jak tylko się da ucząc się przez zabawę razem z Naszymi Pociechami! Rozpocznijcie lekturę od rozbudowanego i dającego mocno do myślenia wstępu, który nie jednego z rodziców mocno zaskoczy 🫶🏻. Na niecałych 120 stronach odnajdziecie 70 zabaw uczących myślenia poza utartymi schematami podzielonych na 5 tematów: - Storytelling. Zabawy z językiem i kreatywnym myśleniem. - Zadania plastyczne i artystyczne. - Teatr. Zabawyzwiazane z odgrywaniem ról. - Przyroda. Projekty wymagające obcowania z naturą. - Kreatywne projekty i wyzwania dla całej rodziny.
Mów tak, żeby chcieli słuchać. Jak dostać awans, iść na randkę i wygłosić genialną prezentację
Kama Kotowska dobrze rozumie jedną rzecz: ludzie bardzo szybko przestają słuchać. Możesz mieć rację, dobry pomysł i sensowne argumenty, ale jeśli zaczynasz za długo, mówisz chaotycznie albo chowasz myśl pod slajdami, uwaga odpływa. Najbardziej podobały mi się fragmenty o prezentacjach, storytellingu i slajdach. Szczególnie fragment, w którym autorka pokazuje, że prezentacja nie powinna być raportem wrzuconym na ekran i podaje przykłady. Sama znam ten ból z pracy: dużo tekstu, dużo zabezpieczania się, dużo danych, a potem ludzie nie wiedzą, co właściwie mieli zapamiętać. Kotowska pisze też sensownie o stresie przed mówieniem. Nie ma tu pocieszania w stylu uwierz w siebie i będzie dobrze. Jest przygotowanie, ćwiczenie początku, puenty, tempa i kontaktu z ludźmi. Konkret, który można zabrać na spotkanie, szkolenie albo rozmowę z klientem. Dla mnie to książka dla osób, które często muszą mówić do innych: w pracy, na prezentacjach, przy pitchach, szkoleniach albo rozmowach o własnych pomysłach. Nie każda rada będzie nowa, jeśli ktoś siedzi w temacie komunikacji od dawna, ale całość dobrze porządkuje myślenie. Najważniejsza myśl po lekturze? Ludzie słuchają chętniej, kiedy szybko rozumieją, dlaczego dana rzecz ma ich obchodzić.