Recenzje
Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu
📚🌲 RECENZJA 📚🌲 Autor : Marek Michalski Wydawnictwo: @wydawnictwo_sensus „Las na receptę” To nie jest zwykły poradnik. To inspirująca opowieść o tym, jak kontakt z lasem może pomóc zwolnić, wyciszyć się i zadbać o swoje zdrowie - zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Autor pokazuje, że czas spędzony wśród drzew to coś więcej niż spacer - to sposób na odzyskanie równowagi w codziennym pędzie. Książkę czyta się lekko i z dużym zainteresowaniem. Znajdziecie w niej wiele ciekawostek, badań oraz praktycznych wskazówek, które zachęcają do częstszego przebywania na łonie natury. Jeśli szukacie inspiracji do zwolnienia tempa i spojrzenia na przyrodę z nowej perspektywy to zdecydowanie warto przeczytać tą pozycję. Polecam Wam 😁 Gratuluję autorce i życzę dalszych sukcesów 📚 😁 #LasNaRecepte #Książki #Bookstagram #Czytam #MiłośnicyKsiążek
Myśl mniej, rób więcej. Jak nastawić się na działanie, przestać nadmiernie analizować i zmienić swoje życie
Myśl mniej, rób więcej ✨ Jak przestać nadmiernie analizować? To pytanie od zawsze nurtuje mnie najbardziej. Mam nadzieję, że dzięki tej książce zbliżę się do odpowiedzi na nie. Najtrudniejszy pierwszy krok. Dokładnie! Zarówno kiedy myślimy o życiu zawodowym, relacjach rodzinnych czy związku, a może o własnych celach do zrealizowania- potrzebne jest działanie. Dzięki tej książce nastawimy się na zmiany i przede wszystkim właśnie na akcję. Co więcej, pozwoli nam rozwinąć w sobie determinację na każdy dzień po to by nie poddać się w trakcie czynności. Przedsięwzięcia które mamy w głowie często zostają niezrealizowane przez brak odpowiedniej motywacji czy naszej dyscypliny lub poddanie się po nieudanej próbie. Sukcesy przychodzą właśnie wtedy kiedy działamy 💪🏻
Nie do zatrzymania. Jak zdobyć szczyt i utrzymać przewagę
Bieganie ultra to nie tylko siła ciała! W książce autor dzieli się swoimi spostrzeżeniami i wskazówkami, których powinno się przestrzegać, aby wybudować sobie dobrą siłę psychiczną. Okazuje się, że biegi ultra to nie tylko siła nóg, a też psychiki, bo czasem to tylko na niej jesteśmy w stanie dokończyć bieg, gdy nogi już odmawiają posłuszeństwa. Cameron Hanes przywołuje bardzo wiele postaci, które w różnych dziedzinach wiele osiągnęły. Przedstawia trudne sytuacje, które przeszły i gdzie sport był dla nich w pewnym sensie ratunkiem. Najciekawsza była dla mnie sylwetka ultra biegaczki Courtney Dauwalter, która uważa bieganie jako coś zupełnie naturalnego w życiu. Opisuje to jako przyjemność, a przekraczanie swoich granic to dla niej coś oczywistego. Książka na pewno nadrabia tym jak pięknie jest wydana, bo posiada zdjęcia z postaciami, o których mówi autor, a na końcu każdego rozdziału jest znajduje się czarna strona z przypomnieniem i podsumowaniem w krótkich zdaniach czy frazach. Jedyne co mi się nie podobało to styl autora, bo był on dość suchy. Frazy były bardzo często powtarzane, a wokół niektórych tematów zbyt długo krążył. Nie wnosiło to nic nowego, a było jedynie zapychaniem miejsca na kartkach. Sama pozycja była bardzo ciekawa, bo poznałam ciekawych sportowców, o których wcześniej nie słyszałam. To jest niesamowite, że dla każdego z nas sport jest czymś innym, ale wszystkich sportowców łączy cel - być lepszym. ⭐️⭐️⭐️✨️/5
Opos Schrödingera. Jak zwierzęta przeżywają i rozumieją śmierć
🐁Zastanawialiście się kiedyś, czy zwierzęta rozumieją śmierć? A może wydaje wam się, że żałoba to wyłącznie ludzkie doświadczenie? Półtorej godziny, równe 500 spalonych kalorii na rowerku stacjonarnym - i właśnie tak pochłonęłam najnowszą książkę Susany Monsó „Opos Schrödingera”. Ta lektura tak potężnie wciąga, bo całkowicie burzy to, co myśleliśmy o emocjach w świecie zwierząt. ➕️Dlaczego to hit (Plusy): Książka absolutnie nie jest suchym, akademickim wywodem. Monsó, mimo bycia filozofką, rzuca niesamowitymi opowieściami z życia wziętymi - od orki, która przemierzyła ocean z martwym cielęciem, po mrówkę, która uczestniczyła we własnym pogrzebie. A tytułowy opos? Udając martwego obniża tętno o 46%, sinieje mu język, a autorka świetnie tłumaczy to zjawisko, rzucając nowe światło na instynkt przetrwania. To dopiero fascynujący świat zwierząt, choć czuję, że wiele, wiele jeszcze o nim nie wiemy. ❌️MINUSY (NA CO UWAŻAĆ?) Mocny ciężar emocjonalny: Z racji tematyki, niektóre opisy potrafią złamać serce. Widok żałoby u zwierząt opisany z taką precyzją sprawia, że zdecydowanie nie jest to lekka, zabawna lektura przed snem dla bardzo wrażliwych miłośników zwierząt. Chusteczki must have! Momentami filozoficzne zawiłości: Choć język jest świetny, zdarzają się momenty, gdzie autorka wchodzi bardzo głęboko w rozważania o definicji samej świadomości, co na chwilę wyhamowuje akcję między tymi najbardziej fascynującymi anegdotami ze świata natury. I jak to na filozofów przystało jest mix - nieco o zwierzętach, o ludziach, otoczeniu. 🏆Werdykt: Daję mocne 9/10. To obowiązkowa pozycja, która brutalnie i pięknie udowadnia, że ludzie wcale nie mają monopolu na rozumienie końca życia. Książka zostaje w głowie na długie tygodnie. Idealny wybór na spokojny wieczór... albo na bardzo intensywny trening! Ja czytałam na rowerku treningowym - także polecam zarówno trening, jak i przede wszystkim książkę 🩷 #opos #filozofia #myszaczyta💙🐭