Recenzje
Dług Josephine. W kajdanach lojalności
Dług Josephine” to trzecia część serii, która moim zdaniem jest jedną z najlepszych, jakie czytałam. Monika przedstawia kobiety nieidealne, poranione, silne na swój własny sposób. To niesamowicie bolesna, a jednocześnie piękna seria, która już zawsze będzie miała specjalne miejsce w moim sercu. Każda z tych historii zostawia po sobie coś więcej niż tylko wspomnienie fabuły zostawia emocje, refleksje i bohaterów, do których trudno się nie przywiązać. To książki, które nie tylko się czyta, ale też przeżywa, a po zakończeniu zostają w głowie na długo. Ta część opowiada o innych bohaterach niż dwie poprzednie. Na początku trochę się tego obawiałam, ponieważ po zakończeniu drugiego tomu chciałam jak najszybciej poznać dalsze losy wcześniejszych postaci. Muszę jednak przyznać, że autorka świetnie poradziła sobie z wprowadzeniem nowych bohaterów. Co więcej, w tej części również w pewnym stopniu poznajemy dalsze losy postaci z poprzednich tomów, co bardzo mnie ucieszyło. Monika Rutka po raz kolejny udowodniła, że potrafi pisać tak, by czytelnik czuł wszystko od radości, przez złość, aż po wzruszenie. Jej historie nie są obojętne, zostają w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony Jak na typową książkę Moniki przystało, nie mogło być spokojnie. To, ile rzeczy się tutaj działo, jest wręcz nie do opisania. Josephine i jej historia szybko skradły moje serce, a emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania, sprawiły, że nie mogłam oderwać się od Josephine jest kompletnie inną postacią kobiecą niż Grace. To bohaterka, która od razu wyróżnia się charakterem i nie daje się łatwo zaszufladkować. James również bardzo przypadł mi do gustu. Na pierwszy rzut oka wydaje się pewny siebie i opanowany, ale z czasem pokazuje swoją bardziej wrażliwą stronę, co sprawia, że staje się jeszcze bardziej interesującą postacią. To wlansie on zaproponował zakład, jest on synem człowieka odpowiedzialnego za tragedię jej rodziny, oferuje układ, który budzi w niej odrazę, ale jednocześnie daje nadzieję. Motyw układu jest tutaj bardzo dobrze poprowadzony — muszą udawać zakochanych. Udawać przed elitą, przed wpływowymi osobami, przed ojcem Jamesa, a najbardziej — co jest dla nich najtrudniejsze — przed samymi sobą. Kocham motyw slow burn, a tutaj został on poprowadzony naprawdę świetnie. Relacja Josephine i Jamesa rozwija się stopniowo, bez pośpiechu, dzięki czemu każda rozmowa, spojrzenie czy drobny gest mają znaczenie. Między bohaterami od samego początku czuć chemię, ale autorka nie idzie na skróty, pozwalając uczuciom rozwijać się w naturalnym tempie.
Hokej, duma i uprzedzenie
Tytuł: Hokej, duma i uprzedzenie Wydawnictwo: @editio.red Autor: Lia Riley 5/5⭐️ Recenzja: „Hokej, duma i uprzedzenie” Lia Riley to jedna z tych książek, które bierze się do ręki dla lekkiego romansu, a kończy z uśmiechem i poczuciem, że przeczytało się coś naprawdę pomysłowego. Połączenie hokeja, podróży w czasie i klimatu rodem z epoki regencji brzmi nietypowo, i właśnie dlatego działa tak dobrze. Autorka świetnie balansuje humor, romantyczne napięcie i emocje. Tucker jako współczesny sportowiec wrzucony w realia XIX wieku wypada wiarygodnie i bardzo sympatycznie, a Lizzy to bohaterka, której łatwo kibicować. Inteligentna, niezależna i daleka od schematów tamtych czasów. Ich relacja rozwija się naturalnie, z dużą dawką dialogów i momentów, które naprawdę bawią albo wzruszają. Ogromnym plusem jest klimat. Książka ma lekkość współczesnego romansu, ale jednocześnie czuć inspirację klasyką. Nie trzeba być fanką „Dumy i uprzedzenia”, żeby dobrze się bawić, choć osoby lubiące takie nawiązania znajdą tu dodatkową przyjemność z czytania. To idealna propozycja dla osób, które lubią romanse z charakterem, odrobiną szaleństwa i bohaterami, których trudno zapomnieć. Lekka, wciągająca i bardzo oryginalna historia
Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic
Katarzyna Mak to autorka, która od pierwszego zdania, potrafi nas wciągnąć w wykreowany przez siebie świat. "Jego wysokość prezes. Przypadkowy dziedzic" to trzeci tom cyklu, cyklu, który porwał mnie i wciągnął w swoje uniwersum. Rodzina Kennedych to bogata i wpływowa familia, ale również pełna sekretów i tajemnic powoli wychodzących na jaw. Najnowszym jej sekretem jest Dylan, który pojawiając się na progu siedziby rodu, narobi niezłego zamieszania. Choć rodzina przyjmuje go dobrze, poza przyjaciółką rodziny Di. Ona jest w stosunku do niego nieufna, przekonana, że coś ukrywa. Ale czy Di jest kryształowo czysta? Czy nie ukrywa przeszłości przed innymi? Może łączy ich więcej niż myśli? Bo na pewno przyciąganie i pożądanie, które czują do siebie od pierwszej chwili. Jest to gorący romans, romans z ogniem i błyskotliwymi dialogami. Bohaterowie zaś są wyraziści i niejednoznaczni. I mają swoje za uszami. A wielki biznes często gra znaczonymi kartami, choć wydaje nam się, że to my mamy Asa. Nie brakuje w niej emocji i to różnych. Ale przede wszystkim jest w niej lojalność, tajemnice i przyjaźń, oraz zemsta. A także interesowność, chciwość i dwulicowość. Kłębią się między stronami i sprawiają, że trudno wypuścić ją z rąk, aż do ostatniej strony. Czy odważycie się otworzyć drzwi do świata Kennedych?
Regret Me Not
Titek i kłótnia z Tosią
Kłótnie między dziećmi bywają codziennością 🤭 Czy to rodzeństwo, czy przyjaciele - spory po prostu się zdarzają. Ale czy my, rodzice, musimy od razu reagować? W nowej części przygód Titka znajdziecie na to odpowiedź! 📚 Gdy rodzeństwo planuje zrobić dla babci urodzinowe laurki, okazuje się, że oboje w tym samym czasie potrzebują żółtej kredki, a jest tylko jedna 🎨 Tosia maluje akurat bukiet kwiatów, a Titek chce narysować banany 🍌 Siostra stanowczo odmawia dzielenia się i sugeruje, żeby brat wybrał zielony lub brązowy kolor. Ale chłopiec ani myśli rysować niedojrzałe czy zgniłe banany! 😅 Potrzebuje żółtej kredki tu i teraz! Próbuje wyrwać ją siostrze i tak zaczyna się zacięta walka, krzyki oraz piski 🫣 Na ratunek przychodzi mama... Czy pomoże rozwiązać konflikt? Otwórzcie książkę i sprawdźcie sami! 🔎 To przezabawna, ale i bardzo mądra opowieść z cudownymi ilustracjami, które wywołają uśmiech na Waszych twarzach 🥰 Dodatkowe zadania aktywizujące dla maluchów oraz praktyczne porady dla dorosłych sprawiają, że ta pozycja jest niezwykle wartościowa. Seria o Titku to idealna lektura dla przedszkolaków, którzy w przygodach bohatera z łatwością odnajdą swoje własne, codzienne perypetie 😀