Recenzje
W jego rękach. Iluzja
Regret Me Not
To był po prostu romans jakich wiele 🤷🏻 Nie była to zła książka, przeczytałam ją szybko i całkiem przyjemnie, ale zabrakło mi czegoś, co wyróżniłoby tę historię na tle innych. Chemia między bohaterami była okej, momentami naprawdę wciągało, ale finalnie nie wywołała we mnie większych emocji i raczej szybko o niej zapomnę 🫣 Taka idealna książka na jeden wieczór, ale bez efektu WOW.
Titek na placu zabaw
Czy kiedykolwiek czuliście, że kłótnia Waszych dzieci o jedną zabawkę to test na Waszą cierpliwość? 😉 Przyznam szczerze, że ja miewam takie chwile bardzo często - momenty, w których czuję, że emocje w domu biorą górę, a ja tracę swój rodzicielski spokój. Właśnie dlatego seria o Titku jest tak cenna. Te książki nie tylko opisują świat przedszkolaka - one wyposażają dzieci w konkretne umiejętności życiowe. Dziecko uczy się, że ma wpływ na sytuację. Nie musi zawsze czekać na decyzję rodzica, może samodzielnie zaproponować rozwiązanie. Czytając te historie, dziecko widzi, że złość, smutek czy zazdrość są całkowicie naturalne. Kluczowe jest to, co z nimi zrobimy i jak je zaopiekujemy. Komunikacja bez agresji. Titek pokazuje, jak wyrażać swoje „chcę” i „nie chcę”, szanując przy tym przestrzeń i granice drugiego człowieka. To nie są książki, które uczą grzeczności w starym stylu. To książki, które uczą radzenia sobie z życiem. Jeśli chcecie, aby Wasze dzieci wyrosły na osoby świadome swoich emocji i potrafiące budować zdrowe, trwałe relacje, to jest lektura idealna dla Waszej rodziny.
Titek i kłótnia z Tosią
Czy kiedykolwiek czuliście, że kłótnia Waszych dzieci o jedną zabawkę to test na Waszą cierpliwość? 😉 Przyznam szczerze, że ja miewam takie chwile bardzo często - momenty, w których czuję, że emocje w domu biorą górę, a ja tracę swój rodzicielski spokój. Właśnie dlatego seria o Titku jest tak cenna. Te książki nie tylko opisują świat przedszkolaka - one wyposażają dzieci w konkretne umiejętności życiowe. Dziecko uczy się, że ma wpływ na sytuację. Nie musi zawsze czekać na decyzję rodzica, może samodzielnie zaproponować rozwiązanie. Czytając te historie, dziecko widzi, że złość, smutek czy zazdrość są całkowicie naturalne. Kluczowe jest to, co z nimi zrobimy i jak je zaopiekujemy. Komunikacja bez agresji. Titek pokazuje, jak wyrażać swoje „chcę” i „nie chcę”, szanując przy tym przestrzeń i granice drugiego człowieka. To nie są książki, które uczą grzeczności w starym stylu. To książki, które uczą radzenia sobie z życiem. Jeśli chcecie, aby Wasze dzieci wyrosły na osoby świadome swoich emocji i potrafiące budować zdrowe, trwałe relacje, to jest lektura idealna dla Waszej rodziny.
W jego rękach. Iluzja
Ocena 5/5💛 Hejka witam w kolejnej recenzji tym razem trochę jestem zaskoczona ponieważ szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się ,że ta książka bedzie tak dobra .Jest to moje pierwsze i napewno nieostatnie spotkanie z twórczością tej autorki , i nawet nie wiecie jaką mam potrzebę żeby 2 tom był już wydany . Uwielbiam styl pisania autorki jak i fabułę. Mimo ,że mamy tu bohaterów z których nie należy brać przykładu to od razu ich polubiłam . Szczególnie gdy główny bohater zaczynał pękać przy głównej bohaterce . Jednak to co najbardziej miało wpływ na ocenę to to, że podczas czytania czułam się jakbym była w tej książce I brała udział w wydarzeniach. Jeśli mam być szczera to nie wiem czemu ,ale myślałam ,że będą tu spicy sceny miedzy głównymi bohaterami ,ale nie było ich i dla mnie to jest jak najbardziej na plus ,że bohaterowie zamiast fizyczność wolą rozmowy . Podsumowując książka jest mega fajna I bardzo polecam.