ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Aberracja mroku

Moja ocena 4/5 ⭐ Liczba stron 455 Sugerowany wiek 18+ To moje kolejne spotkanie z twórczością Moniki i jestem zaskoczona, pierwsza książka jaką jej czytałam to skończyłam z Dnf. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale już po kilku rozdziałach przekonałam się, że tym razem będzie zupełnie inaczej. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wciągałam się w historię i ostatecznie bawiłam się przy niej naprawdę świetnie. Renese Astor to kobieta silna, niezależna i świadoma tego, czego chce. Walczy o swoją wolność i próbuje odzyskać kontrolę nad własnym życiem, nawet jeśli droga do tego nie jest łatwa. Jednocześnie autorka pokazała jej delikatniejszą stronę zagubienie, strach i emocje, które skrywa przed światem. Jasver Langford natomiast od początku wzbudzał moją ciekawość. Jest tajemniczy, trudny do rozszyfrowania i zdecydowanie nie można przejść obok niego obojętnie. Jego propozycja udawanego związku wydaje się dla Renese idealnym rozwiązaniem, jednak z czasem okazuje się, że nie wszystko można kontrolować. Relacja między Renese i Jasverem była jednym z ciekawszych elementów tej historii. Pełna napięcia, niedopowiedzeń i emocji sprawiała, że chciałam poznawać ich dalsze losy. Podobało mi się obserwowanie, jak stopniowo zaczynają się przed sobą otwierać i jak zmienia się ich podejście do siebie nawzajem. Aberracja mroku to książka pełna emocji, sztuki, tajemnic i skomplikowanych relacji. Cieszę się, że dałam tej historii szansę, ponieważ okazała się bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Mimo że nie wszystko było idealne, a niektóre momenty mogły zostać bardziej rozwinięte, książka miała swój wyjątkowy klimat i potrafiła przyciągnąć moją uwagę. Zdecydowanie było to dużo lepsze spotkanie z twórczością Moniki niż poprzednim razem.

Readbynikola Skrudlik Nikola

Malbat znaczy grzech

Są takie historie, w których największym zagrożeniem nie jest wróg stojący naprzeciw ciebie… lecz ten, który od dawna siedzi przy tym samym stole. „Malbat znaczy grzech” Zuzanny Gromadzińskiej to finał pełen napięcia, emocji i brutalnych wyborów. To opowieść, w której strach zagląda bohaterom prosto w oczy, a lojalność zostaje wystawiona na najcięższą próbę. Po wydarzeniach z poprzednich tomów członkowie Malbatu nie mają już złudzeń - wojna dopiero się rozpoczęła. Zamknięci w willi, odcięci od świata i świadomi, że sami nie są w stanie wygrać tej walki, decydują się poprosić o pomoc człowieka z przeszłości. Kogoś, kto bez chwili wahania wkracza do świata pełnego przemocy, zdrady i mafijnych porachunków. Z czasem okazuje się, że nie każda więź rodzi się z krwi. Niektórzy ludzie stają się rodziną dlatego, że są gotowi oddać za ciebie wszystko. Autorka ponownie świetnie buduje atmosferę nieustannego zagrożenia. Każda rozmowa może być pułapką, każdy sojusz okazuje się kruchy, a zaufanie staje się luksusem, na który niewielu może sobie pozwolić. Nad bohaterami nieustannie unosi się widmo zdrady, a czytelnik do samego końca zastanawia się, komu jeszcze można wierzyć. To jednak nie tylko historia o mafii i walce o władzę. To przede wszystkim opowieść o rodzinie - tej stworzonej z wyboru, o lojalności silniejszej niż strach i o ludziach, którzy dla swoich bliskich są gotowi przekroczyć każdą granicę. W świecie Malbatu dobro i zło od dawna przestały być oczywiste, a każdy kolejny wybór ma swoją cenę. „Malbat znaczy grzech” trzyma w napięciu od pierwszych stron, dostarcza wielu emocji i nie pozwala ani na chwilę odetchnąć. Jeśli lubicie mafijne historie pełne niebezpieczeństwa, sekretów, rodzinnych więzi i bohaterów, którzy nie cofną się przed niczym, ta książka z pewnością Was pochłonie. Bo w świecie Malbatu grzech nie zawsze oznacza upadek. Czasem oznacza jedyną drogę do ocalenia.

Zaczytana Archiwistka Bookstagram Paulina Kamieniecka

Znikająca kraina. Wędrówka przez góry Śląska

Cudowny reportaż dla każdego miłośnika wędrówek i gór lub po prostu człowieka ciekawego świata! Styl autora jest niezwykle przyjemny do czytania; zapomina się, że jest to reportaż. Lekka ton narracji powoduje, że czytelnik wędruje razem z autorem, tym wymagającym szlakiem, odczuwa emocje i zmęczonie narratora. Do tega wszystkiego olbrzymia dawka bardzo ciekawych faktów na temat mijanych miejsc sprawia, że od razu ma się chęć na wlasne oczy ujrzeć np. zarośnięty i zapomniany dworzec. Mqdre anegdoty i wtrqcenia pozostawia miejsce na chwilę zadumy nad niektórymi tematami Oczywiście, przez całą książkę ma się nieodpartą potrzebę kibicowania autorowi w przemierzaniu GSS, który to testuje granice wytrzymatości zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Góry sląska i tereny w pobliżu widze teraz 2 catkiem nowej perspektywy. Mam teraz ogromną potrzebę, by odwiedzić wszystkie opisywane w ksiqżce miejsca i doświadczyć ich samemu!

konikowi_czytam Wesołowska Agata

Aberracja mroku

 3✩/ 5✩ HEJKA!!! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją „Aberracji mroku” od FortunateEm, czyli Moniki Marszałek. To była moja pierwsza styczność z książkami tej autorki i, o dziwo, pozytywnie się zaskoczyłam. Po raz pierwszy miałam również okazję przeczytać książkę z motywem sztuki, co było dla mnie dużym zaskoczeniem. Początek książki czytało mi się bardzo przyjemnie i zdecydowanie mnie wciągnął. Uważam jednak, że po „dotarciu się” bohaterów historia zaczęła skupiać się głównie na zbliżeniach bohaterów. Bohaterzy pomimo wszystko byli dobrze wykreowani , ale niestety osobiście nie polubiłam się z główną bohaterką czyli Renese, była ona poprostu głupia, nie mam słów które opisują ja i jej zachowania Książka miała naprawdę duży potencjał. Gdyby było w niej mniej scen erotycznych, zdecydowanie uważam, że zasługiwałaby na wyższą ocenę. Myślę również, że gdyby wątek sztuki i obrazów został bardziej rozwinięty, byłoby to świetnym rozwiązaniem, ponieważ nie jest to motyw często spotykany w książkach. Dzięki temu historia byłaby jeszcze ciekawsza, a moja ocena z pewnością byłaby wyższa.

silent.of.books Szmer Paulina

Myśl mniej, rób więcej. Jak nastawić się na działanie, przestać nadmiernie analizować i zmienić swoje życie

Myśl mniej, rób więcej" - Peter Hollins. Jak pokonać paraliż analityczny? 🤔Złapałeś się kiedyś na tym, że układanie w głowie planu idealnego zajmuje Ci więcej czasu, niż jego faktyczna realizacja? Peter Hollins w swojej książce "Myśl mniej, rób więcej. Jak nastawić się na działanie, przestać nadmiernie analizować i zmienić swoje życie" uderza w sam środek jednej z największych plag naszych czasów - overthinkingu. To nie jest kolejny zbiór tanich, motywacyjnych frazesów. To bardzo konkretna instrukcja obsługi własnego mózgu, która pokazuje, jak wyrwać się z pętli ciągłego zastanawiania się i po prostu zacząć działać. Zrobiłam tej książce prawdziwy rentgen i oto, co z niego wynikło: 👍Plusy: Naukowy konkret zamiast lania wody: Hollins opiera się na psychologii behawioralnej. Świetnie tłumaczy, dlaczego nasz mózg tak bardzo lubi tkwić w bezpiecznej fazie "planowania" i jak nas tym oszukuje, dając złudne poczucie produktywności. W dodatku bardzo życiowe porady, pomyślnie zidentyfikowałam się z wieloma zagadnieniami Walka z perfekcjonizmem: Autor brutalnie, ale niezwykle trafnie rozprawia się z mitem idealnego momentu. Pokazuje, że gotowość to iluzja, a najlepsze rezultaty przynosi metoda małych, ale natychmiastowych kroków. Podsumowanie całej książki na samym jej końcu, aby łatwiej powrócić w razie potrzeby 👎Minusy: Brak magicznej pigułki: To poradnik, który wymaga realnej pracy. Samo przeczytanie książki nie wyłączy nagle Twoich gonitw myślowych - jeśli nie wdrożysz ćwiczeń w życie, wiedza szybko wyparuje. Powtarzalność w drugiej połowie: Miejscami autor dość mocno krąży wokół tych samych wniosków, używając jedynie innych przykładów, co dla wprawionych czytelników literatury psychologicznej może być lekko nużące. Werdykt: To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto czuje, że utknął w martwym punkcie przez własne myśli. Hollins daje potężnego, intelektualnego kopa do działania. Jeśli masz tendencję do tworzenia nieskończonych list za i przeciw, a najprostsze decyzje wywołują u Ciebie stres - ta książka pomoże Ci odzyskać kontrolę. Proste: Działaj, a nie rozkminiaj! Słowa kluczowe: współpraca🩷📖, rozwój osobisty, psychologia, działanie nie myślenie

ksiazkowy_rentgen Dzwonnik Agata