Recenzje
Aberracja mroku
Czy można pragnąć wolności tak bardzo, że nie zauważy się momentu, w którym wpada się w zupełnie inną pułapkę? „Aberracja mroku” to historia, która od samego początku opiera się na napięciu między pragnieniem niezależności a uczuciami, które potrafią wszystko skomplikować. Renese nie jest bohaterką, którą łatwo zaszufladkować. Z jednej strony doskonale wie, jak wykorzystać swoją urodę, z drugiej czuć, jak bardzo jest zmęczona tym, że przez większość ludzi postrzegana jest wyłącznie przez swój wygląd. Ten wątek dodaje jej postaci głębi i sprawia, że jej decyzje stają się bardziej zrozumiałe. Jasver od początku otoczony jest aurą tajemnicy i trudno nie zauważyć, że między nim a Renese iskrzy praktycznie od pierwszych wspólnych scen. Motyw udawanego związku sam w sobie nie jest niczym nowym, ale tutaj został poprowadzony w sposób, który skutecznie buduje napięcie. Granica między tym, co jest grą, a tym, co staje się prawdziwe, coraz bardziej się zaciera, a emocje zaczynają przejmować kontrolę. Bardzo spodobał mi się klimat tej historii. Jest mrocznie, momentami duszno, a relacja bohaterów nie należy do łatwych ani jednoznacznych. To książka pełna emocjonalnych przepychanek, niedopowiedzeń i sytuacji, w których bohaterowie sami nie do końca wiedzą, czego chcą bardziej: bliskości czy ucieczki. To jedna z tych historii, w których relacja bohaterów zdecydowanie gra pierwsze skrzypce. Jeśli lubicie romantasy lub romanse z mroczniejszym klimatem, dużą dawką napięcia i bohaterami, którzy mają więcej sekretów niż odpowiedzi, to „Aberracja mroku” może okazać się bardzo dobrym wyborem.
Korona Polskich Gór. Dziennik młodego zdobywcy
Planujecie rodzinne wycieczki w góry? Jeśli chcecie, aby Wasze dzieci zamieniły zwykły spacer w ekscytującą misję, mam dla Was absolutny hit! 🎒✨ W moje ręce wpadła książka "Korona Polskich Gór. Dziennik młodego zdobywcy" autorstwa Justyny i Krystiana Zająców (od wydawnictwa Bezdroża). To nie jest zwykły przewodnik, który odkłada się na półkę. To interaktywny pamiętnik i przewodnik w jednym, stworzony po to, by zabrać go prosto na szlak! 🥾⛰️ Co znajdziecie w środku? 1️⃣ Kodeks Młodego Turysty i Numery Alarmowe - genialny wstęp, który uczy dzieci zasad bezpieczeństwa i szacunku do przyrody (nie śmiecimy, nie hałasujemy!). Są tu też przejrzyste checklisty do pakowania na lato i zimę. Proste i super edukacyjne! 📋🎒 2️⃣ Mapa i spis 28 szczytów - cała Korona Polskich Gór rozrysowana w piękny, przystępny sposób. Dzieci od razu widzą swoje cele: od Łysicy, przez Śnieżkę, aż po legendarne Rysy! Każdy szczyt ma swoją dedykowaną stronę w książce. 3️⃣ Zadania terenowe i Poziomy Odkrywcy - to mój ulubiony element! Książka rzuca wyzwania. Trzeba np. znaleźć patyk w kształcie litery Y, odwiedzić schronisko albo pozdrowić innych turystów hasłem „Dzień dobry”. Za zdobyte szczyty i zadania dzieci odblokowują odznaki: od „Małego Zdobywcy” do „Króla/Królowej Korony Polskich Gór”! 👑🏅 Książka ma mnóstwo miejsca na własne zapiski, wklejanie pieczątek, biletów, rysunki i zdjęcia z wypraw. Dzięki temu po latach będzie niesamowitą pamiątką z dzieciństwa. Dla kogo? Dla każdego małego (i większego) wędrowca, który lubi wyzwania i zbieranie pieczątek. Gwarantuję, że z takim dziennikiem żadne dziecko nie będzie marudzić, że „nóżki bolą”! 🥾👣
Twój głos - Twoja marka. Skuteczna komunikacja w praktyce
Książka Karoliny Nawrockiej to niezwykle inspirujący poradnik, który rzuca zupełnie nowe światło na narzędzie komunikacji, z którego korzystamy każdego dnia, a o którym tak często zapominamy - nasz głos. Autorka w przekonujący sposób udowadnia, że to, jak mówimy, ma równie wielkie znaczenie jak to, co mówimy. Głos staje się tutaj kluczowym elementem budowania marki osobistej, autorytetu oraz zaufania w relacjach biznesowych i prywatnych. Nawrocka w mistrzowski sposób łączy wiedzę teoretyczną z zakresu emisji głosu i psychologii komunikacji z realiami współczesnego rynku. Autorka nie skupia się wyłącznie na technice - choć poprawna dykcja czy oddech są tu ważne - ale patrzy na zagadnienie holistycznie. Pokazuje, jak poprzez świadomą pracę z tonem, tempem i barwą mowy możemy zarządzać emocjami słuchaczy, skutecznie argumentować swoje racje i radzić sobie ze stresem podczas publicznych wystąpień. Największą siłą tej pozycji jest jej wybitnie praktyczny charakter. Książka jest naszpikowana konkretnymi ćwiczeniami, wskazówkami i studiami przypadków, które można wdrożyć do codziennej rutyny od zaraz. Styl autorki jest lekki, dynamiczny i angażujący, dzięki czemu przez kolejne rozdziały przechodzi się z dużą przyjemnością, a zawarte w nich porady natychmiast chce się przetestować w praktyce na własnym „instrumencie”. „Twój głos - Twoja marka” to obowiązkowa lektura dla menedżerów, liderów, szkoleniowców oraz każdego, czyja praca opiera się na kontakcie z drugim człowiekiem. Karolina Nawrocka daje czytelnikom gotowy zestaw narzędzi do tego, by brzmieć pewnie, spójnie i przekonująco. To inwestycja w rozwój osobisty, która bardzo szybko przynosi wymierne rezultaty w codziennej komunikacji. Gorąco polecam!
Regret Me Not
Dwa lata po szalonym ślubie w Las Vegas i całkowitej ciszy w eterze, gburowaty on wraca, by zabrać swoją żonę na mroźną Alaskę. 📝 O CO CHODZI Cove po spontanicznej decyzji orientuje się, że jej życie właśnie mocno się skomplikowało. Bo przypadkowy ślub w Vegas brzmi zabawnie tylko do momentu, aż trzeba zmierzyć się z konsekwencjami. Szczególnie kiedy po drugiej stronie stoi Cal — facet, który jest kompletnym przeciwieństwem jej chaosu. 👥BOHATEROWIE & RELACJE Cove: Głośna, spontaniczna, trochę nieogarnięta, ale w taki uroczy sposób, że trudno jej nie lubić. Najpierw działa, później myśli, a jeszcze później panikuje Calloway: Ten typ bohatera, który wzdycha ciężko, patrzy z rezygnacją na kolejne decyzje bohaterki i mimo wszystko dalej przy niej stoi. I bardzo dobrze działał mi jego balans między grumpy a troską. Nie był przerysowanym mrukiem z syndromem „jestem niemiły, bo tak” Naprawdę kupiłam ich jako duet. Okoliczności ich relacji są absurdalne w najlepszy możliwy sposób, a chemia między nimi działa od początku. On był wystarczająco grumpy dla jej sunshine i to dawało bardzo fajną dynamikę. Dodatkowy plus za końcowe rozdziały z perspektywy Cala, bo dzięki nim relacja wypadała pełniej i łatwiej było zrozumieć jego emocje. ✨KLIMAT & EMOCJE Największą siłą tej książki jest dla mnie styl pisania. Lekki, dowcipny, bardzo płynny — to jeden z tych romansów, które czyta się błyskawicznie i bez poczucia zmęczenia. Dialogi wypadały naturalnie, humor nie był cringowy, a całość miała taki bardzo komfortowy vibe. Niestety, pod koniec zabrakło wcześniejszego napięcia. Dodatkowo część problemów wyglądała bardziej jak „trzeba coś jeszcze wrzucić”, niż naturalny rozwój fabuły. Na szczęście świetny styl broni tę pozycję do samego końca. 🎯DLA KOGO Dla miłośniczek motywu fake relationship i Alaski, które szukają zabawnej lektury na dwa wieczory z genialnym duetem przeciwieństw. ⚖️WERDYKT Pierwsze dwie trzecie to czysty, błyskotliwy fun. Szkoda, że końcówka dostała lekkiej zadyszki, a intryga została rozwiązana nieco kolanem, ale urok Cove i Cala nadrabia te potknięcia.
Włoskie komplikacje
🍑 ᴡᴌᴏꜱᴋɪᴇ ᴋᴏᴍᴘʟɪᴋᴀᴄᴊᴇ 🍑 Z twórczością Zuzi chciałam się zapoznać już od dłuższego czasu. Nie potrafiłam się za to zabrać, ale kiedy allmysonat powiedziała, że jej nowa książka jest zajebibi, to nie mogłam się powstrzymać. I…. Nie zawiodłam się, naprawdę. Komedie romantyczne to zdecydowanie to, co będę czytać w tym roku, a pióro Zuzi przekonało mnie do siebie na tyle, że nie mogę się doczekać jej kolejnych książek w tym stylu. Autorka napisała książkę, gdzie główni bohaterowie zmuszeni są do udawania narzeczeństwa, bo siostra głównego bohatera (do tego bestie głównej bohaterki) bierze ślub, a w rodzinie jej narzeczonego tradycja nakazuje na świadków wybierać tylko zakochanych, aby dać młodym dobry przykład miłości. Zrobiła to w naprawdę przyjemny i naturalny sposób, a bohaterowie mieli podstawy do nienawiści i my jako czytelnicy nie czujemy się pominięci, bo tę informację dostajemy na początku książki. Czy się tym ekscytuje? TAK? to bardzo rzadkie zjawisko, zazwyczaj musimy czekać 30 lat na jakąkolwiek informacje, a tu na rozwinięcie fabuły nie musimy długo czekać, bo w książce ciągle się coś dzieje, przez co nie nudzi nas ich zabawa w kotka i myszkę. Nie ma też zapychaczy, każda scena czy interakcja niesie za sobą jakieś konsekwencje w fabule czy relacji bohaterów. Sam pomysł na historię jest bardzo ciekawy. Akcja dzieje się w dość krótkim, ale intensywnym czasie. Na pewno ktoś może powiedzieć, że w ciągu 4 tygodni nie da się zmienić o kimś zdania i zakochać się, ale pamiętajmy, że bohaterowie są „zamknięci” ze sobą 24/7 w jednym pokoju. Po drodze dostajemy kilka lekkich plot twistów, dzięki czemu nie czuć monotonii i przewidywalności w historii. Przez książkę się płynie. Nie nudzimy się, bo ilość potrzebnych scen jest na tyle wysoka, że trudno się od niej oderwać, jednak jej długość nie jest przytłaczająca. Powiedziałabym nawet, że książka jest idealnie wyważona. Bohaterowie są sarkastyczni, ale nie żenujący. Język jest bardzo naturalny i rzeczywisty, oddający wiek i charakter bohaterów. Ale przede wszystkim stosunek bycia enemies jest odpowiedni do bycia lovers. Nie za długo, nie za krótko, tak idealnie, w sam raz. PODSUMOWUJĄC: Ta książka jest dokładnie tym, czego oczekuję od motywu enemies to lovers. Idealnie wyważona, z ciętym, ale przyjemnym językiem, bez cringu w scenach zbliżeń, których kilka tu jest. Całość w świetnym klimacie, a do tego w naprawdę ładnym wydaniu. Nic, tylko czytać i wcale nie dziwi mnie pozycja top 1 na Empiku.