Recenzje
Aberracja mroku
Zastanawiałam się, czy dać jej 4, czy 5 gwiazdek. Ale po tym, jak przez pół książki cieszyłam się jak głupi do sera, uznałam, że zasługuje na pełne 5⭐. Bardzo podobało mi się, że książka została napisana wyłącznie z kobiecej perspektywy. Dzięki temu przez długi czas nie wiemy, jakie uczucia żywi do niej Jasver. To buduje napięcie, ciekawość i sprawia, że chce się przewracać kolejne strony, żeby w końcu poznać odpowiedzi. Książka wciągnęła mnie od samego początku, ale ostatnie 200 stron pochłonęłam dosłownie w sekundę. Ciągle musiałam wiedzieć, co wydarzy się dalej. Bawiłam się świetnie! Jedynymi minusami był dla mnie bardzo krótki epilog oraz częste powtarzanie, jaka główna bohaterka jest piękna. I przede wszystkim... ja potrzebuję więcej! 😭 Czy był ślub? Czy pojawiły się dzieci? Co dalej z bohaterami? Naprawdę mam nadzieję, że doczekamy się drugiej części i jeszcze wrócimy do tej rodzinki. ❤️
Ariana Grande. Głos, który podbił świat. Supergwiazdy
„Ariana Grande. Głos, który podbił świat” to inspirująca opowieść o dziewczynie, która dzięki talentowi, determinacji i ogromnej pasji spełniła swoje największe marzenia. Książka pokazuje drogę Ariany od pierwszych występów, przez role aktorskie i muzyczne początki, aż po moment, w którym stała się jedną z największych gwiazd światowej sceny. To historia pełna emocji, sukcesów, ale również trudnych doświadczeń, które ukształtowały artystkę i pokazały jej niezwykłą siłę. Bardzo podoba mi się to, że nie jest to tylko biografia znanej piosenkarki. To także opowieść o wytrwałości, odwadze i wierze w siebie. Pokazuje, że za każdym sukcesem stoją ciężka praca, poświęcenie i konsekwentne dążenie do celu. 💫 Książkę czyta się lekko i z dużym zainteresowaniem, a młodzi fani Ariany mogą poznać wiele ciekawostek z jej życia, kulis kariery oraz momentów, które miały ogromny wpływ na jej drogę artystyczną. To idealna propozycja dla fanów muzyki, marzycieli i wszystkich młodych czytelników, którzy lubią poznawać historie ludzi, którzy nie bali się sięgać po swoje marzenia. 💖📖🎶
Muza rockmana
„Nigdy nie opieraj całego poczucia wartości na czymś ulotnym.” Do tej pory wszystkie książki pani Penelopy Ward zawsze miały u mnie wysokie noty, zarówno te, które były pisane w duecie z Vi Keland, jak i samodzielnie. Nic zatem dziwnego, że sięgnęłam po jej kolejną powieść, mimo niezbyt zachęcającej okładki. A ponieważ - tak jak mówi przysłowie - nie ocenia się książki po okładce i w tym przypadku to się sprawdziło, bo dzięki temu poznałam kolejną fascynującą historię zawartą w książce „Muza rockmana” Emily Applewood ma dwadzieścia dwa lata i całe życie przed sobą, ale też, mimo tak młodego wieku, wiele trudnych, wręcz traumatycznych doświadczeń za sobą. To doprowadziło ją do tego, że pewnego dnia przyjeżdża na kalifornijską pustynię z osobistych powodów, o których nawet ona nie wie, dlaczego tutaj się znalazła. Widocznie przywiodło ją tu przeznaczenie, bo właśnie w tym miejscu znajduje się studio popularnego zespołu rockowego, który poszukuje asystentki trasy koncertowej. Niczego nieświadoma Emily zostaje omyłkowo uznana za kandydatkę do tej pracy i ku swemu zaskoczeniu, otrzymuje ją. Jest to dla niej o tyle niesamowite, gdyż nie zna żadnego przeboju zespołu „Delirious Jones”, ani żadnego przedstawiciela grupy. Los sprawił, że jeszcze tego samego dnia poznaje Tristana Daltreya — trzydziestoośmioletniego wokalistę zespołu i prawdziwą legendę rocka. Oczywiście ona nie ma na początku pojęcia, kim jest mężczyzna o chrapliwym głosie i z tatuażami na ciele. Tristan jest przyzwyczajony do powierzchownych relacji i życia w blasku reflektorów, Emily szybko zwraca jego uwagę swoją naturalnością, wrażliwością i siłą charakteru. W trakcie czteromiesięcznej trasy koncertowej ich relacja stopniowo się pogłębia. Wspólne podróże, koncerty i długie rozmowy sprawiają, że między bohaterami rodzi się silne uczucie, któremu oboje próbują się opierać. Emily skrywa jednak sekret mogący zniszczyć wszystko, co zaczęło ich łączyć. Kiedy prawda zaczyna wychodzić na jaw, sytuacja wymyka się spod kontroli, a dziewczyna nagle znika z życia Tristana. „Muza rockmana” to romans muzyczny z motywem trasy koncertowej, dużą różnicą wieku i tajemnicą z przeszłości. Fabuła skupia się na relacji między młodą Emily Applewood a rockmanem Tristanem Daltreyem. Oboje mają swoje sekrety, o których nie chcą nikomu mówić, jednak ich coraz bliższa znajomość sprawia, że stopniowo ujawniają sobie to, co skrywa ich przeszłość. Autorka wrzuca nas w akcję od pierwszych stron, bez zbędnych opisów i tłumaczeń. Dopiero stopniowo, dzięki naprzemiennej narracji pierwszoosobowej, poznajemy motywacje Emily i jej przeszłość. Po tytule spodziewać można by się było, że powieść będzie tętniła muzyką, ale tak nie jest. Akcja dzieje się wokół trasy koncertowej, zaglądamy za kulisy przygotowań, poznajemy problemy zespołu, sposób spędzania przez nich czasu i oczywiście obserwujemy rozwój relacji między głównymi bohaterami. Nie ma jednak tego, co sprawia, że muzykę czujemy, że wypełnia tło fabuły. „Muza rockmana” to powieść obfitująca w wiele sytuacji, które wywołują emocjonalną paletę, sprawiając, że wniknęłam w fabułę całkowicie. Historia Emily i Tristana pełna jest wzruszających momentów, sekretów i stopniowo budowanego napięcia oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji, które sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Pani Penelope Ward po raz kolejny stworzyła bohaterów z krwi i kości, prawdziwych, z wadami i zaletami, z bagażem trudnych doświadczeń, traumami, dzięki czemu całość porusza nasze zmysły i serca. Polubiłam zarówno Emily, jak i Tristana, ale też pozostałych ludzi z ekipy zespołu. Epilog wskazuje, że będzie kontynuacja, ale z innymi głównymi bohaterami. Niektóre zalążki przyszłych tematów pojawiają się w trakcie czytania, bo w tle rozgrywają się różne sprawy związane z innymi osobami z zespołu. Liczę więc, że wydawnictwo szybko wyda kolejne części serii, która odsłoni więcej sekretów chłopaków z zespołu „Delirious Jones”.
Titek na placu zabaw
„Titek na placu zabaw” to idealna historia mojego codziennego dnia 🤭 Titek z Tosią i tatą idą na plac zabaw, omawiają najważniejsze zasady i ustawiają czas zabawy. Początkowo jest afera o zapomniane wiaderko, ale nowa wspólna zabawa wszystkich wciąga, że mija prawie cały czas przeznaczony na zabawę. Możecie się domyślić, że powrót z placu zabaw również nie należy do najszczęśliwszych, ale tata daje radę!