Recenzje
The STEM (Smart-Tempting-Entirely-Mine)
W tamtym roku miałam okazję czytać „The ASMR” i książka była fajna, lecz nie została jedną z moich ulubionych, dlatego bardzo ucieszyłam się na kolejny tom, bo byłam ciekawa co teraz zaserwowały nam autorki. I ta część spodobała mi się o wiele bardziej, świetny jesieniarski klimat, samotny tata i małe miasteczko! Podczas czytania pierwszej części trochę się męczyłam, mimo, że uwielbiam i książki Ludki, i Magdy. Tutaj od samego początku byłam na maxa wkręcona, pochłaniałam dosłownie rozdział za rozdziałem i nie chciałam tej książki odkładać, bo byłam ciekawa co jeszcze się wydarzy, jakie przeciwności czekają na naszych bohaterów. Świetnie poprowadzona została cała fabuła, podczas czytania po prostu nie przestawałam się uśmiechać, a to przez małą Zarę, a to przez Jordie czy jej mamę. Na plus też dwie perspektywy, które w książkach uwielbiam! Cassidiego i małą Zarę mieliśmy okazję poznać już w pierwszym tomie i to już tam ta mała i jej tata mnie urzekli i czekałam, czy pojawi się historia też o nich i powiem wam, że się doczekałam i to naprawdę była jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w ostatnim czasie. Kreacja bohaterów przypadła mi do gustu, Cassidy, strażak, samotny ojciec oraz Jordie, naukowczyni, roztrzepana, podkochująca się w swoim o kilka lat starszym sąsiedzie. Wyszło z tego autorkom naprawdę świetne duo o którym mogłabym czytać bez końca!
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Valland. Przeklęta krew
Osobiście dawno nie sięgałam po żaden debiut, choć kiedyś robiłam to z dużą regularnością. Natalia Muniowska wkracza na rynek wydawniczy z powieścią "Valland. Przeklęta krew" i trzeba przyznać, że jak na pierwszą książkę to wyszła jej całkiem udana. Fabuła z pozoru wydaje się prosta. W tytułowym królestwie poznajemy głównego bohatera, księcia Alecseya, na którym ojciec wymusza małżeństwo z księżniczką Leanne z sąsiedniego państwa. Dla dziewczyny to również niechciany układ, jednak jest gotowa ulec, by chronić swoją militarnie zagrożoną ojczyznę i przypieczętować ratunkowy sojusz. Choć oboje młodzi decydują się poświęcić w imię dobra własnych ludów, szybko okazuje się, że nic tu nie będzie łatwe, a za każdym rogiem czają się spiski i tajemnice. Co z tego wyniknie? Tego dowiecie się już z lektury. To, co zachwyca od pierwszych chwil, to niezwykle dopracowane wydanie - z przyciągającą wzrok grafiką, barwionymi brzegami, playlistą i całą dopieszczoną otoczką. Wewnątrz czeka opowieść pełna intryg, spisków i rodzinnych sekretów. Postacie są różnorodne i ciekawe, choć do samej Leanne nie zdołałam się przekonać aż do samego końca, głównie przez rozbieżność między jej myślami i słowami a czynami. Subtelny wątek miłosny nie przyćmiewa reszty wydarzeń, warto jednak dodać, że książka cechuje się poprawnością polityczną w stylu produkcji Netflixa, co nie każdemu musi odpowiadać. Choć pierwsze pół książki zdecydowanie podobało mi się bardziej niż dalsza część to zwieńczenie historii wypada naprawdę intrygująco, zostawiając szeroko otwartą furtkę do kontynuacji - zarówno w kwestiach osobistych relacji bohaterów, jak i napiętej sytuacji politycznej w obu krajach.