Recenzje
The STEM (Smart-Tempting-Entirely-Mine)
Jesień zbliża się wielkimi krokami, dlatego to idealny czas, by zapoznać się z tą serią dwóch cudownych autorek. „The STEM” opowiada historię przyjaciółki i brata głównych bohaterów pierwszej części. Jordan to zakręcona naukowczyni, która wyrzucona z uczelni za dociekliwość wraca do rodzinnego Rochester. Już pierwszego dnia powrotu pakuje się w kłopoty i na pomoc przybywa Cassidy - strażak, samotny ojciec, jej sąsiad i… młodzieńcza nieodwzajemniona miłość. Gdzie pojawia się Jordan, tam pojawiają się kłopoty. Jest chodzącą katastrofą. Jego małą katastrofą. To dzięki niej Casidy postanowił zostać strażakiem, a każde kolejne wywołane przez nią niebezpieczeństwo utwierdza go w przekonaniu, że wybrał idealną ścieżką zawodową. Mężczyzna jest samotnym ojcem wychowującym rezolutną siedmiolatkę. Zawsze biorący każdą odpowiedzialność na swoje barki. Jako strażak ciagle ratuje kogoś z opresji, jednak to ratowanie swojej sąsiadki jest dla niego priorytetem. Z kolei Jordan to niezdara jakich mało. Ciągle wpada w kłopoty i wszędzie gdzie się pojawia wprowadza chaos. Z drugiej strony jest bardzo ambitną i mądrą, młodą naukowczynią, która nie da się stłamsić i zrobi wszystko, by opublikować zebrane wyniki badań. Warto wspomnieć również o Zarze - córce Casa. Dziewczynka mimo młodego wieku dużo w życiu przeszła, a jedynie o czym marzy to matczyna miłość. Jordan idealnie wypełniła tą pustkę i mimo chaotycznej osobowości staje się ostoją na jaką Zara zasługiwała. Przyznam, że w porównaniu z pierwszą częścią w tej było dla mnie za mało jesiennego klimatu. Trochę to jednak rozumiem, ponieważ było wspominane, że Jordan nie jest aż taką fanką tej pory roku jak Parker. Ta książka to idealny rom-com na wieczór pod kocykiem. Rozbawi i rozczuli. Autorki świetnie opisują emocje i uczucia, dzięki czemu książkę pochłania się na raz. Bardzo polecam.
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie
Czy odporność psychiczna oznacza, że dziecko ma być zawsze silne, spokojne i radzić sobie ze wszystkim? Absolutnie nie 🤗. Właśnie dlatego tak bardzo spodobała mi się książka „Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie” @agnieszka_grzela_opalinska @wydawnictwo_sensus, ponieważ pokazuje jak radzić sobie z niepowodzeniami 💪🏼. Autorka, która od ponad 20 lat pracuje z dziećmi i młodzieżą, stworzyła coś więcej niż książkę do przeczytania 🥰. To praktyczny workbook, który pomaga rodzicowi rozmawiać z dzieckiem o tym, co naprawdę ważne: o emocjach, stresie, poczuciu własnej wartości, asertywności, hejcie czy radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami. 4 rzeczy, które szczególnie doceniam: 🔸 konkret zamiast pustych haseł: nie tylko „uwierz w siebie”, ale ćwiczenia, które pokazują dziecku, jak krok po kroku nad tym pracować, 🔸 historie bliskie dzieciom: bohaterowie mierzą się z sytuacjami, które mogą wydarzyć się również naszym dzieciom, 🔸 wspólna praca dziecka i dorosłego: wiele zadań jest świetnym pretekstem do rozmowy, a część angażuje nawet całą rodzinę, 🔸 tematy naprawdę potrzebne dziś: stres, presja, trudności w relacjach, hejt, odmawianie czy wiara we własne możliwości. Odporność psychiczna nie rodzi się z hasła „musisz być silny” 🫣. Buduje się ją poprzez relację, rozmowę, doświadczenie i poczucie, że nawet kiedy coś jest trudne, nie jesteśmy z tym sami. Dlatego uważam, że to książka warta miejsca w domowej biblioteczce. A Twoje dziecko potrafi radzić sobie z trudnymi emocjami i sytuacjami, czy jest to obszar, nad którym chciałabyś z nim popracować?