ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Połączeni miłością. #1. Związani umową

9/10 👉 Hej! Tym razem chciałabym zrecenzować „Połączeni miłością” Moniki Kondas - pierwszy tom serii Związani umową. Poznajemy tutaj jedną z trzech historii sióstr La Rosa. I powiem Wam, że naprawdę dobrze bawiłam się przy tej książce. Zaaranżowane małżeństwo przez zmarłego ojca to motyw, po który sięgam bardzo rzadko. Nigdy nie był moim ulubionym, ale coraz bardziej się do niego przekonuję. Zwłaszcza kiedy jest poprowadzony właśnie w taki sposób. Historia Tobiasa i Sary nie zaczyna się najlepiej. Oboje od pierwszego spotkania działają sobie na nerwy. Muszą jednak zawrzeć małżeństwo i wytrwać w nim rok, bo inaczej stracą wszystko. Ona swoje dziedzictwo, on stanowisko prezesa firmy La Rosa. Na początku są przekonani, że wystarczy odliczyć dwanaście miesięcy, podpisać rozwód i wrócić do swojego życia. Problem w tym, że uczucia nie pytają o zgodę. Bardzo podobało mi się to, jak autorka pokazała rozwój ich relacji. Nie było wielkiego przeskoku z nienawiści do miłości. Wszystko działo się stopniowo, a między bohaterami z rozdziału na rozdział pojawiało się coraz więcej zaufania, wsparcia i prawdziwych emocji. Najbardziej kupił mnie klimat nowojorskiego świata wielkich firm, garniturów, rodzinnych interesów i walki o przyszłość. To jedna z tych historii, które czyta się naprawdę lekko, a bohaterom po prostu się kibicuje. To nie była książka pełna spektakularnych zwrotów akcji. To spokojniejszy romans, oparty przede wszystkim na relacji bohaterów. I właśnie dlatego tak dobrze mi się go czytało. ❓Czy motyw aranżowanego małżeństwa przekonuje Was w romansach, czy nadal omijacie go szerokim łukiem? #połączenimiłością #monikakondas #romans #arrangedmarriage #wydawnictwoeditiored

Ksiazkowe_zielone_migdaly Flisikowska Ewelina

Adicción perfecta: W cieniu obsesji

🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥 🔥🔥❤️❤️ Dzień dobry Kochani. Zapraszam Was dzisiaj na moją recenzję na temat książki K.M.Karobella pt. ,,Adicciòn Perfecta. W cieniu obsesji". Celia Rojas to młoda hiszpanka, która miała bardzo szczęśliwe życie. Wspólnie z ojcem oraz matką tworzyli wspaniałą, pełną miłości rodzinę. Niestety w momencie gdy jej ojciec zginął na służbie, jej życie całkowicie się rozpadło. Matka nie mogąc pogodzić się ze stratą, ukojenia szukała w alkoholu, zaniedbując córkę oraz obowiązki domowe. To właśnie w tym momencie kobieta musiała porzucić swoje marzenia o studiach i podjąć się pracy jako kelnerka aby utrzymać je obie. Niestety matka przez swój nałóg nie ułatwia jej życia, a Celia wkrótce traci również pracę. Gdy za namową przyjaciółki udaje się do klubu w poszukiwaniu pracy, nie zdaje sobie sprawę iż jej życie od tego momentu, przestanie należeć do niej a spotkany tajemniczy mężczyzna będzie jej najgorszym koszmarem. Koszmarem, z którego nie będzie wyjścia a od tego jak silną się okaże będzie zależeć jej życie. Wkroczy do świata zorganizowanej przestępczości, z której nie ma ucieczki a cierpienie będzie towarzyszyć jej w każdej chwili jej życia. Jak potoczą się jej losy? Czy mimo sytuacji, w której się znalazła znajdzie siłę aby walczyć o siebie? Czy znajdzie sposób na ucieczkę z piekła w jakim się znalazła? Zaczynając czytać tą książkę miałam co do niej bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony mega mnie wciągała, z drugiej zaś byłam bardzo ale to bardzo zła na lekkomyślność Celii. Kobieta poprzez swoje zachowanie pogarszała swoją sytuację, która była już i tak tragiczna. Brakowało jej instynktu samozachowawczego. Motywy jakie znajdziecie w tej książce to między innymi: przemoc zarówno ta fizyczna jak i psychiczna, obsesja oraz uzależnienie od drugiego człowieka, mafia i świat przestępczy, trauma po stracie, walka o własną godność i niezależność a także zakazaną miłość. Uwielbiam w książkach relację typu enemies to lovers, jednak to zakończenie nie do końca mnie satysfakcjonowało. Mało tego, ono mnie mega zaskoczyło. Takiego zakończenia absolutnie się nie spodziewałam. Historia ta ma mroczny, pełen napięcia klimat, znajdziecie tutaj brutalniejsze sceny przeplatane momentami czułości. Będzie spicy, jednak nie za bardzo. Jest to totalny rollercoaster emocji, i uwierzcie mi naprawdę ciężko jest się od niej oderwać. Jest to książka wprost idealna dla osób lubiących dark romanse, do tego w mafijnym klimacie a także bardzo silne napięcie między bohaterami. Mimo początkowej niechęci bardzo serdecznie wam ją polecam.

rudaczyta2022 Kuryłek Marta

Historyczne bzdury o średniowieczu. Jak naprawdę żyło się w czasach dam i rycerzy?

Czy Słowianie rządzili potężnym imperium Wielkiej Lechii, a w średniowieczu nikt się nie mył? Spoiler: NIE! 🤯 Anna Zielińska w swojej nowości rozprawia się z tymi teoriami: 🛡️ „Historyczne bzdury o średniowieczu” - Anna Zielińska (Wydawnictwo Sploty) Czy średniowiecze naprawdę było epoką brudu, ciemnoty i płaskiej Ziemi? Jak do tego wszystkiego ma się temat Wielkiej Lechii? I dlaczego znów Kościół wysuwa się na prowadzenie? 🏰 Wynik na liście bestsellerów (obecnie mocne #5 na Ebookpoint!) jasno pokazuje, że uwielbiamy demaskować historyczne kłamstwa. Autorka Anna Zielińska zaprasza nas na genialną, lekko napisaną wyprawę do świata, który znamy z filmów... i udowadnia, że Hollywood (i internetowi twórcy teorii spiskowych!) mocno nas oszukali! ⚔️ Let's go! PLUSY, czyli za co polubisz tę książkę: Nasze podwórko! Słowianie i Wielka Lechia: Ogromny plus za to, że autorka nie skupia się tylko na dalekim Zachodzie, ale bierze na tapet nasze rodzime, słowiańskie klimaty. Rozprawienie się z popularnym mitem „Wielkiej Lechii” to absolutny majstersztyk - lekko, merytorycznie i bezlitośnie dla pseudohistorycznych teorii! Pogromca kinowych mitów: Książka bezlitośnie rozbija filmowe klisze. Dowiesz się m.in., jak naprawdę wyglądała kwestia codziennej higieny, czy rycerze faktycznie byli tacy szlachetni i skąd wzięły się legendy o pasach cnoty. Styl pełen humoru: Anna Zielińska pisze niesamowicie lekko, z dystansem i dowcipem. Książkę czyta się błyskawicznie, bez grama nudnego, podręcznikowego tonu. Codzienność zwykłych ludzi: Zamiast nudnych list dat i bitew, dostajemy fascynujący wgląd w to, jak średniowieczni ludzie spali, co jedli, jak randkowali i jak radzili sobie z chorobami - taki średniowieczny Big Brother 🔴 MINUSY, czyli na co warto przymknąć oko: Niedosyt przy niektórych tematach: Przy tak skondensowanej formie (216 stron) i chęci obalenia jak największej liczby mitów, niektóre wątki zostały potraktowane dość skrótowo. Chciałoby się poczytać o niektórych rzeczach jeszcze więcej! Wiadomo, sredniowiecze to epoka dość nihil novi panta rhei, ale pełna jeszcze tajemnic, mitów... Dla historycznych purystów może być zbyt prosta: Jeśli ktoś na co dzień czyta ciężkie opracowania akademickie, to ta pozycja - jako książka popularnonaukowa - nie odkryje przed nim Ameryki. To lektura nastawiona na dobrą zabawę i szybkie przyswajanie ciekawostek. 👑 WERDYKT: to szalenie odświeżająca, zabawna i otwierająca oczy lektura. Wielki ukłon w stronę Autorki za świetne, zabawne i merytoryczne podejście do tematu Słowian i imperium Lechitów! Jeśli szukasz książki, która bawi, uczy i zostawia w głowie całą masę genialnych anegdot, którymi zabłyśniesz w towarzystwie - to jest to absolutny letni hit! A jeśli przedtem historia nie cieszyła się Twoją sympatią, to wierz mi, że po tej książce się stanie!

ksiazkowy_rentgen Dzwonnik Agata

Śmiertelna królowa

𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 - współpraca recenzencka 𐙚 𝐭𝐲𝐭𝐮𝐥: śmiertelna królowa 🕯️ 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚: D.A Bereta 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨: beya 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 5/5 ⭐️ • Ostatnio bardzo rzadko sięgałam po fantastykę, ponieważ każda z nich wciągała mnie w zastój.. Jednak dzięki Calvii i Natanowi przypomniałam sobie jak bardzo kocham ten gatunek oraz jak dużo mnie omija. Z ręką na sercu - „Śmiertelna królowa” to nie tylko najlepsza książka tego roku, to jest najlepsza fantastyka jaką w życiu przeczytałam. I swear - Daga rozwaliłaś system! • Bez dwóch zdań muszę pochwalić Dagmarę, jej styl pisania jest tak wciągający i przyjeeemny. Myślę, że łatwo można to stwierdzić po tym jak ostatnie 200 stron pochłonęłam w jeden dzień.. dosłownie POCHŁONĘŁAM 🙏🏻 Uwielbiam, że autorka ma tak dużą wiedzę na temat wampirów. Dzięki temu wspaniale poznawało mi się mieszkańców Ivecty, w tym królewską dynastię. • Autorka uraczyła nas angażującą fabułą oraz magicznym klimatem królewskiego dworu. Odnoszę wrażenie, że każdy aspekt w tej książce ma sens - fabuła, pióro Dagi oraz główne wątki i motywy doskonale się zazębiają tworząc spójną harmonię. • Jednym z moich ulubionych bohaterów zdecydowanie został Dymitr! No przysięgam, jego humor oraz sposób bycia porwał mnie już od pierwszej strony. Główna bohaterka natomiast to ikona, dosłownie. Uwielbiam jej energię, siłę oraz to jaka jest zdeterminowana! Pomimo wielu przeszkód oraz trudnych momentów, widać było jej chęć walki i żywiołowy charakter. W szczególności podobały mi się sytuacje gdy Calvia jako jedyna potrafiła uspokoić temperament Imdis ✨ • Ta historia to istny MASTERPICE. Nawet jakbym chciała, nie miałabym się do czego w niej przyczepić.. co najwyżej do tego, że nie mam od razu pod ręką kolejnego tomu 🤓 • „Śmiertelna królowa” to doskonała pozycja dla osób kochających fantastykę (a w szczególności wampiry 🤭), motyw aranżowanego małżeństwa oraz slow burn! Calvia oraz Natan już od pierwszej strony wciągną was w świat Ivecty i gwarantuję, że do ostatnich stron się nie oderwiecie.. Ja kompletnie w tej historii przepadłam i myślę, że z wami będzie podobnie! 

booksvioo Boś Madzia

Titek poznaje przedszkole

W tej części Titek staje przed wielkim wyzwaniem - pierwszym dniem w przedszkolu. Razem z nim pakujemy plecak, poznajemy salę, nowych kolegów, panie oraz zasady panujące w przedszkolu. Towarzyszymy mu podczas rozstania z mamą, obserwujemy jego niepewność, tęsknotę i emocje, ale również radość z odkrywania nowego miejsca. Ta książka pokazuje, że rozpoczęcie przedszkola to nie tylko nowa przygoda, ale też mnóstwo emocji. Strach, tęsknota, ciekawość i radość zostały przedstawione w bardzo naturalny sposób, dzięki czemu dziecku łatwiej zrozumieć, że wszystkie te uczucia są czymś zupełnie normalnym. Ogromnym atutem są także cudowne ilustracje. Pełne ciepła, kolorów i drobnych szczegółów sprawiają, że dzieci z zainteresowaniem śledzą każdą stronę, a wspólne czytanie staje się jeszcze przyjemniejsze. Jestem przekonana, że będziemy wracać do tej książki jeszcze wiele razy przed rozpoczęciem przedszkola.

mamamonika_czyta_i_gra Nowińska Monika