ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Aberracja mroku

Najgorsze w tej historii jest to, że przez chwilę zaczynasz rozumieć rzeczy, których nigdy nie powinnaś rozumieć. 💛 To nie jest książka, która pozwala czytelnikowi wygodnie oceniać wydarzenia z dystansu. Wręcz przeciwnie. W pewnym momencie złapałam się na tym, że zaczynam rozumieć decyzje, których jeszcze kilkadziesiąt stron wcześniej nie potrafiłabym zaakceptować. Właśnie wtedy dotarło do mnie, jak sprytnie ta historia manipuluje nie tylko swoimi bohaterami, ale również czytelnikiem. Każdy dialog, każda cisza, każde zawahanie ma tutaj znaczenie. Czułam, że autorka nie próbuje szokować na siłę. Ona buduje napięcie cierpliwie, warstwa po warstwie, aż w pewnym momencie zorientowałam się, że oddycham szybciej, bo sama nie wiem, komu jeszcze mogę ufać. Uwielbiam historie, które nie traktują czytelnika jak biernego obserwatora. Tutaj miałam poczucie, że sama uczestniczę w tej grze, że jestem prowokowana do wydawania osądów, tylko po to, by chwilę później zdać sobie sprawę, jak łatwo było mną manipulować. To bardzo trudny efekt do osiągnięcia i tym bardziej doceniam, że tutaj działa niemal przez całą książkę. Ogromne wrażenie zrobiło na mnie również to, jak autorka pokazuje mechanizmy rodzącej się zależności. Bez taniego romantyzowania toksyczności i bez prostych odpowiedzi. Pokazuje, że uczucia rzadko są czarno-białe, czasami najbardziej niebezpieczne relacje nie zaczynają się od przemocy czy nienawiści, ale od poczucia bezpieczeństwa. To książka, która nie krzyczy ona delikatnie szepcze, a właśnie takie historie najbardziej mnie przerażają. Nie potrzebują spektakularnych scen ani nieustannego tempa. Wystarczy atmosfera, napięcie i świadomość, że z każdą kolejną stroną coraz głębiej wchodzisz w świat, z którego bardzo trudno się emocjonalnie wydostać. To nie jest historia dla osób szukających lekkiego romansu. To książka o emocjach, które potrafią odebrać zdrowy rozsądek, o manipulacji, która nie zawsze wygląda jak manipulacja, i o tym, jak cienka bywa granica między wyborem a pułapką. 💛

joanna.czyta Świś Joanna

Norwegia. trek&travel. Wydanie 1

W moje ręce trafiła nowość! Przewodnik „Norwegia” z serii trek & travel. To pozycja stworzona dla każdego, kto zamiast zatłoczonych kurortów wybiera dziką naturę, trekking i zapierające dech w piersiach krajobrazy. Autorzy nie ograniczają się do suchych faktów. Dostajemy tu solidne wprowadzenie w realia norweskiej demografii, kultury oraz surowej przyrody, która od stuleci kształtuje tamtejsze społeczeństwo. Przewodnik zawiera konkretne porady o bezpiecznym poruszaniu się po Skandynawii, przydatnych aplikacjach i prawie do korzystania z natury. 🎖 Atomowy akcent historyczny Dla mnie największym zaskoczeniem i absolutną perełką w tej książce jest szczegółowy opis szlaku Sabotørstien (Ścieżki Sabotażystów). To właśnie tędy w lutym 1943 roku przedzierali się norwescy komandosi. Ich celem była pilnie strzeżona przez nazistów fabryka Norsk Hydro w Vemork, produkująca ciężką wodę- kluczowy składnik potrzebny III Rzeszy do stworzenia własnej bomby atomowej. Dzięki tej książce możecie fizycznie przejść trasą, która zmieniła losy wyścigu nuklearnego II wojny światowej. Czy ciągnie Was czasem w kierunku tak surowych, północnych klimatów, czy wolicie jednak literaturę skupioną na południu Europy? Dajcie znać w komentarzach!  #norwegia #wydawnictwobezdroża #przewodnik #recenzja #norge

historycznie0 Żukowska Faustyna

Devil's Rules

Nigdy wcześniej książka nie sprawiła, że tak bardzo chciałam, żeby zegar przestał odmierzać czas, bo z każdą kolejną stroną miałam wrażenie, że to nie bohaterka ucieka. To ja razem z nią. 🖤To uczucie nie opuszczało mnie praktycznie do samego końca. Rzadko trafiam na historię, która nie buduje napięcia ilością wydarzeń, ale samym oczekiwaniem na to, co za chwilę może się wydarzyć. Ta książka nie pozwala czytać spokojnie. Ona zmusza do ciągłego oglądania się przez ramię, nawet jeśli doskonale wiesz, że siedzisz bezpiecznie we własnym domu. Największym atutem tej historii nie jest mrok ani brutalność. Takich książek powstało już wiele. Tutaj najmocniej działa poczucie całkowitej utraty kontroli. Podczas czytania cały czas zadawałam sobie jedno pytanie: co zrobiłabym na jej miejscu? Z każdą kolejną stroną coraz bardziej dochodziłam do wniosku, że nie mam na nie dobrej odpowiedzi. Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak bardzo autorka potrafi manipulować emocjami czytelnika. Kiedy wydawało mi się, że wiem, w jakim kierunku zmierza fabuła, wystarczył jeden rozdział, żebym całkowicie zwątpiła we własne przewidywania. Nie pamiętam chwili, w której naprawdę poczułam się komfortowo. Wręcz przeciwnie, cały czas miałam wrażenie, że za moment wszystko znowu wymknie się spod kontroli. To nie jest książka, którą czyta się dla romansu. Dla mnie romans był jedynie elementem znacznie większej układanki. Najmocniej zapamiętam wszechobecny lęk, psychologiczną grę i atmosferę osaczenia, która wręcz wylewała się z każdej strony. Czułam się bardziej obserwatorem niż czytelnikiem. Jakbym przypadkiem znalazła się w miejscu, z którego nie ma wyjścia. To historia dla osób, które lubią, kiedy książka wywołuje dyskomfort. Kiedy zamiast bezpiecznej rozrywki dostają emocjonalną pułapkę, z której trudno się wydostać. Jeśli szukacie dark romansu, który przede wszystkim buduje napięcie, niepokój i poczucie ciągłego zagrożenia, to właśnie znaleźliście jedną z tych historii, a kiedy zamkniecie ostatnią stronę... może się okazać, że największym więzieniem wcale nie jest miejsce, z którego próbujesz uciec. 🖤

joanna.czyta Świś Joanna

Miłość w galopie. Ranczo Srebrzyste Sosny #3

Miłość w galopie” pokazuje, że czasem wystarczy jedna noc, by runął mur budowany przez lata. Ginger jest córką kongresmana i najlepszą przyjaciółką młodszej siostry Cole'a. Od dawna skrycie się w nim podkochuje, choć on wydaje się zupełnie tego nie dostrzegać. Cole to lokalny szeryf, samotny ojciec i mężczyzna, który po bolesnym rozpadzie małżeństwa nie szuka już stałych relacji. Zamiast wikłać się w romanse we własnym miasteczku, wybiera przelotne znajomości poza jego granicami, nie chcąc mieszać życia prywatnego z codziennością i pracą. Mimo to Ginger zawsze była przy nim. Wspierała go, gdy rozpadało się jego małżeństwo, była obok w najtrudniejszych chwilach. Łączy ich szczera przyjaźń, pod którą od dawna kryje się coś znacznie głębszego. Wszyscy zdawali się to dostrzegać tylko nie oni sami🤭Uwielbiam ich oglądających razem Brooklyn 99😅 Podczas wyjazdu na wieczór kawalerski i panieński jego siostry wszystko wymyka się spod kontroli. Chwila zazdrości, kilka kieliszków za dużo i spontaniczna decyzja sprawiają, że budzą się... jako małżeństwo. To jednak dopiero początek problemów. Cole dopiero rozpoczął pracę jako szeryf i nie może pozwolić sobie na żaden skandal, a ojciec Ginger prowadzi kampanię wyborczą. Oboje postanawiają więc zachować ślub w tajemnicy. Ginger wprowadza się do domu Cole'a jako opiekunka jego córki, a wspólne życie sprawia, że coraz trudniej udawać, że łączy ich wyłącznie przyjaźń. Jeśli lubicie motywy friends to lovers, sekretnego małżeństwa, samotnego ojca, wspólnego mieszkania i klimat małego miasteczka, to ta historia zdecydowanie jest dla Was. 🤍🐎 Mimo, że pojawiło się kilka crindżowych określeń w scenach zbliżeń to ta książka naprawdę mi się podobała 😍

book_ish_witch Kminikowska Dagmara

Titek poznaje przedszkole

Poznajcie kolejną część przygód Titka! Tym razem nasz mały bohater rozpoczyna nową przygodę - pierwszy dzień w przedszkolu. Titek doskonale zna to miejsce, ponieważ wcześniej odprowadzał tam swoją siostrę Tosię. Przed pierwszym dniem czuje ogromną dumę z tego, że jest już na tyle duży, by samemu zostać przedszkolakiem. Z radością wyczekuje nowej przygody, jednak gdy nadchodzi moment pożegnania z mamą, pojawia się strach. Na szczęście, kiedy wchodzi do sali, dzieci witają go z ogromną radością, dzięki czemu szybko czuje się lepiej. Razem z Titkiem poznajemy przedszkolną salę, obowiązujące zasady, odwiedzamy plac zabaw, jemy wspólny obiad, a na końcu dnia po bohatera przychodzi mama. To idealna propozycja dla dzieci, które już we wrześniu rozpoczną swoją przygodę z przedszkolem. Książka w ciepły i prosty sposób oswaja najmłodszych z nową sytuacją, pokazując, jak może wyglądać pierwszy dzień w przedszkolu i jakie emocje mogą mu towarzyszyć. Titek przeżywa różne emocje, ale dzięki wsparciu mamy oraz życzliwej atmosferze w przedszkolu szybko odnajduje się w nowym miejscu. Na końcu książki na rodziców czeka wartościowy komentarz psychologa zawierający 9 praktycznych wskazówek, jak wspierać dziecko podczas adaptacji przedszkolnej. To świetna seria, która oprócz ciekawej historii zawiera również aktywizujące zadania zachęcające dzieci do aktywnego uczestniczenia w czytaniu. Całość dopełniają piękne, barwne ilustracje Agi Waligóry, a pełen emocji Titek z pewnością skradnie serca małych czytelników.

Mazia89 Kostuń Marzena
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL