Recenzje
Do wesela się zagoi
„Tego uczucia nie da się zaplanować… nawet w excelu” W tym zdaniu kryje się tyle prawdy. Bo żadne algorytmy nie są w stanie zaplanować miłości. Jeśli szukasz romansu, który jest dojrzały ale też trudny, to trafiliście idealnie. Sutton jest osobą, która od początku zaskarbia sobie sympatię czytelnika przede wszystkim przez to, jak radzi sobie w życiu. Jest osobą, na która absolutnie każdy może liczyć. Susie jest przeuroczą, mądrą dziewczynką, która dzięki Sutton może doświadczyć rodziny. Hugh początkowo zachowuje się jak sztywniak, jednak potem z upływającym czasem otwiera się zarówno na Sutton, jak i Susie. Za wszelką cenę chce on zapewnić dziewczynom bezpieczeństwo. Od początku historii między głównymi bohaterami można wyczuć wyraźne napięcie. Wszystko, co dzieje się między nimi ma odpowiednie do ich sytuacji tempo i pozwala czytelnikowi skupić się na drobnych gestach. A bohaterowie mimo przeciwności losu, jakie spotykają po drodze I które komplikują to, co udało im się już zbudować, chcą naprawiać sytuację. Książkę czytało się bardzo lekko. Język i forma narracji są bardzo przyjemne i relaksujące. Ludka bardzo dobrze umie wprowadzić czytelnika w świat bohaterów i zaskarbić jego uwagę. Polecam wam bardzo serdecznie zajrzeć do twórczości tej autorki! Sądzę, że się nie zawiedziecie!
Warszawa. Nieprzewodnik dla turystów i mieszkańców
Mówi się, że Warszawę albo się kocha, albo... jeszcze jej się dobrze nie poznało. Dzięki lekturze tej książki zdecydowanie możecie ją poznać. To nie jest kolejna książka, która powie Wam, ile metrów ma Pałac Kultury. To raczej zaproszenie na kawę i długi spacer z kimś, kto o stolicy opowiada z pasją, humorem i niesamowitą swobodą. Czytając, miałam wrażenie, że autorka idzie tuż obok mnie, pokazując palcem detale, które tysiące ludzi mija każdego dnia bez mrugnięcia okiem. Zamiast suchych faktów dostajecie opowieści o nieistniejącym już miejscach, ukrytych ogrodach i podwórkach, które pamiętają historię sprzed dekad. Książka prowadzi nas tam, gdzie historia splata się z codziennością - od murali po miejsca nierozerwalnie związane z Powstaniem Warszawskim. Największą siłą tej pozycji jest jej autentyczność. Narracja jest lekka i wciągająca. Czy ma minusy? Tak, jak w przypadku innych przewodników z tej serii wyzwaniem dla czytelnika jest brak zdjęć i mapek. Z drugiej strony jest to najlepsza motywacja, by ruszyć w teren i samemu sprawdzić, jak wyglądają te wszystkie opisane zakamarki. To książka dla turystów, którzy chcą czegoś więcej niż zdjęcia pod Kolumną Zygmunta, i dla mieszkańców, którzy chcą na nowo zakochać się w swoim mieście.
Psychozmienni. Krwawe dziedzictwo #1
Są takie książki, które wciągają powoli, a są też takie, które od pierwszych stron łapią za gardło i nie pozwalają się oderwać. „Psycho Zmienni” to właśnie ta druga kategoria. Historia mroczna, intensywna, pełna napięcia i emocji, które zostają z czytelnikiem na długo po zamknięciu książki. Poznajemy Sadie dziewczynę, której dzieciństwo pozostawiło w niej więcej blizn niż wspomnień. Koszmary przeszłości nie chcą jej opuścić, ale mimo to ona nie zamierza się poddać. W świecie, w którym siła, brutalność i przetrwanie są codziennością, Sadie próbuje odnaleźć swoje miejsce. Trafia do elitarnej grupy wojowników i musi przejść przez piekielnie trudny trening, który ma ją albo złamać albo uczynić jeszcze silniejszą. Autorka stworzyła historię, w której napięcie czuć niemal na każdej stronie. Mrok przeplata się z fascynującą dynamiką relacji między bohaterami. Jax, Ascher i Cobra trzej mężczyźni, którzy z jednej strony są mentorami, a z drugiej wzbudzają w Sadie emocje, których sama nie potrafi do końca zrozumieć. Między wrogością, nieufnością i pożądaniem powoli zaczyna zacierać się granica. Podczas czytania czułam ogrom emocji od frustracji, przez napięcie, aż po momenty, które sprawiały, że serce biło szybciej. To historia o walce nie tylko z wrogami, ale też z własnymi demonami. O sile, która rodzi się w człowieku wtedy, gdy świat próbuje go złamać. Najbardziej urzekło mnie to, jak autorka pokazuje przemianę bohaterki. Sadie nie jest idealna. Jest zraniona, zagubiona, momentami pełna gniewu, ale właśnie dlatego tak bardzo prawdziwa. Kibicowałam jej od pierwszych stron i z każdą kolejną coraz bardziej chciałam zobaczyć, jak daleko jest w stanie zajść. „Psycho Zmienni” to książka dla tych, którzy lubią historie intensywne, trochę mroczne, z nutą niebezpieczeństwa, silnych emocji i relacji, które potrafią rozpalić wyobraźnię.
Linux. Zostań mistrzem skryptów powłoki. Najlepszy przewodnik, z którym zoptymalizujesz, zautomatyzujesz i usprawnisz każde zadanie
Tematyka książki Donalda A. Tevaulta „Linux. Zostań mistrzem skryptów powłoki” jest, mówiąc potocznie, „oklepana”. Jest także bardzo obszerna, dlatego większość autorów wpada w jedną z dwóch pułapek: pułapkę „wszystko, ale po łebkach” albo „kilka zagadnień, ale objaśniamy je do nadrobniejszego szczegółu”. Nie jest tragedią żadne z tych rozwiązań, znajdą się amatorzy jednego i drugiego podejścia. Jednak sztuką jest dokonać takiego wyboru prezentowanych zagadnień, żeby spodobać się zarówno początkującym linuksiarzom jak i starym wyjadaczom. Mam wrażenie, że Donaldowi sztuka ta się udała. Zakres omawianego materiału Publikacja zaczyna od podstaw obsługi powłoki: wyszukiwania pomocy, opcji poleceń, historii i zmiennych środowiskowych. Przechodzi do zaawansowanych tematów, takich jak potoki, przekierowania, filtry tekstowe (cat, cut, sort, uniq, tr, xargs), wyrażenia regularne grep i sed. Omawia struktury skryptów: warunki, pętle, funkcje, getopts do opcji, debugowanie skryptów oraz pisanie przenośnego i bezpiecznego kodu. Autor omawia tematy ze znajomością metodologii nauczania, progresywnie, od podstaw po zaawansowane techniki, z naciskiem na praktyczne przykłady i automatyzację w środowisku Linux. Struktura książki jest logiczna, budując umiejętności krok po kroku. Każdy rozdział kończy się ćwiczeniami, gotowymi skryptami i wskazówkami dla osób przygotowujących się do certyfikatów linuksowych. Omówiono też alternatywy dla bash’a jak zsh i PowerShell. Poszczególne rozdziały książki zawierają umiejętnie dobrane tematy, prezentowane w nieprzypadkowej kolejności: Podstawy powłoki: Wstęp do linii poleceń, wyszukiwanie pomocy (man, info), historia poleceń, aliasy, zmienne środowiskowe i personalizacja terminala. Podstawowe operacje: Przeglądanie plików (ls, cd), zarządzanie procesami (ps, top), podstawowe polecenia tekstowe (cat, echo). Przekierowania i potoki: Standardowe wejście/wyjście (stdin, stdout, stderr), pipe (|), tee, zaawansowane przekierowania. Filtry tekstowe: Narzędzia jak cut, sort, uniq, tr, wc, head, tail, xargs - przetwarzanie i formatowanie danych. Wyrażenia regularne i grep: Podstawy wyrażeń regularnych, grep z opcjami, egrep, fgrep, praktyczne wyszukiwanie wzorców. Sed i awk: Edycja strumieniowa (sed: substitute, delete, insert), podstawy awk przydatne do tworzenia raportów i przetwarzania kolumn danych. Struktury sterujące: Warunki (if, test, [[ ]]), case, pętle (for, while, until), funkcje i zmienne specjalne. Opcje i parametry: getopts do parsowania argumentów, obsługa opcji skryptów. Debugowanie i optymalizacja: Śledzenie skryptów, błędy, pułapki, profilowanie skryptów. Zaawansowane skrypty: Przenośność między powłokami (bash, zsh), bezpieczeństwo (ograniczenia, chmod), przykłady automatyzacji zadań administracyjnych. Dla kogo jest ta książka? Idealna dla początkujących i średniozaawansowanych administratorów Linuksa - pomaga w automatyzacji, konfiguracji i zarządzaniu bezpieczeństwem systemu. Książka „Linux. Zostań mistrzem skryptów powłoki” jest przyjazna dla początkujących administratorów Linuksa. Wejściowy poziom trudności jest dość niski (na początku), z czasem rosnąc do średniozaawansowanego. Książka wymaga minimalnego przygotowania - jest zaprojektowana dla początkujących sysadminów i przeciętnych użytkowników Linuksa. Nie zakłada też zaawansowanej wiedzy czytelnika o powłoce bash. Dla kogo ta książka NIE JEST? Jeśli nigdy nie otwierałeś terminala linuksowego - nie skorzystasz. Lepiej zacznij od jakiego darmowego kursu. Donald A. Tevault „Linux. Zostań mistrzem skryptów powłoki. Najlepszy przewodnik, z którym zoptymalizujesz, zautomatyzujesz i usprawnisz każde zadanie” Wydawnictwo Helion 2026 Notka o autorze: Donald A. Tevault z systemami Linux pracuje od 2006 roku. Zajmuje się bezpieczeństwem Linuksa w kontekście internetu rzeczy (IoT). Jest też profesjonalnym wykładowcą wiedzy o Linuksie.
Uwięziona. Bez wyboru
„Prowadziliśmy dziwną grę, w której niestety to ja byłam z góry skazana na porażkę, i jedyne, co mogłam zrobić, to zmniejszyć rozmiar swojej emocjonalnej przegranej”. Są książki, które czyta się z zainteresowaniem, a potem odkłada na półkę i wraca do codzienności. Są też takie, które przeżywa się całym sobą — i właśnie do tej drugiej kategorii należy „Uwięziona. Bez wyboru”. To historia, która od pierwszych stron wbija w fotel i nie pozwala złapać oddechu aż do samego końca. Tutaj naprawdę nie ma miejsca na nudę — każda scena niesie napięcie, każdy rozdział podkręca emocje, a każda kolejna strona sprawia, że chce się więcej. Ta książka to emocjonalny rollercoaster, od którego nie da się wysiąść. Autorka funduje czytelnikowi pełne spektrum emocji — od ekscytacji, przez niepokój i wzruszenie, aż po gniew, szok i niedowierzanie. Wiele razy łapałam się na tym, że moje serce dosłownie przyspieszało podczas czytania, a niektóre sceny zostawiały mnie bez słów. To jednak nie jest tylko historia pełna napięcia i namiętności. W tej książce znajdziecie również trudne i mocne tematy, które nadają jej głębi i sprawiają, że zostaje z czytelnikiem na dłużej. Autorka porusza kwestie takie jak handel kobietami, przemoc oraz próba gwałtu, pokazując brutalność świata, w którym przyszło funkcjonować bohaterom. To nie są łatwe wątki, ale zostały przedstawione w sposób mocny, poruszający i wywołujący ogrom emocji. „Jesteś moja. Nigdy o tym nie zapominaj.” Jeśli miałabym opisać klimat tej książki jednym zdaniem, powiedziałabym: mroczna, uzależniająca i absolutnie nieodkładalna. Relacja między bohaterami jest pełna napięcia, chemii i emocjonalnych zawirowań. Znajdziecie tutaj silne emocje, namiętność, romantyzm, ale także toksyczne przywiązanie, walkę o kontrolę i uczucia rodzące się w najtrudniejszych możliwych warunkach. Bohaterowie są niejednoznaczni, skomplikowani i dalecy od ideału — a właśnie dzięki temu tak bardzo angażują. Ich decyzje bywają frustrujące, bolesne i nieprzewidywalne, ale to tylko sprawia, że historia wydaje się bardziej prawdziwa. Nie ma tutaj miejsca na papierowe postacie czy schematyczne zachowania. Każdy niesie swój bagaż emocjonalny, własne traumy i własne motywacje. Ogromnym plusem tej historii jest również to, jak świetnie autorka buduje napięcie. Nie ma zbędnych przestojów, nie ma rozciągniętych opisów ani momentów, które chciałoby się przekartkować. Ta książka pochłania bez reszty. Każdy rozdział kończy się tak, że natychmiast trzeba czytać dalej. „On ma obsesję na twoim punkcie. Nie widzisz tego? Nie oddałby cię nikomu. Zamknie cię w klatce, zmusi do uległości, ale przynajmniej nikt inny cię nie skrzywdzi...” Klimat całej historii — mroczny, niepokojący, intensywny i pełen sprzecznych emocji. To opowieść, która balansuje między pożądaniem a niebezpieczeństwem, między uczuciem a obsesją, między bezpieczeństwem a zniewoleniem. Styl autorki jest lekki i niezwykle wciągający. Książkę czyta się błyskawicznie, mimo że porusza ciężkie tematy. Narracja prowadzona jest tak, że czytelnik czuje się częścią tej historii, przeżywa wszystko razem z bohaterami i nie potrafi przejść obok ich losów obojętnie. Zakończenie? Absolutnie miażdżące. Takie, po którym człowiek siedzi jeszcze chwilę z książką w rękach i próbuje dojść do siebie. To jeden z tych finałów, które zostawiają po sobie chaos w głowie, mnóstwo pytań i natychmiastową potrzebę sięgnięcia po kolejny tom. Podsumowując — „Uwięziona. Bez wyboru” to książka dla osób, które szukają historii intensywnych, pełnych napięcia, mroku i skrajnych emocji. To opowieść, która szokuje, uzależnia i nie pozwala o sobie zapomnieć. Jeśli lubicie książki, które: ✨ trzymają w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, ✨ dostarczają emocjonalnego rollercoastera, ✨ łączą namiętność z mrokiem i niebezpieczeństwem, ✨ poruszają trudne i mocne tematy, ✨ i przede wszystkim — nie mają w sobie ani grama nudy, to ta historia zdecydowanie powinna trafić na Waszą półkę.