Recenzje
Lizbona. Sardynki i słonie
,,Lizbona - sardynki i słonie" Janka Wollny 3.5⭐️ Lizbona to miasto pełne światła, barw i niezwykłej historii. Książka, po którą sięgnęłam, jest przewodnikiem dalekim od schematycznych publikacji, które dyktują czytelnikowi, gdzie zjeść i które zabytki odhaczyć na liście 📒 Autorka zabiera nas w niezwykłą podróż w czasie serwując wydarzenia, które ukształtowały dzisiejszą stolicę Portugalii. Pokazuje miasto przez pryzmat handlarzy, wojowników i arystokratów. Prowadzi czytelnika od czasów wielkich odkryć geograficznych, zachęcając do zaufania przypadkowi, zgubienia się w miejskim gąszczu i odnajdywania miejsc, w których zaciera się granica między trafem a przeznaczeniem 🗺 To pozycja, która pozwala odbyć pełną pasji wyprawę bez wychodzenia z domu. Książka ma jednak słabsze strony 😶 Niezwykle szczegółowa retrospekcja dla czytelnika poszukującego współczesnego klimatu może być trochę męcząca. Teraźniejszość pojawia się jedynie w krótkich, urywanych migawkach z doświadczeń autorki w tym miejscu. Przyznam szczerze, że mnie również momentami ten natłok historycznych informacji przytłaczał... Trochę rozczarowały mnie także czarno białe zdjęcia - kolorowe dodałyby na pewno jeszcze lepszego klimatu, bo Lizbona kojarzy mi się właśnie z kolorami 🎨📸 Dla osób chcących zrozumieć i poczuć na własnej skórze ducha miasta będzie to idealna lektura. Jeśli jednak oczekujesz dynamicznego i barwnego obrazu współczesnej Lizbony ta książka może nie wpasować się w twoje gusta 🙌
Malbat znaczy grzech
Moliczki i 3 tom no cóż wam mogę powiedzieć bawilam się wybitnie. Do tej pory wracam do scen które wryly mi się w pamięc. A uwierzcie było ich kilkanaście. A moja wyobraźnia prężnie dziala i zastanawia się jakby to wyglądalo na żywo . Tak tak mowię o Meisonie i jego wybitynch poczynaniach. Poznajemy tez nową postać naszego ojca rodziny i powiem wam kocham go. Jakby moje dzieci tak dokazywały zmieniłabym ich na mielonke. Ksiażka rozbraja człowieka w kazdy mozliwy sposób i mały Liam tekstami dorownuje wujkom. Uwielbia w moim rankingu ukochanych bohaterow dalej najwyzej jest Neil. Kochan autorko @zuzagromadzinska zdradź nam sekret kiedy kolejny tom. Bo potym jak nas zostawilaś z tym mocnym zwrotem akcji w trzecim tomie no nie mogę się pozbierać. Chce więcej naszych muskieterów i rodzinki, szalonych imprez i rajdów rowerwm po szedzkich lasach. Chce czuc tą braterską i siostrzaną miłość i razem z Alberto przechodzić wszystkie zalamania nerwowe. Chce plakać w cięzkich momentach i śmiac się z szalonego podejscia naszych chlopcow. Nie trzymaj nas na tym kacu bo oszalejemy w tej niewiedzy. 5/5
Miłość w galopie. Ranczo Srebrzyste Sosny #3
„Miłość w galopie” to trzeci tom serii „Ranczo Srebrzystych Sosen”, który przedstawia historię Cole’a, samotnego ojca i świeżo upieczonego szeryfa, oraz Ginger, nauczycielki w szkole, której rodzice są wpływowymi ludźmi i chcą mieć wpływ na każdy aspekt jej życia. Choć znają się od lat za sprawą przyjaźni Ginger z siostrą Cole’a, ich losy splatają się na dobre po jednej nocy w Las Vegas, z której budzą się jako małżeństwo. Czy pochopnie zawarty ślub okaże się tym, czego oboje potrzebowali? Po pierwsze, single dad, które kocham. Po drugie, ona jest nianią, co kocham. Po trzecie, nieplanowany ślub w Vegas, czyli coś co również uwielbiam. Ta książka po prostu nie mogła się nie udać! Bawiłam się znakomicie, a bohaterowie natychmiast skradli moją sympatię, szczególnie swoim humorem i ciągłym dogryzaniem sobie. Oboje mają cięty język, a dzięki łączącej ich przyjaźni pozwalają sobie na wiele zabawnych i trafnych ripost. Ginger jest typem bohaterki, którą lubię i aspiruje do bycia taką, zabawną, pewną siebie i nie pozwalającą się stłamsić. Cole natomiast jest cuuuudownym tatuśkiem, który ogromnie dba o Mabel. Serio, został stworzony do roli ojca! Jeśli jeszcze nie mieliście okazji przeczytać tej serii to bardzo wam polecam, bo odnoszę wrażenie, że z każdym kolejnym tomem robi się tylko lepsza!
Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaki wpływ miało dzieciństwo na nasze dzisiejsze zachowania? Dlaczego ktoś jest zamknięty w sobie i taj ciężko nawiązywać mu relacje? Dlaczego ktoś musi mieć wszystko perfekcyjnie uporządkowane i skrupulatnie zaplanowane, a każdy „nagły zwrot akcji” przyprawia go o dreszcze i dyskomfort? Dlaczego zawsze uważam, że to ja jestem winna? Dlaczego on nie potrafi prosić o pomoc? Dlaczego tak trudno mi stawiać granice i wyrażać sprzeciw czy nawet niezadowolenie? Każdy ma swój charakter i on nie wziął się z kosmosu. Składają się na niego nasze cechy wrodzone, ale także to, jak nauczyliśmy się radzić z życiem. Możemy wyróżnić kilka różnych stylów charakteru i właśnie na nich skupia się autorka w tej publikacji. Czym jest właściwie styl charakteru?Jak rozumieć ten termin? „Styl charakteru jest jak niewidzialna mapa, którą nosimy w sobie od dzieciństwa.” „Styl charakteru to nie tożsamość, lecz kompas - pokazuje kierunki, w których człowiek nauczył się poruszać, żeby nie zatonąć.” Ta książka pomoże zrozumieć siebie, a także zweryfikować to, czy niektóre elementy naszego charakteru są nam nadal potrzebne albo wręcz czy nie stanowią problemu. Być może to co ratowało nas w dzieciństwie i pozwalało przetrwać, teraz stanowi balast, który ciągnie nas w dół - nie pozwala żyć pełnią życia. Ta książka pomaga nam zajrzeć w głąb siebie, zajrzeć w przeszłość. Skłania do przemyśleń i zaprasza do zmian oraz pracy nad sobą. Znajdziecie tutaj przeróżne testy i ćwiczenia, które stanowią ciekawe uzupełnienie lektury oraz praktyczne narzędzie.
The STEM (Smart-Tempting-Entirely-Mine)
Jeśli w jesienne wieczory nie chcecie się nudzić, koniecznie sięgnijcie po tę książkę! 🍂📖 Tutaj zdecydowanie nie brakuje emocji, uśmiechu i zabawnych sytuacji, a nasza główna bohaterka ma wyjątkowy talent do pakowania się w tarapaty. 😄 A do tego mamy przystojnego strażaka, który kocha ogrody i jest samotnym ojcem, młodzieńczą miłość sprzed lat, kibicujące mamuśki, które lubią dobre nalewki, małą dziewczynkę, której nie sposób nie pokochać, i… kotka, którym trzeba się zaopiekować. 🐈❤️ To wszystko tworzy naprawdę wybuchową mieszankę, z którą zdecydowanie nie ma nudy, a uśmiech często nie schodzi z twarzy. Ja bawiłam się świetnie! Czytało mi się tę historię lekko i naprawdę przyjemnie. To romans, który jest lekki, ale jednocześnie nieprzesłodzony. Jest odrobina pikanterii, ale przede wszystkim dużo emocji, budowania relacji, odkrywania własnych uczuć, wzajemnego wsparcia i odbudowywania poczucia własnej wartości. Jordan Lane już od najmłodszych lat ma wyjątkowy talent do pakowania się w kłopoty. Tym razem kończy się to wyrzuceniem z uczelni, bo Jordan miała odwagę wyrazić swoje zdanie, które niekoniecznie spodobało się naukowcom z Harvardu. Wraca więc do rodzinnego miasta, gdzie oczywiście już na początku znów wpada w tarapaty. Jest młoda, ambitna i naprawdę kocha swoją pracę. Nie zamierza rezygnować ze swoich badań, ale jednocześnie zaczyna dostrzegać, że może istnieć życie poza nauką i że praca nie musi być jedynym priorytetem. Jej sąsiadem od dzieciństwa jest Cassidy Payne — samotny tata, strażak, a przy okazji jej osobisty wybawca od najmłodszych lat. Cass zawsze czuł się odpowiedzialny za Jordan i za wszystkich wokół siebie. Po tym, jak zostawiła go była żona Marie, jest też dość sceptycznie nastawiony do kobiet, które poświęcają rodzinę dla kariery. W końcu jedna z nich już złamała mu serce. Jordan i Cass od dzieciństwa mają się ku sobie, ale nigdy nie odważyli się powiedzieć na głos tego, co naprawdę czują. Teraz, gdy znów są blisko siebie, skrywane przez lata uczucia zaczynają dochodzić do głosu. Czy tym razem dane im będzie być razem? Czy różnica wieku, ich odmienne charaktery i wszystkie niewypowiedziane dotąd słowa pozwolą im zbudować coś trwałego? Cass i Jordan, choć różni, świetnie się uzupełniają. Oboje wpływają na siebie i uczą się nawzajem. Ona zaczyna rozumieć, że nauka nie musi być jedynym celem w jej życiu, a on powoli uczy się odpuszczać, nie kontrolować wszystkiego i pozwala sobie na prawdziwe szczęście. I właśnie to podobało mi się w tej historii najbardziej — to nie tylko romans między głównymi bohaterami. To również opowieść o budowaniu różnych relacji: romantycznej, rodzinnej, przyjaźni, a także tej, która zaczyna łączyć małą Zare i Jordan. ❤️ Autorki pokazują również, że wciąż można spotkać ludzi przekonanych, że kobiety nie nadają się do wszystkiego, szczególnie tam, gdzie od lat dominują mężczyźni. Jordan nie zamierza jednak rezygnować z tego, co kocha, tylko dlatego, że komuś nie pasuje jej ambicja i niezależność. To ciepła, przyjemna i bardzo klimatyczna historia, pełna uczuć, emocji, drugich szans i zmian. O mężczyźnie, który ma w sobie mnóstwo uczuć, choć nie zawsze potrafi je pokazać, i kobiecie, która powoli otwiera się na miłość i pozwala sobie żyć nie tylko dla pracy. Wciągająca, zabawna i błyskotliwa historia, z którą naprawdę świetnie spędziłam czas. 💗📚