Recenzje
Titek na placu zabaw
Dlaczego seria o Titku jest taka wspaniała? Bo pokazuje codzienne sytuacje, które nasze dzieci przeżywają niemal każdego dnia 🤍 ,,Titek na placu zabaw’’. Tym razem z Titkiem trafiamy na plac zabaw. Niby zwykłe miejsce, a ile tam emocji! Czekanie na swoją kolej, dzielenie się, obserwowanie innych dzieci. Bardzo lubię tę serię za to, że prowadzi dziecko przez różne sytuacje. Tekst jest prosty, idealny dla młodszych dzieci, a ilustracje ciepłe i przyjazne. Gdy Kinga chce żeby jej poczytać to jej wybór często pada właśnie na Titka. Później słyszę pytanie: „A pamiętasz, jak wczoraj było na placu zabaw?” I tu zaczynają się rozmowy/ porównania z przygodami Titka. Nam też czasem ciężko wyjść z placu zabaw dlatego uczymy się jak ważne są zasady i umowy które się zawiera.
Połączeni miłością. #1. Związani umową
Z początku bohaterka zachowywała się jak by potrzebowała pomocy specjalisty. Totalnie toksyczna wariatka. Szybko jednak zmieniłam o niej zdanie i wczulam sie w jej emocje. Relacja bohaterów choć zaczęła się naprawdę burzliwie, zaczęła powoli się rozwijać, a oni sami zaczęli dojrzewać do sytuacji w jakiej się znaleźli. Ich wzajemna troska i szczere rozmowy sprawiły, że zrobiło mi się ciepło na sercu i kibicowałam im z każdą strona coraz bardziej. Fabuła jest prowadzona z 3 perspektyw, bo pojawia się jeszcze w książce tajemniczy mężczyzna. Tutaj cały czas coś się dzieje między tymi ludźmi, nie ma czasu na nudę, a jednocześnie można się od nich uczyć dojrzałości. Nie zostanie ze mną ta lektura na długo, ale bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas więc jeżeli potrzebujecie delikatnej odskoczni od trudnych tematów to polecam
SET LIFE
Muszę przyznać, że „Set Life” było jedną z największych niespodzianek mojego czytelniczego miesiąca. Gdybym miała stworzyć swoje TOP 3 przeczytanych książek czerwca, ta historia bez wątpienia znalazłaby się w tym zestawieniu. Początkowo przyciągnęła mnie przepiękna, niepozorna okładka, ale to wnętrze sprawiło, że na długo zapamiętam tę książkę. Poznajemy w niej Emily Jones, która rozpoczyna wymarzone studia w Cambridge. Wyjazd ma być początkiem nowego rozdziału w jej życiu, jednak bardzo szybko okazuje się, że zamiast spokojnego studenckiego życia czekają na nią rodzinne sekrety, kłamstwa, niebezpieczne wydarzenia i ludzie, którym nie zawsze można ufać. W tym wszystkim pojawia się Nigel Hyde - tajemniczy, arogancki chłopak, z którym Emily od pierwszego spotkania toczy słowne potyczki. Ich relacja opiera się na motywach enemies to lovers, a ich uczucie rozwija się powoli i bardzo naturalnie. To, co najbardziej spodobało mi się w tej historii, to fakt, że nie jest ona wyłącznie romansem. Autorka umiejętnie przeplata wątek romantyczny rodzinnymi sekretami, tajemnicami, niebezpieczeństwem i momentami, które naprawdę potrafią zaskoczyć. Szczególnie zaciekawił mnie wątek stalkerski oraz stopniowe odkrywanie kolejnych elementów fabuły, dzięki czemu napięcie stale rosło i trudno było oderwać się od lektury. Emily i Nigel zostali ciekawie wykreowani. Emily jest silną, momentami impulsywną bohaterką, która mimo młodego wieku wiele przeszła. Nigel natomiast początkowo sprawia wrażenie chłodnego i niedostępnego, ale z każdą stroną coraz lepiej poznajemy jego prawdziwe oblicze. Ich słowne przepychanki należały do moich ulubionych momentów w książce, a chemia między nimi była wyczuwalna od samego początku. Bardzo spodobał mi się również styl pisania autorki. Jest lekki, dynamiczny i sprawia, że kolejne rozdziały dosłownie znikają w oczach. Mimo że miałam krótką przerwę od czytania, później pochłonęłam resztę książki w jeden wieczór. Autorka świetnie oddaje emocje bohaterów i skutecznie buduje napięcie, przez co naprawdę trudno oderwać się od tej historii. Nie oznacza to jednak, że książka jest pozbawiona wad. Niektóre dialogi wydały mi się zbyt wulgarne i momentami nienaturalne, a kilka scen można było poprowadzić nieco lepiej. Miałam też wrażenie, że niektóre wątki dopiero się rozkręcają, przez co ten tom jest przede wszystkim wprowadzeniem do większej historii. Mimo tych drobnych zastrzeżeń bawiłam się podczas lektury naprawdę świetnie. „Set Life” dostarczyło mi mnóstwa emocji, zaintrygowało tajemnicami i sprawiło, że z ogromną ciekawością będę wypatrywać kontynuacji. Jeśli lubicie romanse akademickie, motywy slow burn, enemies to lovers, tajemniczych bohaterów oraz historie, w których obok uczucia pojawia się mrok i rodzinne sekrety, zdecydowanie warto dać tej książce szansę.
Połączeni miłością. #1. Związani umową
Sara La Rosa nie spodziewała się, że śmierć ojca wywróci jej życie do góry nogami. Ojciec w testamencie postawił warunek, że albo weźmie ślub z Tobiasem albo straci cały majątek i firmę. Czy mogła sprzeciwić się ostatniej woli ojca ? Niestety nie. Musiała wyjść za mąż za kompletnie obcego mężczyznę. Tobias też nie jest zachwycony tym pomysłem ale zależy mu na stanowisku w firmie. To tylko rok więc musi wytrzymać w udawanym związku. Kupuje jej nawet zaręczynowy pierścionek czym zaskarbia sobie względu u kobiety. Czy tych dwoje może poczuć coś do siebie ? Jak potoczą się losy bohaterów? Tego dowiecie się sięgając po książkę, którą gorąco polecam. To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i kolejny raz jestem zachwycona. Monika stworzyła ciekawą historię dwojga ludzi, którzy nie mają wyboru i muszą wziąść ślub i przetrwać w małżeńskie rok. Na początku tylko darzą się sympatią lecz z czasem rodzą się w nich uczucia. Tobias dba o Sarę a ona próbuję zapewnić wszystko na co zasługuje. Fabuła jest bardzo ciekawa. Ona prowadzi fundacje dla dzieci i bardzo się jej poświęca. On uwielbia firmę w której pracuje. Razem tworzą świetny duet i do tego jest jeszcze pies, który przysparza im nie lada atrakcji. W książkę nie zabrakło tajemnicy, którą skrywa Tobias. Ale tego nie zdradzę, musicie się sami przekonać. Autorka wprowadziła też wątek tajemniczego mężczyzny, który z ukrycia obserwuje nowożeńców. Domyśliłam się kto to taki, lecz jego punkt widzenia fajnie zgrał się z ich historią. To był przyjemny czas móc poznać bliżej tą historię. Choć czuję lekki niedosyt, mogła być dłuższa bo bardzo mi się podobała. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu drugiej z sióstr. Polecam 🥰
Titek poznaje przedszkole
Jeśli pierwsze spotkanie Waszego malucha z przedszkolem zbliża się wielkimi krokami, to nowa część uroczego Titka, będzie w sam raz dla Was! 🧸 Jutro wielki dzień! Mały bohater z pomocą mamy pakuje wszystkie niezbędne rzeczy do przedszkola, a gdy nadchodzi ranek, wraz z siostrą i mamą ruszają ku wielkiej przygodzie 🎒 Dla Titka to wielka zmiana, czuje się taki dumny! Jednak pod drzwiami sali ogarnia go lekki niepokój 🥺 Ostatecznie wkracza do środka wraz z panią Wiką i pluszową maskotką - Liskiem Przytuliskiem. Co jeszcze czeka tego dnia na Titka? Czy w przedszkolu będzie fajnie? Koniecznie sprawdźcie! 📚 To świetna pozycja do wspólnego czytania w otoczeniu fantastycznych ilustracji, która może pomóc w adaptacji przedszkolnej ❤ Dodatkowo na końcu książki na rodziców czeka praktyczny poradnik - tak, by początek z przedszkolem był łatwiejszy zarówno dla dzieci, jak i dla Was 🤭