Recenzje
Demoniczne dwudziestolecie. Czarownice, znachorzy i zaświaty na usługach zbrodni
"Demoniczne dwudziestolecie" to książka, która wciąga w świat osadzony mniej więcej sto lat wcześniej. Znachorzy, ludzie którzy im ufali, zbrodnie. A to wszystko autorka zawarła z materiałów prasowych... Czy te historie dziś wydałaby się realne? Ciężko stwierdzić; jedni jak najbardziej będą skłoni do takich wyobrażeń, w obecnym świecie, z kolei inni nawet nie będą przekonani do przeszłości. Jednak idąc logiką w których czasach zamieszczone zostały przedstawione, w tej pozycji wydarzenia; są one jak najbardziej prawdopodobne. To czasy, gdzie edukacja nie była dostępna, a medycyna nie za specjalnie rozwinięta, wręcz słaba. Ludzie potrzebują wierzyć w różne rzeczy, aby przetrwać - w tym przypadku padło na zabobony czy leczenia u znachorów. Wszystkie historie (11) są osadzone w różnych częściach Polski; szczególnie objęte zostały wsie. Pokazanie jak łatwo było zmanipulować czy wykorzystać starych ludzi, jest szokująco podobne do obecnych sytuacji; tylko o innym podłożu tematycznym, czy sposobie jego wykorzystania. Wtedy, aby zostać uznanym za czarownice nie trzeba było włożyć,w to dużo starań. Pozycja jest napisana naprawdę przyjemnie - prosto bez zbędnego "lania wody". Co na duży plus mamy w niej zamieszczone zdjęcia, fragmenty artykułów. Pozycje polecam osobom, które lubią zagłębiać się w przeszłość i poznawać z różnych perspektyw, jak wyglądało życie około sto lat temu. Pamiętajcie, że to reportaż historyczny, więc nie znajdziecie tu typowo fabularnej opowieści.
Frenemy. Przyjaciel czy wróg?
„Frenemy...” to książka o więziach rodzinnych, nadużywaniu władzy, niskim poczuciu własnej wartości, pierwszych poważnych decyzjach, sile przyjaźni oraz ambicjach i tajemnicach. Erika Monroe — pracowita i ambitna uczennica liceum. Dziewczyna marzy o tym, by studiować w Stanfordzie. Uwielbia chemię, uprawia lekkoatletykę i właśnie z tymi dwoma dziedzinami wiążę swoją przyszłość na prestiżowej uczelni. By osiągnąć swój cel, nastolatka musi bardzo się starać, mieć świetne oceny i nienaganną opinię. Dodatkowo presja, którą odczuwa w domu, ma na nią zły wpływ. Erika nieustannie porównuje się do swojej starszej siostry i żyje w jej cieniu. Nie łatwo zaimponować matce, która ciągle wychwala starszą, idealną córkę. Na szczęście dziewczyna ma przyjaciółkę Miko, obie się wspierają w trudnych chwilach oraz spędzają razem wolny czas. Nikt inny nie zna Eriki tak jak Miko, która jest powierniczką jej tajemnic. Chase Thatcher — tajemniczy chłopak z garstką przyjaciół, którzy znają go nieco lepiej od pozostałych uczniów. To oni wiedzą o jego przeszłości i akceptują go takim, jaki jest. Nastolatek spotyka się z dziewczynami, ale nie angażuje się w relacje z nimi. Chase ze względu na swoją przeszłość ma trudności z zaufaniem i obdarza nim tylko nielicznych. Ten chłopak ma dwa oblicza — bad boy w szkole, a poza jej murami wrażliwy, pracowity i czuły chłopak. Dlaczego nowa dyrektorka liceum postawiła sobie za cel pozbycie się Chase'a ze szkoły? Jaką rodzinną tajemnicę skrywa chłopak? Czy Erika podejmie właściwą decyzję? Chociaż czasy szkolne już dawno mam za sobą, to lubię czytać młodzieżówki, bo mam do nich sentyment. Przygody nastolatków ich pierwsze związki, szkolne i rodzinne problemy niejednokrotnie mnie mocno wciągały. W tym przypadku nie było inaczej, książka od początku mi się podobała, a główni bohaterowie przypadli mi do gustu. Dodatkowo intryga, w którą zostali uwikłani Erika i Chase sprawiła, że byłam ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń. Książka ma na okładce oznaczenie 16+ i właśnie dla takich czytelników będzie najciekawsza, bo będą mogli oni identyfikować się z bohaterami. Dla fanów młodzieżówek również może się ona okazać ciekawa. Jednak dla niektórych może być zbyt grzeczna, bo nie ma tutaj żadnych drastycznych ani hot scen. Podsumowując, książka mi się podobała, może nie trafi to mojego top 5 młodzieżówek, ale uważam, że miło spędziłam z nią czas, a historia Eriki i Chase'a była naprawdę ciekawa. Młodszym czytelnikom zdecydowanie polecam się z nią zapoznać.
I will wait for you
Zajmijmy się najpierw naszym głównym bohaterem Xavierem, który ma do zaoferowania więcej niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Na samym początku wydawało mi się, że jest takim typowym bananowym dzieckiem, który miał wszystko podsunięte pod nos. Dosłownie. Później trochę zyskał w moich oczach, ale na samym końcu myślałam, że go udusze. Miałam ochotę to zrobić! I dobra może dużo przeszedł w życiu, ale nic go nie usprawiedliwia przed tym co chciał zrobić. Angelina to kobieta, która również wiele przeszła - zaczynając od porwania - jej życie nie przypominało jak z filmów o szczęśliwej rodzinie. Chociaż nie powiem bo jej bracia się starali, aby tak właśnie było. Pokrzywdzona przez życie bo nie miała okazji poznać swoich rodziców. Odważyła się walczyć o swoje i pokazać, że można żyć inaczej. Główna bohaterka jest wielobarwną postacią i chociaż brakowało mi więcej opisów o jej życiu. To co się działo i miałam lekki niedosyt takich informacji. Jeśli chodzi o rozwój związku głównych bohaterów to też tutaj było mi mało. Wiecie wszystko się działo tak szybko, że w pewnym momencie naprawdę się gubiłam co i jak. Brakowało mi dreszczyku i ekscytacji. Rozdziały krótkie, szybko się czytało. Nie miałam trudności w zrozumieniu historii. Samo zakończenie tej książki zaskoczyło mnie. Nie sądziłam, że aż tak się wzrusze na samym końcu. (A może to wina hormonów?) Podsumowując książkę oceniam na takie 4/5 ⭐ przez to, że brakowało mi większego rozwoju sytuacji w pewnych momentach. Wszystko działo się dla mnie za szybko. Historia warta uwagi moim zdaniem jeśli chcemy pochłonąć książkę w jeden wieczór.
Nowa klauzula. Kontrakt #2
"Jednym z powodów, dla których naskakujemy na bliskie nam osoby, jest to, że w głębi duszy wiemy, że nam wybaczą." Richarda i Katy początkowo połączył kontrakt, by później przerodzić się w uczucie, na które oboje nie byli przygotowani. Miłość i namiętność wygrała z niechęcią i planem biznesowym. Można by powiedzieć, iż na loterii życia wygrali szczęście, a dowodem na to były dwie córeczki, które stały się ich największą miłością. Obojgu fortuna sprzyjała. Piękny dom, praca, która stała się dumą i spełnieniem marzeń. Partnerstwo dzięki, któremu oboje czuli się szczęśliwi i bezpieczni oraz dzieci. Każdy kto znał Richarda i Katy, stawał się ich rodziną, która wspiera i która jest podporą w najtrudniejszych chwilach. Słowa "żyli długo i szczęśliwie", nabrało w życiu państwa VanRyan ogromnego znaczenia, którego nikt i nic nie jest w stanie zniszczyć ani nim zachwiać. A jednak los niejednokrotnie pisze różne scenariusze. W przypadku Richarda i Katy, szczęście zostało wystawione na próbę. Ich świat zachwiał się w posadach, a przyjaźń i miłość została wystawiona na próbę. Czy oboje przejdą ją pozytywnie? Czy będą umieli stawić czoła trudnością, których oboje doświadczą? "Nowa klauzula" jest kontynuacją losów Richarda, który przeszedł w życiu ogromną przemianę oraz Katy, która zyskała nową rodzinę. Tym razem autorka postawiła przed bohaterami ogromnie trudne wyzwanie. A jest nim wiara w drugiego człowieka i we własne siły. Będzie to wyzwanie nie tylko dla Katy, która okaże swoje wsparcie oraz cierpliwość wobec Richarda, a będą ciężkie momenty, ale i dla samego mężczyzny, który notabene stanie się na nowo upierdliwy i marudny. A wierzcie mi będzie miał ku temu powody. Myślę, że każdy z nas by się tak zachowywał. Jesteście ciekawi co wydarzyło się w życiu państwa VanRyan? Zapraszam na nową klauzulę, nowe zasady i nową rzeczywistość. Polecam