ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dwa magiczne słowa. Vancouver Agitators: miłość na lodzie #2

Zwracacie uwagę na oznaczenia, którymi niektóre wydawnictwa oznaczają stopień "ostrości" swoich książek? Tak robi Wydawnictwo Edito Red. Ja zwracam, bo wolę te trochę delikatniejsze. Ale bywa, że wprowadzają one w błąd. Tak było z książką "Dwa magiczne słowa" Meghan Quinn, czyli drugim tomem cyklu Vancouver Agitators. Miłość na lodzie. Jest oznaczona jako sensual, a moim zdaniem, bardziej prawidłowo byłoby spicy, bo jest naprawdę gorąca. I ma dużo, naprawdę hot scen. Ale i tak się w nią wciągnęłam, bo lubię motyw hokeja w książkach. A właśnie w środowisku hokejowym, rozgrywa się ta seria. Znajdziemy w niej też wątek nieplanowanej ciąży oraz to, jakie konsekwencje ma przygoda na jedną noc. To gorący romans, choć można znaleźć w niej też elementy komediowe. Ale całkiem nieźle można spędzić z nią czas. Choć zaznaczam, że seksu tu nie brakuje. I momentami jest bardzo gorąco. Ja sięgnęłam po tę serię ze względu na hokeja, bo lubię książki, które rozgrywają się w tym środowisku. I naprawdę czuć w niej, hokejowy klimat. Ale autorka pokazuje w niej również, jak ogromny wpływ na nasze postępowanie i zachowanie, ma wychowanie oraz dzieciństwo. To co nas ukształtowało. Podobało mi się w niej również to, jak bardzo Eli, główny bohater, był lojalny wobec swoich przyjaciół... momentami aż za bardzo. Myślę, że jak przeczytacie to zrozumiecie o co mi chodziło. To niezły grubasek, bo ma aż 500 stron i ja bym ją odchudziła z tych hot scen. Tak o jakieś 100 stron. Wtedy byłaby idealna. Ale to tylko moje zdanie. Poza tym nie mam do niej zastrzeżeń.

W biblioteczce Renaty Kozłowska Renata

Fever Dream (Emerald Lake #1)

W nowej serii Elsie dostajemy motyw forbidden love, sporo przekomarzanek i bohaterów, którzy od samego początku działają sobie na nerwy (w końcu on jest wrogiem numer 1 jej brata 👀) Uwielbiamy to, jak autorka tworzy bohaterów, mają oni swój unikalny charakter, chemię między sobą i naprawdę aż chce się śledzić ich historię. Bardzo podobała nam się cała historia związane z reality show, nie czytałyśmy jeszcze książki z takim motywem i był to fajny powiew świeżości. Zresztą kto nie lubi reality show i kowbojów prawda? Ten motyw naprawdę nas zaciekawił i sprawił, że książka była jeszcze o wiele bardziej interesującą. A te plot twisty? Bawiłyśmy się na nich po prostu świetnie 🤠 Emmett i Julia tworzą naprawdę świetna chemię między sobą. Te ukradkowe spojrzenia, skradzione całusy, nocne wyjścia…nie mogłam się po prostu oderwać od tej historii. Bohaterowie byli naprawdę fajnie przedstawieni, zresztą jak zawsze w książkach Elsie. Być może też nie jesteśmy przez to zbyt obiektywne bo jej twórczość po prostu uwielbiamy. Jeśli lubicie kowbojskie romanse, małe miasteczka, rodzinne konflikty i bohaterów, którzy długo udają, że nic do siebie nie czują, to myślę, że będziecie zadowoleni. A Wy macie już Fever Dream za sobą? A może dopiero planujecie przeczytać? Koniecznie dajcie znać, która książka Elsie Silver jest Waszą ulubioną! •romance •ElsieSilver •smalltownromance

Książki po Sąsiedzku Tarnawska Aleksandra

Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu

Współczesne badania, zarówno psychologiczne, jak i te medyczne, udowadniają, iż regularny kontakt z naturą to nie tylko przyjemność, ale także bardzo ważny element profilaktyki zdrowotnej. Począwszy od redukcji stresu czy poprawy nastroju, dzięki silnej stymulacji wydzielania dopaminy i serotoniny, poprzez obniżenie ciśnienia, aż do stabilizacji tętna, jak i wzmocnienia odporności organizmu. „Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu” to absolutnie wyjątkowa, inspirująca książka Marka Michalskiego, która nie tylko błyskotliwie prezentuje, na czym dokładnie polegają tzw. „Leśne kąpiele”, ale także na wielu przykładach pokazuje dobroczynny wpływ kontaktu człowieka z naturą. Czy powrót do korzeni w tych przebodźcowanych czasach okaże się dla nas wybawieniem? Autor zabiera czytelnika w wyjątkową, często osobistą, ale i dopełnioną humorem podróż, która nie tylko otwiera nam oczy, ale przede wszystkim uczy uważności, jak być dla siebie dobrym, a wszystko to jest ściśle powiązane z naturą. Dowiemy się między innymi o związkach, wydzielanych przez drzewa i glebę oraz ich wpływie na wzmocnienie naszej odporności, jak czerpać z leśnych spacerów najwięcej korzyści, angażując przy tym wszystkie zmysły, na czym polegają mikroobserwacje oraz poznamy wiele inspirujących prawdziwych historii, które będą dla nas prawdziwą motywacją. Nie mogło zabraknąć szczegółowych opisów ćwiczeń, które powinien wykonywać każdy z nas. „Las na receptę. Opowieść o terapeutycznej roli przyrody w naszym życiu” nie jest kolejnym nudnym i schematyczny poradnikiem, a ciepłą, kojącą i jakże błyskotliwą opowieścią, która funduje nam podróż do korzeni i przypomina, że to, co najważniejsze i najzdrowsze dla naszego organizmu, jest przecież na wyciągnięcie ręki. Zwykły spacer po parku czy lesie, w pełnej uważności, wycisza, relaksuje i buduje odporność niczym najdoskonalsze lekarstwo. Gwarantuję, że ta inspirująca publikacja odmieni Wasze życie! Polecam gorąco!

zfascynacjaoksiazkach.blogspot.com/ Anna Rydzewska

Miłość w galopie. Ranczo Srebrzyste Sosny #3

Ta książka była dla nas bardzo przyjemną odskocznią. Małe miasteczko, ranczo, konie i relacja, która zaczyna się od przyjaźni, a z czasem robi się z tego coś zdecydowanie więcej. A kowboje to jak wiecie nasze guilty pleasure 🔥🤠 Ginger i Cole znają się od lat, więc ich relacja nie zaczyna się od typowego „poznali się i od razu wielkie uczucie”. Jest między nimi dużo chemii, trochę niedopowiedzeń i oczywiście kilka sytuacji, które mocno komplikują ich relację. Bardzo cieszymy się z tego, że ich historia została opowiedziana bo po poznaniu ich w poprzednich tomach czekałyśmy na to 🙈 Podobał nam się też sam klimat książki. Ranczo, konie, małe miasteczko i bohaterowie, których życie jest ze sobą mocno powiązane. Do tego samotny tata, rodzinne relacje i trochę dramatu, więc nie jest całkiem cukierkowo. Nie wszystko było dla nas idealne, ale całość czytało się naprawdę dobrze. To jedna z tych książek, po które można sięgnąć, kiedy chce się po prostu odpocząć przy romansie i na chwilę przenieść się w trochę inne miejsce ❤️ Czytałyście już „Miłość w galopie”? A może macie jakiś romans z ranczem, który szczególnie polecacie? •cowboyromance •romance •books •reading

Książki po Sąsiedzku Tarnawska Aleksandra

Słowa mają moc przyciągania. 77 prawd, które rządzą naszym życiem

Nadmiar informacji, zmienność wartości, tempo codzienności — łatwo w tym wszystkim stracić z oczu to, co naprawdę istotne. Paweł Wojciechowski w książce „Słowa mają moc przyciągania" proponuje powrót do tego, co niezmienne: siedemdziesięciu siedmiu krótkich „prawd" o człowieku i życiu, zakorzenionych w filozofii, psychologii i realnym doświadczeniu. Wbrew tytułowi, który może kojarzyć się z popularnymi teoriami o „przyciąganiu", autor obiera drogę znacznie bardziej przyziemną i przez to przekonującą. Nie obiecuje magicznego wpływania na los siłą wizualizacji. Jego teza jest prosta i logiczna: nasze słowa kształtują sposób myślenia, myślenie wpływa na działanie, a działanie współtworzy nasze życie. Na tej osi Wojciechowski rozpisuje kolejne rozdziały — o wyciąganiu wniosków, dostrzeganiu możliwości, ciszy, sukcesie, gniewie, odwadze — sięgając do stoickiego spokoju, epikurejskiej radości czy pragmatyzmu i tłumacząc, jak przełożyć je na konkret. Największym atutem jest praktyczny wymiar i przystępność: krótkie, uporządkowane rozdziały czyta się łatwo, a filozofia przestaje być abstrakcją i staje się codziennym narzędziem. To lektura dla wszystkich, którzy chcą uporządkować sposób myślenia o sobie i żyć bardziej świadomie — również dla młodszych czytelników szukających mostu między wielkimi ideami a własnym życiem. Mądrość minionych pokoleń w wygodnej, nowoczesnej formie.

Insta i FB osobisty i firmowy Bartkowiak Radosław