ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #4. Walka o mistrzostwo

Świetna, pełna emocji książka dla każdego młodego fana piłki nożnej! > Dynamiczna akcja i postać Leo błyskawicznie wciągają w świat futbolu. Książka nie tylko pokazuje drogę do mistrzostwa, ale też świetnie uczy determinacji, gry zespołowej i zasad fair play. Dodatkowy plus za genialną, dynamiczną okładkę, która od razu przyciąga wzrok. Idealna pozycja, żeby zachęcić dziecko do czytania! Zdecydowanie polecam!
Mama__trojki_ Piecuch Diana

Jak ogarnąć ADHD. Niezwykły przewodnik, jak pracować ze swoim mózgiem (a nie przeciwko niemu)

Książka Jessiki McCabe to książka napisana z czułością i jajem/humorem. Ciekawa „instrukcja obsługi” neuroatypowego umysłu, która całkowicie zrywa z tradycyjnym, sztywnym podejściem do produktywności. Zamiast zmuszać czytelnika do dopasowania się do neurotypowych standardów, autorka - opierając się na wiedzy naukowej i własnych doświadczeniach - uczy, jak zaakceptować swój specyficznie dopaminowy mózg i współpracować z nim zamiast walczyć. Dzięki niezwykle przyjaznej dla oka strukturze (krótkie rozdziały, mnóstwo wyróżnień i podsumowań) oraz masie konkretnych, gotowych do wdrożenia strategii na prokrastynację czy paraliż decyzyjny, jest to absolutny must-read dla osób z ADHD, ich bliskich oraz każdego, kto chce zarządzać swoją energią w sposób bezwzględnie pozbawiony poczucia winy, no i dla specjalistów typu psychologowie, pedagodzy też. :)

Psycholog Różnorodności Rosińska Maja

(Nie)widzialne serca

Współpraca reklamowa z wydawnictwem Beya. — 𝐍𝐢𝐞𝐰𝐚𝐳̇𝐧𝐞, 𝐣𝐚𝐤 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐛𝐲𝐬́𝐦𝐲 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐭𝐞 𝐥𝐚𝐭𝐚 𝐳𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐥𝐢… 𝐈 𝐭𝐚𝐤 𝐜𝐡𝐜𝐢𝐚𝐥𝐚𝐛𝐲𝐦 𝐦𝐢𝐞𝐜́ 𝐜𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐩𝐨𝐰𝐫𝐨𝐭𝐞𝐦. 𝐋𝐮𝐛𝐢𝐞̨ 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐢𝐰𝐢𝐞𝐧́𝐬𝐭𝐰𝐨. 𝐍𝐢𝐞𝐬𝐩𝐞𝐥𝐧𝐢𝐨𝐧𝐞 𝐦𝐚𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚. Lata mijają, przelewają się przez palce, a ukryte pragnienia, które zakorzeniły się w dawnych dziejach mogą już na zawsze pozostać tymi 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐩𝐞𝐥𝐧𝐢𝐨𝐧𝐲𝐦𝐢. Brak ich realizacji może wynikać z braku chęci, choć czy zawsze? Czy brak możliwości to naprawdę coś nie do przeskoczenia? Osiągniecie marzeń przybliża cię do satysfakcji, a samo szukanie drogi to czas, który ucieka z każdą kolejną chwilą. Tym właśnie są dla mnie (𝐍𝐢𝐞)𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢𝐚𝐥𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐚 — marzeniami noszonymi głęboko w sobie, a ich spełnienie to nie tylko cel, to moment potrafiący zmienić cały dotychczasowy świat. Po wielu latach do Galway powraca 𝐉𝐨𝐲, dziewczyna, która swoją zawziętością i siłą potrafi zmienić niejeden bieg wydarzeń. Z ogromem nadziei wyjeżdża z Houston, aby wspomnienia mogły ponownie zagościć w jej w oczach i spotkać tych, o których nie mogła zapomnieć. Jednak w jej ukochanym miejscu nic nie jest już takie samo, a w szczególności pewna relacja z kimś, kto kiedyś był dla niej całym światem. Ale czas upłynął, jej ukochana babcia — 𝐁𝐫𝐢𝐝𝐠𝐞𝐭 się zmieniła, a przede wszystkim zmienili się oni, z pozoru tak blisko siebie z wysokim murem z mnóstwem nie wypowiedzianych słów. 𝐂𝐚𝐥𝐥𝐮𝐦 sam musiał zmierzyć się z odejściem swojej bratniej duszy, a był to dopiero początek zmian, jakie czekały go przez nadchodzące lata. Nadchodzi dla niego wyrok, który staje się sekretem, a gdy powraca ktoś, z kim nie kontaktował się przez długi czas jego dystans do otaczającej go rzeczywistości jeszcze bardziej się pogłębia. Już potrafi z okna dotrzeć, kogoś za kim tak niewyobrażalnie tęsknił. A jednak nie potrafi zapukać do drzwi. Choć pragnie się otworzyć, nie potrafi, bo lęk przed odsłonięciem siebie miażdży go od środka. Czy wydarzy się coś, co pozwoli mu z pełną mocą ponownie złapać za rękę kogoś, kto mimo upływu lat dalej krąży w jego myślach? Do (𝐍𝐢𝐞)𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢𝐚𝐥𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐞𝐫𝐜 podeszłam z odrobiną dystansu, ponieważ na codzień rzadko sięgam po książki z tej kategorii wiekowej. Jednak przydarzył się moment, iskra, która zachęciła mnie, aby zajrzeć do kruchego świata Galway i kompletnie nie żałuję, że poznałam ich losy. 𝐍𝐚𝐭𝐚𝐥𝐢𝐚 przedstawiła świat ze skazami, pełen rozterek oraz walk, które bohaterowie przeżywali w ciszy, we własnych umysłach. Podczas czytania odnalazłam dziwnego rodzaju spokój, którego potrzebowałam. 𝐒𝐞𝐫𝐜𝐚 pozwalają zatrzymać się na chwilę w pędzącym żarze oczekiwań. 

kochajacaczytac Brzostek Klara

Żyj bez maski! Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność

„Żyj bez maski! Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność” to poruszający manifest i praktyczny przewodnik, który powinien przeczytać każdy - bez względu, czy jest neuroatypowy czy "neurozwykły", jak to mawia mój mąż. :) Książka rzuca światło na zjawisko maskowania, pokazując, jak ogromną cenę emocjonalną i energetyczną płacą osoby neuroatypowe, próbując dopasować się do świata skrojonego pod większość. Zamiast medycznego żargonu, mamy tu pełen empatii, akceptacji język, który nie mówi o „deficytach”, ale o unikalnych sposobach przetwarzania świata. Cenne są też konkretne wskazówki i ćwiczenia, które pomagają rozpoznać własne maski, odzyskać autentyczność i zacząć zarządzać swoją energią w zgodzie z własnym układem nerwowym. Książka pięknie obala stereotypy, pokazując doświadczenia osób dorosłych, kobiet oraz tych, którzy diagnozę otrzymali w późnym wieku. To książka, która daje poczucie bycia zrozumianym i uczy, jak budować życie w zgodzie ze sobą, a nie z oczekiwaniami otoczenia. Obowiązkowa pozycja dla osób neuroniezwykłych, ich bliskich oraz specjalistów.

Psycholog Różnorodności Rosińska Maja

Zaborczy tatuażysta

Czas na recenzję „Zaborczy tatuażysta” Kamili Wiśniewskiej. „Miał jedynie zamaskować jej blizny Postanowił ją naprawić Kawałek po kawałku Cassandra przeszła przez piekło. Młoda, niewinna dziewczyna, która marzyła tylko o tym, by kochać i być kochaną, została okrutnie skrzywdzona. I choć od strasznych wydarzeń minęło kilka lat, a jej oprawca został przykładnie ukarany, ona wciąż żyje w cieniu swoich lęków. Po przeprowadzce do Denver jej egzystencja ogranicza się do pracy, domu i codziennych zakupów. Cassie na nic więcej sobie nie pozwala. Aż w końcu, zainspirowana przez przyjaciółkę, postanawia wyjść życiu naprzeciw i wreszcie coś zmienić. Brandon zna Denver jak własną kieszeń. Wychowywał się w tym mieście pod opieką matki, wraz z czterema braćmi. Dziś z Charlesem, Philipem, Stanleyem i Tomem współtworzy najlepszy salon tatuażu w mieście: Five Brothers Tattoo. Choć każdy z braci jest utalentowany, to właśnie Brandona uznaje się za mistrza. Prawdą jest, że potrafi on w prawdziwie artystyczny sposób zakryć rysunkiem na skórze blizny, z którymi przychodzą do niego klienci. I to do niego zwraca się Casdandra” To jedna z tych książek, które czyta się za szybko. Było trochę spicy, trochę emocji i całkiem przyjemny klimat przez całą historię. Idealna książka na wieczór, kiedy chce się po prostu odpłynąć w lekkiej historii Moją ocena to 7,5/10

Magda1266 Florek Magdalena