ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #4. Walka o mistrzostwo

Niedawno pokazywałam Wam tom trzeci Akademii Piłkarskiej, a teraz mamy już czwarty i to od razu przeczytany, co zresztą widać po nieco wygiętej okładce książki 😅 Warto przypomnieć, że jest, to fenomenalna seria zwłaszcza dla dzieci kochających piłkę nożną. Oprócz bardzo ciekawej fabuły znajdziecie tu mnóstwo szczegółowych opisów meczów. Czytając, można poczuć się niemal tak, jakby naprawdę siedziało się na trybunach i oglądało spotkanie na żywo! Chyba jeszcze nigdy nie spotkałam książki, w której uprawianie sportu byłoby opisane tak dokładnie i realistycznie. ⚔️⚽ W czwartym tomie "Walka o mistrzostwo. Akademia piłkarska" @czytalisek_wydawnictwo Leo jest już jednym z lepszych zawodników w swojej drużynie. Jest kapitanem. Chłopiec mierzy się z bólami wzrostowymi, które utrudniają mu grę i zagrażają pozycji w drużynie. Jednocześnie mierzy się z kompleksami wynikającymi z jego wzrostu i siły. Leo mimo trudności nie poddaje się. Bierzę sprawy w swoje ręce i dzięki ciężkiej pracy udaję mu się znowu odnieść sukces! ⚽⚽ Książki pokazują, że sukces zwłaszcza drużyny, to ciężka praca, wsparcie oraz skromność. 

Mamprzepis.pl Gurynowicz Kamila

Muza rockmana

To jedna z tych historii, które zaczynają się jak lekki romans, a kończą jako emocjonalny rollercoaster, zostawiający czytelnika z głową pełną refleksji. Fabuła opiera się na spotkaniu dwóch zupełnie różnych światów. Młodej, zagubionej Emily i charyzmatycznego, doświadczonego rockmana Tristana. Motyw trasy koncertowej dodaje dynamiki i sprawia, że historia nie stoi w miejscu ani przez chwilę. Największą siłą tej książki są emocje. Autorka bardzo sprawnie buduje napięcie od subtelnego zauroczenia, przez narastającą fascynację, aż po trudne, momentami bolesne decyzje. Relacja bohaterów nie jest idealna, co czyni ją bardziej autentyczną. Czuć tu zarówno chemię, jak i ciężar sekretów, które stopniowo wychodzą na powierzchnię. Podczas czytania łatwo zaangażować się w historię pojawia się ekscytacja, wzruszenie, a momentami nawet frustracja wobec wyborów bohaterów. To właśnie te sprzeczne emocje sprawiają, że książka zostaje w głowie na dłużej. Finał natomiast zmusza do zatrzymania się i przemyślenia tego, czym tak naprawdę jest miłość i czy zawsze wystarcza. „Muza Rockmana” to nie tylko romans to opowieść o dojrzewaniu, konsekwencjach przeszłości i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Idealna dla osób, które lubią historie pełne pasji, ale też głębi emocjonalnej. 

Zaczytana1001_ Grudzinska Paulina

Muza rockmana

„Muza Rockmana” autorstwa Penelope Ward to historia utrzymana w klimacie romansu z nutą tajemnicy i dramatem emocjonalnym, osadzona w świecie muzyki rockowej. To książka skierowana raczej do dorosłych czytelników - nie tylko ze względu na sceny romantyczne, ale też na cięższe tematy, które stopniowo wychodzą na jaw. Emily Applewood, pojawia się na kalifornijskiej pustyni z jasno określonym, choć ukrywanym celem. Przypadek (a może przeznaczenie) sprawia, że trafia do studia nagrań i zostaje wzięta za kandydatkę do pracy. Zamiast prostować nieporozumienie, podejmuje ryzyko - i w ten sposób rozpoczyna pracę jako asystentka podczas trasy koncertowej słynnego zespołu rockowego. Na trasie poznaje Tristana Daltreya - charyzmatycznego, doświadczonego muzyka, który ma za sobą burzliwą przeszłość i reputację typowego rockmana. Ich relacja rozwija się stopniowo: od ciekawości, przez napięcie, aż po silne, choć niechciane uczucie. Jednak historia nie jest prostym romansem. Emily skrywa tajemnicę, która wpływa na wszystko - jej decyzje, zachowanie i ostatecznie jej zniknięcie. Moment, w którym „mówi za dużo”, staje się punktem zwrotnym, po którym nic nie jest już takie samo. Tristan zostaje zmuszony zmierzyć się nie tylko z uczuciami, ale też z prawdą, której nie rozumie. „Muza Rockmana” to emocjonalna historia o miłości, tajemnicach i konsekwencjach przeszłości. Łączy w sobie elementy romansu, dramatu i lekkiej sensacji psychologicznej. Jeśli lubisz historie osadzone w muzycznym świecie, z wyraźnym napięciem między bohaterami i nutą tajemnicy - ta książka powinna cię wciągnąć.To nie jest lekka, beztroska opowieść - raczej coś, co zostawia po sobie pewien ciężar i skłania do refleksji nad wyborami oraz ich skutkami.
basik_czyta Koleczko Barbara

Muza rockmana

„Muza Rockmana” autorstwa Penelope Ward to moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki i zdecydowanie nie ostatnia. To książka, która zaskakuje emocjami i wciąga od pierwszych stron. Historia skupia się na dwójce bohaterów, Emily i Tristana, których losy przeplatają się dzięki narracji prowadzonej z dwóch perspektyw. Bardzo lubię ten zabieg, bo pozwala lepiej zrozumieć motywacje i uczucia postaci, a tutaj został wykorzystany naprawdę dobrze. Emily, 22-letnia dziewczyna skrywająca tajemnicę, od początku budzi ciekawość. Jej historia zaczyna się nietypowo - na pustyni, gdzie przez przypadek trafia na rozmowę o pracę, która staje się początkiem czegoś znacznie większego. Z kolei Tristan, 38-letni wokalista rockowego zespołu, to bohater z bagażem doświadczeń. Przygotowuje się do wydania płyty i trasy koncertowej, otoczony przyjaciółmi z zespołu. Jego perspektywa dodaje historii dojrzałości i głębi. Na początku wydaje się, że to klasyczny romans z nutą erotyki, jednak fabuła szybko skręca w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. Zwrot akcji naprawdę robi wrażenie - jest zaskakujący i zmienia odbiór całej historii. To nie jest przewidywalna książka, co zdecydowanie działa na jej korzyść. „Muza Rockmana” to emocjonalna, wciągająca opowieść, która trzyma w napięciu i nie pozwala się nudzić. Tajemnica Emily, rozwijająca się relacja między bohaterami i nieoczywisty rozwój wydarzeń sprawiają, że trudno się od niej oderwać. Polecam tym, którzy lubią emocjonalne książki z nutą erotyki, od których szybciej bije serce.
adriannapotrzasaj Piskorz Adrianna

Ostatni zachód słońca

Jeżeli szukaliście książki, która nie tylko będziecie czytać, ale wręcz przeżywać. To mam coś dla was. To historia, która zaczyna się od bólu, trwa w nim i gdy na końcu widzimy światełko w tunelu daje ogromnego kopniaka zostawiając w rozsypce. 💚 Główna bohaterka, Livia, wcale nie jest idealna. W przeszłości walczyła z nałogiem, była narkomanką. Nosi w sobie ciężar straty, poczucie winy i decyzję których nie może cofnąć. Obwinia się o śmierć swoich rodziców, którzy zginęli w wypadku. Jej życie to chaos emocji, od którego próbuje uciec, zaczynając wszystko od nowa. Nowi znajomi, nowa uczelnia, nowe doświadczenia, no właśnie problem w tym, że od samej siebie nie da się uciec... 💚 Relacja Livii i Jayden'a jest skompliwowana, nie jest to idealizowania historia miłosna. Jestem w stanie nawet powiedzieć że romans między bohaterami to tylko mały dodatek do książki która skupia się na zmaganiach z własnymi problemami. 💚 Jednak coś co niesamowicie mnie frustrowało przez całą historię jest to, że w momencie kiedy bohaterowie spotykają się dostajemy opisy w których Livia ma wrażenie iż zna Jayden'a ale nie pamięta go. Czytam również słowa: •"Z tobą sytuacja wygląda nieco inaczej, bo w jego głowie nie nosisz swojego imienia. Uwierz, że kiedy zda sobie z tego sprawę, obydwoje będziecie cierpieć." •"Były tak dobrze mi znane, a jednocześnie tak odległe i obce. Bo to nie były TE OCZY." Do końca książki nie dostajemy odpowiedzi o co chodzi, pomimo że wiele razy dostajemy tego typu fragmenty które mają coś sugerować. Gdy o tym myślę, dochodzę do wniosku, że zapewne był to celowy zabieg. Lecz dla mnie osobiście niezwykle irytujący. Przez 320 stron dostawać takie teksty i niczego się nie dowiedzieć kończąc historię.💚 Jednak wracając do pozytywów. Największa siłą tej książki są emocje. Autorka nie boi się trudnych tematów takich jak: samotność, uzależniania, czy nie akceptacja samego siebie. Wiele relacji pokazuje jak cienka granica postawiona jest między ratowaniem kogoś a zatraceniem siebie. 💚 Styl pisania Martyny jest lekki i przystępny, dzięki któremu książkę czyta się szybko. Można odnieść wrażenie, że niektóre wątki aż proszą się o głębsze rozwinięciem bo potencjał historii jest ogromny. Liczę że kolejny tom odpowie na wszystkie pytania które zostały w mojej głowie po przeczytaniu tej historii. 🥹💚
Kafejka_lieracka Garwol Gabriela