Recenzje
Zatrzymaj się. Poradnik dla żyjących w biegu i wiecznym pośpiechu
Uwielbiam poradniki od @wydawnictwo_sensus - wśród nich ostatnio towarzyszył mi ,,Zatrzymaj się. Poradnik dla żyjących w biegu i wiecznym pośpiechu" autorstwa @przyjaznypsycholog i @psychodnowa. „Zatrzymaj się” to bardzo potrzebny poradnik dla osób, które mają wrażenie, że codzienność pędzi szybciej, niż są w stanie za nią nadążyć. Autorki - psycholożki - w spokojny i wspierający sposób pokazują, jak w natłoku obowiązków znaleźć chwilę dla siebie i odzyskać wewnętrzną równowagę. Książka wyróżnia się przystępną formą. Krótkie fragmenty tekstu, grafiki i przejrzysty układ sprawiają, że można sięgać po nią nawet wtedy, gdy ma się tylko kilka wolnych minut. To sprawia, że poradnik jest bardzo praktyczny i przyjazny dla osób żyjących w ciągłym pośpiechu. Dużym atutem jest także język - pełen zrozumienia i empatii. Autorki nie narzucają gotowych rozwiązań, ale zachęcają do spokojnego przyjrzenia się własnym nawykom i potrzebom. W książce pojawiają się również proste ćwiczenia pomagające wprowadzić do codzienności więcej uważności, spokoju i świadomego odpoczynku. „Zatrzymaj się” to ciepła, mądra i bardzo życiowa książka, która przypomina, jak ważne jest dbanie o siebie i docenianie małych chwil w codziennym życiu. To poradnik, do którego łatwo wracać i z którego naprawdę można czerpać inspirację do drobnych, ale ważnych zmian.
Remind Me of Our Memories. Ślady utraconych dni
Brittan i Nathaniel to historia, która od pierwszych stron wciąga w świat pełen wspomnień, emocji i niedokończonych rozmów. Ona - naznaczona trudnym dzieciństwem i doświadczeniami, które zmusiły ją do szybkiego dorastania. On - kiedyś jej najbliższa osoba, bezpieczna przystań, ktoś, kto znał ją lepiej niż ktokolwiek inny. Łączyła ich przyjaźń, która naturalnie przerodziła się w coś głębszego, prawdziwego i intensywnego. Los jednak brutalnie ich rozdzielił, a po latach ponownie postawił naprzeciw siebie. Problem w tym, że Nathaniel nie pamięta ich wspólnej historii tak, jak pamięta ją Brittan. I właśnie wokół tej ciszy między tym, co było, a tym, co mogłoby jeszcze być, budowana jest cała opowieść. Ta książka totalnie mnie wciągnęła. To jedna z tych historii, które czyta się „jeszcze tylko jeden rozdział”, a kończy się o drugiej w nocy. Najbardziej urzekło mnie to, jak bardzo autentyczna jest relacja między bohaterami. Nie ma tu sztuczności ani przesadzonego dramatyzmu - emocje są prawdziwe, momentami bolesne, ale zawsze szczere. Britt nie jest papierową bohaterką - czuć jej strach, jej tęsknotę, jej siłę. To dziewczyna, która przeszła naprawdę dużo, a mimo to wciąż potrafi kochać tak samo mocno. Nathaniel z kolei to postać, która wzbudza ogrom ciepła. Nawet jeśli nie pamięta, to gdzieś pod powierzchnią widać, że jego serce nadal reaguje na Brittan. Bardzo podobało mi się prowadzenie narracji - przeplatanie teraźniejszości z przeszłością sprawia, że historia nabiera głębi. Wspomnienia nie są tu tylko dodatkiem, ale fundamentem całej relacji. Każda scena z dawnych lat buduje napięcie w teraźniejszości. Czytając, miałam wrażenie, że sama tęsknię za tym, co było między nimi kiedyś. Te fragmenty pokazują, jak czysta i niewinna potrafi być pierwsza miłość - taka, która nie zna jeszcze kalkulacji ani strachu przed zranieniem. Ogromnym plusem jest styl. Lekki, przystępny, ale jednocześnie emocjonalny. Dialogi brzmią naturalnie, jak rozmowy prawdziwych ludzi. Nie ma tu przesadnych monologów - zamiast tego są spojrzenia, niedopowiedzenia, drobne gesty, które mówią więcej niż tysiąc słów. To właśnie te małe momenty robią największe wrażenie. Uśmiech w nieodpowiednim momencie, zawahanie w głosie, wspomnienie, które nagle wraca - wszystko to sprawia, że historia żyje. Bardzo doceniam też to, jak została pokazana przemiana Brittan. To nie jest bohaterka, która czeka biernie, aż ktoś ją uratuje. Ona walczy - o siebie, o swoje marzenia, o uczucia. Mimo bólu nie zamyka się całkowicie na świat. W jej postawie jest coś niezwykle inspirującego. Nathaniel natomiast pokazuje, że nawet jeśli pamięć zawodzi, emocje potrafią znaleźć drogę. To piękny motyw - że serce czasem pamięta więcej niż rozum. Klimat książki jest dokładnie taki, jaki lubię w historiach o drugiej szansie. Jest nostalgia, jest tęsknota, jest napięcie, ale jest też nadzieja. I to właśnie nadzieja dominuje nad wszystkim. Mimo trudnych tematów ta opowieść nie przytłacza - daje poczucie, że nawet najbardziej skomplikowane relacje można spróbować odbudować. Że przeszłość, choć bolesna, nie musi przekreślać przyszłości. Czytając, kilka razy miałam łzy w oczach, ale to były dobre łzy - takie, które pojawiają się, kiedy historia naprawdę porusza. To książka, przy której można się zatrzymać, pomyśleć o własnych wspomnieniach, o ludziach, którzy kiedyś byli dla nas całym światem. Myślę, że wiele osób odnajdzie w tej historii cząstkę siebie. Dla mnie to opowieść o miłości, która nie znika mimo czasu i przeciwności. O więzi, której nie da się tak po prostu wymazać. O wspomnieniach, które budują nas bardziej, niż nam się wydaje. To piękna, emocjonalna, wciągająca historia, którą zdecydowanie warto poznać. Jeśli ktoś lubi książki pełne uczuć, niedopowiedzeń i relacji, które rozwijają się powoli, ale intensywnie - ta będzie strzałem w dziesiątkę.
Exes and O's. Z byłymi nie ma żartów
Dzień dobry, niebawem dzień kobiet 🌷 Jeśli nie masz jeszcze dla siebie prezenty to polecam Ci tę książkę ❤️😍 16 dni do Wiosny 🌷 Na wiosnę też jest dobra 🥰 W sumie to każda okazja dobra. Prawda? Robisz sobie sama prezenty?❤️ Cudownego dnia 🌞 ✨ _________________ 🌷Z byłymi nie ma żartów 🌷 🌹OPIS: Tara postanawia umówić się ze swoimi byłymi chłopakami. Rozpaczliwie poszukuję partnera na galę walentynkową która jest organizowania w miejsce jej pracy. Poznajemy ją w momencie gdy właśnie rozstała się ze swoim narzeczonym. I poszukuję mieszkania. Trevor jest strażakiem. Do tego jest diabelnie przystojny. A tak przy okazji okazuje się nowym współlokatorem Tary. Czy można przyjaźnić się z facetem? 🌹DLA KOGO: 🌷 Dla miłośników slow burn 🌷 Dla tych którzy wierzą w prawdziwą miłość 🌷 Ale też dla tych którzy przestają wierzyć po 10 rozstaniu 🌷 Dla każdej z nas która chce ciekawej rozrywki 🌷 Dla miłośniczek motywu friends to lovers 🌹RECENZJA: Czułam się niesamowicie czytając tę książkę. Jakbym przyniosła się do swoich studenckich czasów. Podążałam wraz z główną bohaterką po jej dawnych nieudanych związkach. Przeżywałam z nią perypetie miłosne, rozterki i porażki. Czasami śmiałam się do łez. A czasem nie mogłam się oderwać pełna napięcia i oczekiwania. Świetny język. Cudownie pokazane perspektywy bohaterów. Szalona babcia, która dodaje fajnej atmosfery i pokazuje, że można dobrze się bawić w każdym wieku. To książka którą czytało mi się bardzo przyjemnie. I Polecam ją z całego serducha. Ma w sobie coś elektryzującego ❤️
Od small talku do głębokiej relacji. Jak stać się zręcznym rozmówcą i łatwo zawierać przyjaźnie
To, że jesteśmy gatunkiem społecznym, pewnie już wiecie. A czy wiecie, że badania pokazują, iż życie w samotności może mieć skutki podobne do niewłaściwego odżywiania czy niskiej aktywności fizycznej — i w konsekwencji przyczyniać się do przedwczesnej śmierci? Obecność innych ludzi pomaga nam nie tylko przetrwać, ale też rozwijać się. Badania z 2010 roku pokazały również, że osoby prowadzące głębsze rozmowy odczuwają wyższy poziom szczęścia. Otwartość w relacjach wpływa na poczucie satysfakcji z życia. Z pomocą w rozwijaniu tej otwartości przychodzi nowa książka Od small talku do głębokiej relacji wydana przez @wydawnictwo_sensus To zbiór praktycznych wskazówek i ćwiczeń. Znajdziecie w niej wiele metod na nawiązywanie i podtrzymywanie rozmów. Sporą część z nich można też zaadaptować do pracy z grupą młodzieżową albo warsztatów dla dorosłych. Ja na pewno zabieram do swoich grup pomysł na stworzenie CV konwersacyjnego — narzędzia, które pomaga budować poczucie bezpieczeństwa w rozmowach i przygotować się do nich. Podoba mi się też propozycja luźnych rozmów opartych na skojarzeniach oraz poszukiwaniu podobieństw między uczestnikami. Czasem jedna dobra rozmowa potrafi zmienić naprawdę dużo, a ta książka może być wsparciem do ich prowadzenia. #komunikacja #głębokierelacje #rozwojosobisty #psychologiarelacji #umiejętnościspołeczne • Inspiracje do Warsztatów • Inspiracje na TUS • Rozmowa • Relacje
Mała Charlie 2. Prawo do szczęśliwego zakończenia
Mała Charlie całkowicie skradła moje serce na wattpadzie i możliwość trzymania w rękach tej dylogii nadal wywołuje ciarki na moim ciele, a od premiery drugiego tomu minął już rok! To właśnie drugi tom jest moim ulubionym. Kontynuacja losów Charlie i Ashtona z motywem drugiej szansy trzymała mnie w ciągłym napięciu. Tu nie tylko główni bohaterowie się liczą, ale także mała istotka, która teraz dostała własną książkę 🥹 Jej obecność dodała uroku i słodyczy, która przełamywała gorycz historii jej rodziców. Dylogię Małej Charlie polecam czytelnikom i czytelniczkom, którym nie są straszni bohaterowie popełniający błędy, ale również tacy, którzy nie boją się ich naprawiać i walczyć o to, co dla nich ważne. Za wszelką cenę. I mimo wszelakich przeciwności. Dodatkowym atutem lektury jest lekkie pióro autorki, dzięki któremu obie części czyta się naprawdę przyjemnie. Zatem co tu dużo mówić - nic tylko czytać! Jeśli jeszcze nie sięgnxłxś po dylogię o Charlie i Ashtonie - najwyższy czas to nadrobić 🩷💜