ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #2. Witaj, drużyno!

Kolejny tom przygód Leo, który jest równie dobry, co poprzedni ⚽ Nasz bohater musi tym razem wyrobić sobie renomę w nowej drużynie - Lewisham Knights, aby dostać się do pierwszego składu. Od razu mogę Wam powiedzieć, że nie będzie to łatwe zadanie, bo oznacza sporo starć z trenerem, który wyznaje dość staroświeckie podejście do piłki nożnej oraz tego, jaką dynamikę powinien mieć zespół. W tym tomie okazuje się, że jeszcze więcej kwestii związanych z profesjonalnymi drużynami nie jest takich, na jakie wyglądają, a przed Leo jeszcze długa droga. Nasz bohater ma jednak niesamowite pokłady charyzmy oraz ducha walki - tylko, czy to wystarczy? Książkę czyta się bardzo szybko. Powraca kilku starych bohaterów, których znamy już z pierwszego tomu, ale poznajemy też sporo nowych twarzy, które przysięgam, że Was zaskoczą nie raz i nie dwa! Zakładajcie korki, bo gra właśnie się zaczyna!

Moon.jak.ksiezyc Niewiadomska Julia

Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością

Każdy z nas jest inny, jednak są takie osoby dorosłe, które nie do końca odnajdują się w swoim życiu, działają w sposób niezrozumiały nawet dla siebie i nie potrafią tego zmienić. Często te osoby są bardzo produktywne w pracy zawodowej, po czym w domu wszystko leci im z rąk i przerastają ich nawet najmniejsze czynności, jak sprzątanie, a to wszystko może mieć jedną, ważną przyczynę. Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością to przewodnik, który moim zdaniem jest bardzo potrzebny, ponieważ może być on pierwszym krokiem do odkrycia przez niektóre osoby tego, czemu są inni. Autorka w bardzo ciekawy sposób podchodzi do tematu ADHD, wyjaśniając od samego początku, czym w ogóle jest to schorzenie, mamy to świetnie wytłumaczone w podpunktach, dzięki czemu można sobie zaznaczyć, co dotyczy nas, a co nie. Jednak kolejny rozdział jest równie ciekawy, a dotyczy on mody na ADHD, w świecie, gdzie aktualnie zaczyna się dużo o tym mówić, wiele ludzi zaczyna przypisywać swoje roztrzepanie temu, że na pewno mają to schorzenie. Wiadomo, że diagnostyka nie jest łatwa, ale też nadmierne przypisywanie sobie ADHD, może sprawić, że inni ludzie będą za bardzo lekceważyć osoby, które naprawdę na to cierpią. Tak, jak nie do końca przepadam za poradnikami, tak ten poznawałam z dużym zainteresowaniem, czytając różne typowe objawy ADHD, odnajdywałam tam siebie, ale pewnie sporo osób ma tak samo. Autorka pokazuje, że łatwiej wystawić diagnozę małemu, niesfornemu chłopcu, który jest po prostu energiczny niż dorosłemu, który jest mocno chaotyczny, a tak naprawdę z ADHD się nie wyrasta. Mamy tutaj też fajne podziały na kobiety i na mężczyzn, chociaż też wydaje mi się, że jednak kobiety łatwiej przyznają się do tego, że coś z nimi jest nie tak niż mężczyźni i one jednak idą w szerszą diagnostykę, a panowie próbują to ukryć. Uważam, że ten poradnik jest naprawdę owocem długiej pracy, zawiera on ogrom wiedzy wraz z tabelkami, przykładami oraz ćwiczeniami, dawno, żaden tak mnie nie zachwycił, jak ten. Jeżeli ktoś z was czuje się inny, to może jest właśnie klucz do uzyskania odpowiedzi na wasze pytania.

zaczytane.strony Radlak Karolina

Do wesela się zagoi

Książki Ludki mają to do siebie, że wciągają od pierwszej strony. Tak było też tym razem. Wszyscy wiedzą, że połączenie zakręconej, pomocnej dziewczyny i gburowatego, cichego biznesmena to wybuchowe połączenie, którego nie da się ominąć. Połączyła ich… szarlotka. Ciastko w dłoni i strój dinozaura to kłopotliwe połączenie, zwłaszcza, gdy gburowaty biznesmen stanie ci na ogon, przez co smakowite ciastko trafia na jego koszulę. Po ich pierwszym spotkaniu nie pałali do siebie sympatią, jednak kłótnie muszą odłożyć na bok w obliczu wspólnego planowania wesela ich przyjaciół. Dodatkowo siostrzenica Sutton, której bohaterka jest prawną opiekunką bardzo szybko polubiła tego poukładanego, z obsesją na punkcie Excela mężczyznę. Sutton ma na głowie wiele zmartwień, jednak daje sobie z nimi radę, ponieważ ma pod opieką Susie, która mimo swojego młodego wieku wiele przeszła. Dziewczyny stanowią zespół, który działa jak dobrze naoliwiona maszyna. Sutton w roli matki jest cudowna. Pozwala Susie podejmować własne decyzje, jest cierpliwa i pomocna, jednocześnie stanowcza kiedy trzeba. Jej rodzice nie dają jej za wiele wsparcia, dlatego jestem pod wrażeniem jak świetnie sobie radzi. Do ich w miarę poukładanego życia wtarga Hugh. Poważny, cichy, pedantyczny mężczyzna, który kocha spokój i odpowiedzialność. Na pierwszy rzut oka niepasujacy do życia samotnej matki z chaotyczną siedmiolatką. Jednak szybko się okazuje, że on był tym brakującym puzzlem w ich życiu. Relacja całej trójki rozwija się powoli i stopniowo. Uwielbiam te momenty, w których Hugh coraz bardziej wzbudzał zaufanie u Sutton i Susie. Mężczyzna szybko zaprzyjaźnił się z dziewczynką - ich relacja bardzo mnie rozczulała. Sutton potrzebowała trochę więcej czasu, by wpuścić Hugh do swojego serca. Jednak nawet na początku ich znajomosci była dla niego pomocna. Po czasie mogli na siebie liczyć w każdej kwestii i byli dla siebie pierwszym kontaktem, gdy działo się coś złego - nawet, gdy dzieliło ich wiele kilometrów. Jest to historia, która w przyjemny i komfortowy sposób porusza trudne tematy. Problemy samotnych matek, kłopoty rodzinne, nierówne traktowanie i trudności związane z posiadaniem cukrzycy. Wszystko to pokazane w nieprzytłaczający, jednak jak najbardziej porządny sposób. Całość bardzo mi się podobała. Jedyne czego mi brakowało to, żeby Sutton potraktowała pewną bohaterkę w sposób na jaki zasłużyła i stanęła w obronie Hugh. Pomimo tego, książka była bardzo przyjemna i mogę ją polecić każdemu, kto kocha poukładanych, cichych mężczyzn.

Oczarowane.literacko Skrochocka Karolina

Do wesela się zagoi

Lubicie książki Ludki Skrzydlewskiej? Mam ich w domu kilkanaście i żadna opisana w nich historia mnie nie zawiodła. Tak było i tym razem. „Do wesela się zagoi" to drugi tom przygód bohaterów z malowniczego górskiego miasteczka Silver Springs. Książki trzeba czytać w kolejności, bo choć opisują inne pary, to wydarzenia w nich opisane, przedstawione są chronologicznie. Zresztą ta historia jest tak dobra, że warto przeczytać obie książki. Najpierw Saint i Mari, teraz Sutton i Hough. Zupełnie różni ludzie i dwie różne historie, ale punktem wyjściowym jest malownicze górskie miasteczko. To ono zbliża ludzi. Jego górski klimat czaruje, a zimą przyciąga rzesze turystów. I nie ma co się dziwić, bowiem można znaleźć tu wszystko, co potrzebne jest do miłego spędzenia czasu. Są urocze pensjonaty, jest dobre jedzenie i klimat sprzyjający uprawianiu sportów zimowych. To właśnie w Silver Springs mieszkają Sutton i Susie. Ciocia z siostrzenicą. Dla kobiety dziewczynka jest całym światem i absolutnie nie ma w nim miejsca na żadnych facetów. Sprawy komplikują się, gdy do miasteczka przyjeżdża przyjaciel Sainta, który ma zostać jego świadkiem. Hugh jest trochę dziwny. Nie uśmiecha się, lubi wszystko planować i nie znosi bałaganu. Ale huragan imieniem Susie mu nie przeszkadza. A jej przyszywana mama? Na początku tak, ale później okazuje się, że dziewczyna wcale nie jest taka zła. Pierwszą część serii pochłonęłam w dwa wieczory. Tą w trzy i wcale nie oznacza, że czytało mi się ją gorzej. Miałam po prostu mniej czasu. Ale obie książki są równie dobre, choć pierwsza część bardziej szalona. Ludka Skrzedlewska ma w sobie to coś, co nie pozwala przejść obojętnie obok jej książek. Może to język, może fabuła, może bohaterowie. A może zmieszanie wszystkiego po trochu sprawia, że jej książki są po prostu bardzo dobre. Nie ważne czy akcja dzieje się w malowniczej górskiej wiosce czy w Las Vegas, gdzie nieodłącznym dodatkiem do postaci jest broń. Zawsze jestem zadowolona. Tu bohaterowie również skradli moje serce, a historia jest na tyle przyjemna, że umiliła mi kilka wieczorów po ciężkiej pracy. Tego właśnie było mi trzeba. Ludka Skrzedlewska dziękuję za świetną historię ❤️. 

aleksandrans.blogspot.com Aleksandra Nowacka Sas

Do wesela się zagoi

„Do wesela się zagoi” to kolejna świetna powieść autorstwa Ludki Skrzydlewskiej. Nie zdążyło się, żeby autorka mnie zawiodła. Za każdym razem jej historie totalnie trafiają w mój gust i dostarczają mi sporej dawki wrażeń. Pióro Ludki jest niezwykle lekkie i przyjemne co sprawia, że przez książkę się płynie i nim się obejrzymy przewracamy ostatnią stronę. Najnowsza powieść wciąga od pierwszego rozdziału i do samego końca nie pozwala się oderwać nawet na moment. Każda kolejna strona to więcej uśmiechu, ale też chwil wzruszeń i refleksji. Główni bohaterowie to dwa zupełne przeciwieństwa. Ona żywiołowa, radosna, spontaniczna. On ułożony, poważny, gburowaty. Tych dwoje bardziej się już różnić nie mogło, jednak los spłata ich drogi i sprawia, że z każdym kolejnym dniem coraz trudniej nie myśleć im o tej drugiej osobie. Potyczki słowne, niby przypadkowe gesty i powłóczyste spojrzenia tylko dodają relacji bohaterów pikanterii i podkręcają atmosferę. Czy dwójka tak różnych postaci ma szansę na wspólne szczęście? „Do wesela się zagoi” to emocjonująca, pochłaniająca, interesująca opowieść, której czytanie było wielką przyjemnością. Historia o rodzinie, przyjaźni, miłości. O podejmowaniu trudnych decyzji, walki o siebie i własne szczęście, przekraczaniu granic. Książka, która pokazuje jak trudna jest walka między sercem, a rozumem. Jak trudno zaplanować przyszłość, kiedy nagle w naszym życiu pojawia się ktoś, kto wszystko wywraca do góry nogami. Jak ciężko czasem stawiać granice i ustalać zasady. Jak ważne jest, aby mieć obok siebie kogoś, kto będzie nas wspierał niezależnie od powodu. „Do wesela się zagoi” to świetna książka z intrygującą fabułą i bohaterami, przy których nie sposób się nudzić. Historia, która zaskakuje, wzrusza i wywołuje uśmiech. Cudownie spędziłam czas z tą powieścią. Gorąco polecam!

Instagram.com/zaczytana_opisana Aleksandra Kuszczak