Recenzje
Norwegia. trek&travel. Wydanie 1
"Norwegia" to kolejna propozycja wydawnictwa Bezdroża z serii Trek&travel. Jest to przewodnik, który przybliży wam najciekawsze atrakcje regionu, ale też najpiękniejesze trasy górskie. Znajdziecie tu, więc mapy, panoramy, profile wysokości oraz inne informacje pomocne do zaplanowania wędrówki. Znajdziecie tu również piękne zdjęcia oraz ciekawe opisy przybliżające historię, kulturę oraz zabytki warte zobaczenia. Zapraszam was w podróż po malowniczej Norwegii, może i was ta książka zachęci do spakowania plecaka i ruszenia w drogę.
Lista
LISTA to książka poruszająca bardzo aktualny temat w naszych czasach - problem Internetu i jego negatywnego wpływu na ludzi. Ola i Michael za niecały miesiąc mają wziąć ślub, jednak dzieje się coś niespodziewanego. Na Twitterze pojawia się tajemnicze konto, a tam lista znanych mężczyzn ze świata celebrytów, sportowców, którzy dopuścili się przestępstw, głównie przeciwko kobietom. Imię Michaela też pojawia się na tej liście. Post szybko znika, jednak Internet nie zapomina. Czy mężczyzna jest winny? Co zrobi Ola? Czy dojdzie do ślubu? Jak "Lista" wpłynie na parę? Przyznam, że to jest jedna z tych powieści, w których nie polubimy bohaterów, ale i tak bardzo ciekawią nas ich losy. Zaangażowałam się w historię i ciężko było mi się od niej oderwać. Od początku działał mój wewnętrzny detektyw i próbowałam stawiać osądy, szukałam prawdy. I przyznam, że autorka bardzo trafnie ukazała głupotę ludzi, ich ślepe zapatrzenie w to, co wyczytają w Internecie, a także to, jak często ważniejsze okazuje się umiejętne sprzedanie informacji, niż to, co jest prawdą. Jak łatwo omamić społeczeństwo, jak agresywni mogą stać się ludzie i jak niezweryfikowana informacja może zniszczyć komuś życie szybciej, niż poznamy prawdę. Czytając, miałam w głowie wiele dram, które na przestrzeni czasu pojawiały się w sieci i faktycznie schemat działa tak samo - ludzi nie interesują fakty, w emocjach wyślą groźby i uznają się za specjalistów. Ale też i z drugiej strony - osoby winne tak zmanipulują sytuację, by głupi tłum mu uwierzył. I gdzie teraz szukać tej "najprawdziwszej prawdy"? Książka wzbudziła we mnie masę emocji i podobało mi się, jak trzecioosobowy narrator opisywał nam odczucia zarówno Michaela, jak i Oli, bo jej perspektywa w tej całej sytuacji również była czymś ciekawym. I to wszystko było tak realistycznie opisane, że miałam wrażenie, że śledzę jakieś wydarzenia w prawdziwym życiu. Do tego, ciągle o tej historii myślałam i próbowałam domyślić się rozwiązania. A zakończenie i tak mnie zaskoczyło. Zdecydowanie polecam!
Szef na jedną noc
Nie mam nic przeciwko romansom i czasem po nie sięgam. Lubię też te pisane przez A. T. Michalak. Ale przyznam, że co do książki "Szef na jedną noc" to mam mieszane uczucia. Bo choć motyw szef - podwładna lubię i lubię też, jak mają jakąś wspólną przeszłość , to Nicholas nie do końca przypadł mi do gustu. Był zbyt arogancki i władczy, żądał bezwzględnego posłuszeństwa, ale nie ufał. Czy tak to powinno wyglądać? Elea też popełniała błędy, ale jakoś bardziej ją polubiłam. Historię tę poznajemy z obu perspektyw, mając za narratorów, zarówno jego, jak i ją. Mnie to odpowiadało, bo dzięki temu, lepiej orientujemy się w tym, co tak naprawdę myślą. Jest tu też dużo gorących scen i pożądania... naprawdę dużo. Więc ostrzegam, bo wiem, że nie każdemu odpowiadają. Między tą dwójką iskrzy, ale to Nicholas nadaje ton. Elea jest potulna i godzi się na wszystko... Moim zdaniem to błąd. Bo pozwala się traktować jak zabawkę. Nie tak powinien wyglądać związek. Moim zdaniem jest tak, jakby seks całkiem wymazał jej zdrowy rozsądek. Ale autorka porusza w niej też wątek zaufania, tajemnic z przeszłości oraz podłości, do której zdolna jest posunąć się osoba, której ufamy za bardzo. Podsumowując...według mnie ta książka ma plusy i minusy. Ale na pewno nie ma w niej nudy. I ognia nie brakuje. A czy przeczytać czy nie, sami zdecydujecie.
The STEM (Smart-Tempting-Entirely-Mine)
Czy Ludka Skrzydlewska może w końcu napisać książkę, której nie pokocham? Bo zaczynam dochodzić do wniosku, że chyba nie. A tym razem razem z Magdaleną stworzyły historię, przy której przepadłam już od pierwszej sceny! Naprawdę, ja już nawet nie jestem zaskoczona i sięgając po „The STEM” wiedziałam, że to będzie dobre. I oczywiście, że się nie pomyliłam. Było słodko, ciepło, zabawnie, momentami gorąco i wszystko fajnie wyważone, że przez tę książkę po prostu się płynęło. I zacznijmy może od tego, że mamy tutaj STRAŻAKA. Dzięki temu mogłabym wziąć te książkę w ciemno, a kiedy do strażaka dorzucamy jeszcze samotnego tatuśka i chodzącą green flagę w postaci Cassidy’ego, to ja właściwie nie miałam żadnych szans, żeby tego nie pokochać. Cassidy jest opiekuńczy, troskliwy, odpowiedzialny i taki, który częściej pokazuje czynami niż tylko gadaniem. A sceny z jego córką w momencie gdy sama jestem mamą? Kocham. Mała Zara skradła mi serce tak samo jak jej tata. Uwielbiałam to, jak fajnie została wpleciona w relację Jordan i Cassidy’ego, a nie jak piąte koło u wozu. Dostała tyle uwagi na ile zasługiwała. A Jordan? No chodząca katastrofa. Z jednej strony zabawna, inteligentna i zakochana w nauce, a przy tym przyciąga kłopoty jak magnes. A ten motyw naukowy świetnie się tu wkomponował i był dla mnie dość nowy, bo niewiele takich książek czytałam. Chemii między nimi nie brakowało, a to jak Cas nazywał ją „mała katastrofa” patrząc na ich wspólną przeszłość, było mega cute. Tu po prostu wszystko grało - humor nie był przesadzony, słodycz nie była przesłodzona, a kiedy robiło się emocjonalnie czy gorąco, też było ze smakiem. I jeszcze ten jesienny, małomiasteczkowy klimat, sąsiedzi, rodzinka, swatające mamuśki.. no ja naprawdę nie mam do czego się tutaj przyczepić - chapeau bas! Ludka, ja naprawdę nie wiem, co Ty robisz, ale rób tak dalej, a co do twórczości Magdy - zdecydowanie muszą ją nadrobić!
Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie
Czy można nauczyć dziecko lepiej radzić sobie ze stresem, trudnymi emocjami, hejtem czy brakiem wiary w siebie? Można - a ta książka pokazuje, jak zrobić to w praktyczny i angażujący sposób. „Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie” ✍ Agnieszka Grzela-Opalińska @agnieszka_grzela_opalinska To nie jest książka, którą tylko się czyta. To przede wszystkim 65 propozycji ćwiczeń, rozmów i aktywności, które możemy wykonywać razem z dzieckiem. Znajdziemy tu historie i zadania pomagające oswajać różne codzienne wyzwania - od tremy i stresu, przez trudności z odmawianiem, aż po radzenie sobie z hejtem czy trudnymi emocjami. Szczególnie podoba mi się to, że książka nie skupia się wyłącznie na „naprawianiu problemów”, ale pokazuje, jak krok po kroku budować u dziecka poczucie własnej wartości, sprawczość, asertywność, spokój i bardziej optymistyczne podejście do trudności. 💪 Dużym plusem są również ćwiczenia dla całej rodziny - dzięki nim można nie tylko wspierać dziecko, ale też stworzyć przestrzeń do rozmowy i jeszcze bardziej wzmacniać wzajemną relację. 👨👩👧👦 Moim zdaniem to wartościowa propozycja dla rodziców, którzy chcą świadomie wspierać rozwój emocjonalny swoich dzieci, ale nie zawsze wiedzą, jak zacząć rozmowę o trudnych rzeczach. Zamiast kolejnej teorii dostajemy konkretne pomysły, które można wykorzystać podczas wspólnego czasu.