ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Akademia piłkarska #1. Gra się zaczyna

Q:Chcieliście odnieść kiedyś sukces w sporcie? Bo widzicie, Leo uwielbia piłkę nożną i w dodatku dostał zaproszenie na letni obóz organizowany przez jedną z najbardziej rozpoznawalnych akademii piłkarskich! To niesamowita szansa, bowiem dzięki selekcji... dobra, dobra! Nie będę zdradzała zbyt wiele, ale przyznaję, że dla mnie ta historia była BARDZO ekscytująca. Przed naszym 12 letnim sportowcem rozciąga się widmo świetlanej kariery, jeżeli uda mu się przetrwać ten miesiąc intensywnego, obozowego treningu. Dodatkowo uprzedzam, nie będzie łatwo - w końcu niektórzy z uczestników mają za sobą już intensywne szkolenie, a Leo? Głównie uczył się tricków z YouTube'a... To historia, którą połknęłam w dwa wieczory mimo tego, że niespecjalnie interesuje mnie piłka nożna (mój jedyny z nią związek to obejrzenie anime Blue Lock). Inspirująca, trzymająca w napięciu i kojarząca mi się z klimatem lekkich młodzieżówek, jak Zwiadowcy. Szczerze mówiąc, teraz gdybym była te 20 lat młodsza pewnie sama chciałabym spróbować gry w nogę! I wiecie co? Czekam na kolejny tom przygód Leo z niecierpliwością!

Moon.jak.ksiezyc Niewiadomska Julia

Before destiny teaches us to forgive. Tom 2. Część 1

Drugi tom historii Destiny i Oscara jest trudny … ale jednocześnie daje nadzieję. Karolina świetnie przedstawiła konsekwencje kłamstw i to jak trudno jest zaufać ponownie nawet wtedy, gdy miłość wciąż płonie 🔥 Destiny kocha Oscara, ale zdradzone zaufanie pozostawiło w niej rany, których nie da się łatwo zagoić. Każde jego spojrzenie, każde słowo przypomina jej o bólu, jaki przeżyła. Miłość nie zniknęła, lecz strach przed kolejnym cierpieniem jest silniejszy niż pragnienie bliskości. Czy można wpuścić kogoś do swojego życia, gdy raz już je roztrzaskał? Oscar doskonale wie, że popełnił błąd. Wie też, że może stracić jedyną kobietę, którą naprawdę kocha. Dlatego nie ucieka. Walczy. O prawdę, o zaufanie i o drugą szansę. Jego determinacja i emocjonalna szczerość sprawiają, że nie mogłam się oderwać ❤🔥 Na jaw wyszły tajemnice, które zniszczyły fundamenty relacji. Pojawia się strach, wątpliwości, ale także ludzie, którzy chcą zniszczyć ich uczucie. Wspólny projekt Destiny i Oscara zmusza ich do ponownej współpracy 🤭 PONOWNIE muszą udawać parę 🫣 Czy tym razem odważą się zawalczyć nie tylko o projekt, ale o siebie nawzajem? Drugi tom pokazuje, że miłość nie zawsze jest łatwa, ale czasem warta jest każdej walki i przebaczenia 🥹

doubletroubleromance Nowacka,Jarosz Sylwia,Daria

Exes and O's. Z byłymi nie ma żartów

"Nie wszyscy możemy być postaciami pierwszoplanowymi, Metcalfe. Niektórzy z nas są tymi bezimiennymi ludźmi w tłumie... Po prostu tam są" Tara zdecydowanie nie ma szczęścia w miłości, ale nie traci nadziei na to, że w końcu na jej drodze pojawi się ten jedyny. Po tym jak rozstała się ze swoim chłopakiem, a raczej narzeczonym nie poddaje się. Zmienia mieszkanie, zmienia fryzurę, a nawet pojawia się nowy współlokator, a ich pierwsze spotkanie? Z pewnością jest niezapomniane i niezręczne oraz dosyć śmieszne. W końcu Tara wkroczyła do mieszkania akurat wtedy, kiedy jej współlokator oddaje się pewnym aktywnym czynnością i to w kuchni, na blacie. Cóż, mimo takiego z pewnością niezapomnianego spotkania znajdują wspólny język, choć ciężko byłoby stwierdzić, że cokolwiek ich łączy, bo różnią się naprawdę jako dzień i noc. On chroni swoje serce, jest spokojny, cichy. Playboy, strażak. A ona? Gadatliwa, bezpośrednia i żyjąca wręcz romansami. Ciężko o bardziej różne połączenie, prawda? Początek historii nie zapowiadał się dobrze, a to wszystko ze względu na główną bohaterkę. Tak naprawdę, nie do końca jestem w stanie stwierdzić, czy w końcu ją polubiłam, bo mam do niej mieszane uczucia. Rozumiem, że można kochać romanse, ale żeby nimi żyć, odnosząc je do życia?To już nie. Może bym to jeszcze zrozumiała, gdyby nie to, że jej zachowania i myślenie momentami naprawdę jest absurdalne. Nie wiedziałam, czy to mnie bardziej bawi czy po prostu jest to już chore. No bo kurczę, kto by pomyślał o tym, że jak ktoś ci lajkuje zdjęcia na portalu to znaczy, że chce być ojcem twoich dzieci? No nigdy bym na to nie wpadła. Albo Tara rozmawia z mężczyzną 5 minut, wystarczy jej kilka minut a już sobie wyobraża całe z nim życie, ślub czy dzieci. A on? Na nieszczęście dla niej zamiast zaproponować jej wspólne życie to ją okrada. Dla mnie to w ogóle nie jest zdrowe, prawda? Jednak im dalej tym zaczęła wzbudzać coraz bardziej moją sympatię, ale dalej zdarzały się takie właśnie momenty, które mnie totalnie to niej zniechęcały. Z pewnością jest to bardzo barwna i głośna postać. Nieraz wzbudza śmiech. Nigdy się nie poddaje, wierzy, że znajdzie swoją miłość i ta jej determinacja w tym zakresie bardzo mi się podobała. Jest zdecydowana miłośniczką motywu drugiej szansy i dlatego decyduje się wcielić go w życie. W tym celu planuje spotkać się ze swoimi byłymi. Może się zmienili? Może tym razem znajdzie tą miłość? Po tylu latach? Mówi się przecież, że stara miłość nigdy nie rdzewieje, prawda? ⠀ "Miłość, jak nam się wmawia, nie jest czymś, czego powinno się aktywnie poszukiwać - najlepsze historie po prostu nagle spadają na tych, którzy ani się ich nie spodziewają, ani nie pragną" ⠀ Nie brakuje tutaj śmiesznych momentów, zwłaszcza podczas spotkań bohaterki z jej byłymi. Czasami zdarza się, że na nich nawet jej towarzyszy Trevor, jako swoiste wsparcie. A spotkania są tylko nie śmieszne, ale również pokazują, jak bardzo bohaterka chce się dostosować. Podczas nich przestaje być sobą, staje się tą osobą, której się wydaje jej partner potrzebuje, co było dosyć smutne. ⠀ Trevor to z kolei postać, która nie ukrywam, że bardzo mnie zaskoczyła, bo od początku wydawało się, że to kobieciarz, a jednak okazało się, że tak nie do końca. Chroni po prostu swoje serce. Do tego jest tajemniczy, niechętnie mówi o sobie, więc było to fajne, że wraz z rozwojem lektury coraz więcej się na jego temat czytelnik dowiadywał. Jest kochany, a dla swojej rodziny zrobi wszystko, nawet się przebierze jeśli tego będzie wymagała impreza jego siostrzenicy. Do tego jest strażakiem i naprawdę na temat jego pracy troszkę tutaj jest, ale nie da się ukryć, że to relacja bohaterów zdecydowanie dominuje. ⠀ Bohaterzy stają się przyjaciółmi. Przyjaciółmi, którzy zawsze mogą na siebie liczyć. Każde z nich pod wpływem tej drugiej osoby bardzo się zmienia i to widać, co zwłaszcza podkreślają osoby z zewnątrz. To właśnie dzięki temu Tara postawiła się w końcu byłemu narzeczonemu i powiedziała mu co dokładnie o nim myśli. A zdecydowanie na to zasłużył. Życie Trevora stało się znacznie barwniejsze i nie brakuje w nim chaosu od kiedy pojawiła się w nim Tara. Zaczyna coraz więcej ich łączyć i wydaje się, że wszystko zmierza w kierunku miłości. Ale czy coś z tego wyjdzie? Czy ona głośna, gadatliwa i bezpośrednia a on spokojny bojący się miłości facet to szansa na miłość? Czy Trevor otworzy swoje serce? Miłego, Polecam.

i.love.books26 Świętek Daria

Exes and O's. Z byłymi nie ma żartów

Ta książka leżała na moim Kindlu naprawdę długo, tak długo, że doczekała się nawet polskiej premiery. Dlatego z wielką chęcią w końcu po nią sięgnęłam, zwłaszcza że zagraniczne recenzje były bardzo zachęcające. Serce Tary zostało złamane już nie raz, a właściwie „raz dziesiąty”. Mimo to dziewczyna się nie poddaje i wciąż wierzy w tę jedną, prawdziwą miłość. Jak mogłoby być inaczej, skoro w wolnych chwilach prowadzi książkowe social media, skupiając się głównie na romansach? Tara postanawia spróbować ponownie, jednak portale randkowe zupełnie nie spełniają jej oczekiwań. Wtedy wpada na dość nietypowy pomysł. Postanawia spotkać się ze wszystkimi swoimi byłymi, wierząc w motyw drugiej szansy. Jej nowy współlokator Trevor jest jednak zupełnie innego zdania, choć ostatecznie zgadza się jej pomóc. Ta wspólna misja zdecydowanie ich do siebie zbliża, a przyjaźń zaczyna stopniowo przeradzać się w coś znacznie głębszego. Ja sama kieruję się zasadą, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, jednak Tara, jako nieuleczalna romantyczka, myśli zupełnie inaczej. Wierzy, że czeka ją w życiu wielki romans, choć jednocześnie nie postrzega siebie jako bohaterki pierwszoplanowej. Jest bardzo naiwna, a jej wyobrażenia często zbyt szybko wybiegają w przyszłość. Muszę przyznać, że momentami było to dość bolesne do obserwowania, bo jedyne, czego pragnęła, to być kochaną i móc tę miłość odwzajemniać. Dotychczas na swojej drodze spotykała mężczyzn, którzy wykorzystywali jej wrażliwość i bezgraniczne uczucia. Mimo to postanawia dać im kolejną szansę. Tara przeprowadza się do nowego mieszkania, gdzie po raz pierwszy spotyka Trevora w dość nietypowej i zabawnej sytuacji. Bardzo szybko odnajdują wspólny język, a Trevor okazuje się ogromnym wsparciem w jej nowej misji. Ich relacja, początkowo czysto przyjacielska, w bardzo powolnym tempie zaczyna przeradzać się w coś więcej. Między bohaterami wyraźnie czuć chemię, a wspólne spędzanie czasu tylko ją pogłębia. Ogromnie spodobało mi się wykreowanie postaci. Tara jest bardzo wrażliwa, ale jednocześnie ma w sobie pazur. Jej wewnętrzna przemiana w trakcie trwania książki wypadła naprawdę dobrze. Również Trevor przechodzi znaczącą zmianę, zaczyna wierzyć w stałe związki i odchodzi od relacji na jedną noc. Moją absolutną ulubienicą pozostanie jednak babcia Flo. Jest cudowna, a jej pierwsze kroki w świecie internetu były po prostu bezbłędne i niezwykle zabawne. Styl autorki jest bardzo przyjemny i sprawia, że przez książkę dosłownie się płynie. Wielokrotnie wybuchałam śmiechem, bo poczucie humoru idealnie trafia w moje gusta. Książka pełna jest zabawnych scen, które gwarantują świetną rozrywkę. Zakończenie było przewidywalne, ale w tego typu historiach naprawdę trudno mnie zaskoczyć, więc zupełnie mi to nie przeszkadzało. Spędziłam z tą książką świetny czas. Zaangażowałam się w historię od pierwszych stron i towarzyszyło mi to aż do samego końca. To cudowna, lekka i zabawna opowieść, idealna na czysty relaks.

Lasbookowy Buchwald Aleksandra

Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej

„Przewodnik po uważności dla dzieci” autorstwa Jowity Wowczak to wartościowa i potrzebna książka skierowana do świadomych rodziców, którzy są realnie obecni w życiu swojego dziecka i chcą wspierać je w rozumieniu emocji oraz budowaniu odporności psychicznej. To publikacja, której długo szukałam. Jest mądra, przystępna i jednocześnie głęboka. Autorka w jasny i spokojny sposób wprowadza czytelnika w świat uważności, pokazując, jak pomagać dzieciom radzić sobie z trudnymi emocjami, napięciem i codziennymi wyzwaniami. Książka nie oferuje szybkich „recept”, lecz zachęca do budowania relacji opartej na bliskości, empatii i autentycznej obecności dorosłego. To ogromny atut, zwłaszcza dla rodziców, którzy chcą nie tylko „wychowywać”, ale też towarzyszyć dziecku w jego rozwoju emocjonalnym. Dużym plusem jest przyjazna forma : ciepłe ilustracje oraz metafory (takie jak podróż pociągiem przez emocje) sprawiają, że trudne tematy stają się dla dzieci zrozumiałe i bezpieczne. Jednocześnie książka jest także wsparciem dla dorosłych, pomagając im lepiej zrozumieć własne reakcje i rolę, jaką pełnią w życiu dziecka. To pozycja dla rodziców uważnych, refleksyjnych i gotowych na pracę nad sobą, bo uważność dziecka zaczyna się od uważności dorosłego. Zdecydowanie polecam ją każdemu, kto długo (tak jak ja) szukał książki, która łączy wiedzę psychologiczną z czułością, praktycznością i szacunkiem dla emocji dziecka.

marzeniaste Urbaniak Marzena