Recenzje
Kill me First
Przede mną otworzyła się brama zwiastująca nowe życie. Chwila, na którą tyle czekałam, w końcu się ziści. Mam tylko ciebie oraz bagaż przykrych doświadczeń. Porzuciłam przeszłość, ale w dalszym ciągu, coś mnie nawiedza. Aniele stróżu, o ile faktycznie, nim jesteś, proszę miej mnie pod swoją opieką. Mallory, główna bohaterka książki, idzie śladami swojego ojca i zaczyna rolę płatnego zajcy. Pewna sytuacja w klubie zrodziła pierwsze obawy, a tajemnicy jegomość wprowadzi chaos, dzięki któremu nie zazna nudy. Już sam prolog wywołał u mnie lekką dozę niepokoju, który był spowodowany stylem pisania autorki, a przede wszystkim nastrojem. Poczułem się zaintrygowany i miałem duże oczekiwania co do pozostałej treści. Oliwia wprowadza czytelnika w mroczny świat, pełny bólu, nienawiści i ki. Płatni zajcy, do których należy Nasza główna bohaterka, swoimi czynami tworzą lepszy wymiar zła. Dziewczyna przechodzi przez różne treningi, by współpracować z pozostałymi członkami grupy. Bohaterowie: Sama postać Mallory jest bardzo intrygująca. Mimo że wychowywał ją tylko ojciec, to rodzina ma dla niej największe znaczenie. W opisie padło zdanie „Czy Mallory odnajdzie w sobie zabójczynię… czy ofiarę?” Autorka rozwinęła tę kwestię, zagłębiając się w charakter dziewczyny, oddając przy tym drugą stronę medalu. Mallory poznajemy jako silną bohaterkę, dla której przeszkody istnieją, tylko po to, żeby je pokonywać. Umie o siebie zadbać. Nie boi się wyzwań. Jednak ma swoją czułą stronę, a koszmary połączone z przeszłością, tylko to potwierdzają. Obserwujemy jej zawirowania i można powiedzieć, że po części walczy z samą sobą. Niegdyś bała się własnego cienia, a teraz jest płatnym zabcą. Azrael - doświadczony w swoim fachu. Ma chorą obsesję na punkcie Mallory. Pragnie mieć ją na własność. Odczułem wrażenie, że chce zniszczyć jej psychikę, doprowadzając do takiego stanu, by ta pragnęła tego samego, co sam zainteresowany. Chłopak działa po cichu. Zgaśnie światło, a on rozpęta burzę. Ponadto został przyparty do muru z dylematem, za który może przypłacić wszystkim, co do niego należy. ___ W książce pojawił się motyw stalkera i został świetnie poprowadzony. Prześladowca nęka Mallory. Mamy wrażenie, jakby stał tuż za nią, ale gdy się odwróci, to nikogo nie widzi. Śledzi każdy jej ruch, wysyła nagrania z nią w roli głównej i wiadomości opisujące sytuacje sprzed sekundy. Brzmi strasznie? Taki też jest. Podobało mi się, że nic nie zostało podane na tacy, a tajemnicza narracja utrzymywała się do samego końca. Dla niej jest gotów spalić cały świat. Relacja Mallory z Azarelem jest pełna elektryzującego napięcia, które wzrasta z każdą kolejną stroną. Jednego dnia mogą być dla siebie wrogami, a następnego nierozłącznymi kochankami. Są dla siebie aniołem stróżem, czy może jednak aniołem śrci? Na pewno Mallory jest dla Aza lukrecją. Pod koniec najbardziej możemy poczuć czułą stronę Mallory. Natomiast zakończenie było jednym wielkim rollercoasterem emocji. Zwieńczenie napięcia, które było budowane przez całą powieść. Nie chcę się zagłębiać w tę kwestię, ze względu na spoilery, ale tutaj działo się wszystko, co było możliwe. (Nie) Cierpliwie czekam na kontynuację. Moja ocena: 9⭐/10⭐.
Mały człowiek, wielka sprawa. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic
Każdy z nas marzy o ciepłej, pełnej zrozumienia relacji ze swoimi dziećmi. Jednak codzienność bywa wymagająca - pojawiają się trudniejsze momenty, sytuacje, których nie rozumiemy oraz emocje, z którymi czasem ciężko sobie poradzić. Na szczęście są książki, które potrafią nas w tym wesprzeć. Jedną z nich jest „Mały człowiek, wielka sprawa” Joanny Madej (@psychologia_domowa). To poradnik napisany z ogromną troską zarówno o rodziców, jak i o ich dzieci. Autorka, z niezwykłą empatią i spokojem, odpowiada na pytania, które najczęściej pojawiają się w różnych etapach rodzicielstwa. Pani Joanna nie ocenia - tłumaczy, wyjaśnia i pomaga spojrzeć na wiele sytuacji z innej perspektywy. Joanna Madej daje nie tylko wartościowe wskazówki, ale też zachęca do refleksji, dzięki czemu lepiej rozumiemy siebie i potrzeby naszych dzieci. To książka, która potrafi stać się prawdziwym wsparciem dla każdego rodzica. Wierzę, że każdy odnajdzie w niej coś ważnego i dobrego dla siebie.
Piętno Genevieve. Pod osłoną milczenia
Piętno Genevieve pod osłoną milczenia to drugi tom serii Pozorów oraz jednocześnie drugi i ostatni tom historii Genevieve. Sięgając po tą serię już od pierwszych stron wiedziałam, że zawładnie ona moim umysłem i że po kocham ją całym sercem. I tak właśnie się stało. Po skoczeniu czytania pierwszego tomu wręcz stale wyczekiwałam dnia, w którym będę miała okazję sięgnąć po kontynuację tej historii i taki dzień właśnie nadszedł, gdyż właśnie siedzę i jestem całkowicie rozdarta emocjonalnie po zakończeniu. Tak jak pierwszy tom był idealnym i subtelnym wprowadzeniem w historię, tak ten był jak jazda bez trzymanki. Wszystkie maski opadły, a długo skrywane tajemnice wyszły na jaw. Na początku książki dostajemy kilka rozdziałów z przeszłości głównej bohaterki, które sprowadzają nas do początku i opowiadają, dlaczego Genevieve stała się taką osobą, jaką mieliśmy okazję już poznać. Tylko że prawda jest taka, że była ona tylko młodą dziewczyną, która pragnęła spełniać marzenia i tańczyć w balecie, a świat, w którym przyszło jej żyć, złamał ją w każdym możliwym aspekcie. Przyszło jej podjąć naprawdę niebywale trudne wybory w bardzo młodym wieku i to właśnie te decyzje uświadomiły jej, że jeśli ona nie zawalczy sama o siebie, to nikt nie zrobi tego za nią. Te wszystkie lata Grace zbudowała wokół siebie mury nie do zburzenia, jednak w momencie, w którym w jej życiu pojawił się Damien, po raz pierwszy w tym murze pojawiła się szczelina. Dankworth, wiedząc, że dziewczyna ma trudną przeszłość i skrywa wiele tajemnic, pragnie jej pomóc i zaczyna powoli burzyć ten mur kawałek po kawałku, jednocześnie coraz bardziej dając się pochłonąć tej relacji. Książka to istna kopalnia emocji. To, co przeżyjecie, czytając historię Grace, to coś, czego nie da się opisać słowami. Ta historia zdecydowanie nie należy do łatwych pozycji, jednak jeśli lubicie książki, które brutalnie nawiązują do problemów, które dla wielu ludzi są codziennością — w głównej mierze takich jak brak samoakceptacji, nadmierny brak zaufania oraz szukanie w intencjach innych osób drugiego dna — to ta historia powinna znaleźć się na Waszej liście. Książka jest przeznaczona dla pełnoletnich czytelników. Polecam jednak wcześniej zapoznać się z listą trigger warningów. Pamiętajcie o tym, że to Wasz komfort jest tutaj najważniejszy.
Doskonal się w każdej dziedzinie. 12 maksym mistrzostwa
Ostatnio przeczytałam książkę pt "doskonale się w każdej dziedzinie" książkę czyta się dosyć przyjemnie (ma w miarę prosty język) ale niestety ma białe kartki co bardzo mi przeszkadzało. Książka jest tak napisana że nie musiałam jej czytać csłej na raz tylko mogłam się nią "delektować" (często czytając inne poradniki rozdziały były bardzo długie i napisane ciężkim językiem przez to odchodząc na chwilę od książki gubiłam się i zapominałam o czym wcześniej czytałam). Moja ocena 4/5
Nate. Aussie Brothers #2
⭐️4.5/5⭐️ „Nate. Aussie Brothers” to druga część serii, która idealnie wpisuje się w klimat gorącego, biurowego romansu z Australią w tle 🇦🇺🔥 Trzydziestoletnia Ella Greenfield niespodziewanie zostaje przybraną matką dla pięcioletniego Coopera po śmierci swojej kuzynki Ann. W nienajlepszych okolicznościach poznaje Nate’a - mężczyznę, którego oskarża o chęć porwania Coopera 😅 Po krótkim czasie okazuje się, że Nate Harris jest… nowym szefem Elli 🫠 no i romansik zaczyna się w najlepsze haha Nate Harris zanim poznał Elli pozwalał sobie na częstą uwagę innych kobiet i nie chciał się angażować w żaden poważny związek. Ella pragnie miłości i bezpiecznej przestrzeni dla niej i dla Coopera. Czy znajdą dobre wyjście z tej sytuacji?😏🔥 Książkę czytało się bardzo przyjemnie, dialogi były wciągające i śmieszne, a między głównymi bohaterami było czuć napięcie 🔥 Motyw boss/employee został tu wykorzystany w bardzo wciągający sposób! Naprawdę ciężko było mi się oderwać od książki! Na dużą uwagę zasługuje też nastawienie Nate’a do Coopera i ogólnie cała ich relacja 🥹 momentami było bardzo wzruszająco! To jak Nate widział siebie z przeszłości w małym chłopcu czasami łamało mi serce🥺 Pragnie zrobić wszystko, żeby Coop był szczęśliwy i to było takie przekochane! Jedną z postaci, która się przewija jest Noah - brat Nate’a. Pierwsza część książki była właśnie z perspektywy Noah. Muszę się przyznać, że nie czytałam jej, aleee teraz na pewno to zrobię! 🔥 jeżeli ktoś z Was też nie czytał pierwszej części, to proszę się nie martwić! Książki można czytać niezależnie od siebie 😏 Odejmuję pół punka, bo w pewnym momencie było trochę za dużo scen 🌶️😂 iiii… trochę za małe literki jak dla mnie 🤓 Ogólnie polecam, jak ktoś chce przeczytać coś lekkiego i z dobrym humorem ✨