Recenzje
Dark desires
ੈ✩ 𝐃𝐀𝐑𝐊 𝐃𝐄𝐒𝐈𝐑𝐄𝐒 ੈ✩ 𝐖𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨: BeYa 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Lena Serkowska (Axo) 𝐊𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚: 15+ 𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: ★★★,5 • 𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 • "𝑨𝒃𝒚 𝒃𝒚𝒄́, 𝒌𝒊𝒎 𝒋𝒆𝒔𝒕𝒆𝒎, 𝒎𝒖𝒔𝒊𝒂𝒍𝒆𝒎 𝒅𝒖𝒛̇𝒐 𝒑𝒐𝒔́𝒘𝒊𝒆̨𝒄𝒊𝒄́, 𝒂𝒍𝒆 𝒕𝒐 𝒋𝒖𝒛̇ 𝒏𝒊𝒆 𝒃𝒐𝒍𝒂𝒍𝒐. 𝑵𝒊𝒆 𝒎𝒊𝒂𝒍𝒆𝒎 𝒔𝒌𝒓𝒛𝒚𝒅𝒆𝒍, 𝒃𝒚𝒍𝒆𝒎 𝒑𝒐𝒕𝒆̨𝒑𝒊𝒐𝒏𝒚, 𝒏𝒊𝒆𝒄𝒛𝒚𝒔𝒕𝒚. 𝑩𝒚𝒍𝒆𝒎 𝒑𝒐𝒕𝒘𝒐𝒓𝒆𝒎. 𝑪𝒉𝒄𝒊𝒂𝒍𝒆𝒎 𝒔𝒌𝒐𝒏́𝒄𝒛𝒚𝒄́ 𝒘 𝒑𝒊𝒆𝒌𝒍𝒆 𝒊 𝒛𝒂𝒋𝒂𝒄́ 𝒎𝒊𝒆𝒋𝒔𝒄𝒆 𝑳𝒖𝒄𝒚𝒇𝒆𝒓𝒂." Zaczynając tę książkę nie miałam żadnych oczekiwań i przez to bardzo miło się zaskoczyłam. "Dark desires" często pojawiało mi się w mediach i z niecierpliwością czekałam na przyjście tej książki. Motyw mordercy, jego poszukiwań był naprawdę wciągający, nie mogłam się doczekać rozwiązania wszystkich tajemnic i zagadek. Naprawdę fabuła była dobrze i ciekawie poprowadzona, że wcale się nie nudziłam. Wszystko było dobrze obmyślone i poprowadzone tak, aby zaskoczyć czytelnika. Klimat książki skradł mi serce! Napięcie, tajemnice, mroczny klimat i zagadki, coś idealnego dla mnie!! Przechodząc do bohaterów... Neventhi była spoko postacią, jednak jakoś bardzo nie przywiązałam się do niej. Jest mocnym charakterem i zdecydowanie odwagi jej nie brakuje. No była ciekawie wykreowaną osobą, ale nie chwyciła mnie za serce. Za to do Zandera mam mieszane uczucia. Czasem mnie irytował, a czasem jego postać mnie interesowała. Jednak oboje byli barwni, ciekawi i na swój sposób w porządku wykreowani. Warto zaznaczyć, że na szczęście bohaterowie i ich zachowania nis były romantyzowane. Zazwyczaj relacje głównych bohaterów kradną mi serce, jednak tutaj miałam wrażenie, że wszystko zadziało się nagle. Brakowało mi tego pracowania nad relacją i jakiegoś takiego normalnego przejścia na inny etap. Mam wrażenie, że zamiast przejść schodek po schodku, to od razu przeskoczyli na ostatni stopień. No i na koniec styl pisania autorki. Był on przyjemny dla oka. Lena bardzo skupiła na dobrym poprowadzeniu fabuły i trzymaniu czytelnika w napięciu. Zagadki momentami były podchwytliwe i myślę, że wiele osób mogło mieć problem z rozwiązaniem ich. Na plus również jest to, że mamy tutaj obie perspektywy głównych bohaterów, więc bardzo dobrze poznajemy obojga z nich i możemy lepiej ich poznać, czy zrozumieć. Jak dla mnie jest to warta poznania historia, szczególnie jeśli chodzi o wątek mordercy i dla całej otoczki płatnych zabójców. Jednak moim zdaniem kategoria wiekowa powinna być wyższa. Z pewnością sięgnę po kolejne książki autorki, bo jestem mega ciekawa!
Haunted Hearts
Wampir i łowczyni wampirów. Profesor i studentka. Dla mnie brzmi jak połączenie idealne. Odkąd tylko przeczytałam opis tej książki, wiedziałam, że musi trafić w moje ręce. Wkraczamy do Shadowbrook College, uczelni dla studentów o nadprzyrodzonych zdolnościach. I to właśnie tutaj rozpoczyna naukę Hazel Prescott, która jako młoda łowczyni wampirów, dopiero odkrywa ten świat. A jej życie dodatkowo komplikuje nieziemsko przystojny profesor.. wampir. Autorka stworzyła świat, w który łatwo się zanurzyć i już po kilku stronach wiedziałam, że trudno będzie mi odłożyć tę książkę. Jestem zachwycona, jak zgrabnie połączyła romans z fantastyką. Magia, wampiry, sekrety, zakazany romans.. Zarówno Hazel, jak i Nataniel są świetnie wykreowani. Polubiłam tę dwójkę, choć żałuję, że ich relacja rozwija się tak szybko. Wiecie, jak wielbię slow burn, a tu już po chwili dostajemy ich razem. Ale chemia i pożądanie między nimi aż kipiały, więc jestem w stanie im wybaczyć. Jeśli lubujecie się w mrocznych i SPICY romansach z elementami fantastyki, ten tytuł na Was czeka.
Prawnik mojej siostry. Daltonowie #1
„Prawnik mojej siostry” okazał się dla mnie zaskakująco wciągającą historią, która od początku pokazała mi, jak skomplikowany potrafi być świat pełen rywalizacji, kamer i pozorów. Czytając ją, czułam, że autorka naprawdę dobrze oddała to napięcie między pragnieniem sukcesu a potrzebą bycia sobą. Kendall szybko zyskała moją sympatię. To bohaterka, która z jednej strony próbuje trzymać gardę, a z drugiej - sama jest zmęczona rolą, w którą została wciśnięta. Wiele jej reakcji wydawało mi się bardzo ludzkich i naturalnych, dzięki czemu łatwo było mi wejść w jej emocje. Czytając, czułam, jak momentami wybory, przed którymi stoi, potrafią być naprawdę trudne. Dominick to typ bohatera, który od razu robi wrażenie. Pewny siebie, ambitny, trochę tajemniczy - ale jednocześnie widać, że Kendall potrafi zachwiać jego chłodnym opanowaniem. Ich relacja miała w sobie dużo chemii, ale nie była przesadzona. Napięcie między nimi było wyczuwalne, ale nie sztuczne, i właśnie to sprawiło, że naprawdę chciało mi się brnąć dalej. Dużo emocji wzbudził we mnie wątek sióstr. Rywalizacja Kendall i Daisy została pokazana w ciekawy, momentami bolesny sposób. Autorka dobrze oddała to, jak cienka potrafi być granica między zazdrością a miłością. Ten motyw sprawił, że książka nabrała dla mnie większej głębi, bo pokazała, że nie wszystko w życiu jest prostym wyborem „tak” albo „nie”. To, co najbardziej mi się spodobało, to fakt, że historia nie była jedynie gorącym romansem. Momentami naprawdę skłaniała do refleksji - o tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić dla innych, a ile dla siebie. Książka pokazała mi też, że czasem warto posłuchać własnych emocji, nawet jeśli droga do tego nie jest łatwa. Całość czytało mi się lekko, ale jednocześnie czułam, że autorka prowadzi bohaterów tak, aby coś z tego zostało. Po skończeniu poczułam, że była to historia o wyborach, bliskości, lojalności i o tym, jak trudno czasem znaleźć swoje miejsce w świecie.
Sekret sztuki wzbogacania się. Zmień myślenie o sukcesie i pieniądzach - stwórz życie, którego pragniesz
Sekret sztuki wzbogacania się” to książka, która w bardzo przystępny sposób łączy klasyczne założenia filozofii sukcesu Wallace’a D. Wattlesa z praktycznymi wskazówkami Boba Proctora. Nie jest to kolejny poradnik obiecujący szybkie wzbogacenie się bez wysiłku. Wręcz przeciwnie — autorzy podkreślają, że bogacenie się to proces, metoda i przede wszystkim zmiana nawyków mentalnych. Książka mocno akcentuje odpowiedzialność za swoje życie: pokazuje, że brak, stagnacja i ograniczenia często sami sobie tworzymy, a wzrost zaczyna się dopiero wtedy, gdy uświadomimy sobie własny potencjał. Wiele fragmentów działa jak motywacyjny „kop”: zachęca do zadawania trudnych pytań („Czego naprawdę pragnę?”), wyznaczania wyraźnych celów i przede wszystkim — działania. Najcenniejsze jest to, że oprócz inspiracji dostajemy konkretne metody i praktyki, które można wdrożyć od razu: zmianę sposobu myślenia, codzienne ćwiczenia, pracę nad nawykami, skupienie się na tym, co chcemy przyciągnąć. Książka przypomina, że pieniądze są efektem, nie punktem startowym — a gdy zmienimy mentalność, zmieni się również nasze otoczenie i wyniki. Dla osób, które czują, że tkwią w miejscu, ciągle zaczynają od nowa albo wiedzą, czego chcą, ale nie potrafią przejść do działania, ta książka może być świetnym przełomem. Jest inspirująca, podnosząca na duchu i daje poczucie, że zmiana naprawdę jest w zasięgu ręki — ale tylko wtedy, gdy przestaniemy czekać i zaczniemy działać.
Sklep dla samotnych serc. Riverside Lane #1
Amber zostaje zwolniona ze swojej dotychczasowej pracy. Bez żadnych pretekstów przystała na propozycję swojej matki i postanawia odwiedzić swoją chrzestną. Wprost z miejskiego zgiełku trawia do sennej wsi. Szybko orientuje się, że jej talent i umiejętności dekoratorskie są w stanie pomóc w ratowaniu rodzinnego sklepiku Cathy. A pobyt tam, juz wcale nie wydaje się taki zły. Ale był jeszcze Josh, syn chrzestnej, a ich ponowne spotkanie zdecydowanie nie poszło tak jak powinno. Z czasem między nimi pojawiło się małe uczucie. Jednak Amber niedługo miała wyjechać, nigdy nie planowała zostać tu na stałe. Pomoże w ratowaniu sklepiku i rusza dalej... ale czy na pewno to będzie takie łatwe? Była to zdecydowanie przyjemna historia, jednak nie skradła mojego serca. Czegoś mi tutaj brakowało i sama w sumie nie wiem czego dokładnie 🤭 Dodatkowo mam wrażenie, że styl pisania autorki i sposób w jaki został ułożony tekst na stronie, sprawiały, że ciężko się brneło przez tą książkę. Nie byłam w stanie się wciągnąć i po prostu czytać. Aczkolwiek tak jak mówię nie była to zła książka, była dobra ale mogłaby być lepsza 😁❤️ Bohaterowie zostali dobrze wykreowani, fabuła urocza, momentami zabawna i wzruszająca. Czyli tak naprawdę przyjemne plusy ❤️🩹