Recenzje
Dziki Beskid Niski. 50 nieoczywistych miejsc blisko natury
❓Gdybyście mieli do wyboru zatłoczone, popularne miejsce albo mały, nieoczywisty zakątek, o którym wie niewiele osób - co byście wybrali❓ 📚 „Dziki Beskid Niski. 50 nieoczywistych miejsc blisko natury” to przewodnik autorstwa Krzysztofa Bzowskiego, który pokazuje, że nie zawsze trzeba wybierać najbardziej znane górskie szlaki, aby znaleźć miejsca pełne uroku, spokoju i tajemnic. 📚 Beskid Niski to region, który wciąż jest trochę niedoceniany i przez to dla wielu osób pozostaje nieznany. A szkoda, bo kryje w sobie naprawdę wiele niezwykłych miejsc. To właśnie tutaj można znaleźć piękne krajobrazy, dziką przyrodę, spokojne szlaki, ale również liczne ślady przeszłości. 📚 Zgodnie z tytułem przewodnik przedstawia 50 nieoczywistych miejsc, które warto odwiedzić. Są tutaj zarówno malownicze zakątki, szlaki i punkty widokowe, jak i miejsca, które można łatwo minąć, nie zdając sobie sprawy z ich znaczenia czy historii. 📚 I właśnie ta nieoczywistość najbardziej przypadła mi do gustu. Nie jest to kolejny przewodnik skupiający się wyłącznie na najbardziej popularnych atrakcjach. Zamiast tego zachęca do zwolnienia, rozejrzenia się wokół i poszukania miejsc, które niekoniecznie znajdziemy na pierwszych stronach przewodników turystycznych. 📚 Nie zabrakło również informacji dotyczących przyrody. Możemy bliżej przyjrzeć się florze i faunie Beskidu Niskiego, a piękne fotografie pozwalają jeszcze lepiej poczuć klimat tego regionu. 📚 Podoba mi się również to, że podczas poznawania tych miejsc cały czas przeplatają się ze sobą natura i historia. Dzięki temu Beskid Niski nie jest przedstawiony wyłącznie jako piękny górski region, ale jako miejsce z własną historią, tajemnicami i śladami ludzi, którzy żyli tutaj przed nami. 📚 Jeśli lubicie przewodniki, które nie tylko pokazują gdzie pojechać, ale również opowiadają o miejscach i pozwalają spojrzeć na nie z trochę innej perspektywy, ta książka zdecydowanie może Was zainteresować.
Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie
Czy można nauczyć dziecko lepiej radzić sobie ze stresem, trudnymi emocjami, hejtem czy brakiem wiary w siebie? Można - a ta książka pokazuje, jak zrobić to w praktyczny i angażujący sposób. „Odporność psychiczna dziecka. 65 ćwiczeń wzmacniających siłę, spokój i wiarę w siebie” ✍ Agnieszka Grzela-Opalińska @agnieszka_grzela_opalinska To nie jest książka, którą tylko się czyta. To przede wszystkim 65 propozycji ćwiczeń, rozmów i aktywności, które możemy wykonywać razem z dzieckiem. Znajdziemy tu historie i zadania pomagające oswajać różne codzienne wyzwania - od tremy i stresu, przez trudności z odmawianiem, aż po radzenie sobie z hejtem czy trudnymi emocjami. Szczególnie podoba mi się to, że książka nie skupia się wyłącznie na „naprawianiu problemów”, ale pokazuje, jak krok po kroku budować u dziecka poczucie własnej wartości, sprawczość, asertywność, spokój i bardziej optymistyczne podejście do trudności. 💪 Dużym plusem są również ćwiczenia dla całej rodziny - dzięki nim można nie tylko wspierać dziecko, ale też stworzyć przestrzeń do rozmowy i jeszcze bardziej wzmacniać wzajemną relację. 👨👩👧👦 Moim zdaniem to wartościowa propozycja dla rodziców, którzy chcą świadomie wspierać rozwój emocjonalny swoich dzieci, ale nie zawsze wiedzą, jak zacząć rozmowę o trudnych rzeczach. Zamiast kolejnej teorii dostajemy konkretne pomysły, które można wykorzystać podczas wspólnego czasu.
Wielkie przygody jedzonka. Z buzi do żołądka (i dalej)
📚 Twoje dziecko interesują kwestie związane z funkcjonowaniem organizmu ludzkiego? Moje bardzo! Dlatego na naszej półce ostatnio po raz kolejny pojawiła się książka Róży Hajkuś. I chyba nikogo, kto zna jej publikacje, nie zdziwi, że znowu jesteśmy na tak. 👉 Jeśli znasz „Co się zdarza u lekarza?”, wiesz już, czego można się spodziewać. Autorka po raz kolejny bierze temat, który mógłby wydawać się dzieciom trudny, a opowiada o nim w taki sposób, że chce się czytać dalej. Tym razem bohaterką tej niezwykłej podróży jest Kociokanapka 🐱🥪, która zabiera małych czytelników w drogę przez układ pokarmowy. Od jamy ustnej, przez kolejne odcinki przewodu pokarmowego, aż do… no właśnie, sam(a) wiesz, dokąd 😉. Książka nie ogranicza się do prostego wyjaśnienia, czym jest trawienie. Po drodze pojawia się sporo wiedzy z zakresu anatomii, a także odpowiedzi na pytania i problemy, które naprawdę mogą nurtować dzieci. Co dla mnie jako rodzica jest szczególnie ważne, ta wiedza nie jest podana w formie suchego wykładu. Jest opowieść, są bohaterowie, jest humor, a to pomaga dziecku zrozumieć, co dzieje się wewnątrz jego ciała. 🎨 Bardzo podoba mi się też szata graficzna. Jest prosta, przyjemna dla oka i nie próbuje konkurować z treścią. A w tej książce to właśnie treść gra pierwsze skrzypce. 📝 R. Hajkuś po raz kolejny pokazuje, że o ludzkim ciele można mówić merytorycznie, ale jednocześnie językiem dopasowanym do dzieci. Bez upraszczania, ale też bez przeładowywania trudnymi pojęciami. Dla nas podróż Kociokanapki od buzi aż do "końca" była naprawdę ciekawa.😄 Jako rodzic bardzo cenię książki autorki właśnie za tę równowagę: dużo konkretnej wiedzy + forma, która odpowiada dziecięcej ciekawości.
Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej
Terapia poznawczo-behawioralna to dziś jedna z najlepiej przebadanych i najczęściej wybieranych form psychoterapii - nic dziwnego, że pozycji na jej temat na rynku nie brakuje. Problem w tym, że większość z nich albo grzęźnie w teorii, albo oferuje zbiór technik bez głębszego kontekstu klinicznego. Książka Leslie Sokol i Marci G. Fox, wydana przez Sensus, próbuje połączyć oba te światy - i, trzeba przyznać, robi to z powodzeniem. To pozycja adresowana szeroko: do studentów psychologii stawiających pierwsze kroki, do młodych terapeutów szukających gotowych narzędzi, ale też do praktyków z doświadczeniem, którzy chcą uporządkować i odświeżyć swój warsztat. Książka podzielona jest na dziesięć rozdziałów i już sama jej konstrukcja pokazuje, że autorki myślały o niej jako o podręczniku do realnego stosowania, a nie kolejnej pozycji teoretycznej do przeczytania i odłożenia na półkę. Otwiera ją dedykacja dla Aarona T. Becka - twórcy CBT i mentora pokoleń psychologów - co od razu nadaje publikacji odpowiedni ton i osadza ją w tradycji tego nurtu. Wprowadzenie do modelu poznawczego, czyli zależności między myślami, emocjami a zachowaniem, jest napisane w sposób przystępny, bez zbędnego żargonu. To ważne, bo od razu widać, że autorkom zależało na czytelniku praktycznym, a nie wyłącznie akademickim. Cała teoria ilustrowana jest opisami przypadków, dzięki czemu mechanizmy poznawcze przestają być abstrakcją, a stają się czymś, co łatwo przełożyć na pracę z konkretnym klientem. Mocną stroną publikacji jest jej warstwa narzędziowa. Znajdziemy tu gotowe karty pracy, arkusze radzenia sobie, schematy sesji, propozycje zadań domowych oraz konkretne techniki - od pracy z zniekształceniami poznawczymi, przez analizę zysków i strat, po plan bezpieczeństwa przy myślach samobójczych czy techniki pracy z halucynacjami w psychozie. To materiały, które terapeuta może wykorzystać niemal od razu, bez konieczności samodzielnego opracowywania formularzy czy struktury sesji - co w praktyce klinicznej bywa bezcenne, zwłaszcza gdy czasu na przygotowanie jest niewiele. Zakres tematyczny jest imponująco szeroki - depresja, choroba afektywna dwubiegunowa, lęk, złość, uzależnienia, zaburzenia osobowości, PTSD, samookaleczenia i myśli samobójcze oraz psychoza. Każdy z tych obszarów potraktowany jest z odpowiednią powagą, bez spłycania złożoności problemów klinicznych. Pod względem edytorskim książka prezentuje się solidnie - duży, wygodny format, przejrzysty podział na sekcje, wyraźnie wyodrębnione najważniejsze elementy. Jedynym mankamentem, na jaki warto zwrócić uwagę, jest miękka oprawa - przy częstym i intensywnym użytkowaniu w gabinecie, gdzie książka wędruje między biurkiem a torbą, okładka dość szybko traci swoją estetykę. Twarda oprawa byłaby tu zdecydowanie trafniejszym wyborem. „Terapia poznawczo-behawioralna w praktyce klinicznej" to pozycja, którą śmiało można polecić zarówno studentom psychologii, jak i terapeutom na każdym etapie kariery. To rzadki przypadek książki, która nie zmusza do wyboru między teorią a praktyką - łączy solidne podstawy modelu poznawczego z konkretnymi, gotowymi do wdrożenia narzędziami. Jeśli szukacie publikacji, która realnie wesprze Waszą pracę kliniczną, a nie tylko uzupełni wiedzę teoretyczną, to zdecydowanie warto sięgnąć po tę pozycję - z dużym prawdopodobieństwem zostanie na Waszej półce na dłużej.
Nieplanowany układ
Jeśli szukacie rom-comu, przy którym będziecie się śmiać, wzdychać i momentami złapie was za serce, to dobrze trafiliście! Camilla ma ponad 30 lat i jedno marzenie: chce mieć rodzinę. I trudno się jej dziwić, bo sama nigdy jej nie miała. Wychowywała się w sierocińcu, więc widok zakochanych par, ślubów, dzieci i rodzinnego szczęścia potrafi boleśnie przypomnieć jej o tym, czego zawsze jej brakowało. Postanawia więc wziąć sprawy w swoje ręce i realizować swój własny plan. A jego częścią są… randki z Tindera. Randki okazują się źródłem naprawdę wielu absurdalnych sytuacji 🙂 Na szczęście w jej życiu jest też pewien mężczyzna, z którym łączy ją relacja typu friends with benefits. I właśnie on postanawia jej pomóc. Chce zostać ojcem jej dziecka, ale oczywiście wszystko ma pozostać czysto przyjacielskie. No przecież wiadomo, że w rom-comie taki plan na pewno pójdzie dokładnie tak, jak został zaplanowany 😉 To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i jestem naprawdę zachwycona! Uwielbiam jej styl, bo jest lekki, swobodny i przede wszystkim zabawny. Jej poczucie humoru totalnie trafia w mój gust. Bardzo polubiłam bohaterów i ich relację. Jest między nimi mieszanka chemii, przyjaźni, wzajemnego wsparcia. Świetnie wykreowana relacja przez co książka wciąga. Byłam ciekawa, co kryje każdy kolejny rozdział i co chwilę było: „Dobra, jeszcze tylko jeden”. Podobało mi się też to, że oprócz humoru autorka dostarczyła nam także tych trudniejszych emocji. Są momenty bardziej poruszające, które równoważą cały rom-comowy chaos. I jeszcze jedna rzecz, która mnie zaskoczyła! Okazało się, że losy jednej z par można poznać we wcześniejszej książce autorki „Mała Charlie”. I wygląda na to, że mam teraz kolejną książkę do nadrobienia, bo uwielbiam tu postaci poboczne! „Nie planowany układ”, to jedna z tych historii, które dają dużo dobrej zabawy, ale mają pod spodem także trochę więcej emocji. Było lekko, zabawnie i rodzinnie z bohaterami, których nie da się nie polubić. Jeśli macie słabość do rom-comów i motywu friends with benefits, dajcie jej szansę!