ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Wielkie przygody jedzonka. Z buzi do żołądka (i dalej)

Ostatnio mam niesamowite szczęście do książek, które w prosty i mega zaskakujący sposób tłumaczą dzieciom świat nauki, ekologii czy historii. Ta książka to absolutne cudo jeśli chodzi o pokazanie dzieciom tego, jak działa nasz układ pokarmowy. Główną bohaterką jest Kociokanapka, czyli kanapka, która wygląda jak pyszczek kota. Nie dziwi wiec fakt, że Tosia zjada kanapkę ze smakiem. Ale, ale co się dzieje dalej? Bo chyba to nie jest tragiczny koniec losów głównej bohaterki? A no nie, to właśnie teraz zaczyna się pełna przygód podróż, w której krok po kroku sprawdzimy, co dzieje się z jedzeniem podczas TRAWIENIA oh oh. Książka prowadzi nas od jamy ustnej, przez gardło, aż po jelito grube. Dowiadujemy się z niej m.in.: co dzieje się z jedzonkiem na każdym etapie, do czego potrzebne są migdałki, czym jest alergia, jakie są rodzaje kupy (i które powinny nas zaniepokoić). A na koniec są jeszcze kolorowanki na utrwalenie wiedzy. ​Co mnie totalnie urzekło? Wizualizacja całego procesu 🤗 @pawelgierlinski zrobił kawał genialnej roboty. Rysunki są po prostu pierwszorzędne. Mało kto potrafiłby dać tyle życia organom wewnętrznym, które są humorystyczne, kreskówkowe i sprawiają, że "ciężkie" czy wstydliwe tematy, jak chociażby kupa (ok, umówmy się ciężkie dla rodzica, bo dzieciaki mają fun) przestają być jakimkolwiek tabu. Szykujcie się na fajne oswojenie tych spraw w domu 🫡 Mamy tu mnóstwo wiedzy połączonej z rysunkami, wyróżnieniami i kolorami, co mega ułatwia dzieciakom zapamiętywanie. Język jest bardzo przystępny i podany na luzie. Pojawiają się wprawdzie profesjonalne pojęcia, takie jak amylaza czy lipaza, ale są wplecione tak naturalnie, że mały czytelnik nie czuje się jak na lekcji biologii. Masa ciekawostek przeplata się tu z praktycznymi radami (rodzice będą wdzięczni) dotyczącymi higieny i zasadami zdrowego talerza. Najfajniejsze jest to, że autorka potraktowała małego czytelnika z szacunkiem, stawiając na jego ciekawość, mądrość i dbałość o detale. ​Nam tak bardzo spodobała się ta książka, że na pewno sięgniemy po resztę tytułów z tej serii.

Psychologrysuje Stanienda Daria

Wielkie przygody jedzonka. Z buzi do żołądka (i dalej)

📚 Twoje dziecko interesują kwestie związane z funkcjonowaniem organizmu ludzkiego? Moje bardzo! Dlatego na naszej półce ostatnio po raz kolejny pojawiła się książka Róży Hajkuś. I chyba nikogo, kto zna jej publikacje, nie zdziwi, że znowu jesteśmy na tak. 👉 Jeśli znasz „Co się zdarza u lekarza?”, wiesz już, czego można się spodziewać. Autorka po raz kolejny bierze temat, który mógłby wydawać się dzieciom trudny, a opowiada o nim w taki sposób, że chce się czytać dalej. Tym razem bohaterką tej niezwykłej podróży jest Kociokanapka 🐱🥪, która zabiera małych czytelników w drogę przez układ pokarmowy. Od jamy ustnej, przez kolejne odcinki przewodu pokarmowego, aż do… no właśnie, sam(a) wiesz, dokąd 😉. Książka nie ogranicza się do prostego wyjaśnienia, czym jest trawienie. Po drodze pojawia się sporo wiedzy z zakresu anatomii, a także odpowiedzi na pytania i problemy, które naprawdę mogą nurtować dzieci. Co dla mnie jako rodzica jest szczególnie ważne, ta wiedza nie jest podana w formie suchego wykładu. Jest opowieść, są bohaterowie, jest humor, a to pomaga dziecku zrozumieć, co dzieje się wewnątrz jego ciała. 🎨 Bardzo podoba mi się też szata graficzna. Jest prosta, przyjemna dla oka i nie próbuje konkurować z treścią. A w tej książce to właśnie treść gra pierwsze skrzypce. 📝 R. Hajkuś po raz kolejny pokazuje, że o ludzkim ciele można mówić merytorycznie, ale jednocześnie językiem dopasowanym do dzieci. Bez upraszczania, ale też bez przeładowywania trudnymi pojęciami. Dla nas podróż Kociokanapki od buzi aż do "końca" była naprawdę ciekawa.😄 Jako rodzic bardzo cenię książki autorki właśnie za tę równowagę: dużo konkretnej wiedzy + forma, która odpowiada dziecięcej ciekawości.

co.dzis.czytamy Wołoszyn Małgorzata

Victor. Tylko moja

Julia traci kogoś ważnego w swoim życiu - ukochanego narzeczonego. Ginie on w wypadku. Dziewczyna nie potrafi się otrząsnąć. Żyje, ale jakby wcale nie żyła. Zatapia się w żałobie, która pochłania ją z każdym dniem coraz bardziej. Z odsieczą przychodzi jej kuzynka/przyjaciółka Nina. Udają się one do ulubionej restauracji Julii. Co może się stać podczas niewinnego wyjścia dwóch przyjaciółek? Nie wiem, może wpadniecie na nieznajomego i przyjmiecie kulkę, która była wycelowana w niego? Victor jest rosyjskim mafiozo, mieszkającym w Stanach. Jest on bezwzględny. Gdy w jego szeregach, ktoś dopuścił się zdrady. Robi wszystko, aby znaleźć zdrajcę i rozliczyć się z nim tak jak należy. Wiecie tak jak na gangstera przystało. Wraz ze swoją prawą ręką Sergeiem, a przy okazji kuzynem, udaje się do tej samej restauracji, w której są dziewczyny. Victor od razu zauważył Julię. Jej urodę, uśmiech, który nie był prawdziwy. W jej oczach dostrzegał smutek. Nikt nie spodziewał się, że wyjście z restauracji zakończy się strzelaniną, która połączy losy Victoria i Julii. Kobieta osłania mężczyznę swoim ciałem, przez co zostaje ranna. Mężczyzna porusza wszystkich w mieście, aby zapewnić jej jak najlepszą opiekę. Zamyka ją i jej kuzynkę w swojej posiadłości. Chce dowiedzieć się, czemu nieznajoma chciała poświęcić dla niego swoje życie. Przez co popada w lekką obsesję na punkcie Julii… Czy dziewczyna też okaże się nim zainteresowana? Musicie sprawdzić sami! Styl pisania autorki jest dobry. Miejscami miałam wrażenie tylko, że niektóre sceny mogły być bardziej rozpisane, bo byłam po prostu ciekawa, co myśleli, że podjęli takie decyzje. Czułam jakby ich emocje i myśli mi uciekały. Bohaterowie nie są idealni, ale razem poznają jedno ważne uczucie - miłość. Jeżeli lubicie motyw mafii w książkach to zdecydowanie musicie sięgnąć po Victor. Tylko Moja.

PaulinkaPysiabook Dloniak Paulina

Lista

LISTA to książka poruszająca bardzo aktualny temat w naszych czasach - problem Internetu i jego negatywnego wpływu na ludzi. Ola i Michael za niecały miesiąc mają wziąć ślub, jednak dzieje się coś niespodziewanego. Na Twitterze pojawia się tajemnicze konto, a tam lista znanych mężczyzn ze świata celebrytów, sportowców, którzy dopuścili się przestępstw, głównie przeciwko kobietom. Imię Michaela też pojawia się na tej liście. Post szybko znika, jednak Internet nie zapomina. Czy mężczyzna jest winny? Co zrobi Ola? Czy dojdzie do ślubu? Jak "Lista" wpłynie na parę? Przyznam, że to jest jedna z tych powieści, w których nie polubimy bohaterów, ale i tak bardzo ciekawią nas ich losy. Zaangażowałam się w historię i ciężko było mi się od niej oderwać. Od początku działał mój wewnętrzny detektyw i próbowałam stawiać osądy, szukałam prawdy. I przyznam, że autorka bardzo trafnie ukazała głupotę ludzi, ich ślepe zapatrzenie w to, co wyczytają w Internecie, a także to, jak często ważniejsze okazuje się umiejętne sprzedanie informacji, niż to, co jest prawdą. Jak łatwo omamić społeczeństwo, jak agresywni mogą stać się ludzie i jak niezweryfikowana informacja może zniszczyć komuś życie szybciej, niż poznamy prawdę. Czytając, miałam w głowie wiele dram, które na przestrzeni czasu pojawiały się w sieci i faktycznie schemat działa tak samo - ludzi nie interesują fakty, w emocjach wyślą groźby i uznają się za specjalistów. Ale też i z drugiej strony - osoby winne tak zmanipulują sytuację, by głupi tłum mu uwierzył. I gdzie teraz szukać tej "najprawdziwszej prawdy"? Książka wzbudziła we mnie masę emocji i podobało mi się, jak trzecioosobowy narrator opisywał nam odczucia zarówno Michaela, jak i Oli, bo jej perspektywa w tej całej sytuacji również była czymś ciekawym. I to wszystko było tak realistycznie opisane, że miałam wrażenie, że śledzę jakieś wydarzenia w prawdziwym życiu. Do tego, ciągle o tej historii myślałam i próbowałam domyślić się rozwiązania. A zakończenie i tak mnie zaskoczyło. Zdecydowanie polecam!

Amandaasays.blogspot.com Amanda Truskolawska

The STEM (Smart-Tempting-Entirely-Mine)

Jeśli znacie „The ASMR” to pewnie kojarzycie Jordie i Cassa. Już tam było czuć, że coś tu jest na rzeczy. I oto mamy ich historię na papierze. Jordie wraca z Harvardu z podkulonym ogonem. I już w drodze do rodzinnego domu pakuje się w kłopoty. Nie tak miała wyglądać jej kariera naukowczyni. Musi wymyślić co dalej, a jej misja ratunkowa dla kota, którego zobaczyła przy drodze kończy się wypadkiem. Do tego zdarzenia zostaje wezwana straż pożarna. A wśród strażaków jest Cass - jej nastoletnia, sekretna miłość. Do tego Cassidy ma Jordan za totalną katastrofę. Przede wszystkim - bawiłam się wspaniale. Humor w książce jest rewelacyjny, a Ludka i Magda po raz kolejny pokazały, że są świetnym duetem. Jordan to młoda kobieta, która wie co chce robić w życiu, ale jej plany zostają pokrzyżowane. Po powrocie do rodzinnego domu, gdzie musi wymyślić co dalej, sprawy się komplikują, bo na jej drodze staje Cass i jego córeczka Zara. A dla tej dwójki łatwo przepaść. Teraz Jordan ma podwójny problem, bo jak być częścią ich życia, a jednocześnie ściśle związać się z nauką? Podobało mi się jak łatwo przyszło dziewczynie pokochanie Zary. I jak mała była wpatrzona w ciocię Jordan. A Cass. No zielona flaga. Chociaż były momenty kiedy mnie lekko drażnił, bo Jordan robiło się przykro. Mimo tego, cenię, że potrafił przyznać się do błędu. Urzekło mnie też to, jak bardzo był wpatrzony w Jordan. No i nie można zapomnieć o tym, jak wspaniałym jest tatą. Akcje ratunkowe tej dwójki? A raczej akcje ratunkowe Cassa dla Jordan, to było genialne. Dawno nie śmiałam się tak przy żadnej książce. Ta z ogrodzeniem cmentarza? Jak dla mnie najlepsza (ta się śmiałam, że obudziłam męża). Świetnie bawiłam się również czytając o tym jak matki próbowały swatać tę dwójkę. Te kobiety były cudowne. Czy ta książka potrzebuje większej rekomendacji niż już napisałam? Wydaje mi się, że nie, bo ta recenzja jest pełna zachwytów. Ale jeśli jeszcze ktoś nie jest pewien czy sięgnąć, to gorąco polecam! Idealna historia na jesienne wieczory.

to.ostatnia.strona Inglot-Siwek Izabella