ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

AlphaMale. Wydanie II rozszerzone

To poradnik dla tych, dla których próba zawarcia znajomości z dziewczyną zwykle kończy się niepowodzeniem. Starzy wyjadacze dowiedzą się natomiast jak przejść z luźnej znajomości do poważnego związku.

Autor stara się nam przekazać prawdę: ”… istnieje kolejna głupia generalizacja, że wszystkie kobiety chcą długotrwałych związków z facetami, bycia żonami i matkami. Co za krzywdząca bzdura.”

Używa przy tym prostego i zrozumiałego języka. Określenia „laska”, „dupa” czy „…kocąca się, jurna suczka” trafią zapewne do wszystkich. Znajdziemy to wiele przykładów, podpowiedzi i skutecznych sposobów zwrócenia na siebie uwagi płci przeciwnej. Mnie podobał się fragment z „wypasioną furą” w nadmorskim kurorcie. Uwagi dziewczyn: „Ten samochód to pewnie wzięliście z wypożyczali, aby podrywać na niego dziewczyny”, padały zawsze, kiedy dziewczyny siedziały już w rzeczonej „furze”.

Ważne spostrzeżenie czyni jednak autor w krótkim rozdziale „Etyka”.

„Gdybyś miał ją skrzywdzić albo zrobić jej coś złego, przestań czytać tę książkę, rozpędź się i uderz kilka razy głową w ścianę – Przejdzie Ci i zrozumiesz, że etyka w komunikacji sprowadza się do czynienia z innych lepszych ludzi.”

Czytając tego typu poradniki zastanawiam się zawsze, dlaczego napisano tak wiele książek o tym jak postępować z kobietami, jak starać się je zrozumieć. Ciekawe, że tego typu książek o mężczyznach powstaje zdecydowanie mniej. Może dla kobiet jesteśmy zbyt logiczni i przewidywalni a spryt pozwala im, abyśmy to, na co nam pozwalają odbierali, jako własne sukcesy zdobywcy. Obawiam się, że odpowiedź znajdziemy w anegdocie z życia Zygmunta Freuda:

Freud leżąc na łożu śmierci woła do siebie lekarza i pyta:

„Panie doktorze przez całe życie badałem kobiety, niech Pan mi powie, o co im właściwie chodzi?”

Książkę polecamy również dziewczynom i rodzicom. Ja na pewno dam ją mojej córce, syna nie będę musiał zachęcać.
meskimbyc.pl Mirek, 2013-02-18

Księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn. Wydanie II

Jak powiedział wielki znawca kobiet Maksymilian Paradys (bohater filmu „Seksmisja”): "Natury się nie da oszukać". O tym właśnie przypomina nam Krzysztof Król w kolejnym wydaniu swojej książki "Księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn". Wbrew pozorom nie jest poradnik dla nastolatków jak poderwać dziewczynę. Znajdziemy tu raczej porady jak zbudować związek a przy okazji zdobyć pewność siebie. Warto sięgnąć po tą pozycję jeżeli szukasz odpowiedzi na jedno z poniższych pytań:

1. Zerwała ze mną dziewczyna – jak sprawić, aby do mnie wróciła?

2. Jak poderwać każdą dziewczynę, która zobaczę na ulicy?

3. Jak zapewnić kobiecie tak dobry seks, że zacznie opowiadać o mnie wszystkim koleżankom?

4. Jak sprawić, aby dziewczyna, którą kocham, zawsze chciała być ze mną?

5. Jak radzić sobie z KAŻDYM problemem w związku?

6. W jaki sposób mogę podnieść swoja samoocenę?

7. Jak zdobyć odwagę, aby z każdą kobietą rozmawiać jak ze starym kumplem?

8. Jakim człowiekiem mam być, aby dziewczyny same na mnie leciały?

9. Jak się ubrać? Jak urządzić mieszkanie? Jak zaplanować randki?

Niestety niektóre uwagi romantykom mogą nie przypaść do gustu, ale prawda jest taka, że kobieta oczekuje od partnera zapewnienia bezpieczeństwa. Przy czym mówimy tu o bezpieczeństwie socjalnym, emocjonalnym i fizycznym. Miłości i romantyzm potrzebne są w związku, ale rachunków nimi nie zapłacisz. Jednak jeżeli myślisz, że pieniądze rozwiązują problem jesteś w ogromnym błędzie.

Uważasz, że jak pokażesz, że masz dobry samochód i pieniądze to jesteś „królem wioski”? Jak tak, to powinieneś przeczytać rozdział: „Co nie jest atrakcyjne dla kobiet”.

Oto fragment”:

„Chwalenie się… Czymkolwiek, Twoimi osiągnięciami, Twoimi pieniędzmi, Twoim wynikiem w wyciskaniu na klatkę, Twoim samochodem, chwalenie się czymkolwiek. To jest jeden z największych elementów blokujących kobiety, jaki możesz sobie wyobrazić.”

Czy z kobietą można rozmawiać o wszystkim? Na pewno tak ale nie zawsze a pewnych tematów należy unikać.

„Pierwszym błędem, jaki tutaj Ci opiszę, jest podejmowanie tematów rozmów, których należy unikać: śmierć, smutek, religia, polityka, przykre sytuacje, choroby, problemy finansowe.”

Nam natomiast bardzo przypadła do gustu następująca uwaga autor:

„Twoje życie ma mieć jedną podstawową cechę: ma być tak ekscytujące, ciekawe i pociągające, aby kobieta chciała stać się jego częścią.”

Polecamy ta pozycje wszystkim i tym, którzy próbują znaleźć swoją drugą połowę, jak i tym którzy są już związkach. Każdy znajdzie to coś dla siebie. Pamiętajmy przy tym, że miłość jest ślepa, jednak małżeństwo jest doskonałym okulistą.
meskimbyc.pl Mirek, 2013-02-08

Jogasutry Patańdźalego. Techniki medytacji i metafizyczne aspekty jogi

Jogasutry Patandżalego zostały stworzone jako „przewodnik prowadzący do uświadomienia”- tak zwięźle charakteryzuje to liczące prawie 2000 lat dzieło autor komentarza do Jogasutr – Chip Hartranft. Słowo przewodnik nasuwa skojarzenia niezbyt obszernej książki, która w konkretny sposób podaje praktyczne wskazówki do osiągnięcia wyznaczonego sobie celu. Czytelnik zaskoczy się pozytywnie, ponieważ połączenie zwięzłego języka Patandżalego z opisami i rozwinięciami Chip’a Hartranft’a daje interesujący efekt, który zdecydowanie spełnia swoją podstawową funkcję opisania jak wygląda droga prowadząca do „uświadomienia”. Opracowanie Jogasutr wydane w Polsce przez wydawnictwo HELION wzbogacone jest również o dodatkowe uzupełnienia i bonusy.

Budowa

Książka składa się z dwóch części. Pierwsza część to sutry, czyli mądrości spisane najprawdopodobniej ok. II/III w. n.e. przez Patandżalego, dotyczące problemu cierpienia człowieka. Rozdziały: Skupienie, Ścieżka do uświadomienia, Niezwykłe moce, Wolność, zawierają esencję rozważań i myśli filozoficznych, które narodziły się z silnych wpływów przede wszystkim filozofii sankhji i buddyzmu (a więc i Brahman i Upaniszad). Bez komentarza Chip’a Hartranft’a ciężko byłoby zrozumieć przekaz zawarty w sutrach przetłumaczonych z sanskrytu (język oryginału). Współcześnie brakuje nam kontekstu stanowiącego tło powstania dzieła, do tego sam autor posługiwał się słowami i wyjaśnieniami w sposób oszczędny. Jednak ta interpretacja myśli Patandżalego jest moim zdaniem satysfakcjonująca i zachęca do „regularnego studiowania sutr w atmosferze otwartości i pokory” (co, jak komentuje Hartranft, jest zresztą jednym z elementów składających się na działanie jogiczne, czyli krijajogę). Druga część książki to bardzo ciekawe i rozbudowane uzupełnienie najważniejszych zdaniem komentatora treści. Wyjaśnia on między innymi od czego zależy sukces praktykowania jogi, na czym polega przemiana na ścieżce działania. Hartranft poszukuje również źródeł koncepcji Patandżalego, porównuje poszczególne jego założenia dotyczące człowieka z dzisiejszą wiedzą naukową.

Bonusy

Pozycja ta wzbogacona jest o kilka cennych dodatków, do których należą: Jogasutry w polskim przekładzie zebrane razem, opis ścieżki praktyki jogi, słownik podstawowych pojęć używanych w Jogasutrach, zasady wymowy zgłosek w sanskrycie. W bibliografii można znaleźć inspirujące tytuły oraz linki do słowników tłumaczących język sanskrytu na angielski. Pomysł o dodaniu kilku kluczowych podsumowań jest bardzo poręcznym rozwiązaniem i sprawia, że warto mieć tą książkę w domowej biblioteczce.

Dla kogo?

Jogasutry Patandżalego w komentarzu Chip’a Hartranft’a to przede wszystkim obowiązkowa lektura dla wszystkich adeptów jogi, ponieważ opisuje na czym polega ścieżka jogi i od czego zależy jej powodzenie. Wprowadza też w kontekst historyczny i filozoficzny wskazując źródło podstawowych teorii, praktyk i pojęć jogi. Z racji występowania licznych objaśnień, odniesień i porównań, może stanowić ciekawy „kąsek” również dla zainteresowanych filozofią indyjską. Lektura tego opracowania Jogasutr jest też ważnym głosem w temacie poszukiwań źródeł i sposobów wyzwolenia się z cierpienia.
joga-abc.pl Aneta Warszawa-Salwierak

Ponadczasowe logo. Projektowanie znaków odpornych na działanie czasu

KOMU LOGO?

Rozpoznawalność marki to klucz do sukcesu. Oto jak zapewnić sobie miejsce w historii popkultury...

Autor tego podręcznika za cel postawił sobie uświadomienie czytelników, jakim zasadom należy hołdować przy projektowaniu znaku firmowego, jak najlepiej dopasowywać się do potrzeb zamawiającego go klienta oraz jak wycenić efekt godzin spędzonych przy programie graficznym. Książka ta przeprowadzi cię przez wszystkie etapy kreacji logotypu - od tworzenia wstępnego szkicu, poprzez przygotowywanie pierwszego projektu, a skończywszy na ostatecznej prezentacji loga wraz z jego kilkoma wariantami. Prawdziwi spece od identyfikacji wizualnej nie poprzestają jednak na stworzeniu znaku danej marki, projektując również wygląd rekwizytów reklamowych/biurowych, na których będzie się on znajdował. Gernsheimer służy radą również w tej kwestii, pokazując za pomocą bogato ilustrowanych przykładów, jak można wykorzystać logo do celów marketingowych.
magazynt3.pl 2013-03-01

Subtelna rewolucja. Czytanie od pierwszego roku życia

Po rewelacyjnej lekturze "Subtelnej rewolucji. Liczenie od pierwszego roku życia", musiałam sięgnąć po kolejną książkę D. Domana. I tym razem się nie zawiodłam! Trochę obawiałam się powtórki faktów i dowodów naukowych autora i jego zespołu, jednak powtórki te były znikome, a cała treść okazała się znowu szalenie ciekawa. Do tego stopnia, że szkoda mi było w nocy spać, chciałam dowiedzieć się wszystkiego, co miał mi do przekazania G. Doman...

Człowiek najwięcej uczy się do 6. roku życia, czyli zanim po raz pierwszy pójdzie do szkoły. Niestety my- dorośli próbujemy przeszkodzić temu naturalnemu procesowi, wmawiając sobie i dzieciom, że szkoła nauczy wszystkiego, co do życia jest potrzebne. Gdy maluch poznaje świat wszystkimi swoimi zmysłami, kupujemy mu kojec i więzimy, by "był bezpieczny". Nie pozwalamy na eksplorowanie najbliższego otoczenia i domowych przedmiotów, podsuwając mu nudne zabawki. Nie zachęcamy do aktywności fizycznej, nie wychodząc codziennie na spacery i sadzając je przed TV. Nie rozwijamy jego mowy, nie rozmawiając z nim itd. ... Wymieniać można by jeszcze długo. Oto lista naszych rodzicielskich grzechów. Wydaje się nam, że czynimy tak dla dobra dzieci, tymczasem ograniczamy ich rozwój. Gdy nasi milusińscy osiągają 6 lat, proces rozwoju mózgu jest już zakończony!

Okazuje się, że naukę czytania stosuje się już od 1. roku życia u dzieci z uszkodzeniem mózgu, jako jedną z metod rehabilitacji. Nauka czytania wpływa na rozwój ważnych funkcji mózgu. Nie od dziś wiadomo, że praca mózgu połączona jest z "pracą ruchową" ciała. Ucząc dziecko czytać, usprawniamy więc jego rozwój fizyczny! Doman przytacza wiele przykładów swoich małych pacjentów, którzy potwierdzają skuteczność tej metody.

Czy zauważyliście, że kiedy w TV zaczynają się reklamy, dzieci porzucają swoje dotychczasowe zajęcia i skupiają swoją uwagę na ekranie? Dlaczego tak się dzieje? W jakim wieku najlepiej uczyć się języków obcych? Dlaczego tak wielu uczniów ma problemy z czytaniem? I wreszcie, w jaki sposób nauczyć niemowlę czytać, czy jest sens to robić i ile czasu musimy na to poświęcić? Warto poznać odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące rozwoju poznawczego dziecka.

A na koniec przytoczę słowa Domana, którymi powinni kierować się rodzice i nauczyciele w procesie kształcenia dzieci: "Proces uczenia się powinien być rozrywką na najwyższym poziomie, ponieważ jest to najwspanialsza zabawa w życiu". Amen.
odkrywczamama.blogspot.com 2013-02-04