ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Windows 8 PL

Bardzo przemyślany przewodnik po najnowszym systemie Microsoftu. Dowiedz się, w jakim stopniu zmienił się interfejs użytkownika i jak najefektywniej poruszać się po strukturze Windows 8.
magazynt3.pl 2013-01-01

Jednym kliknięciem. Historia Jeffa Bezosa i rosnącej potęgi Amazon.com

Koncentracja na potrzebach klienta. Ta zasada wydaje się dziś najzupełniej elementarną, oczywistą. Wydaje się, że każda firma (nie wspominając o największych korporacjach, rządzących światowym biznesem) ma koncentrację na potrzebach klienta zapisaną w swoim credo. Pytanie, czy zasada ta, wciąż powtarzana, znajduje odzwierciedlenie w codziennym kontakcie klienta z firmą. Czy czasem nie jest widoczna wyłącznie "na papierze"? Jedną z pierwszych firm, które troskę o klienta nie tylko zapisały w statucie, ale które też gotowe są poświęcić wiele dla wygody kupującego jest Amazon.com - kiedyś jedna z największych internetowych księgarń, dziś potentat na rynku sprzedaży internetowej w ogóle. O fenomenie Amazonu - i o fenomenie jego twórcy, Jeffa Bezosa - opowiada świetna książka Richarda L. Brandta Jednym kliknięciem. Historia Jeffa Bezosa i rosnącej potęgi Amazon.com.

Zostać najbardziej skupioną na kliencie firmą na świecie, która umożliwi mu odnalezienie i dotarcie do wszystkiego, co chciałby kupić przez internet" - taki właśnie cytat z deklaracji misji Amazon.com otwiera książkę amerykańskiego dziennikarza. Na kolejnych stronach Brandt pokazuje, w jaki sposób Bezos przygotowywał się do prowadzenia własnego biznesu. Opisuje losy Bezosa jako młodego, przedsiębiorczego człowieka, który chciał być najlepszy w tym, co robił i dlatego zdecydował się na zmianę kierunku studiów. Pokazuje, jak wyglądała praca twórcy Amazonu w D.E. Shaw - firmie, która mogła wykorzystać potencjał, jaki tkwił w innowacyjnych pomysłach Bezosa. Opisuje początki jego przygody z internetem oraz sposób pracy nad wdrożeniem kolejnych koncepcji. Wskazuje na znaczenie systemu "One click", który okazał się kluczowy dla sukcesu firmy, ale też podkreśla, że samo jego skopiowanie nie wystarczyło innym przedsiębiorcom do zniwelowania przewagi, jaką Amazon.com miał nad nimi. Wskazuje na znaczenie całościowej wizji, która sprawiła, że Bezos postanowił umożliwić użytkownikom kupowanie za pośrednictwem Amazonu produktów u innego sprzedawcy, jeśli ten jest w stanie zaoferować klientowi lepszą cenę. Pisze też o tym, jak zgubne mogło okazać się nadmierne nastawienie na zysk na pierwszym etapie rozwoju firmy i jak rosnący kurs akcji umożliwił Amazonowi funkcjonowanie, mimo, że firma wciąż przynosiła straty. Pokazuje też, jak w kluczowym momencie Bezos sprawnie zmienił swój biznes, czyniąc ze startupu prężnie działającą, skuteczną w realizacji zamierzonych celów firmę.

Oczywiście, Brandt nie zdradza w swojej książce wielkich korporacyjnych tajemnic. Nie interesuje go też przesadnie życie osobiste Bezosa. Na podstawie dostępnych materiałów tworzy za to pasjonującą historię wizjonera i innowatora, który zmienił oblicze handlu internetowego. Wspomina o tym, jakie wyzwania Bezos sobie stawiał i jakie wyzwania staną przed nim w najbliższej przyszłości. W pewnym sensie porównuje go również z innymi "gigantami internetu".

Brandt pisze w sposób przystępny, interesujący nawet dla laika, a opowieść swą przeplata korporacyjnymi anegdotami i zabawnymi historyjkami o Bezosie, które przeszły niemal do legendy Amazonu. Jego książka nie jest przesadnie obszerna, nie może więc aspirować do miana biografii twórcy Amazonu czy pełnej historii jego firmy. Podzielona na krótkie rozdziały, stanowi raczej skondensowaną, miejscami może nieco pobieżną opowieść o sukcesie Amazonu "w pigułce".

Jednym kliknięciem... to dobra okazja do wglądu w historię Amazonu dla wszystkich zainteresowanych tym tematem. To także opis zdecydowanie bardziej wnikliwy i interesujący, niż dziesiątki artykułów prasowych na temat Bezosa i jego biznesu, które znaleźć można w popularnych gazetach czy magazynach. Jednym kliknięciem... to także pouczająca lektura dla twórców internetowych startupów, marzących o wielkim sukcesie własnego biznesu.
granice.pl Sławomir Krempa

Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o związkach

Dwie książki. Dwa poradniki. Zestawienie nie przypadkowe! Pierwsza różowa książka to porządne kompendium wiedzy biegowej. Nie ma w niej może wielkich nowości (z wyjątkiem mleka czekoladowego po treningu), bo w przygotowaniach do maratonu potrzebna jest systematyka, a właśnie tego uczą autorzy Women’s Marathon. Na końcu jest kilka fajnych przepisów, które zamierzam wypróbować. To dobra książka zarówno dla tych, które zamierzają pobiec maraton jak i tych, którym zależy na poprawieniu czasu. Wniosek z lektury jest taki – przygotowania do maratonu są cięższe niż sam bieg. Bardzo czasochłonne, wymagające dużo samozaparcia. Jednocześnie poradnik nie pomija cudownych aspektów związanych z przebiegnięciem ponad 42 kilometrów, jest o radości, spełnieniu i poczuciu dumy.

Ten biegowy poradnik chciałam zestawić z psychologicznym. Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o związkach – to napisana przez polskich autorów książka, która ma być przewodnikiem po trudnym świecie związków. Nie chodzi tutaj tylko o związki partnerskie, poruszane są wszystkie konfiguracje układów rodzinno-przyjacielskich. Blisko, nie za blisko zestawiłam z instrukcją jak przebiec maraton, dlatego, że owszem biegniemy same jednak potrzebujemy w przygotowaniach wsparcia bliskich nam osób. Niezależnie od tego czy jesteśmy w związku, budujemy go czy dopiero szukamy KOGOŚ bieganie wpływa na nasz świat. Nie żyjemy w próżni, a biegacze żyją od treningu do treningu, miewają kontuzje, nerwy przed zawodami. To wszystko nie ułatwia tylko utrudnia relacje z innymi. Po co być samotna biegaczką? Lepiej być szczęśliwą, spełnioną w związku lub relacji z innymi. Terapeutyczne rozmowy szybko się czyta, z pewnością któryś temat będzie nas bezpośrednio dotyczył.
oneginetatopa.blogspot.com Dota, 2012-12-13

Inteligentne odchudzanie. Jak wytrzymać na każdej diecie

Święta to świetny czas by nie tyle zacząć się odchudzać co przynajmniej myśleć o tym co i dlaczego jemy. Właśnie skończyłam czytać Inteligentne odchudzanie. Cieniutka książeczka, poradnik o tym dlaczego nie warto się katować dietami, które i tak nie przynoszą efektu. Jeżeli miałabym streścić książkę w kilku słowach to wniosek z lektury jest taki – schudniemy tylko wtedy, gdy będziemy jedli wtedy gdy jesteśmy naprawdę głodni. Proste prawda? Jemy nie z przyzwyczajenia, z nudów, ze stresu a tylko wtedy gdy odczuwamy prawdziwy głód. Myślę, że ta rada szczególnie w Święta się przyda. Bo przecież miło jest usiąść z przyjaciółmi, rodziną do stołu, a to wcale nie musi oznaczać obżarstwa. A teraz za chwilę otworzą siłownie i idę pobiegać. Swoją drogą ciekawa jestem jaki będzie na niej ruch!
oneginetatopa.blogspot.com Dota, 2012-12-23

Rewolucja social media

Krajobraz po zmianie, jaka dokonała się za sprawą mediów społecznościowych, prezentuje się obiecująco i niepokojąco zarazem - czytamy w tekście zapowiadającym książkę Michała Sadowskiego Rewolucja social media. Wbrew pozorom, publikacja ta nie jest opisem czy analizą owego krajobrazu. Autor wskazuje natomiast, do czego można wykorzystać social media i dlaczego warto prowadzić monitoring mediów społecznościowych. Wymienia też na popularne narzędzia, które można - i należy - stosować oraz pokazuje, jak to czynić. Tym samym Rewolucja social media staje się podręcznym niezbędnikiem każdego człowieka odpowiedzialnego za wizerunek czy promocję marki w serwisach społecznościowych. Tylko tyle - i aż tyle.

Ochrona reputacji firmy i prowadzenie social businessu, budowanie marki, pozyskiwanie consumer insights, obsługa klienta i wsparcie sprzedaży - do wszystkich tych działań wykorzystywać można media społecznościowe. W kolejnych rozdziałach Michał Sadowski omawia wspomniane zagadnienia, wskazuje przykłady najbardziej skutecznych działań różnych firm we wskazanych obszarach, wymienia również narzędzia, z których warto skorzystać. Autor pokazuje, jak prowadzić monitoring internetu i jak analizować czy mierzyć skuteczność działań w social media. Ponadto w kilku słowach omawia, jak przebiegała tytułowa rewolucja social media i stara się wskazać, jak wyglądać ma ich przyszłość.

Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. To słowo kluczowe jest dla publikacji Sadowskiego. Mało tu informacji o charakterze teoretycznym, autor skupia się na praktyce i narzędziach stosowanych w pracy analityka czy marketera w social media. Sporo też analiz wybranych przykładów, wskazywania dobrych wzorców i korzyści płynących z obecności marki w social media.

Sadowski pisze lakonicznie, konkretnie. Każdemu tematowi, narzędziu, przykładowi poświęca najwyżej kilka krótkich zdań. Pewnym uzupełnieniem tekstu mają być kody QR, odsyłające do dodatkowych, dużo bardziej obszernych materiałów pochodzących z różnych źródeł.

Owa lakoniczność wywodu sprawia, że ogromnie trudno jest ocenić Rewolucję social media. Widać bowiem, że autor w opisywanym temacie orientuje się znakomicie. Jest specjalistą wysokiej klasy i sprawnie prowadzi swojego czytelnika poprzez kolejne tematy. Rzecz w tym, że książka Sadowskiego jest zbyt krótka, by poszczególne tematy wyczerpać czy - chociażby - aby zaprezentować ich pogłębioną analizę. Nie musi to być wada - Rewolucję social media traktować można jako swoisty przewodnik, jako przegląd aktualnych trendów czy narzędzi do analizy social media, jako przegląd możliwości, które social media dają. Jako zestaw linków źródłowych, jako źródło inspiracji. Jako swego rodzaju "wstęp do social media" czy "social media w pigułce". Wówczas publikacja sprawdzi się doskonale. Ale przyznam szczerze, że od prezesa zarządu firmy udostępniającej jedno z najlepszych narzędzi do monitoringu marki oczekiwać można było nieco więcej.

Cóż, może doczekamy się tego w kolejnej (?) książce.
granice.pl Sławomir Krempa