Recenzje
Drupal. Poznaj go z każdej strony
Autor przekonuje, że Drupal jest elastycznym, prostym w obsłudze narzędziem do tworzenia stron WWW, niezależnie od tego, czy planujesz utworzenie własnego sklepu online, czy też chcesz prowadzić stronę internetową dla hobbystów. Książka nie wymaga od czytelnika webmasterskiej wiedzy i ma charakter poradniczy. Znajdziesz w niej zarówno wprowadzenie do środowiska Drupala, jak i kompleksowe porady dotyczące zarządzania zawartością strony WWW, z uwzględnieniem zastosowania dodatkowych modułów. Dowiesz się nie tylko, jak uruchomić witrynę za pomocą tego systemu, ale także, jak ją utrzymać i radzić sobie z typowymi problemami.
PC Format 2012-05-01
RozGROMić konkurencję. Sprawdzone w boju strategie dowodzenia, motywowania i zwyciężania
Jak zobaczyłem na okładce gen. Romana Polko w stroju napoleońskim to natychmiast skojarzyłem tę książkę ze „Sztuką wojny” Sun Tzu. Upewniłem się w swoich oczekiwaniach, gdy przeczytałem podtytuł „Sprawdzone w boju strategie dowodzenia, motywowania i zwyciężania”. Tak, taką książkę napisał sławny dowódca Gromu wraz z żoną dr Pauliną Polko. Na ostatniej stronie okładki jest z resztą cytat z Sun Tzu. Wiedziałem zatem, że będzie to książka, która na bazie doświadczeń wojskowych pokaże jak skutecznie zwyciężać.
Tytuły rozdziałów wzbudziły jeszcze bardziej mój apetyt na książkę bo zawierały te pojęcia jakich zazwyczaj się szuka w biznesie. „Zespół”, „kryzys”, „zmiana”, „negocjacje”, „zwycięstwo” i tylko ostatni tytuł sugerował dawkę sztuki wojskowej „Ranger School. Szkoła leadershipu w błocie”. Przystąpiłem więc do uważnej lektury, bo w strategii liczy się każde zdanie i słowo.
Na początku było całkiem nieźle. Rzeczywiście widać było, że doświadczenie generała jest abstrahowane przez jego żonę na rzeczywistość biznesową. Było sporo tej wojskowości, ale znajdowałem też niezbędne uogólnienia. Rzeczywiście, pomyślałem, będzie to polski Sun Tzu. Wydaje mi się nawet, że ta książka powstała pod wpływem lektury wielkiego Chińczyka. Muszę w tym miejscu oddać, niewojskowe, honory żonie generała, Paulinie Polko, bo całe to uogólnianie musiało być dokonane przez nią. Wartość książki rosła w moich oczach z każdą stroną.
Niestety tej wojskowości było coraz więcej, a wniosków do zastosowania w biznesie coraz mniej. Poznałem bardzo dokładnie całą historię kariery wojskowej generała. Poznałem ją z takimi szczegółami, że obawiam się wielkiej poczytności tej książki wśród służb specjalnych naszych wrogów. W końcu nie każdy generał, który osiągnął tak wielki sukces, pisze o tym jak to zrobił. I nie chodzi o nazwy jednostek i taktykę walki, ale o najważniejsze, o organizację, logistykę i sposób motywowania żołnierzy.
Abstraktów pani Pauliny Polko było coraz mniej, aby w końcu, przy niektórych rozdziałach sprowadziły się do wypunktowanych haseł na końcu. Czytelnik musi sobie z tym radzić sam. Sprawdziłem, rzeczywiście zapał żony generała malał wraz ze wzrostem szczegółowości opisów sztuki wojennej. Sztuka abstrahowania to szczególna umiejętność i nie każdy ją posiada. Dobry strateg, a takim z pewnością jest generał, powinien to przekazać czytelnikowi. Nie można oczekiwać tego od ludzi, którzy na co dzień uwikłani są w problemy z własnym biznesem.
Problem mój z tą książką jest tylko taki, że generał nie użył swoich umiejętności i nie dokonał tego, czego przed wiekami dokonał Sun Tzu. Pani Paulina Polko próbowała wcielić się w rolę wielkiego stratega i doskonale ją odegrała, póki starczyło jej zapału lub cierpliwości. Generał jest ewidentnie zafascynowany swoją historią i swoim sukcesem. Nie wiem tylko, czy ja też muszę.
Polecam więc tę książkę tylko w tym zakresie, który zawiera tekst dr Pauliny Polko, wielkiego stratega. Pozostałą część książki polecam fanatykom historii wojskowości.
Tytuły rozdziałów wzbudziły jeszcze bardziej mój apetyt na książkę bo zawierały te pojęcia jakich zazwyczaj się szuka w biznesie. „Zespół”, „kryzys”, „zmiana”, „negocjacje”, „zwycięstwo” i tylko ostatni tytuł sugerował dawkę sztuki wojskowej „Ranger School. Szkoła leadershipu w błocie”. Przystąpiłem więc do uważnej lektury, bo w strategii liczy się każde zdanie i słowo.
Na początku było całkiem nieźle. Rzeczywiście widać było, że doświadczenie generała jest abstrahowane przez jego żonę na rzeczywistość biznesową. Było sporo tej wojskowości, ale znajdowałem też niezbędne uogólnienia. Rzeczywiście, pomyślałem, będzie to polski Sun Tzu. Wydaje mi się nawet, że ta książka powstała pod wpływem lektury wielkiego Chińczyka. Muszę w tym miejscu oddać, niewojskowe, honory żonie generała, Paulinie Polko, bo całe to uogólnianie musiało być dokonane przez nią. Wartość książki rosła w moich oczach z każdą stroną.
Niestety tej wojskowości było coraz więcej, a wniosków do zastosowania w biznesie coraz mniej. Poznałem bardzo dokładnie całą historię kariery wojskowej generała. Poznałem ją z takimi szczegółami, że obawiam się wielkiej poczytności tej książki wśród służb specjalnych naszych wrogów. W końcu nie każdy generał, który osiągnął tak wielki sukces, pisze o tym jak to zrobił. I nie chodzi o nazwy jednostek i taktykę walki, ale o najważniejsze, o organizację, logistykę i sposób motywowania żołnierzy.
Abstraktów pani Pauliny Polko było coraz mniej, aby w końcu, przy niektórych rozdziałach sprowadziły się do wypunktowanych haseł na końcu. Czytelnik musi sobie z tym radzić sam. Sprawdziłem, rzeczywiście zapał żony generała malał wraz ze wzrostem szczegółowości opisów sztuki wojennej. Sztuka abstrahowania to szczególna umiejętność i nie każdy ją posiada. Dobry strateg, a takim z pewnością jest generał, powinien to przekazać czytelnikowi. Nie można oczekiwać tego od ludzi, którzy na co dzień uwikłani są w problemy z własnym biznesem.
Problem mój z tą książką jest tylko taki, że generał nie użył swoich umiejętności i nie dokonał tego, czego przed wiekami dokonał Sun Tzu. Pani Paulina Polko próbowała wcielić się w rolę wielkiego stratega i doskonale ją odegrała, póki starczyło jej zapału lub cierpliwości. Generał jest ewidentnie zafascynowany swoją historią i swoim sukcesem. Nie wiem tylko, czy ja też muszę.
Polecam więc tę książkę tylko w tym zakresie, który zawiera tekst dr Pauliny Polko, wielkiego stratega. Pozostałą część książki polecam fanatykom historii wojskowości.
teslawski.wordpress.com 2012-04-03
Mistrz sprzedaży. Wydanie II rozszerzone
Większość ludzi kocha kupować. Mniej więcej tyle samo nie znosi sprzedawać. I nic w tym dziwnego - ci sami konsumenci, którzy uwielbiają zakupy, nie znoszą sprzedawców. Dzieje się tak, ponieważ często za sprzedawanie biorą się ludzie... którzy tego nie lubią. Prawda jest taka, że zawód sprzedawcy nie jest dla każdego. Trzeba mieć naturę wojownika, by z determinacją walczyć o obrót przekładający się na własne dochody. Równocześnie konieczna jest cierpliwość mnicha, pozwalająca bez zdenerwowania czekać na finalizację dużych kontraktów. Dobry sprzedawca musi wreszcie autentycznie interesować się ludźmi, by stać się najlepszym doradcą i przyjacielem swojego klienta. Wszystkie te cechy to świetny wstęp do bycia dobrym handlowcem, ale to za mało, by stać się mistrzem!
Załączona płyta audio CD zawiera zapis wywiadów, które autor przeprowadził z jednymi z najlepszych sprzedawców w Polsce.
Załączona płyta audio CD zawiera zapis wywiadów, które autor przeprowadził z jednymi z najlepszych sprzedawców w Polsce.
Twój Biznes 2012-04-01
Tajniki ekspozycji i systemu strefowego dla fotografów cyfrowych
Zaprezentowane w książce informacje są generalnie prawdziwe, ale mało praktyczne. Proponowane procedury niekiedy przypominają dzielenie włosa na czworo, a niekiedy prezentują bardzo okrężną drogę do celu. Osobną kwestią jest estetyka. Pokazywane kadry mają w znacznej części nienaturalnie nasycone kolory - nie tylko w rozdziałach dotyczących HDR-ów, ale także tam, gdzie mowa o poprawnej edycji. O systemie strefowym znacznie lepsze informacje znajdziemy w „Kanonie fotografii" Bruce'a Barnbauma. Miłośnikom testowania i kalibrowania wszystkiego: od aparatu po drukarkę oraz fanom tablic testowych i pomiarów książka się zapewne spodoba. Zwolennikom bardziej praktycznego podejścia do fotografii jednak nie można jej polecać.
Digital Foto Video 2012-04-01
Zend Framework od podstaw. Wykorzystaj gotowe rozwiązania PHP do tworzenia zaawansowanych aplikacji internetowych
Każdy użytkownik komputera zainteresowany praktycznym wykorzystaniem popularnego w wielu aplikacjach internetowych skryptowego języka PHP powinien znać Zend Framework, czyli rozwiązanie stanowiące szkielet budowy aplikacji w tym języku. Zamiast ręcznie wprowadzać kod tworzonego programu, można użyć gotowych modułów zawartych w Zend Framework. Autor szczegółowo omawia zagadnienia, takie jak: projekty w Zend Framework, pracę w środowisku NetBeans, publikację projektu na serwerze hostingowym, zarządzanie klasami oferującymi dostęp do baz danych czy zabezpieczanie dostępu do aplikacji. Uwaga, nie jest to publikacja dla osób w ogóle nieznąjących PHP.
PC Format 2012-05-01