Recenzje
Profesjonalna fotografia ślubna. Od perfekcyjnego warsztatu do dochodowego biznesu
Z racji na łatwość w dostępie do aparatów fotograficznych, mnożą się książki które mają uczyć sztuki fotograficznej. Naturalnie są wśród nich pozycje lepsze i gorsze, a nie brak i dzieł wybitnych. Dziś o prawdziwym białym kruku, choć raczej skierowanym do dosyć wąskiej grupy czytelników.
Autorem „Profesjonalnej fotografii ślubnej” nakładem wydawnictwa „Helion”, jest Grzegorz „Moment” Płaczek. Pragnę zwrócić szczególną uwagę, na słowo: profesjonalny. Najczęściej terminu tego, używa się nieco na wyrost. Jednak tym razem słowo to idealnie oddaje to co autor miał na myśli.
W dziedzinie fotografii ślubnej, można tu znaleźć wszystkie niezbędne informacje, poczynając od pomysłu na firmę zajmującą się tym rodzajem usług, a kończąc na sposobach pozyskiwania klientów, czy niezbędnym sprzęcie. Dlatego jest to książka skierowana do tych, którzy mają zamiar utrzymywać się z robienia zdjęć. Taki laik jak ja, po przeczytaniu tej książki, ma jeszcze większe uznanie dla fotografów ślubnych, którzy do swojego zawodu podchodzą profesjonalnie i ambitnie. Zasób wiedzy, który trzeba opanować jest imponujący, a jeśli dodamy do tego nabycie odpowiednich umiejętności i naturalne predyspozycje, to można dojść do wniosku, że to zawód tylko dla najlepszych i pomysłowych.
Minusem jest dosyć uboga szata graficzna. Jednak biorąc pod uwagę ilość informacji, to nie powinno nas to dziwić. Autor pragnie doradzać początkującym adeptom tej sztuki, a nie chwalić się swoimi umiejętnościami. Co jest niezmiernie ważne, język którym posługuje się Płaczek, jest genialny. Nie spodziewałem się, że czytanie rozdziału o spisywaniu umowy z klientem, może być tak fascynujące i wciągające. Jestem przekonany, że ta książka byłaby interesująca i bez zdjęć.
A co do zdjęć, są… świetne? To za mało powiedziane! Są rewelacyjne! Widać, że ich autor jest nie tylko doskonałym fachowcem, ale także prawdziwym artystą, wrażliwym na piękno i potrafiącym je zatrzymać w kadrze. Zawsze w takich zdjęciach podziwiam to coś więcej, niż tylko warsztat. Fakt, że nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, lecz zachwycają mnie zdjęcia ślubne, które niosą ze sobą spory ładunek emocjonalnym. Jestem przekonany, że aby zrobić dobre zdjęcia człowieka, należy mieć do niego odpowiedni stosunek. Trzeba ludzi szanować i wtedy zdjęcia oprócz wizji artysty, pokazują charakter osoby fotografowanej. Takie odczucia towarzyszyły mi, gdy oglądałem zdjęcia zamieszczone w poradniku Grzegorza Płaczka.
Cena może działać na niekorzyść tej pozycji. Jednak biorąc pod uwagę, że najprawdopodobniej zakupią ją ludzie, planujący swój rozwój zawodowy w tej dziedzinie, to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że poniesiony koszty szybko się zwrócą z nawiązką. Pod warunkiem, że czytelnicy zastosują się do rad autora i nabędą jego umiejętności.
przeblyski.pl Adam Maniura, 2011-10-20
Biblia NLP. Wydanie rozszerzone, ponad 350 wzorców, metod i strategii programowania neurolingwistycznego
Jest to najbardziej praktyczny podręcznik z dziedziny programowania neurolingwistycznego. Opisuje setki wzorców, metod i zaawansowanych koncepcji. Najnowsze wydanie bestsellera Shlomo Vaknina zostało zaktualizowane zgodnie z najświeższą wiedzą z dziedziny NLP oraz uporządkowane w nowy, praktyczny sposób. Dzięki temu korzystanie z książki jest jeszcze łatwiejsze. Wszystkie przedstawione tu techniki podzielono na trzy główne rodzaje: takie, które można łatwo wypróbować na sobie; takie, które można wykorzystać we współpracy z klientami lub innymi ludźmi; takie, które wymagają udziału przynajmniej dwóch osób pełniących określone funkcje. Wśród licznych dodatków Czytelnik znajdzie tu również: 55 hipnotycznych fraz Miltona H. Ericssona, często spotykane ograniczające przekonania i „mantry", submodalności wzrokowe, słuchowe, kinestetyczne, przegląd fundamentalnych przekonań NLP.
Personel Plus
Facet z jajami. Wszystko, co musisz wiedzieć na temat stawania się mężczyzną seksualnie atrakcyjnym dla kobiet
Każdy facet powinien .mieć w domu skrzynkę z narzędziami, a w niej wiertarkę, kombinerki, śrubokręt i młotek. Naszym zdaniem w tej skrzynce powinno się jeszcze znaleźć miejsce na książkę Tomasza Marca. „Facet z jajami" to bowiem praktyczne narzędzie, dzięki któremu naprawisz swój wizerunek, ulepszysz kontakty z innymi i zbudujesz nowe, satysfakcjonujące relacje z kobietami. Być może wizerunek twardego faceta, samca alfa, wyłaniający się z tego poradnika jest nieco przerysowany, ale na pewno znajdziesz tam sporo pomysłów, jak się pozbyć nieśmiałości i opinii mięczaka.
Women's health Adam Wiedemann, 2011-11-01
Marketing narracyjny. Jak budować historie, które sprzedają
Czy historia jest ważna? A może ważniejszy jest styl opowiadania? Sądzę, że gdyby niektórzy pisarze przeczytali Mistewicza mogliby osiągać znaczące dochody tworząc kolejne historie.
Bo, jak pokazuje autor książki “Marketing narracyjny. Jak budować historie, które sprzedają”, bez historii dzisiaj nie możemy się obejść. Dotyczy to nie tylko pisarzy ale i wszelakich przedstawicieli innych zawodów. Największe marki opowiadają nam historie, które kupujemy. To nie produkt jest ważny, ale cała otoczka wokół niego zbudowana.
Mistewicz idzie dalej. Marketing narracyjny pokazuje także na przykładzie współczesnych mediów, które muszą nam codziennie serwować historie. Krótsze, dłuższe, ciekawe lub nie – nic innego się już nie sprzedaje.
Świat po twitterze jest inny – Mistewicz prawdopodobnie jako pierwszy zaczął promować to narzędzie wśród swoich klientów oraz jako ekspert do spraw marketingu w mediach. 140 znaków dobrze wykorzystanych to broń większa niż wszystkie billboardy w tym kraju.
Mistewicz umie opowiadać historię. Ja kupiłem ją od A do Z i nie żałuję. Polecam.
ksiazka-online.pl
Związane skrzydła. Dlaczego polskie samoloty spadają. Raport pilota
Na początku, jak przyznaje we wstępie sam autor, Związane skrzydła... miały być czymś na kształt Paragrafu 22 Josepha Hellera. Pierwotnie zamierzeniem Roberta Zawady było opisanie wojskowych absurdów, z jakimi zetknął się służąc w Lotnictwie Marynarki Wojennej. Z czasem jednak okazało się, że historie stawały się mniej śmieszne, a coraz bardziej poważne. Najpierw była katastrofa samolotu CASA, później Bryzy i Mi-24, a potem przyszedł 10 kwietnia 2010. Robert Zawada zakłada, nie bezpodstawnie, że skoro osobiście zetknął się z licznymi nieprawidłowościami w trakcie szkolenia, podobnie musiało być i innych jednostkach lotniczych. Jednak nie znajdziemy w jego książce bezpośrednich odniesień do Smoleńska i wcześniejszych katastrof.
Książek o patologiach panujących w różnych armiach powstało bardzo wiele, jednak niewiele o Wojsku Polskim. Związane skrzydła... to w dużej mierze opis przebiegu kariery zawodowej autora, w odróżnieniu do powieści znanych na rynku wydawniczym od wielu lat, po pewnym wysiłku można ustalić nazwiska osób opisywanych w książce - choć sam autor ich nie podaje.
Książka nie jest jednak wyłącznie opisem patologii. Zawiera wiele opisów ciężkiej i odpowiedzialnej służby lotników morskich i marynarzy. Czytelnik znajdzie w niej wiele interesujących opisów, w jaki sposób funkcjonuje współczesne lotnictwo morskie. To prawdziwa rzadkość na polskim rynku, zwłaszcza że informacje pochodzą z pierwszej ręki. Autor obnaża również, jak bardzo w niektórych aspektach odstajemy od naszych sojuszników i ile jeszcze jest do zrobienia w Marynarce Wojennej.
Książka ma również wymiar osobisty, bowiem pod wpływem opisanych wydarzeń Robert Zawada postanowił zakończyć wcześniej swoją służbę wojskową, przechodząc na emeryturę.
Książek o patologiach panujących w różnych armiach powstało bardzo wiele, jednak niewiele o Wojsku Polskim. Związane skrzydła... to w dużej mierze opis przebiegu kariery zawodowej autora, w odróżnieniu do powieści znanych na rynku wydawniczym od wielu lat, po pewnym wysiłku można ustalić nazwiska osób opisywanych w książce - choć sam autor ich nie podaje.
Książka nie jest jednak wyłącznie opisem patologii. Zawiera wiele opisów ciężkiej i odpowiedzialnej służby lotników morskich i marynarzy. Czytelnik znajdzie w niej wiele interesujących opisów, w jaki sposób funkcjonuje współczesne lotnictwo morskie. To prawdziwa rzadkość na polskim rynku, zwłaszcza że informacje pochodzą z pierwszej ręki. Autor obnaża również, jak bardzo w niektórych aspektach odstajemy od naszych sojuszników i ile jeszcze jest do zrobienia w Marynarce Wojennej.
Książka ma również wymiar osobisty, bowiem pod wpływem opisanych wydarzeń Robert Zawada postanowił zakończyć wcześniej swoją służbę wojskową, przechodząc na emeryturę.
www.altair.com.pl 2011-10