ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

101 sposobów na bycie wspaniałą mamą

Jeśli zabrakło wam pomysłów na spędzanie wolnego czasu z dziećmi, Vicky Lansky służy radą i podrzuca dwie setki pomysłów, jak sprawić, by maluch dobrze się bawił, czuł się doceniony i kochany. Każda chwila jest cenna i trzeba ją maksymalnie wykorzystać. Z tymi niepozornymi książeczkami nietrudno będzie zdobyć tytuł Ojca albo Mamy Roku. Na początku nie pozwólcie, by cokolwiek stało się istotniejsze od tych pozornych drobnostek, które tworzą wasz świat. Małe - wielkie niespodzianki, zabawne sytuacje, wspólne gry - to wszystko są znaki miłości, które pomagają dzieciom rosnąć dosłownie i w przenośni. A więc do dzieła! Zorganizujcie kolację przy świecach i pozwólcie dziecku wybrać potrawy. Zaznaczajcie na futrynie wzrost malucha i odrysowujcie jego rączkę w specjalnym zeszycie. Powieście karmnik dla ptaków i wspólnie doglądajcie podopiecznych. Włączcie dziecko do zajęć domowych, sprzątajcie razem, bałagańcie. W deszczowy dzień kanapa i koc mogą stać się statkiem i morzem, czasem wystarczy namiot na środku pokoju i latarka. To tylko niektóre z 200 (w sumie) propozycji na wspólny czas. Nie odkładaj nic na potem. "Zrób to dla nich. Zrób to dla siebie" - radzi autorka.
Magazyn Literacki Książki HAB; 05/2008

101 sposobów na bycie wspaniałym tatą

Jeśli zabrakło wam pomysłów na spędzanie wolnego czasu z dziećmi, Vicky Lansky służy radą i podrzuca dwie setki pomysłów, jak sprawić, by maluch dobrze się bawił, czuł się doceniony i kochany. Każda chwila jest cenna i trzeba ją maksymalnie wykorzystać. Z tymi niepozornymi książeczkami nietrudno będzie zdobyć tytuł Ojca albo Mamy Roku. Na początku nie pozwólcie, by cokolwiek stało się istotniejsze od tych pozornych drobnostek, które tworzą wasz świat. Małe - wielkie niespodzianki, zabawne sytuacje, wspólne gry - to wszystko są znaki miłości, które pomagają dzieciom rosnąć dosłownie i w przenośni. A więc do dzieła! Zorganizujcie kolację przy świecach i pozwólcie dziecku wybrać potrawy. Zaznaczajcie na futrynie wzrost malucha i odrysowujcie jego rączkę w specjalnym zeszycie. Powieście karmnik dla ptaków i wspólnie doglądajcie podopiecznych. Włączcie dziecko do zajęć domowych, sprzątajcie razem, bałagańcie. W deszczowy dzień kanapa i koc mogą stać się statkiem i morzem, czasem wystarczy namiot na środku pokoju i latarka. To tylko niektóre z 200 (w sumie) propozycji na wspólny czas. Nie odkładaj nic na potem. "Zrób to dla nich. Zrób to dla siebie" - radzi autorka.
Magazyn Literacki Książki HAB; 05/2008

Sześć myślowych kapeluszy

Z kolei Sześć myślowych kapeluszy Edwarda de Bono przedstawia bardziej filozoficzną wizję kreatywności. Tytułowe nakrycia głowy symbolizują sześć stylów myślenia. Ich "zakładanie" działa niczym trening przyjmowania różnych punktów widzenia, co pozwala na twórcze podejście do problemów. De Bono uchodzi za klasyka w dziedzinie metod ćwiczenia mózgu. Zasłynął jako autor tzw. myślenia lateralnego, pozwalającego na spojrzenie na temat z rozmaitych perspektyw. Nawiązanie do jego koncepcji znajdziemy u Bubrowieckiego i Nollkego. Książki ich autorstwa są przeglądem rozmaitych technik kreatywności. Burza mózgów, mapa myśli, bisocjacja, prowokacja mentalna - to nazwy tylko kilku z nich.
Rzeczpospolita Izabela Redlińska

Twoje emocjonalne ja. Jak podnieść swoje EQ

Rozpocznij podróż wiodącą do samoświadomości - zachęca autorka, specjalistka w dziedzinie inteligencji emocjonalnej. Czujesz się niekochana? Jesteś niedoceniany, nierozumiany? Nie rozmawiasz z partnerem o uczuciach? Jesteś zły na brata, a boisz się mu o tym powiedzieć? Czujesz się sfrustrowany, bo szef faworyzuje twojego kolegę? Poradnik ten pomoże Ci ruszyć z miejsca, zobaczyć swoje życie z dystansu. To inteligencja emocjonalna decyduje, kto odniesie sukces, a kto poniesie porażkę, kto będzie szczęśliwy, a kto będzie cierpiał, kto będzie żył w szczęśliwym związku, a kto samotnie. Krótko mówiąc - EQ może zmienić życie. Przekonywał już o tym Daniel Goleman, teraz robi to Geetu Bharwaney. Wyjaśnia, co to jest inteligencja emocjonalna, na czym polega, dlaczego ma znaczenie w życiu każdego człowieka, jak można ją zmierzyć. Jak się okazuje - emocjami można nauczyć się sterować i "stosować" je w życiu w odpowiednich dawkach, ale by je kontrolować, trzeba je najpierw zrozumieć. Od czegoś trzeba zacząć znajomość z własną inteligencją emocjonalną. Najlepiej od tej książki.
Magazyn Literacki Książki HAB; 05/2008

Życie w fast foodzie. Co czeka McCzłowieka

Morgan Spurlock dał się poznać kilka lat temu jako pomysłodawca szalonego eksperymentu żywieniowego, któremu sam się poddał, a następnie przedstawił w filmie „Super Size Me”. Przez trzydzieści dni ten zagorzały przeciwnik McŻarcia, jak sam nazywa produkty wytwarzane przez sieci fast food i wielkie koncerny spożywcze, stołował się wyłącznie w McDonald’s po to, by udowodnić, jak fatalny wpływ ma tego typu dieta na kondycję Amerykanów i wielbicieli znanej sieci z całego świata. Przebieg eksperymentu i związane z nim doświadczenia autora zobaczyć można we wspomnianym filmie. W książce „Życie w fast foodzie” Spurlock posuwa się znacznie dalej: podejmuje nierówną walkę z gigantami produkcji żywności oraz sieciami fast food i obnaża mechanizmy działania marketingu największych koncernów. Przeciwstawia się wszechobecnej manipulacji, stosowanej przez wytwórców, starając się wzbudzić w konsumentach świadomość, czym grozi spożywanie szeroko dostępnych i nieustannie reklamowanych przekąsek, słodyczy, napojów gazowanych czy jedzenia fast food. Można by sądzić, że mamy do czynienia z kolejnym szaleńcem, który pragnie nam przedstawić swoją spiskową teorię, gdyby nie fakt, że książka poparta jest bogatym materiałem źródłowym. Spurlock opiera się na wynikach badań największych amerykańskich organizacji zdrowotnych, przy okazji demaskując fałszywą bezinteresowność niektórych z nich, i bije na alarm: Amerykanie, zobaczcie, jak się nami manipuluje w celu zwiększenia spożycia. Książka zaskakująca, szokująca, momentami nieprawdopodobna, ale napisana jako ostrzeżenie przed ślepą konsumpcją. Szkoda tylko, że jej głos jest tak słabo słyszalny w medialno-marketingowym hałasie.
Magazyn Semestr Izabela Wierzchacz, 05/2008