ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Titek i kłótnia z Tosią

Uwielbiamy książki, które przestawiają życie takie jakim jest. Bez słodzenia i cukierkowych sytuacji. Takie, które pokażą, że dzieciom zdarza się odczuwać złość, rozczarowanie. Takie, które pokażą, że rodzeństwo czasem się pokłóci. Że trzeba stosować się do wcześniej ustalonych zasad, ale różnie z tym bywa. Takie właśnie są książki o Titku i jego rodzinie. Duet dwóch Pań - Ula Młodnicka (tekst) oraz Aga Waligóra (ilustracje) stworzyły naprawdę wyjątkową serię książek dla przedszkolaków! „Titek i kłótnia z Tosią” - kto ma dwoje dzieci ten wie, że kłótnie między rodzeństwem się zdarzają! Tak naprawdę punktem zapalnym może być wszystko… nawet kredka! Jak sobie poradzić w takiej sytuacji? Rodzicu! Zachowaj spokój, policz do 10. A jak nie pomaga to i do 20 😅 Dzięki tej historii dostaniecie cenne rady jak opanować taki istny chaos! Tak, wiem. Może nie być łatwo, ale dasz radę! ❤ Takie gotowce, które wskażą nam konkretne działania jak radzić sobie podczas kłótni, jak wspierać dzieci, jak je nauczyć wzajemnego słuchania są na wagę złota! Żywioły bardzo polubiły Titka i jego przygody! ❤❤❤ A Wy znacie tę serię książek?

Testowane na Żywiołach Denis Marta

Do wesela się zagoi

Romans, który żyje własnym chaosem 🔥Ta historia to idealne połączenie humoru, emocji i totalnego zderzenia dwóch światów. Sutton to dziewczyna, która na barkach dźwiga zdecydowanie za dużo — praca, obowiązki i opieka nad siostrzenicą sprawiają, że jej życie to ciągłe gaszenie pożarów. Hugh natomiast to przeciwieństwo chaosu — poukładany, zdystansowany i żyjący według planu, w którym wszystko ma swoje miejsce. I właśnie ta różnica sprawia, że ich relacja od początku iskrzy. Dużo tu zderzeń charakterów, nieporozumień, ale też emocji, które pojawiają się wtedy, kiedy nikt się ich nie spodziewa. Bardzo podobało mi się to, jak historia rozwija się powoli — bez pośpiechu, ale z wyraźnie budującym się napięciem i chemią między bohaterami. To taki romans, który potrafi jednocześnie rozbawić i wciągnąć emocjonalnie 🖤 Lekki, przyjemny, ale z sercem — idealny na wieczór, kiedy chce się po prostu odpocząć z książką. 📖 „Do wesela się zagoi” ✍ 

@karolka_ees Szala Karolina

Mały człowiek, wielka sprawa. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic

Mały człowiek, WIELKA SPRAWA”. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic. @wydawnictwo_sensus @psychologia_domowa to poradnik, który bardzo dobrze mi się czytało i który zrobił na mnie naprawdę świetne wrażenie. 🕺 Zawarte w nim rady są konkretne, dobrze opisane, życiowe i przede wszystkim realnie możliwe do wykorzystania na co dzień. Autorka w prosty i przystępny sposób tłumaczy rozwiązania różnych problemów związanych z wychowaniem malucha, jednocześnie wyjaśniając, z czego dane zachowania wynikają i czemu służą proponowane metody. To ogromny plus tej książki. 📖 Czuć, że autorka jest psycholożką, ale przede wszystkim rodzicem. Wiele przykładów opiera na własnych doświadczeniach, co sprawia, że książka jest autentyczna, a czytając ją, miałam poczucie: „ta osoba naprawdę wie, o czym mówi”. 🗣️ Jako wychowawca przedszkolny często widzę lęk i bezradność rodziców, szczególnie w sytuacjach takich jak dziecięce meltdowny. W tej książce sposoby radzenia sobie z nimi zostały opisane jasno, spokojnie i bardzo praktycznie. W moich oczach to wartościowa pozycja zarówno dla rodziców, jak i osób pracujących z dziećmi. 👧🏼

Instagram.com/nzamecka Natalia Zamecka

Regret Me Not

Pierwsze skojarzenie? - “Narzeczony mimo woli”. Czułam podobny vibe - to pewnie przez wyjazd na Alaskę i układ jaki powstał między nimi. Ludka potrafił w fajnych i uroczych facetów - momentami może trochę za uroczych, ale to jest zdecydowanie do wybaczenia. Książkę czytało mi się cudownie, zresztą jak większość książek od Ludki Skrzydlewskiej. Motyw ślubu w Vegas jest dość ciekawie przedstawiony i zdecydowanie inaczej przedstawiony niż w książkach które do tej pory czytałam właśnie z tym wątkiem. Cove jest wolnym duchem i żyję chwilą. Więc jak to się stało, że od dwóch lat ma męża? Otóż odpowiedź jest krótka - ślub Vegas. Jednak ani razu od czasu ślubu nie rozmawiała z nim. Żyje swoim życiem w San Francisco, blisko swojej najlepszej przyjaciółki - Astry. Polubiłam Cove, nadawała tej historii takiej lekkości i troszeczkę zwariowania. Calloway jest totalnym przeciwieństwem Cove. Zawsze poważny w garniturze szytym na miarę i zajmujący się finansami. Ale, co muszę mu przyznać to to jak darzył uczuciem Cove, mimo że totalnie tego nie pokazywał. Tym mnie kupił. Dwa tak różne charaktery połączył ślub Vegas. W przypadku Callowaya i Cove wszystko zaczyna się od drugiej strony - najpierw ślub, a dopiero później poznanie. Cove zaczęła się przekonywać, że posiadanie męża, a dokładnie Callowaya za męża wcale nie jest takie złe. Natomiast Calloway pomimo swojej miłości do Cove był w stanie zostawić ją byleby tylko ona była szczęśliwa. Pojawiają się też w tej relacji przemilczane sprawy i niedopowiedzenia, które zdecydowanie wpływają na tą relację. Co mnie najbardziej zaciekawiło - zaskoczyło w tej historii, to chyba to, że przez cały ten czas żadne z nich nie domagało się rozwodu przed wyjazdem na Alaskę. I Furdinand - ten pies robił robotę. Bardzo lubię też w książkach Ludki te bonusowe rozdziały na końcu książki - to taki dodatkowy smaczek. I szczerze mówiąc mam nadzieję że następna część tej serii będzie o siostrze Callowaya - Emmie.

Brunetkaodksiazekisztuki Bryła Martyna

Ścieżka sufich krok po kroku: 100 stacji duchowej podróży

Sufizm — słyszeliście kiedyś o tym? To mistyczny nurt, który opiera się przede wszystkim na koncepcji jedności ideałów religijnych i idei równowagi między życiem wewnętrznym a zewnętrznym. Ale oprócz tego istnieje tutaj jeszcze jedna kluczowa zasada — miłość. I to właśnie ten fakt przekonał mnie do sięgnięcia po tę książkę. To opowieść o duchowej drodze, która nie polega na odcinaniu się od świata, ale na głębszym przeżywaniu codzienności. Autor pokazuje, jak pracować nad sobą, jak pozbywać się schematów, lęków i dawnych przyzwyczajeń, które utrudniają nam budowanie prawdziwych relacji — zarówno z innymi ludźmi, jak i z samym sobą. Pojawiają się tutaj różne etapy duchowego rozwoju, refleksje o świadomości, pokorze i emocjach, ale wszystko podane jest w bardzo spokojny, przystępny sposób. Bez poczucia, że ktoś próbuje narzucić nam jedyną słuszną prawdę. To bardzo ciekawa pozycja dla osób, które cenią sobie rozwój duchowy. Nie trzeba od razu przyjmować całej doktryny. Ale sama lektura tej książki zwraca uwagę na naprawdę cenne rzeczy w naszym życiu — takie jak miłość, dobro czy pokora. Czytanie takich książek jak ta samo w sobie jest pewnego rodzaju medytacją, jeśli robimy to świadomie. Nie jest to raczej pozycja do przeczytania i odłożenia na półkę. Jeśli chcemy coś z niej wyciągnąć, to polecam do niej wracać, szczególnie jeśli chcecie zagłębić się w sam sufizm. Jeśli to Wasz cel, to znajdziecie tutaj naprawdę wartościową wiedzę podaną w bardzo przystępnej formie. A jeśli chcecie po prostu dowiedzieć się, czym właściwie jest sufizm, to również polecam, bo sama lektura jest po prostu przyjemna, spokojna i skłaniająca do refleksji.

literacki.kociołek Włodarska Patrycja