Recenzje
Akademia piłkarska #3. Turniej Mistrzów
Jeśli w domu macie małego fana piłki nożnej, to ta seria naprawdę potrafi wciągnąć! Akademia piłkarska. Turniej mistrzów autorstwa T. Z. Layton - trzeci tom serii o młodych piłkarzach z drużyny Lewisham Knights😁 Tym razem stawka jest naprawdę wysoka. Drużyna staje przed ogromnym wyzwaniem - jeśli nie wygra Turnieju Mistrzów, ich przyszłość w lidze może być zagrożona. To oznacza nie tylko walkę o zwycięstwo, ale też o marzenia, przyjaźń i miejsce w drużynie👌 Książka jest bardzo dynamiczna - sporo tu meczowych emocji, zwrotów akcji i sportowej rywalizacji. Ale oprócz samej piłki nożnej pokazuje też coś ważnego: jak duże znaczenie mają współpraca w zespole, determinacja i wiara w siebie💛 To jedna z tych historii, które czyta się szybko, bo naprawdę chce się dowiedzieć, czy bohaterom uda się wygrać turniej i uratować drużynę👌 Dla młodych fanów sportu to świetna przygoda z książką - szczególnie jeśli piłka nożna jest u nich na pierwszym miejscu⚽ Wasze dzieci lubią książki o sporcie? Macie w domu małych piłkarzy albo piłkarki, a może polecicie inne książki, które wciągnęły Wasze dzieci?
Dziennik Nel
„Dziennik Nel” to historia, która pokazuje, że nawet po najtrudniejszym upadku i traumatycznych przeżyciach można zacząć wszystko od nowa i odnaleźć prawdziwe „ja”. Nel zdecydowanie nie należy do grzecznych i poukładanych dziewczyn. Nosi w sobie ogromny ciężar bólu i złości, którego chce się w końcu pozbyć. Kiedy przenosi się do nowej szkoły, dostaje szansę na zmianę, ale tylko pod warunkiem, że zmierzy się nie tylko z przeszłością, ale i z własnym lękiem, od którego tak długo uciekała. W tej książce autorka idealnie oddaje, jak niewielkie sytuacje mogą wstrząsnąć człowiekiem i przywołać wspomnienia, które wydawały się już dawno schowane. Pokazuje również, że nie warto słuchać innych i należy iść za głosem własnego serca. Bardzo spodobały mi się w tej książce fragmenty w formie prawdziwego pamiętnika, które nadawały całości jeszcze bardziej osobisty i autentyczny charakter przez co bardzo przyjemnie czytało mi się książkę i mogłam przede wszystkim poznać bardziej główną bohaterkę❤️🩹 No i oczywiście reszta bohaterów - nikt nie był tam idealny i właśnie na tym to polegało. Każdy popełniał błędy na swój sposób i każdy musiał zmierzyć się z ich konsekwencjami, przez co historia staje się jeszcze bardziej prawdziwa i bliska czytelnikowi. Jeżeli pokochaliście kultową serię filmu „Piepzyć Mickiewicza” lub szukacie książki z dawką refleksji i karuzeli uczuć, to polecam Wam „Dziennik Nel”!!
Redemption of Sins
𐙚 Podeszłam do tej książki z pozytywnym nastawieniem, zwłaszcza że główny bohater jest żołnierzem, a ja bardzo lubię tę tematykę. Niestety, jedynym uczuciem, które towarzyszyło mi po zakończeniu lektury, była ulga, bo na prawdę męczyłam się podczas czytania. 𐙚 Pierwszym elementem, który wprowadził mnie w chaos, było wprowadzenie zbyt wielu bohaterów pobocznych. Nie byłam w stanie zapamiętać ich imion, zwłaszcza że były one do siebie bardzo podobne. 𐙚 Zwróciłam również uwagę na błędy logiczne, które pojawiły się w książce. Musiałam co chwilę wracać do danej strony i ponownie czytać konkretne sytuacje, ponieważ nie łączyły się one z tym, co zostało wcześniej przedstawione. Na przykład bohater najpierw jedzie po jedzenie do McDrive’a, a stronę później informuje kobietę, że ma dla niej chińszczyznę. 𐙚 Miałam wrażenie, że fabuła w ogóle nie posuwa się do przodu. Owszem, relacja między głównymi bohaterami na nowo się rozwijała, ale co chwilę poruszane były te same tematy, które zostały już wcześniej wyjaśnione, przez co czułam déjà vu. Czułam, że czytam te same sytuacje tylko z dwóch różnych perspektyw. Przykładem takiej sytuacji było poinformowanie bliskich o ich przeszłości. 𐙚 Przez te niedociągnięcia miałam wrażenie, że inne wątki, które mogłyby mieć szansę na ciekawe rozwinięcie, zostały potraktowane powierzchownie lub urwane. Od razu przychodzi mi na myśl wątek dotyczący byłego chłopaka głównej bohaterki i całej sytuacji z nim związanej (nie chcę spoilerować). 𐙚 Kiara i Killian byli w porządku, a sceny z nimi, gdy byli sami, naprawdę stanowiły pozytywny element. Może nie wzbudzili we mnie większych emocji, ale też nie irytowali swoim zachowaniem. 𐙚 Jedynym wątkiem, który zapadł mi w pamięć i który uważam za najlepszy w tej książce, jest zdecydowanie Skye oraz wszystko, co związane z pracą Kiary. To ciekawe rozwiązanie stanowi zdecydowany plus tej historii, a szczerze mówiąc, był to jedyny moment, który naprawdę mnie poruszył i zapadł w pamięć. 𐙚 Nie da się ukryć, że nie stałam się fanką tej pozycji, ale być może ktoś z was znajdzie w tej historii coś dla siebie.
Victor. Tylko moja
"Mogę teraz odejść, jeśli tego chcesz, ale nigdy nie przestanę cię kochać. Będę o ciebie walczył, dopóki bije moje serce. Bo jesteś moim światłem... i choćbym miał błądzić latami, zawsze do ciebie wrócę." Historia Victora i Julii jest przepełniona bólem, w której miłość jest luksusem a niebezpieczeństwo codziennością. Autorka wciąga nas w mroczny świat mafii, gdzie dwa różne charaktery odnajduje niebezpieczne uczucie, które nie miała prawa istnieć. A jednak. Więź, która budowana jest powoli, od nieufności przez strach po namiętność i napięcie. Atmosfera jest tak gorąca, że wystarczy iskra aby spłonąć. Nie zabraknie również emocji, tajemnic, walki z własnymi demonami wzruszeń. Podsumowując, historia idealna dla każdego kto kocha mrok i namiętność w jednej historii, która wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do ostatniej. Gorąco polecam.
Zatrzymaj się. Poradnik dla żyjących w biegu i wiecznym pośpiechu
Czy chcesz nauczyć się zatrzymywać na moment w codziennym biegu? Zapraszam na recenzję książki Martyny Jadczak-Turyk i Jagody Libera-Reguckiej "Zatrzymaj się. Poradnik dla żyjących w biegu i wiecznym pośpiechu". Autorki tłumaczą, w jaki sposób zwalniać codzienny bieg i prowadzić bardziej świadome życie. Wykorzystują do tego uważność i pokazują, jak zastosować ją w różnych dziedzinach swojego życia. Wewnątrz książki znajdziemy wiele pytań i metod, które pomagają zatrzymać się i zastanowić. Zaletą z pewnością jest to, że przedstawiono uważność w różnych aspektach życia, zamiast skupić się na uniwersalności. Z tych wskazówek można wynieść i zastosować wiele dobrych praktyk. Polecam zwłaszcza tym, którzy chcą nauczyć się odczuwać więcej spełnienia i radości, zamiast ciągle gonić za osiągnięciami.