Recenzje
Demoniczne dwudziestolecie. Czarownice, znachorzy i zaświaty na usługach zbrodni
💬Q: Kiedyś 'diabeł w drucie', dziś teorie spiskowe o 5G. Kiedyś widły pod chatą sąsiada, dziś niszczący hejt w social mediach. Czasy się zmieniły, ale czy zmienił się człowiek?💬 Czytając te książkę dosłownie co chwilę robiłam wielkie oczy, a w mojej głowie pojawiało się jedno wielkie niedowierzanie. 👉Zima stulecia? Przecież to niezbity dowód na karę prosto z nieba! "A co, nie mówiliśmy że tak będzie, dopóki djabeł będzie do nas po drucie gadał?" 📻 (Rozdz. 3, Rozgłośnia szatana). 👉Najlepszy plan na uleczenie "opętanej" żony? "Szeptano też, że Ewertowska [wróżbitka] kazała przyrodniemu bratu z@bić swoją żonę, po czym zjeść jej serce". 💔 (Rozdz. 4, Sekta Ewertowskiej). ▫️W książce nie znajdziecie popularnego dziś romantyzowania dawnych czasów. To brutalnie szczera lektura - 1️⃣1️⃣ różnych historii opartych na archiwalnych materiałach prasowych. Autorka przedstawia świat pełen ciemnoty, zacofania i przesądów. Brak dostępu do opieki medycznej sprawiał, że ludzie rzucali się w ramiona wróżbitów i szamanów, którzy bezlitośnie wykorzystywali ich naiwność i desperację. ▫️Demoniczne Dwudziestolecie to reportaż historyczny. Jeśli do tej pory słowa "reportaż" i "historia" kojarzyły wam się wyłącznie z nudą - to po tej książce zmienicie zdanie🔥. Każda z opowieści niesamowicie wciąga, napisana jest lekkim, plastycznym językiem. Całość świetnie uzupełniają archiwalne zdjęcia📽, które pozwalają jeszcze bardziej wczuć się w klimat dawnych lat. To nie podręcznik do historii, to opowieść o codziennym życiu zwykłych ludzi; społeczeństwie, w którym samosądy były na porządku dziennym, a strach przed nieznanym wygrywał z logiką i prawem. Na koniec muszę wspomnieć o bibliografii, która zajmuje prawie 100 stron! Ogromny szacunek dla autorki👏, która przekopała się w przez mnóstwo archiwalnych materiałów, aby jak najwierniej przedstawić ten mroczny fragment historii.
Formuła 1. Niezapomniane chwile. Najlepsi sportowcy świata
Jako fanka Formuły 1 🏁 zawsze szukam sposobów, żeby zostać w tym świecie trochę dłużej - nie tylko w trakcie weekendów wyścigowych, ale też pomiędzy kolejnymi Grand Prix. Książka "Formuła 1. Niezapomniane chwile. Najlepsi sportowcy świata autorstwa Clive’a Gifforda idealnie wpasowała się w tę potrzebę i naprawdę uprzyjemnia mi ten „czas oczekiwania”. To bardzo lekka i przyjemna lektura. Taka, którą można czytać fragmentami, wracać do niej i odkładać bez poczucia, że coś się traci. Każdy rozdział to osobna historia: czasem spektakularne zwycięstwo, czasem dramat, czasem ciekawostka, która pokazuje mniej oczywiste oblicze F1. Dzięki temu książka nie nudzi się ani przez chwilę i cały czas podtrzymuje ten charakterystyczny dreszczyk emocji, który znamy z toru. Bardzo podobało mi się to, jak różnorodne są te historie. Od legendarnych kierowców i przełomowych sezonów, po mniej znane epizody i kulisy, które często umykają w trakcie oglądania wyścigów. To fajna mieszanka dla kogoś, kto już kocha F1, ale też dla tych, którzy dopiero zaczynają ją poznawać. Jedyna rzecz, która trochę mi przeszkadzała, to brak chronologicznego uporządkowania. Momentami miałam wrażenie lekkiego chaosu, przeskakując między różnymi dekadami i wydarzeniami, przez co trudniej było uchwycić rozwój historii Formuły 1 jako całości. Mimo tego to naprawdę świetna propozycja dla fanów motorsportu. Dla mnie to idealny „przerywnik” między wyścigami i sposób, żeby jeszcze bardziej poczuć klimat F1, kiedy trzeba chwilę poczekać na kolejne GP.
Samoregulacja w praktyce. Jak opanować własne emocje i wspierać rozwój emocjonalny dziecka
Psychozmienni. Krwawe dziedzictwo #1
Ta książka to prawdziwa przyjemność dla czytelnika, który szuka wciągającej historii i dobrze napisanej narracji. Już od pierwszych stron przyciąga uwagę swoim klimatem i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Autor w bardzo umiejętny sposób buduje napięcie, jednocześnie dbając o szczegóły i spójność świata przedstawionego.
TIME of reveals
"𝑻𝒊𝒎𝒆 𝒐𝒇 𝒓𝒆𝒗𝒆𝒂𝒍𝐬" 5/5⭐ "𝐏𝐞𝐰𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐧𝐢𝐚 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐞 𝐳 𝐧𝐚𝐬 𝐰𝐲𝐫𝐮𝐬𝐳𝐲 𝐰 𝐩𝐨𝐝𝐫𝐨́𝐳̇ 𝐝𝐨 𝐰𝐧𝐞̨𝐭𝐫𝐳𝐚 𝐰𝐥𝐚𝐬𝐧𝐞𝐣 𝐝𝐮𝐬𝐳𝐲, 𝐛𝐲 𝐨𝐝𝐧𝐚𝐥𝐞𝐳́𝐜́ 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐞 𝐧𝐚 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞. 𝐃𝐥𝐚 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐜𝐡 𝐝𝐫𝐲𝐟𝐮𝐣𝐚𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐰 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐰𝐨𝐫𝐳𝐚𝐜𝐡 𝐦𝐨𝐭𝐲𝐥𝐢, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐛𝐨𝐣𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐝𝐧𝐚𝐥𝐞𝐳́𝐜́ 𝐝𝐫𝐨𝐠𝐞̨ 𝐝𝐨 𝐰𝐨𝐧𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐧𝐞𝐤𝐭𝐚𝐫𝐮 𝐳̇𝐲𝐜𝐢𝐚." Do pierwszego tomu nie byłam nastawiona najlepiej. Oceniłam go na 3.5/5 ponieważ się świetnie bawiłam. Ale poza tym? Raczej bez szału. Mimo to z jakiegoś powodu wyczekiwałam drugiego tomu. Byłam ciekawa, jak rozwinie się dalsza akcja. I powiem tak: nie zawiodłam się. Serio. Przysięgam: O.MÓJ.BOŻE.TO.BYLO.CUDOWNE.OKEJ!? Zacznę może od tego, że książka jest bardzo dobrze napisana i, gdybym nie wiedziała, że ta dylogia to debiut autorki, to nigdy w życiu nie przyszłoby mi to do głowy. Wątek ze stowarzyszeniem TIME był tak poprowadzony, że z rosnącą ciekawością przewracałam strony czekając na jego rozwinięcie. Jeśli jeszcze nie wiecie to jestem zakochana w wątku Found family, a każda historia z dużą ilością tego wątku staje się dla mnie automatycznie powieścia, którą powinnam poznać. Podobało mi się to, jak został on poprowadzony w tej książce. Bardzo widoczne było, że pomimo tego ile się kłócili (czyli sporo) to za każdym razem byli gotowi stanąć za sobą murem. Kolejna kwestia: relacja Aurory i Timothego. Byłam do niej bardzo sceptycznie nastawiona. W drugim tomie staje się ona trochę bardziej poprawna, co nie zmienia faktu, iż nadal jej daleko do takiej dobrej, nietoksycznej relacji. Muszę Wam jednak powiedzieć, że ta dylogia to jedne z niewielu książek z taką relacją, jakie akceptuję i jakie mnie zachwyciły🥹🥹😍😍 To zakończenie... czułam po nim niewyobrażalną pustkę, która wypełniała mnie od środka. Nadal nie wiem, co o nim sadzić. Czy polecam? TAK TAK TAK I JESZCZE RAZ TAK